Mentionsy Mentionsy
Pogadane - Podcast oparty na rozmowach
Pogadane - Podcast oparty na rozmowach

Pogadane: Julia Kamińska

10.10.2022 ·55 min 19 s · 8 rozdziałów

Moją gościną była aktorka, scenarzystka, piosenkarka i przedsiębiorczyni Julia Kamińska.  Rozgłos przyniosła jej główna rola w serialu "BrzydUla" , gdzie wcieliła się w postać Urszuli Cieplak (w drugiej części Dobrzańskiej). Jej drugą pasją jest muzyka, dlatego tworzy materiał na swoją debiutancką płytę. Jej głos, poza piosenkami, można usłyszeć również w filmach animowanych. Stworzyła salon fryzjerski, który z powodzeniem prowadzi od kilku lat.  

0:00 · Witamy i przedstawienie 2

Pogadane. Podcast oparty na rozmowach. Zaprasza Maciej Januchowski. Julia Kamińska, aktorka, scenarzystka, piosenkarka, businesswoman i najpiękniejsza brzydula na świecie, tak sobie zapisałem. Dzień dobry. Dzień dobry, dziękuję bardzo. To jest komplement? I tak i nie, bo brzydula nie jest komplementem samym w sobie, ale już ten przymiotnik poprzedzający jest komplementem bez dwóch zdań, także i tak i nie. Brakuje ci już brzyduli? Nie. Nie? Nie, nie, nie, nie. A brakowało przez ten czas od pierwszej do drugiej? Trochę tak. Tęskniłam za tą postacią i myślę, że pewnie jeszcze za nią zadęsknię, bo to było wyjątkowe doświadczenie móc zagrać taki wachlarz emocji.

No niestety jeszcze nie i prawdopodobnie ona się rozleci, zanim ja zdążę tam dojechać, bo widziałam, że już jakieś szkody zostały zrobione przez deszcz. No właśnie w Poznaniu i ja nie zdążyłem. 10 dni postała i deszcz. Aha, czyli już ona została zdemontowana, czy ona stoi taka zniszczona? Po kilku dniach pojawili się panowie, którzy mieli ją odmalować, ale nie wiem, czy to coś pomoże, jeżeli tej samej farby użyję. No właśnie, pytanie, jaka to jest farba? No zobaczymy. To byłaby bardzo ciekawa wycieczka do Poznania, swoją drogą piękne miasto, a przy okazji jeszcze taka patriotyczna ławka. Mam nadzieję, że już niedługo odrestaurowana i znowu tak użyteczna jak wcześniej. Jak ci leży ten patriotyzm? To jest ciekawe pytanie, który patriotyzm?

1:55 · Brzydula 1 i 2 1

I twój i ten, który prezentuje chociażby Ławeczka. Ławeczka kojarzy mi się z misiem, który otwiera oczy niedowiarkom i jest zrobiony tylko po to, żeby ktoś zarobił pieniądze. Nie kojarzy mi się z patriotyzmem w ogóle. Kojarzy mi się z patriotyzmem tym nieprawdziwym, tym takim pustym, smutnym. A prawdziwy patriotyzm kojarzy mi się bardziej ze zbieraniem śmieci, które ktoś inny wyrzucił w lesie. Co robi na przykład mój tata, za co bardzo go szanuję, czego mnie nauczył. I to wydaje mi się piękne i to wydaje mi się patriotyczne, takie działanie u podstaw, a nie po to, żeby ktoś coś zobaczył i po to, żeby ktoś coś zarobił.

21:02 · Pisanie piosenek 1

Myślę, że żal mi, całkiem dobrze by się słuchało w radiowej Trójce, ale wiadomo jak to teraz z tą radiostacją bywa. Tak. A szczególnie kiedy by zobaczyć, że to Julia Kamińska tam występuje. Nie sądzę, żeby się to spotkało z radosnym odbiorem, ale nigdy nie wiadomo. Zobaczymy, może jeszcze kiedyś Trójka wróci. Ale na kanwie takich zupełnie innych klimatów, to ten utwór może być całkiem przyjazny w październiku, ten letni. Może być, może być, zobaczymy, no na to liczę. Myślę, że taki pozytywny, lekki tekst dający nadzieję i uskrzydlająca melodia mogą zdziałać cuda jesienią, więc liczę na to, że ludzie, którzy będą chcieli się trochę oderwać od tej szarej aury, będą włączać tę piosenkę i będą czuć się po prostu dobrze.

24:45 · Działania społeczne 11

Będziesz to wydawała własnym sumptem czy z jakąś wytwórnią? Ja jestem wydawczynią, natomiast mam umowę z Universalem i Universal dystrybuje tę płytę. No to z dużą wytwórnią. Tak, porządnie. Albo się bawić, albo wcale. A a propos bawić się albo wcale, widziałaś nagłówek po balu TVN-u? Który? Na Pudelku. No, było ich dużo. Aha, no to, to jest z osiemnastego, z godziny dziesiątej. Witek napisał artykuł. Nie znam Witka, nie wiem, kto to jest. Hollywoodzka Julia Kamińska świeci dekoltem i granową. To ten widziałam. Trzeba było mówić o tobie artykuł.

Potrzebuję terapii, ale to poczucie, że jestem komuś potrzebna, że komuś mogę pomóc jest dla mnie bardzo ważne od zawsze. Myślę, że też sporo tych osób, które piszą, niekoniecznie chcą odpowiedź. Może nie, że chcą, ale nie oczekują jej, że dostaną. Być może samo podzielenie się historią jest już wystarczającą ulgą albo czymś, co może je pchnąć w poradzeniu sobie ze swoim problemem. Może, może tak być. Natomiast te osoby, z którymi ja zaczęłam korespondować, też nie zawsze odpisuję. Ale jeżeli widzę wiadomość, jeżeli widzę czyjś problem i czyjeś emocje i że ja mogę na przykład pomóc ten problem rozwiązać, kierując do specjalisty albo informując o takich jakichś podstawowych rzeczach, na których się znam.

Razem też byliście w Szlachetnej Paczce chyba ambasadorami. Tak, tak, tak. Mateusz się też angażuje, a poza tym Szlachetna Paczka zdaje się jest akcją krakowską, a Mateusz jest z Krakowa, więc to jest naturalna kolej rzeczy, że jest ambasadorem. Ja pamiętam, a tam też śpiewałaś przecież w jednej z piosenek. Tak. Szlachetne serca, ten utwór się nazywał. Tak, tak i jeszcze kiedyś Szlachetna Paczka organizowała taki event, na którym śpiewałam piosenkę, która została napisana i skompodowana specjalnie na rzecz Szlachetnej Paczki. Chyba nigdzie nie została nagrana ani rozdystrybuowana. Bardzo fajna piosenka, aż żal, że nigdzie nie wyszła. To być może jeszcze mają gdzieś tam w archiwach. Poproś o tekst, muzykę.

Być może coś więcej na ten temat powiesz. Ona wypisywała pod praktycznie każdym twoim zdjęciem, że nie jesteś taka, jaka się wydaje i w ogóle jakoś tam... Ona była bardzo aktywna, ale nie wiem, czy coś ucichła, czy po prostu ją zablokowałaś. Czy to było niedawno? Nie pamiętam, kiedy. To prawdopodobnie ją zablokowałam, ale nie wiem, kogo masz na myśli. Być może było w okolicy premiery drugiej Brzyduli. Aha. Tak mi się wydaje. Nie wiem, no w każdym razie tak, hejt się zdarza i bywa go sporo. Ja wydaje mi się i tak nie mam takiego natężenia, jakbym mogła mieć i cieszę się z tego, natomiast po prostu jestem świadoma tego, że jeżeli jestem osobą rozpoznawalną i gdzieś działam

Chociażby z tą suknią na balu TVN-u, że no suknia ładna, ale nie ona powinna ją ubrać, albo suknia nie jest odpowiednia do tego balu. Takie były, że nie ona powinna ją ubrać. A, nie wierzę. No przecież to była suknia chyba dla niej w ogóle specjalnie stworzona. Kto miałby założyć jak nie ona? Autorka tej sukni się wypowiadała, że one to wspólnie i się przy tym napracowała. Muszę prześledzić tę dramę w takim razie, brzmi naprawdę soczyście. Nie wiem, w ogóle wydaje mi się, że to takie komentowanie tego kto co założył, czy jak wygląda jest dyskusyjną kwestią. A jak skomentujesz dramę Arielka? Aha, że Arielka jest czarna. No cudowna drama.

Skomentuję ją w taki sposób. Zobaczyłam film, już nie pamiętam na którym profilu, ale jest na Instagramie wiele profili takich bardzo wartościowych, które śledzę i widziałam taki niesamowicie wzruszający film, jak dziewczynki oglądały Arielkę i były w absolutnym szoku, że ona wygląda tak jak one, że ma adredy, że jest czarna. I ja się zryczałam oglądając ten film, bo widziałam takie prawdziwe emocje. To, że są w szoku, że są reprezentowane wreszcie. I pomyślałam sobie, że Boże, świat się zmienia, to jest cudowne, nareszcie. Ja sobie pomyślałem, że po pierwsze ta sytuacja z Arielką jest o tyle abstrakcyjna, że to jest fikcyjna postać, która nigdy nie istniała, nikomu krzywdy nie robi tym, że jest czarnoskóra.

I dorośli ludzie kłócą się o to, czy Arielka... Jak to jest abstrakcyjny w ogóle koncept. Nie może być czarnoskóra, bo pod wodą nie ma światła. Ludzie, to jest bajka. Więc ja apeluję tutaj do pana Roberta Wąkiewicza, on się nazywa chyba, ten od Marszu Nierówności. Od Marsza Narodowców, aby w tym roku poszli za białą arielkę na transparentach. Tak, za białą, rudą arielkę. I polską przede wszystkim. Polską katolicką arielkę. Co cię śmieszy jeszcze w Polsce?

I zaczęli zgłaszać obrazy uczuć religijnych. Potem pismo religijne napisało, że nie, że ona jest nasza ta artystka i ona to zrobiła dobrze, więc zaczęli to wycofywać. Więc już nie było obrazu uczuć religijnych. No tak, to dobrze pokazuje, jak bardzo jest to trudne do zdefiniowania. Ale był też fantastyczny rysunek, już nie pamiętam, którego rysownika, z takim leżącym pacjentem, Zaintubowanym zdaje się i były dwa dymki z wypowiedziami żony i czy mój mąż z tego wyjdzie i lekarz powiedział, trudno powiedzieć. Obrażenia uczuć religijnych są bardzo głębokie. Uwielbiam ten rysunek. Wydaje mi się, że on trafia w sedno i zaraz sprawdzę, który to był rysownik, bo bardzo to było trafne.

No dobrze, że ewidentnie szedłeś w dobrą stronę, w stronę prawdy. A ty, kiedy otworzyłaś oczy? Niekoniecznie na religię, ogólnie na świat. Było kilka takich momentów przełomowych w moim życiu. Na pewno otworzyłam oczy z dumy i zdziwienia, kiedy była ta słynna akcja z czytaniem w kościołach listu otwartego, przekonującego, że ograniczenie praw aborcyjnych jest świetnym posunięciem. I dziewczyny, nie tylko dziewczyny, zorganizowały się, żeby pójść do kościoła, nawet jeżeli się do tego kościoła nie chodzi, w momencie, kiedy ten list zaczął być odczytywany, żeby wstać i wyjść.

Siedziałam w jednej ławce Masą dziewczyn ubranych na czarno i pamiętam ten moment, kiedy wstałyśmy razem z babcią i z mamą i wyszłyśmy trzymając się za ręce i te pełne podziwu spojrzenia pod kątem mojej babci, mojej mamy od młodych dziewczyn i to był taki moment, kiedy zobaczyłam, że razem mamy ogromną siłę i to wsparcie, które możemy sobie dać nawzajem jest absolutnie bezcenne. Przypomniałam sobie to dzisiaj, kiedy obserwowałam zalew mediów społecznościowych po śmierci Mahsa Amini, która umarła, skatowana przez policję irańską ze względu na to, że była nieodpowiednio według nich ubrana i jej hijab odsłonił włosy.

I teraz trwają protesty i niezwykle odważne kobiety wychodzą na ulicę i zdejmują hijaby, ryzykując życie. I takie momenty przyprawiają ociarki i mam nadzieję, że świat zmienia się na lepsze i że już niedługo nie będzie Potrzeba męczenniczek czy też męczenników, żeby ten świat był sprawiedliwszy i po prostu lepszy. Nie wiem, czy tak szybko i czy w ogóle. Zobaczymy. Osoby LGBT mają przerąbane, nawet przejebane, ale kobiety w Polsce i na świecie w wielu miejscach mają jeszcze gorszą sytuację.

51:04 · Terapia i relacje 2

Może nie każdy jej potrzebuje, ale ja na pewno jej potrzebowałam i teraz moje życie jest może nie łatwiejsze, ale na pewno jestem dużo bardziej świadoma i wydaje mi się, że idę w dobrym kierunku. Myślę, że jeżeli jesteś w terapii, to pracujesz nad tym, jakie obciążenia nad siebie spadają, kiedy wymieniasz się korespondencyjnym z osobami LGBT+. Na przykład tak. Wolisz być singlem, czy w związku? W związku, zdecydowanie. To jeszcze na koniec chciałbym zapytać o Mask Singer, bo ten temat zupełnie pominęliśmy. Czy sama byś wystąpiła w tym programie? Myślałam o tym i stwierdziłam w pewnym momencie, że czemu nie? Ale musiałabym mieć naprawdę abstrakcyjny kostium.

Wiesz co, podobało mi się to, co się nie spodobało publiczności. Podobało mi się to, że mogę sobie robić jakieś abstrakcyjne, polityczne żarty i nawiązania. To też była za dym, a widziałem na pudelku. Ale stwierdziłam, dobra, muszę się od tego odciąć. Tym bardziej, że w ogóle my nagraliśmy cały ten sezon do tak zwanej puszki i w momencie, kiedy to poszło do telewizji, to już wszystko było nagrane. Nawet nie miałam opcji, żeby cokolwiek zmieniać. I może dobrze, może dobrze, bo by mnie to kosztowało mnóstwo stresu, a to po prostu jak się tam bawiłam wynikało trochę też z tego, że bawiłam się naprawdę dobrze. W sensie, że ja lubię tańczyć, lubię śpiewać jak ktoś inny śpiewa i potraktowałam to jako dobrą zabawę, a poza tym no trochę się tam czasem interesuję polityką.

Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.