Mentionsy Mentionsy
Podróż bez Paszportu
Podróż bez Paszportu

USA ODBIJĄ BIAŁORUŚ OD ROSJI? To koniec "Osi Oporu"? | Tydzień w Rosji

24.03.2026 ·34 min 55 s · 1 rozdział · 1 sponsor

Trump wyciąga Białoruś z objęć Putina. Czy Łukaszenka zmieni front za zniesienie sankcji? Polityka Banku Centralnego i sytuacja na Bliskim Wschodzie oczami Rosji. Zapraszam na kolejny "Tydzień w Rosji" z dr Pawłem Jaskułą z Instytutu Boyma. Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF

0:00 · Oanda TMS Brokers 25

Partnerem odcinka jest OANDA TMS Brokers, dom maklerski oferujący prawie 4000 instrumentów, w tym akcje, ETF-y, kontrakty CFD. Broker oferuje promocyjne oprocentowanie wolnych środków na rachunku, można uzyskać nawet 7% w skali roku. Obowiązują warunki? Dowiedz się więcej klikając link w opisie odcinka. Dzień dobry Państwu, dzień dobry wszystkim słuchaczom. Dzisiaj tak sobie rozmawialiśmy z Pawłem Jaskułą przed momentem, że może nie tydzień z Rosji, ale powinniśmy nazwać program tydzień ze Zbiru. Możecie ocenić, czy taka nazwa formatu Was interesuje. Paweł Jaskuła po drugiej stronie. Kłaniam się. Kłaniam się. Witam serdecznie. Może Zbir Weekly, jakby to Państwu się klikało. No wytłumacz, o co chodzi z tym zbirem, bo nie każdy wie.

Jasne, jasne. Może część z Państwa kiedyś oglądała taki materiał, który przygotowaliśmy na temat Białorusi, ale wówczas był właśnie taki lansowany akronim ZBIER, czyli Związek Białorusi i Rosji. No tak, więc tydzień za zbirem, zbirowy weekly zbir. Drodzy Państwo, i od tego... Proszę komentować, proszę komentować, który się najbardziej podoba i czy się w ogóle podoba. Możecie tak, zrobimy, jest fajna książka. O, Bartłomiej Gajos, Putin, który sobie pisze historię, bardzo fajna książka, mam dla najlepszej nazwy, wyślę książeczkę w komentarzu, proszę proponować. Co tam? Jaka nowa taka audycja?

Jak miałabyś nazywać ten tydzień nas z Rosji, żeby też taką Białoruś tutaj nie okazała się poszkodowana, nie okazała się poszkodowana? Pewnie będziecie zaraz pisać coś o ziemniakach i kartoflach, ale domyślam się, że i takie komentarze padną. Ale drodzy Państwo, już wracając do powagi. Cieszę się, że nas słuchacie. Wielu słuchaczy, którzy nie subskrybuje, więc zachęcam do tego, żeby zasubskrybować, dawać kciuka w górę i słuchać teraz o Białorusi. A dlaczego? Bo specjalny wysłanik Stanów Zjednoczonych do spraw Białorusi, pan nazywa się John Cole, potwierdził, że Waszyngton rozważa zaproszenie Lukaszenki na spotkanie z Donaldem Trumpem. W Białym Domu oczywiście, ale jeżeli nie w Białym Domu, to pewnie w Mar-a-Lago.

Najważniejszym więźniem w białoruskim więzieniu Andrzejem Poczobutem, co też pokazuje, wydaje mi się, słabość polskiej dyplomacji. No właśnie, może jeżeli prezydent Karol Nowrocki ma tak dobre relacje z Donaldem Trumpem, to ten człowiek powinien się na takiej liście znaleźć. Ale wiem też z innej strony, że Andrzej Poczobut nie zgodzi się, o ile dobrze pamiętam, na tego typu... On po prostu chciałby też oczyszczenia zarzutów i taką sprawę godnościową, że nie tyle wróci do Polski, co będzie mógł dalej żyć na Białorusi. Lukaszenka publicznie powiedział, że właśnie Trump zaprosił go do Mar-a-Lago, aby mówić właśnie taką wielką mowę. To jest w ogóle ciekawe, jak usłyszałem, Lukashenka mówi o tej wielkiej umowie, no to widać, że słucha przemówień prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Dlaczego wielka umowa? Bo tam mają być te relacje dyplomatyczne obejmujące kwestie nuklearne. W ogóle bardzo ciekawy wątek. Nie wiem, czego chce Lukashenka. Cła oraz na przykład kwestie dotyczące przemytu papierosów do państw sąsiednich. To jest bardzo ciekawe. Rozmowy trwają od miesięcy. Z tego co wiem, też bardzo Amerykanom zależy na ponownym otwarciu ambasady w Mińsku. Cały czas trwają te ustalenia. Na razie podobno nic nie zostało Nie zostało ogłoszone. Władze oczywiście uwolniły więźniów, ale mogliście się pytać za co? Oczywiście zniesienie sankcji wobec białoruskiego sektora finansowego, w tym Ministerstwa Finansów i Białoruskiego Banku Rozwoju, także szeregu innych przedsiębiorstw.

Słuchaj, ja tak słuchałem tutaj tej Twojej wypowiedzi i mam takie dwa spostrzeżenia. Adresując Twoje pytanie, czy jest taka szansa? Pewnie jest, ale kiedy będą widoczne efekty, trudno powiedzieć, no bo zobacz, to jest długofalowa gra, która w ogóle ma tą Rosję tak wyjąć z pewnych objęć, tylko że zobacz, to idzie taki wektor dwukierunkowy, bo z jednej strony USA bardzo by chciały Wielkie dzięki i do zobaczenia! Republikańskiej administracji. Nie sądzę, żeby demokraci podzielali tą samą ideę.

No ale zobacz, z drugiej strony fajnie, że to podkreśliłeś Białorusi, jako rosyjskie aktywo, która zawsze była brana im jako taka część immanentna całego tego układu, a w ogóle nie myślimy o tym, w ogóle się nie zastanawiamy, czy tak na dobrą sprawę Białoruś tym aktywem chce być. Bo jakby gdybyśmy wrócili historycznie Mateusz i przypomnieli sobie w ogóle Profil Aleksandra Lukaszenki. Czemu Lukaszenko się zgodził na ZBiR? Bo on sobie wyobraził w swojej przebiegłej kołchowskiej warstwie intelektualnej, że on się stanie zarządcą Rosji i Białorusi. Chciałbyś zastępcą niemalże Władimira Putina, a Władimir Putin cały czas na Kremlu. No wydaje mi się, że tam był w ogóle zakus taki, że to on pewnego dnia stanie się władcą Rzeczy Wszech Rosji.

Na razie chyba nie ma zbytnio wielkich, mocnych podstaw. Może propagandowo jak zawsze, bo pamiętajmy o tym, że propaganda tych państw zawsze maluje obraz Zjednoczonego Frontu przeciwko Zachodowi, ale rzeczywistość marca 2026 pokazuje coś zupełnie innego. Drodzy Państwo, Mimo, że Iran dostarczał Moskwie drony i rakiety na wojnę na Ukrainie, Putin też ograniczał się do pewnego wsparcia wywiadowczego i potępień dyplomatycznych. Też nie wysyłał wojsk, nie zestrzeliwał amerykańskich maszyn. Pamiętajmy, Pekin dba o swoje bezpieczeństwo energetyczne, nie zamierza ginąć też za Teheran, gdzie są Chiny. Dzisiaj, drodzy Państwo, kupowanie ropy i oświadczenie o poszanowaniu suwerenności Rosja wręcz zyskuje na wojnie w Iranie, co też może w innym odcinku opowiemy, że pamiętajmy o tym, że Europa Brandt podchodzi też do pewnych dollarsów naszych, co ratuje rosyjski budżet.

No nie wiem, Moskwa obiecała Iranowi systemy, ale gdzie są te systemy, proszę Państwa? Gdzie jest S-400 i Werba? Planowane na lata 2027-2029. Teraz więc na razie tutaj wszystko opóźnione. Pamiętajmy o tym, że no cóż, rozpad sieci pośredników, Syria, co się dzieje, Hezbollah, Hamas, Houthi, nie chcę mówić. Państwo sami wiecie, jak słuchacie Podróży bez Paszportu. No i jeżeli jesteśmy przy tematach bliskoschodnich, no to chciałbym Cię zapytać. No właśnie, tutaj wybrałeś temat numer dwa jako temat związany z... Rozmawiamy na temat tygodnia w Rosji, więc wątek rosyjski i Iran. Podpowiedz mi, proszę. Jak to wygląda aktualnie z perspektywy również surowców?

Ceny ropy wystrzeliły. Blokada cieśniny Ormus, no właśnie, wywiera jakąś presję. Jak wygląda to z perspektyw globalnego południa? Zanim przejdę do tego kontekstu stricte rosyjskiego, na wstępie podkreślę, że dzisiaj podróż jest faktycznie dookoła świata, a paszport nam jest potrzebny tylko tutaj w tym naszym kanale. No bo zaczęliśmy od Białorusi, pojawia się Rosja, a ja chciałbym Państwu pokazać perspektywę, przynajmniej w pierwszej części swojej wypowiedzi, państw tzw. globalnego południa i co to znaczy dla nich. No bo... Z jednej strony faktycznie konflikt na Bliskim Wschodzie wciąż trwa, ale zobaczmy. USA, Izrael ogromna przewaga, a tak na dobrą sprawę nie są w stanie zadać Tehranowi ciosu ostatecznego.

Iran jakby zrozumiał, że on ma realny lewar na światowy rynek energetyczny. No i jakby stara się grać tą kartą, stara się kontynuować tą grę. Natomiast jeszcze jedna kwestia jest taka, że zachodowi zaczyna brakować osób, z którymi Można byłoby ten realny dialog nawiązać. Pewnie już o tym wspominaliście, Mateusz, w jednym z materiałów. Natomiast warto wspomnieć, że w ostatnim tygodniu światobiegła informacja, że zginął Ali Laridżani, który był podobno przez USA rozpatrywany jako bardzo dobry kandydat do zajęcia tego najważniejszego stanowiska w Iranie na okres przejściowy. No ale... Jak to się mówi? Łaska Pana na pstrym koniu jeździ.

Wsparcie, albo inaczej udzielenie poparcia przez Laridżaniego tym dosyć brutalnym tłumieniu protestów styczniowych, no jednak okazało się być nadmiernym argumentem, który został zinterpretowany właśnie przez Izrael i przez USA jako Czerwona flaga. No więc z idealnego kandydata Laridżani przeistoczył się w idealny cel do likwidacji. No i jak dobrze wiemy, pana Laridżaniego już wśród nas żywych istot niestety nie ma. Podobno też jest rozważana inwazja lądowa, o czym zresztą mówił w jednej z rozmów ze mną profesor Radosław Filler, do której serdecznie Państwa zapraszam, że Stany Zjednoczone rozpatrują także ten scenariusz boots on the ground.

Jak to powiedział profesor. Ale właśnie, to nie jest tak, że to się wydarzy przez noc, bo tak na dobrą sprawę gotowość Stanów Zjednoczonych do wykonania takiego manewru będzie za około miesiąc. No więc też jest pytanie, czy Mateusz, zanim ja przejdę dalej, jak ty myślisz, to będzie impas i jeszcze miesiąc potrwamy w tym takim stanie zawieszenia, czy myślisz, że rozwiązanie przyjdzie znacznie szybciej? Myślę, że jesteśmy bardzo bliscy tutaj jakiejś formy porozumienia z Pakistanem w tle, o którym też rozmawialiśmy przed naszą rozmową. Miejsce dobre do negocjacji, no i też gwarant jakiegoś spokoju z uwagi na potencjał nuklearny, a jeżeli chodzi o... Donald Trump wydaje się, że chyba jest zmęczony, republikanie zmęczeni i też zirytowani, nie mówiąc też już o państwach Zatoki

Zatoki Perskie, które otrzymały od Iranu pewną informację. Będziemy uderzać w cele turystyczne, a na to sobie państwa nie mogą pozwolić. No na tą sytuację, tak długo jak ona trwa, ręce zaciera Rosja, ale tutaj też podkreśliłbym, że nie na zbyt energicznie, no bo z jednej strony owszem plony podwyżek na ceny głównego surowca, czyli ropy już są zbierane, no ale z drugiej strony wyhamowanie nadmierne globalnej gospodarki też jest włodarzom rosyjskim nie w smak. No bo to by szybko wpłynęło tak na dobrą sprawę na kondycję rosyjskiego budżetu. Im droższa ropa, tym w pewnym momencie jest punkt przegięcia, tym mniejszy niestety dla Rosji popyt.

No ale oprócz ropy, bo się ciągle fokusujemy na tej ropie, ale są też inne aspekty, które są nie mniej ważne. Moim zdaniem warto zwrócić uwagę na ceny żywności i nawozów, które w przyszłości mogą znacząco nasilić globalną inflację żywnościową, jeżeli i te dwa komponenty wymkną się spod kontroli. Warto przyznać, że Rosja jest jednym z największych eksporterów Obud tych kategorii towarowych, otrzymując za to korzyści zarówno ekonomiczne, co jest oczywiste ze względu na szybko rosnące ceny, jak i geopolityczne, stając się niezastąpionym dostawcą i gwarantem bezpieczeństwa żywnościowego dla państw tzw. globalnego południa. W cieniu konfliktu ukraińskiego, a teraz blisko wschodniego, od pięciu lat rozgrywa się prawdziwy dramat mieszkańców najbiedniejszych państw.

W tym samym czasie ceny mocznika wzrosły na rynku światowym o prawie 40%. No i efektem tego są, raczej będą, ale już niedługo, wyższe ceny żywności i możliwe, że mniejsza jej podaż, co jakby jeszcze bardziej wpłynie na tą spiralę inflacyjną. I to może się okazać, że to wcale nie będzie ograniczone tylko do państw globalnego południa. Niestety to się może wytknąć do skali globalnej. Natomiast proces, tak jak podkreśliłem, jest rozłożony w czasie. Za dwa kwartały, jeżeli obecna sytuacja się utrzyma, oby nie z tego co mówisz Mateusz, możemy spodziewać się kolejnej ostrej presji na ceny. Żywność nie tylko zostanie się droższa właśnie wówczas ze względu na np.

utrzymujące się wysokie koszty i ceny ropy, ale właśnie sam koszt wytworzenia będzie droższy, będzie mniej dostępny, tej żywności będzie mniej, no i ogólnie rzecz biorąc Jeżeli jest mniej żywności, a jest więcej ludzi na świecie, z każdym miesiącem, z każdym nie, no to mamy problem. I to poważny. Miejmy nadzieję, że do tego scenariusza nie dojdzie, ale jest on jak najbardziej możliwy. Bo jeśli by do tego doszło, to uwaga, kolejnych 45 milionów osób, 28 milionów w Afryce, 9 w Azji i około 5 na Bliskim Wschodzie, 5 milionów rzecz jasna, będzie zagrożone głodem. Ale pod presją znajdują się np. także Indie, gdzie miejscowi producenci już ograniczają produkcję mocznika właśnie ze względu na wzrost cen na LNG oraz Brazylia, która jest po pierwsze największym importerem nawozów,

A po drugie największym eksporterem światowej soi 60%. Także tutaj też pewne implikacje się pojawiają. Między innymi też dla Chin, które z kolei są największym importerem soi z kierunku brazylijskiego. Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa, to już inna agenda, ostrzega, że światowe ceny nawozów mogą utrzymywać się o 15-20% po łapie przez całą pierwszą część roku. I nie mówimy w tym miejscu o jednym szoku, ale o możliwości nastąpienia trzech następujących po sobie. Czyli pierwsza fala właśnie ma miejsce.

Pamiętajmy, że Jest to trudne, ale w wybranych branżach pewne dofinansowania, pewne ulgi na promocję eksportu są możliwe. Natomiast często zapominamy o tym w dyskusjach, ale dla wielu biedniejszych państw Rosja pozostaje partnerem strategicznym w kontekście importu nawozów i produktów Współpracującymi z Polską w Wrocławiu. Warto tutaj wspomnieć, że w 2025 roku Rosja była największym eksportorem nawozów także do państw europejskich i choć nie są to ogromne kwoty, o których zaraz powiem, no to wymiar jest więcej niż istotny.

Łączna wartość eksportu nawozów W roku minionym wyniosła w Rosji około 11 miliardów dolarów, ale w tym ten pułap powinien zostać wyraźnie przebity do około 15 miliardów. Jeżeli przyjmiemy takie założenie, że te ceny w skali roku podskoczą nie o 40%, a mniej więcej o 1 trzecią, natomiast jeżeli zostaną utrzymane wyższe ceny na zboża, no to budżet będzie zasilony o kolejne 5-6 miliardów. Nie są to ogromne kwoty. Ale dla Rosji w dzisiejszej sytuacji każdy dodatkowy miliard zasilający budżet państwa naprawdę się liczy. Też tutaj kolejny aspekt w wymiarze gospodarczym bardzo istotny. Rosji w eksporcie towarów pomaga stopniowo osłabiający się w ostatnich dwóch tygodniach rubel.

Dane na wczoraj, czyli na 23 marca, to był kurs 1 do 82, natomiast w zeszłym tygodniu już została testowana bariera 1 do 86, także można liczyć, że ten rubel w stosunku do dolara będzie się systematycznie, może nie bardzo szybko, ale systematycznie się osłabiał. No i trend ten wspiera nie tylko bieg wydarzeń na świecie, ale także oczekiwania na wprowadzenie zmian reguły budżetowej, o czym wspominaliśmy bodajże przed dwoma czy przed trzema tygodniami. Ponadto banki centralne państw zachodnich w obawie przed odbiciem inflacji na północy, czyli rzecz jasna w górę, Wstrzymują się z dalszymi obniżkami stóp procentowych.

Pojawiają się wręcz sygnały racjonalne, że konieczna będzie ich podwyżka. W efekcie rubel może dalej tracić na wartości w stosunku do dolara, co będzie napędzać eksport Rosji i to jest na pewno bardzo korzystna kombinacja dla Kremla. Niemniej ważny jest też, szanowni Państwo, Mateuszu, kontekst polityczny, gdyż Rosja znowu okazuje się niezastąpionym dostawcą krytycznych towarów dla państw globalnego południa. Jak się okazuje, po raz wtóry ropa jest ważniejsza, ale żywność na dobrą sprawę jest jeszcze istotniejsza. No i pamiętajmy, że Rosja podobnym zestawem argumentów już miała okazję pograć w 2022 roku, kiedy to udało jej się wyraźnie pogłębić relacje z państwami afrykańskimi i bliskowschodnimi.

Pamiętajmy te korytarze czarnomorskie, Którymi były dostarczane właśnie produkty rolne do tych państw. Natomiast teraz wachlarz możliwości wydaje się być jeszcze szerszy, bo oprócz żywności mówimy o nawozach, które mogą okazać się po prostu... Kluczowe, bądź nawet krytyczne dla ochrony sektora rolniczego w biednych państwach globalnego południa. Także Rosja pływa w mętnych wodach, ale chyba wychodzi jej to całkiem nieźle. O zgrozo. Drodzy Państwo, dzięki serdeczno Paweł i przechodzimy do tematu nr 3. Tematu nr 3. Spojrzymy na bank centralny. Bank, który obniża stopy procentowe po raz siódmy z rzędu.

Właśnie w kontekście tego, o czym mówiłeś przed momentem widzimy, że jakoś reaguje. Co się wydarzyło w trakcie ostatniego posiedzenia? To jest ciekawe, bo zanim tutaj przejdę do tej narracji, która ma ustrukturyzować odpowiedź na to pytanie. Zobacz Mateusz, dzisiaj stopy procentowe po ostatniej obniżce są na poziomie 15%. Bank Centralny Unii Europejskiej, Europejski Bank Centralny bodajże jest na poziomie 2 albo 2,1, już teraz nie pamiętam. W Polsce mamy stopy procentowe na poziomie bodajże 4,25. Proszę mnie poprawić możliwość, no ale ostatnio chyba nie było żadnej obniżki. Także relatywnie w Rosji jeszcze go schodzić.

W kierunku stu punktów bazowych. Bank zauważa także w oficjalnym komunikacie, że ryzyk inflacyjny pozostaje wciąż więcej niż czynników stricte dezinflacyjnych. No i ruch ten nam mówi, że szczyt restrykcyjności polityki pieniężnej został już prawdopodobnie osiągnięty. Ponadto gospodarka zaczyna wychodzić z cyklu ekstremalnego wyhamowania, no ale też z drugiej strony. Jej powrót na trajektorię zrównoważonego rozwoju jeszcze potrwa. No i zobaczymy jak długo. Natomiast trudno przewidywać, że nagle popędzi rosyjska gospodarka niebywałym galopem 4-5% PKB od trzeciego kwartału. Raczej byłbym tutaj wstrzemięźliwy. Natomiast faktycznie ten taki drift japoński chyba się kończy i gdzieś tam się pojawia

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.