„Łeb od świni” – felieton Piotra Cywińskiego
Najważniejsze polityczne sprawy, tematy tygodnia i gorące spory. „Pole Minowe” to cotygodniowy felieton polityczny przygotowywany przez Michała Rachonia i Piotra Cywińskiego. W Radiu Zachód w każdą sobotę po godz. 12:15.
Ostatnio prowadząca ów program, Klaudia Stamm się nazywa, była polityk Partii Zielonych, co pewnie jest nie bez znaczenia, postanowiła pogadać z zaproszonymi ekspertami i młodzieżą o genderyzmie. Czy językowe dziwolągi z 56 płciami to chwilowa moda, czy też trwała tendencja w rozwoju współczesnego społeczeństwa? I co? Źle. Bardzo źle, proszę Państwa. W sondażu prowadzonym podczas programu okazało się, że zdecydowana większość telewidzów stwierdziła punkt pierwszy. 1. Genderyzm jest niepotrzebny i zbędny. 2. Genderyzm jest doof, co znaczy głupi.
No nie tego oczekiwała moderatorka Stamm, wyraźnie optująca za tym, żeby iść. Z postępem. Niektórzy rzeczywiście nie idą, a nawet się cofają. Jak doniósł nowojorski dziennik The Wall Street Journal, para renomowanych biologów Emma Hilton i Colleen Wright twierdzi, że z punktu widzenia nauki istnieją słownie dwie płcie. Żyńska, męska i żadne inne. Tu cytat. Podsumowali.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.