Mentionsy Mentionsy
Polityka Insight Podcast
Polityka Insight Podcast

Sąd nad Miszalskim | Nasłuch

08.04.2026 ·36 min 42 s

W dzisiejszym odcinku Joanna Sawicka i Marcin Pijaj opowiadają, dlaczego w Krakowie odbywa się referendum nad odwołaniem Aleksandra Miszalskiego. Zastanawiają się, jaki los czeka prezydenta z KO oraz nad tym, czy wynik głosowania wpłynie na krajową scenę polityczną.Rozmowę prowadzi Andrzej Bobiński.

Tak było. W Łodzi w 2010 roku, gdzie Jerzy Kropiwnicki, który został prezydentem z ramienia PiSu, chociaż nie był członkiem partii, nie był praktycznie broniony przez członków partii i on sam niespecjalnie zaangażował się w jakąś kampanię, jakoś tam się bronił, ale nie udało mu się wybronić i przy frekwencji 22%, czyli trzy punkty większej od wymaganej, został ze stanowiska odwołany na kilka miesięcy przed wyborami samorządowymi. W 2013 roku było referendum w Warszawie. Odwołania prezydentki Hanny Gronkiewicz-Waltz i w tę kampanię zorganizowaną przez burmistrza Ursynowa Piotra Guziała zaangażowali się z jednej strony politycy PiSu, włącznie z Jarosławem Kaczyńskim, a z drugiej strony politycy Platformy razem z Donaldem Tuskiem. Więc to była taka bardzo głośna kampania, gdzie dołączyli do niej politycy ogólnopolscy i Tusk wzywał do tego, żeby w referendum nie brać udziału i Gronkiewicz-Waltz udało się wybronić.

Frekwencja wyniosła 26%, a wymagana była 29%. I 95% głosujących było za odwołaniem Gronkiewicz-Waltz, więc można powiedzieć, że niewiele brakowało. Jeszcze tylko jedno referendum przywołam, bo jest bardzo świeże. W 2025 roku w maju w Zabrzu Agnieszka Rupniewska, bezpartyjna, ale wspierana przez Koalicję Obywatelską, została odwołana ze stanowiska i ona nie prowadziła zbyt aktywnej kampanii. Nie została też wsparta przez partię Koalicję Obywatelską, natomiast ta akcja przeciwko niej Spotła się w czasie z kampanią prezydencką Karola Nawrockiego i dla PiSu to był taki moment, w którym bardzo się zaangażował w oskarżenie Rupniewskiej. Głównym tutaj argumentem przeciwko niej była zła sytuacja finansowa miasta i przy takiej bardzo niezaangażowanej kampanii Rupniewskiej została ona odwołana.

Widać tutaj, że za każdym razem w tych większych miastach, gdy mieliśmy do czynienia z referendum, frekwencja była bliska tego progu wymaganego i w momencie, kiedy polityk lekceważył kampanię, nie miał mocnych współpracowników, którzy by go wspierali i przekonali wyborców do tego, że warto zostać w domu, To po prostu został odwoływany. Tak było w Łodzi, tak było w Zabrzu. W Warszawie, gdzie w kampanię Gronkiewicz-Waltz włączył się Donald Tusk i skutecznie przekonał wystarczającą liczbę warszawiaków do zostania w domu. Tam Gronkiewicz-Waltz udało się wybronić. No to rozumiem, że tutaj, jeżeli bazujemy na tych przykładach z przeszłości i składamy to trochę z sytuacją krakowską, to Miszalski nie może pozwolić sobie na to, żeby zlekceważyć tą kampanię, ale chyba to mu nie grozi, w sensie wydaje mi się, że on jest bardzo już nakręcony i bardzo dobrze wie, co mu grozi i mniej więcej w co powinien grać, czyli że on będzie się angażował w to, żeby namawiać ludzi do pozostania w domu.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.