Mentionsy Mentionsy
Pogawędnik Filozoficzny - Marcin T. Zdrenka, Adam Grzeliński, Piotr Domeracki
Pogawędnik Filozoficzny - Marcin T. Zdrenka, Adam Grzeliński, Piotr Domeracki

O rodzimowierstwie | PF 167

08.12.2025 ·47 min 23 s

Zapraszamy na rozmowę o rodzimowierstwie. Naszym Gościem jest prof. Piotr Grochowski z Katedry Kulturoznawstwa Instytutu Nauk o Kulturze UMK, autor głośnej książki pt. „Polskie rodzimowierstwo. Dziedzictwo przedchrześcijańskich Słowian w świecie późnej nowoczesności”, Toruń 2025.Gawędzimy o wierze dawnych Słowian, kontrowersjach z związanych z jej rekonstrukcją. Próbujemy odpowiedzieć na pytanie czy istnieje rodzimowiercza teologia, dlaczego rodzimowierswto różni się od zwykłych rekonstrukcji historycznych, jaka rolę odgrywa fakt, że żyjemy w późnej nowoczesności i czy możemy mówić o modzie na słowiańszczyznę.Do ilustracji wykorzystano fotografię żercy podczas jednego z obrzędów, a w nagraniu – fragmenty rodzimowierczych pieśni obrzędowych, nagranych przez Autora podczas badań terenowych.Patronat medialny Pogawędnika:Dwumiesięcznik i portal internetowy "Filozofuj!"https://filozofuj.eu/ Dziękujemy za wsparcie naszym wiernym Patronom i Patronkom:Andrzejowi Dziedzicowi, Marcinowi Lorancowi, Robertowi Małeckiemu, Maciejowi Michałowskiemu, Marcinowi Sadłowskiemu, Annie Waw oraz grupie Darczyńców anonimowych.Zachęcamy do wsparcia naszej pracy i możliwości rozwoju na platformie Patronite:https://patronite.pl/pogawednik.filozoficzny

Potem w latach 90. z pewnym opóźnieniem to trafia do Polski. I rzeczywiście lata 90. i początek lat 2000. w Polsce to jest to takie spolaryzowane rodzimowierstwo. Z jednej strony właśnie te takie folkistowskie trochę nurty skupione wokół rodzimej wiary, a z drugiej strony rodzimy Kościół Polski. Ale to się zmienia gdzieś pod koniec pierwszej dekady XXI wieku, kiedy do rodzimowierstwa napływa bardzo duża grupa młodych ludzi. Tak trochę śmiejemy się też i z rodzimowiercami, że to są trochę tacy już wychowankowie Wiedźmina czy Harry Pottera, bo to są ludzie, którzy docierają właśnie na fali

popkulturowych różnych nurtów zainicjowanych przez i Harry'ego Pottera, i Tolkiena, i Wiedźmina w Polsce. No i rozwój internetu, bo to też jest niezwykle istotne dla rodzimowierstwa. Rozwój internetu, a zwłaszcza mediów społecznościowych, które... niesamowicie ułatwiają dostęp do informacji, bo wcześniej to było dość trudno znaleźć rodzimowiercę w Polsce i dowiedzieć się od niego czegoś. Natomiast kiedy pojawił się internet, to staje się banalnie proste. Każdy może łatwo znaleźć i gromadę rodzimowierczą, i informacje o tym, gdzie są obrzędy. W związku z tym to wszystko razem sprawia, że do rodzimowierstwa napływa bardzo dużo nowych ludzi, Którzy już są zainteresowani zupełnie czym innym, w ogóle nie stachniukiem i przedwojenną zadrugą, tylko raczej praktykami magicznymi, rozwojem osobistym, duchowym, poszukiwaniem jakichś alternatywnych form religii.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.