Mentionsy Mentionsy
Pogadane - Podcast oparty na rozmowach
Pogadane - Podcast oparty na rozmowach

Pogadane: Wiktor Bałtaki Wiwi

28.02.2025 ·57 min 58 s · 13 rozdziałów

Jedni poznali go jako muzyka, inni aktora, jest też grupa, która zna go z obu tych stron. Jako dziecko chciał być astronautą, a w filmie został królem. W listopadzie 2024 roku wydał swoją EPkę "Wczasy". Kiedy rozmawiamy ma trzy miesiące do matury i nieco mniej czasu do premiery musicalu "Her", w którym będzie można go zobaczyć na Scenie Relax w Warszawie. Gościem "Pogodane - podcast oparty na rozmowach" jest Wiktor Bałtaki Wiwi."Pogadane - podcast oparty na rozmowach" to rozmowy z osobami, których jestem ciekawy lub tego co mają do powiedzenia na dany temat. Podcast powstał, by przedstawiać różnych ludzi, zarówno tych znany jak i tych, którzy działają w swoich małych, lokalnych społecznościach. Każdy z nich ma coś ciekawego do przekazania. Wystarczy tylko zapytać."Pogadane - podcast oparty na rozmowach" można słuchać w serwisach:Spotify: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://t.ly/PogadaneSpotify⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Youtube: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://t.ly/PogadaneYouTube⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Apple Podcast: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://t.ly/PogadaneApplePodcast⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Anchor: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://t.ly/PogadaneAnchorFM⁠⁠⁠⁠Odcinek 65.

31:52 · Pożądane kierunki po liceum 3

Znalazł się człowiek, który pracuje w agencji castingowej. Nagrał nasz koncert, wysłał tam do agencji. Potem podał mi do nich kontakt. Kazał powiedzieć, że jestem od Kubiego. W ogóle pozdrawiam, dziękuję za rolę. I mówią, dobra, to przyjedź do Warszawy, nagramy tobie materiały, wideowizytówkę, tak dalej. No i jak przyjechałem, to stanęła przede mną pani Iza Połeć i mówi, o cześć Wiktor, właśnie dostałem maila, szukają tam chłopaków z długimi włosami, chodź to od razu się nagramy. Dobra, okej, okej, nie wiedziałem w ogóle o co chodzi, nie wiedziałem na co nagrywam, co to w ogóle za rola, słyszałem Jagiellonowie. Nie wiedziałem, co to są Jagiellonowie.

Wiedziałem, że jest Korona Królów, nie wiedziałem, że zaliczyła rebranding i że teraz są o Jagiellonowie. Mówię okej, to nagram, no co mi szkodzi, nie? Nauczyłem się jakiegoś tam tekstu, że nie będę się żenił z cesarzową, nagraliśmy, wróciłem do Gniezna, zapomniałem o tym. Nie nastawiałem się, że gdziekolwiek się dostanę, to było bardzo spontaniczne, bardzo nieprzemyślane, tak myślę, z perspektywy czasu. Chociaż może to był też klucz do tego, że wiedziałem, że nie miałem poczucia tej presji żadnej i może dlatego wyszło jakoś tak naturalnie. Nie wiem, no mogę tylko zgadywać. Tak, no i jakieś dwa tygodnie później dzwoni do mnie Iza i mówi, cześć Wiktor, gratuluję, dostałeś swoją pierwszą rolę. Nie wiem, jak to się stało, bo z tego, co mi wiadomo, to był fizyczny casting.

Ludzie faktycznie przychodzili gdzieś do jakiegoś studia, pokazywali się, mówili swoje kwestie. A jednak dostałem się tam ja. Nie wyglądali na Władysława III Parnańczyka. Ile on miał wtedy lat? Jak zaczynam grać Władysława, to ma chyba 13, coś takiego. I kończę go grać, jak ma 16. I zdjęcia były kręcone latem? Bardzo różnie. Kręciliśmy je do drugiego sezonu Jagiellonów. Kręciliśmy od października, znaczy ja kręciłem od października do grudnia. Z tego co wiem, to zdjęcia ogólnie odbywały się od marca. I później Królów, czyli tą bezpośrednią, niebezpośrednią kontynuację Za Nowej Władzy.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.