Mentionsy Mentionsy
Polityka Insight Podcast
Polityka Insight Podcast

Czy Polska awansuje do G20? | Z dystansu

26.03.2026 ·30 min 37 s

W dzisiejszym odcinku Agnieszka Smoleńska, analityczka z London School of Economics i Hanna Cichy opowiadają o grupie G20. Zastanawiają się, czy i w jaki sposób Polska może dołączyć do tego grona.Rozmowę prowadzi Karol Tokarczyk.Zapraszamy!

Natomiast czym G20 nie jest, to wbrew temu, co zapewne część z Państwa mogła gdzieś przeczytać w internecie w ostatnich miesiącach. Nie jest to grupa dwudziestu największych gospodarczo krajów, ponieważ w ogóle nie jest to grupa dwudziestu krajów wbrew nazwie. Do G20 należy obecnie 19 krajów i dwie organizacje ponadnarodowe, czyli Unia Europejska i Unia Afrykańska. Ponieważ G20, tak jak mówiła Agnieszka, jest grupą uniformalną, więc to nie jest tak jak z Unią Europejską, że mamy jakieś kryteria akcesji, jakieś traktaty, jakieś umowy są podpisywane. To wszystko ma raczej taki charakter klubowy. Natomiast to nie znaczy, że nie da się opowiedzieć jakoś tego, jaki jest klucz do doboru członków tej grupy.

I to jest jedna przewaga, czy zaleta tego formatu nad G7, że koordynuje większą grupę graczy, ale drugą jest to, że ponieważ tam nie są tylko i wyłącznie, tak jak w G7, te siedem największych gospodarek, które są Z dystansu. Ja jeszcze bym tylko dodał, żeby pomóc odróżnić słuchaczom takie instytucje jak G20 od takich jak Unia Europejska, powiedziałbym to, że tam nie ma właśnie urzędników tak jak w Brukseli, nie ma prostej pamięci instytucjonalnej, natomiast jest system prezydencji, czyli krajów, które przewodniczą i właściwie ta grupa G20 korzysta z zasobów głównie tych krajów, które właśnie przewodniczą, które przewodniczyły wcześniej i będą

Stąd też zainteresowanie ze strony różnych państw, aby Polska uczestniczyła w pracach G20. To myślę też jest kluczowe do podkreślenia. Oczywiście jest to zaszczyt, zostanie oficjalnie obserwatorem, jednak jest to dopiero początek drogi. G20 jest narzędziem do realizacji polskiej polityki międzynarodowej i gospodarczej, nie jest celem samym w sobie i jest też komplementarny wobec zaangażowania Polski w różne inne formaty, zarówno bezpośrednio w ramach Unii Europejskiej, formaty regionalne, Też jeśli chodzi o współpracę z forami, w których Polska nie jest zaangażowana bezpośrednio takimi jak G7. Natomiast jeżeli chodzi o tą systemową, o te kryteria doboru krajów uczestniczących w pracach G20, tak się wyrażę szeroko, żeby to mogło obejmować zarówno gości jednorazowych, jak i gości stałych, jak i być może członków, no bo to członkowsko jest czymś, co tam gdzieś przynajmniej na ustach różnych polityków się pojawia jako, nawet jeżeli nie cel sam w sobie, to cel właśnie do realizacji tej polskiej polityki międzynarodowej.

No i czy my zwiększamy reprezentatywność tego G20? Z jednej strony jesteśmy członkiem Unii Europejskiej, więc jesteśmy reprezentowani w G20. Nawet tak zupełnie personalnie, kiedy w zeszłym roku Polska miała prezydencję w Unii, no to minister finansów uczestniczył w pracach G20, tak jak Unia Europejska. To nie jest tak, że jest to zupełnie abstrakcyjne. No a po drugie jednak jesteśmy, nawet jeżeli nie zawsze się czujemy, czy jeszcze mamy jakąś taką potrzebę doganianą, jesteśmy tą globalną północą, jesteśmy krajem rozwiniętym. Jesteśmy też krajem, który stosunkowo od niedawna jest rozwiniętym. Pamiętamy o tej swojej przeszłości, bardzo niedawnej, kraju rozwijającego się, aspirującego. W kraju pozycjonującego się na różnych osiach między, znaczy na zachodzie, ale z dobrą znajomością wschodu. Bardzo mocno teraz w ostatnich latach myślącego o tej swojej pozycji na linii północ-południe, między tu Bałtyk, to Trójmorze.

Można opowiadać tą historię prezentatywności naszej przez to, no ale pierwsze i jedyne rozszerzenie G20 było o Unii Afrykańską. To nie jest tak, że nasza obecność tam jakoś bardzo zwiększa prezentatywność. Natomiast to doświadczenie regionalne, o którym mówi Hanna, jest szczególnie wartościowe z punktu widzenia krajów południa, które może przypomnijmy, co różni G20 od G7 przykładowo. G20 reprezentuje nie tylko kraje bogate, rozwinięte północy, ale też kraje globalnego południa, kraje, które wciąż borykają się z dylematami wzrostu, transformacji energetycznej, wyzwaniami. I tutaj Polska ma wyjątkową szansę też na budowanie nowego rodzaju sojuszy z państwami, które podobnie jak Polska mają szczególny interes w zachowaniu globalnego ładu gospodarczego, politycznego, który jest oparty na regułach.

Natomiast warto też myśleć nad tymi różnymi wymiarami bezpieczeństwa, które też przemawiają do naszych partnerów w krajach globalnego południa. To Agnieszka mówiła o treści, a może powiem o formie. Przydałaby się z jednej strony jakaś koordynacja tych trzech aktorów, którzy nie mają ze sobą najlepszych relacji, zwłaszcza od ostatniego miesiąca, czyli rządu prezydenta i banku centralnego. To jest jednak... Nasza wspólna sprawa i tak jak potrafiliśmy ponad podziałami mobilizować się wokół wejścia do Unii Europejskiej, to może być drugi moment. Gra o mniejszą stawkę, bo jednak Unia jest stawką gigantyczną i dużym składnikiem tego naszego gospodarczego sukcesu. Ale jednak dalej o sporą stawkę i gra rozpisana na lata.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.