„Mandat się zmienił" – felieton Michała Rachonia
Najważniejsze polityczne sprawy, tematy tygodnia i gorące spory. „Pole Minowe” to cotygodniowy felieton polityczny przygotowywany przez Michała Rachonia i Piotra Cywińskiego. W Radiu Zachód w każdą sobotę po godz. 12:15.
Pole minowe. Felieton Michała Rachonia. Ponad miesiąc temu, w zasadzie w ciszy, bez większego rozgłosu w polskich mediach, z umiarkowanym zainteresowaniem w mediach w Europie, podał się do dymisji szef agencji Frontex. Agencji jedynej unijnej, która posiada zdolności i fizyczne możliwości ochrony granic zewnętrznych Unii Europejskiej. Fabrice Le Géry, tak nazywa się ten francuski urzędnik, człowiek, który pełnił funkcję szefa Frontexu w czasie największego kryzysu migracyjnego w historii Europy, czy też, żeby precyzyjniej rzecz ująć, największych kryzysów w historii Europy, kryzysów migracyjnych. W 2015 roku tym kryzysem był
Szlak migracyjny płynący z Afryki Północnej przez Morze Śródziemne do wysp Włoch, Grecji, wybrzeży Hiszpanii i innych państw basenu Morza Śródziemnego. Mniej więcej w tym samym czasie przez granice na Bałkanach. Przez granice na Węgrzech, przez granice w Grecji, do serca Europy płynęły dziesiątki tysięcy, w sumie miliony uchodźców, a w zasadzie imigrantów, którzy nazywani byli uchodźcami po tym jak Angela Merkel powiedziała swoje słynne willkommen. Agencja Frontex prowadziła wówczas różnego rodzaju działania, działania ochrony granic, działania ochrony granic, które polegają między innymi na tym, żeby w miejscach do tego nieprzeznaczonych nie była przekraczana granica Unii Europejskiej, zewnętrzna granica Unii.
Wydawałoby się, że jest to rzecz oczywista. Po to powołuje się instytucje takie jak Straż Graniczna, po to powołuje się instytucje takie jak Straż Przybrzeżna. W wielu różnych miejscach takie instytucje funkcjonują. Frontex w pewnym sensie jest jedną z nich, choć jego głównym zadaniem jest współpraca z strażami granicznymi czy policjami granicznymi państw Unii Europejskiej. I tak w istocie było. Frontex kilkukrotnie zaproszony został do współpracy przez państwa, które chciały pomocy w ochronie ich granic. Jednym z takich państw była między innymi Litwa, innym takim państwem była Grecja. Litwa poprosiła o pomoc w kolejnej fali migracyjnej, z którą mieliśmy do czynienia w ostatnich latach. Mianowicie z wywołaną sztucznie przez Aleksandra Łukaszenka i Władimira Putina falą, która zalać miała państwa północnej flanki NATO przed napadem na Ukrainę.
Co więcej, obydwa raporty zawierały sugestie, że prawo, które przyjęła Litwa i prawo, które przyjęła Grecja są niezgodne z prawem unijnym. Choć nie ma w tej sprawie żadnych wyroków, to jednak tego rodzaju sugestie się pojawiły. Zastanówmy się, cóż oznaczałoby, gdyby w zeszłym roku, a pojawiały się takie głosy z ust polskich polityków, głównie Platformy Obywatelskiej i totalnej opozycji, a także z ust unijnej komisarzy Ilwy Johansson, gdyby Frontex faktycznie przejął odpowiedzialność za granice w Polsce. Jak wyglądałyby raporty? Nie ma chyba najmniejszych wątpliwości, skoro wiemy jak wyglądały wystąpienia w parlamencie europejskim Róży Tun czy Sylwii Spurek, jak wyglądały wezwania Janiny Ochojskiej.
Wyglądałyby dokładnie tak samo. Szef agencji Frontex podjąłby decyzję jaką uważa za stosowne, ale z całą pewnością Komisja Europejska, mając do dyspozycji kolejny raport, z którego wynikałoby, że Postępowanie Polski jest niezgodne z unijnym prawem skierowałby kolejną skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, a ten podjąłby decyzję taką jak zwykle. Konsekwencje? Nie tylko polityczne. Konsekwencje dla bezpieczeństwa państwa polskiego, konsekwencje dla bezpieczeństwa granic, konsekwencje wreszcie dla nas wszystkich. Szef agencji Frontex w wypadku Litwy i Grecji podjął decyzje oczywiste i logiczne. Nie, nie przerwę tych operacji, będę je prowadził dalej. Efekt? Efektem jest to, że z początkiem maja tego roku przestał być szefem agencji Frontex, został zmuszony do odejścia.
W swoim oświadczeniu stwierdził tylko tyle, że w ostatnim czasie mandat agencji Frontex znacząco się zmienił. Dodać można, że nie tylko agencji Frontex. Unia Europejska od momentu kiedy została powołana jako wspólnota państw, które są samorządne i które razem realizują tylko pewne cele, też już dawno nie wygląda tak jak została zaprojektowana.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Opis historii Frontexu, jego zadania i działania w czasie kryzysu migracyjnego w 2015 roku.
Opis działań Frontexu na Litwie i Grecji oraz konsekwencji potencjalnych raportów.
Analiza konsekwencji potencjalnego wpływu Frontexu na Polskę i bezpieczeństwo kraju.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.