Mentionsy Mentionsy
Polityka Insight Podcast
Polityka Insight Podcast

Niebezpieczna Korona, groźny Braun | Nasłuch

22.10.2025 ·37 min 30 s · 1 rozdział · 1 sponsor

W dzisiejszym odcinku Michał Piedziuk i Wojciech Szacki opowiadają o sytuacji na skrajnej prawicy, głównie o Konfederacji Korony Polskiej i jej liderze Grzegorzu Braunie. Zastanawiają się, jaki wynik może osiągnąć w kolejnych wyborach parlamentarnych i jak może wpłynąć na polską scenę polityczną. Rozmowę prowadzi Andrzej Bobiński. Zapraszamy. Zapraszamy na scenę podcastową powered by Orange & Polityka Insight, która będzie częścią Igrzysk Wolności 2025, odbywających się w dniach 24–26 października 2025 r. w Łodzi. W sobotę, 25 października, przez cały dzień odbywać się będą nagrania podcastów na żywo z udziałem cenionych twórców i zaproszonych gości. Dla słuchaczy naszych podcastów mamy specjalne kody zniżkowe na bilety na Igrzyska Wolności! Aby odebrać zniżkę trzeba: 1. Wejść na stronę: igrzyskawolnosci.pl/event/freedom-games-2025/purchase/3588/step/1 2. Wybrać opcję LAST CALL - TRZYDNIOWY KARNET 3. W wyznaczonym polu wpisać poniższy kod 40POLITYKAINSIGHT_IW, który obniży cenę biletu o 40%. Program sceny podcastowej znajdziecie tutaj: igrzyskawolnosci.pl/event/freedom-games-2025/page/agenda

1:33 · Orange 9

Zgodzę się z Tobą i rzeczywiście ten komponent właśnie szokujący, ten komponent happeningowy jest oczywiście całkiem naturalną odpowiedzią i jest taktyką Brauna, którą on sobie wybrał i którą będzie się dalej kierował w swojej politycznej karierze, jeżeli chodzi o Internet. To ja mam wrażenie, że o ile same na przykład profile polityków Korony Polskiej, profile partii w różnych mediach społecznościowych nie wykręcają jakichś wielkich zasięgów, rzeczywiście w porównaniu z Konfederacją, z PiS-em, z innymi aktorami, to nie są duże liczby. O tyle są pewne konta, moim zdaniem bardzo ciężkie do sklasyfikowania, do rozpoznania, do nazwania, które w mniej lub bardziej bezpośredni sposób podbijają Brauna, podbijają też hasła Brauna i takie nastroje, które nam często bardzo komentatorom...

Ponieważ, zwłaszcza przed Sławomirem Mencenem, otworzyła się furtka na drogę prowadzącą do poważnej polityki i do tego, że ci główni gracze, czyli PiS i Platforma, zaczęli traktować Konfederację poważnie, jako potencjalnych partnerów do rozmowy. Nikt z Platformy tego raczej głośno nie powie, a zwłaszcza Donald Tusk, ale przecież widzieliśmy obrazki z Torunia w kampanii prezydenckiej, gdy Radosław Sikorski i Rafał Trzaskowski pili piwo z Mencenem. Z kimś, kto ma w partii Brauna, raczej by tego nie zrobili. A jeszcze bardziej to było widać w przypadku Karola Nawrockiego, który w ogóle pielgrzymował w zasadzie do tego Mencena na kolanach, gotowy podpisać wszystko, co mu Mencen przedstawił do podpisu. Nie wiem, czy tak by było w przypadku Brauna.

I rzeczywiście otworzyła się większa amplituda po tej prawicowej stronie, tak? To znaczy, w momencie kiedy mamy tak skrajną partię, która zamyka nam trochę w tym momencie, no bo chyba jednak zamyka to spektrum poglądów na polskiej scenie politycznej, Konfederacja mogła się zminstrymizować, o czym mówił Wojtek. Natomiast problem pojawił się, moim zdaniem, dla PiSu, który trochę ma mniej przestrzeni w związku z tym, ponieważ Konfederacja zaczęła rywalizować z PiS-em o tych samych wyborców, a jeszcze do tego prawdopodobnie niekiedy nakłada się z tą koroną, bo rzeczywiście korona wchodzi w wyborców starszych, wyborców z regionów, w których Prawo i Sprawiedliwość, a przede wszystkim Solidarna Polska tudzież Suwerenna Polska były silne. I jeszcze do tego coś, o czym też nie mówiliśmy, to jest ten elektorat silnie kościelny, gdzie Konfederacja moim zdaniem też ze względu na różnice pokoleniowe nie była tak zakotwiczona i nie miała takiego fokusu na ten elektorat ultrakościelny, ultrakonserwatywny.

I tutaj rzeczywiście jest znowu to przecięcie z PiS-em, więc mam takie poczucie, że właśnie paradoksalnie ten Braun mniej szkodzi Konfederacji, bo Konfederacja mogła w pewnym sensie się Właśnie tak otworzyć na innych wyborców, natomiast spowodował szereg problemów dla Prawa i Sprawiedliwości. Dla PiS-u widzę tam więcej zagrożeń niż korzyści. Jedyną korzyść, jaką PiS ewentualnie mógłby mieć z istnienia Korony, to gdyby było tak w przyszłej kadencji, że PiS-owi by brakowało kilkunastu posłów, a akurat by wszedł Grzegorz Braun ze swoją gromadą, ale pewnie nie on sam, bo on jest na razie w europarlamencie, nie wiadomo jak z jego biernym prawem wyborczym, o czym za chwilę. No w każdym razie znalazłoby się tam kilkunastu posłów bez żadnego doświadczenia politycznego i oni byliby traktowani jako zasób przez PiS.

Nie wiem czy by przeszli do PiSu, nie wiem czy daliby się skusić, bo PiSowi nie chodziłoby o zawarcie koalicji, która byłaby bardzo szkodliwa wizerunkowo, ale no być może jakieś targi by się tam odbyły, o czym zresztą Przemysław Czarnek mówił, jak go o to ktoś zapytał. Natomiast dwa zagrożenia są takie. Po pierwsze to, o czym ty mówiłeś, czyli po prostu kradzież wyborców na terenach zwłaszcza południowej Polski. Małopolska, Podkarpacie to są te mateczniki Grzegorza Brauna, ale i mateczniki PiSu. I to już było widać w wyborach prezydenckich. Tam właśnie Grzegorz Braun był najsilniejszy i osłabiał Karola Nawrockiego. A drugie zagrożenie, no że ta partia nie wejdzie do Sejmu i te 4,5% głosów oddanych na obóz prawicowy, szeroko pojęty, przepadną.

Wiązać w przyszłości właśnie i wskazywać, że bardzo możliwa jest koalicja partii prawicowych od PiSu po Koronę. I to jest coś, co będzie generowało zainteresowanie, niepokój, strach i może spowodować większą mobilizację właśnie wyborców, którzy zobaczył Grzegorza Brauna i jego kompletnie szalone poglądy na bardzo wiele spraw. Od kwestii międzynarodowych, mówiąc eufemistycznie, ale też po te kwestie światopoglądowe, o te kwestie związane właśnie z... Nawet polexit, który przecież jest w ramach marzeń Brauna. Jak najbardziej. Myślę, że też w kontekście tego, co powiedziałeś o stronie liberalnej i o tym, jak właśnie liberałowie będą mogli przez najbliższe dwa lata wykorzystywać tego Brauna do własnych zysków politycznych, to przypomnijmy, że Brauna czeka ileś procesów karnych, które już się zaczynają, bo pierwsza sprawa Brauna 8 grudnia, to jest sprawa, gdzie w akcie oskarżenia

Znalazły się nie tylko zgaszenie świec hanukowych z grudnia 2023, ale też chodzi o sprawę naruszenia nietykalności cielesnej ministra Szumowskiego z 2022 roku, kiedy to Braun gonił go po korytarzach Narodowego Instytutu Kardiologii oraz zniszczenie mienia w z kolei niemieckim Instytucie Historycznym. Tam Braun zrobił rozrubę podczas jednego z wykładów. Jest duża szansa, że ta sprawa akurat, która za chwilę stanie na wokandzie, zakończy się przed wyborami parlamentarnymi prawomocnym wyrokiem. I teraz jeżeli koalicja rządząca ma problem ewidentnie z kwestiami rozliczeń, kwestiami... Właśnie wsadzania po prostu do więzień albo rozliczania konkretnych polityków nie tylko PiSu, ale też tych, którzy ogólnie stanowią jakieś zagrożenie dla debaty publicznej, dla w ogóle obywateli funkcjonujących w tej przestrzeni, to Braun jest pewnie najłatwiejszym celem dla koalicji, żeby pokazać sprawczość, szczególnie teraz, kiedy minister Żurek wydaje się wszedł do resortu sprawiedliwości,

Można było znaleźć różne środowiska, które były bezpośrednio i w sposób udokumentowany powiązane z Rosją, więc wydaje mi się, że to też jest w pewnym sensie dobra wiadomość dla niektórych z członków rządu czy właśnie partii rządzących, bo oni mogą tutaj pokazać wroga i z tym wrogiem walczyć i jeszcze do tego zgaduje jednak mimo wszystko. To ja jeszcze do tego PiSu wrócę, ale nawet nie do końca PiSu, bo bym połączył chyba dwa wątki. Bo im silniejszy jest pan Braun ze swoją partią, tym bardziej PiS stara się z nim walczyć, upodobniając się w jakiś sposób przynajmniej do niego i stąd ten Robert Bonkiewicz wyskakuje na marszu czy też wiecu PiS w Warszawie z tymi papierowymi kosami.

Bonkiewicz jest jakąś taką tanią podróbką Brauna i moim zdaniem on wybucha PiS-owi w rękach. Ta broń nie służy, bo ona nie jest w stanie odebrać wyborców Koronie, a z drugiej strony Bonkiewicz wspaniale też mobilizuje elektorat lewicowy i liberalny. Ale to swoją drogą, moim zdaniem, my widzieliśmy w sierpniu na tych granicach. Znaczy ja mam takie wspomnienie, że patrzyłem na te bojówki Bonkiewicza, czyli ruch ochrony granic. Gdzie biegali tacy pięćdziesięcioparoletni panowie z brzuszkami w odblaskowych kamizelkach z polic udających policję. I no nie wyglądało to specjalnie groźnie, jakkolwiek nieprzyjemnie. Natomiast te bojówki braune wyglądały jak z najgorszych momentów XX wieku. To byli naprawdę no nieprzyjemni, duzi, łysi mężczyźni.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.