Black Jacket - Piekielne wrażenia - PKG71
Zapraszam na moje wrażenia z rozgrywki w Black Jacket. Czy pomysł na klasyczne oczko z twistem rodem z Balatro przyniósł fajny efekt? Wersja wideo: https://youtu.be/aDH1HK_TgyYPamiętajcie dać łapkę w górę, jeśli film wam się spodobał i zasubskrybować kanał! Dzięki! #blackjacket #blackjack
Blackjacket, słuchajcie, to nowa gra, która po Balatro i Slay the Spire owładnęła moim wolnym czasem. I w zasadzie zagranie w tą grę wynikało chyba tylko i wyłącznie z tego, że czekałem na premierę Forza Horizon 6, żeby móc wreszcie zgruzować tą ścigałkę. Ale po prostu z ciekawości odpaliłem Blackjacket i zacząłem grać. Mamy tutaj bardzo prosty system pod tytułem oczko, to znaczy gramy tutaj w blackjacka, czyli w polskie oczko, czyli wykładamy karty na stół i musimy ułożyć maksymalnie, jak najbardziej zbliżyć się do 21 punktów z kart, które wykładamy.
I jeżeli przekroczymy, to przegrywamy, natomiast ten gracz, który będzie bliżej, bo zawsze gramy przeciwko komuś, oczywiście nie rzeczywistemu graczowi, tylko przeciwko komputerowi, ale ten, który będzie bliżej, uzyskanie tych 21 punktów, wygrywa. Możemy po prostu w którymś momencie zdecydować, że pasujemy. Mamy pięć slotów, do których możemy wykładać karty, ale to nie oznacza wcale, że możemy wyłożyć tylko i wyłącznie pięć kart. Więc gra w ogóle w swojej konstrukcji przypomina mi trochę Slay the Spire, czyli oczywiście mamy tu zupełnie inną rozgrywkę, bo to jest jednak Slay the Spire, to powiedzmy taki deck builder, Tutaj też jest ten element deckbuildingowy, bo też definiujemy na początku gry te podstawowe elementy, z których będzie się składała nasza talia, czyli jeden z podstawowych decków, które mamy odblokowane, a potem dokładamy do tego karty i też decydujemy,
które potencjalnie deki, czy będą to kiery, czy będą to karo, będą tymi, które będziemy mogli ewentualnie też dodatkowo kupować w sklepie i gdzieś tam sobie co jakiś czas tą naszą talię rozbudowywać. Dlaczego mówię właśnie o tym Slay the Spire? Bo gra, podobnie jak w Slay the Spire, mamy jakąś taką ścieżkę do bossa. Na tej ścieżce oczywiście mamy poszczególne rozgrywki z pojedynczymi przeciwnikami, ale mamy też pola, na których możemy po prostu dostać kasę, którą będziemy mogli później przeznaczyć na
Wiecie, Balatro budowało swoją, że tak powiem, gameplayową, no nie chcę powiedzieć potęgę, ale tą gameplayową przewagę przede wszystkim tym nawiązaniem do pokera i to był taki poker z twistem, czyli nie dość, żeśmy sobie rozbudowywali naszą talię, to modyfikowaliśmy sobie karty, mogliśmy sobie też odchudzać tą talię, ale też mieliśmy te pola jokerów, które de facto działały zupełnie inaczej niż w normalnej rozgrywce pokerowej, bo one po prostu zmieniały w ogóle zasady rozgrywki. Slay the Spire, bardziej klasyczny deck builder, troszeczkę definiujący swoją mechanikę
Po swojemu, to znaczy nie odwołujący się do żadnej z gier. Ale mam wrażenie, że właśnie Blackjacket bierze chyba najwięcej z tych dwóch gier. To znaczy bierze... Okej, w Slay the Spire też mieliśmy rozwój kart, nie? No więc bierze, zapożycza z tych gier ten rozwój kart, czyli modyfikowanie. Czyli wiecie, na przykład jak zagrywamy, najczęściej jak zagrywamy te dziesiątki, czyli te, nie wiem, króle, damy. Tutaj to są figury powiedzmy, ale one mają wartość zawsze dziesięć. to oprócz tego, że jakby zagrywamy je na stół, to jeśli zagramy je w odpowiedniej konfiguracji, czyli na przykład zagramy króla, a potem zagramy kartę jakiegoś tam chłopczyka, no to ten król wchodzi w interakcję i nam permanentnie modyfikuje tą kartę, nie?
No i oczywiście, jak to w grach takich stricte, myślę, hazardowych, no bo Blackjack gdzieś tam to taka powiedzmy kasynowa wersja oczka, no to tutaj mamy jakby ten aspekt taki właśnie dorzucania i jeśli już nie mamy żadnych monet, żeby się dorzucić do puli zwycięstwa na początku każdej rozgrywki, no to w tym każdego rozdania no to w tym momencie przegrywamy. Natomiast mamy jeszcze tą jedną szansę, że zawsze mamy taką złotą monetę i o tą złotą monetę de facto też walczymy z każdym głównym bossem. I chcemy go tej złotej monety pozbawić, bo jak go pozbawimy tej złotej monety, no to on wtedy przegrywa, a my tą monetę z kolei możemy zamienić na jakiś artefakt. Znowu, tak jak w Slay the Spire.
W Slay the Spire też możemy jakieś artefakty dokładać i do tego dorzucać. To, co mi się podoba w tej grze i co mnie bardzo zaskoczyło, to bardzo mi się podoba gameplay. Uważam, że jest naprawdę super i gra się mega przyjemnie. Ja gram w zasadzie na pececie, dlatego że gram po prostu sobie w wersję gamepassową. ale myślę, że równie dobrze by się ta gra sprawdzała na wszelkich urządzeniach przenośnych, czyli jakichś Steam Deckach, PS Portalach, ROG Alliach, tych wszystkich przenośnych PC-cikach. Być może też, bo wydaje mi się, że ta gra nie ma jakichś szczególnych wymagań, Być może też ona by się bardzo dobrze sprawdziła na komórkach i na takich urządzeniach stricte, jakichś tabletach, na takich urządzeniach mobilnych, bo wydaje mi się, że powinna spokojnie sobie, spokojnie działać, a być może nawet jest jakaś wersja komórkowa, kurczę, nawet nie wiem, szczerze powiedziawszy nie sprawdziłem tego zupełnie.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Autor opisuje grę Black Jacket, opierającą się na grze w blackjacka i mechanicznie przypominającą Slay the Spire.
Autor opisuje reguły gry w oczko, system oczka i możliwości modyfikacji kart.
Autor omawia specyficzne elementy gry, takie jak bossowie i ich specjalne zdolności.
Autor opisuje różne strategie i mecze, takie jak negatywy, uzupełnianie kart i strategie zagięcia kart.
Autor ocenia grę Black Jacket, podkreślając jej gameplay i stylistykę.
Autor podaje hashtag i prosi o udostępnienie treści na social mediach.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zapraszam na moje wrażenia z rozgrywki w Black Jacket. Czy pomysł na klasyczne oczko z twistem rodem z Balatro przyniósł fajny efekt?
Wersja wideo: https://youtu.be/aDH1HK_TgyY
Pamiętajcie dać łapkę w górę, jeśli film wam się spodobał i zasubskrybować kanał! Dzięki!
#blackjacket #blackjack