Mentionsy Mentionsy
Podróż bez Paszportu
Podróż bez Paszportu

POLOWANIE ICE: Minnesota. Środowisko TRUMPA PODZIELONE

29.01.2026 ·46 min 18 s · 1 rozdział · 1 sponsor

Kristi Noem i operacje imigracyjne. Pęknięcia w koalicji popierającej Donalda Trumpa. Zapraszam na kolejny "Poranek Geopolityczny" z Jamalem Szpalerskim.Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF

0:00 · Oanda TMS Brokers 6

Tom Homan jest niezwykle kompetentną osobą. Pracował dla sześciu administracji, dla sześciu różnych administracji prezydenckich, dla sześciu prezydentów. Z dumą mówi, że od Reagana właściwie dla wszystkich oprócz Joe Bidena. Z wielką dumą o tym mówi Tom Homan. No i on jest osobą, która teoretycznie ma trochę uspokoić nastroje w Minneapolis. Natomiast Tim Walz, gubernator Minnesota powiedział, że jego zdaniem, po wstępnych obserwacjach Homana, chyba też po rozmowie z Homanem, zauważa, że trochę zmienia się retoryka, werbalna, natomiast jeżeli chodzi o rzeczywiste działania, prawdopodobnie nie zmieni się nic. To jest wyjątkowo trudna sytuacja, ponieważ Trumpowi z jednej strony bardzo zależy, żeby przeprowadzić tę operację na jak największą skalę.

Proszę sobie wyobrazić, to oczywiście wymówimy tu o skali mikro, ale jeżeli ta skala mikro występuje w wielu miejscach, niespodlana jeszcze właśnie narracją liberalną i szeroko rozpowszechniana w mediach, Ona tworzy pewien rodzaj sprzeciwu, buntu wobec tej polityki. A żeby poruszyć ten temat, skłoni mnie do tego tekst z Wall Street Journal przed kilku dni, gdzie Joe Rogana, określony jako takiego największego wyborcę wahającego się, który udzielił poparcia Donaldowi Trumpowi i to poparcie, no nie można nie docenić tego poparcia. Donald Trump dwa tygodnie przed wyborami... listopadowimi w zeszłym roku pojawił się w podcaście Joe Rogana. Panowie rozmawiali przez trzy godziny. Rozpowszechniony był ten podcast, rozszedł się po prostu jak świeże bułeczki, że się tak wyrażę kolokwialnie w internecie.

I mówi się, że ta obecność w podcastach u Teowona, u Joe Rogana m.in., a może przede wszystkim, sprawiła, że... Świetny, wyjątkowy sposób dotarł do męskich wyborców, do manosfery Donald Trump i to poparcie naprawdę przyczyniło się do wygrania, takiego spektakularnego wygrania wyborów. Okazuje się, że od dłuższego czasu Joe Rogan dryfuje, nie chcę powiedzieć w przeciwnym kierunku, ale odcina się trochę od administracji Donalda Trumpa, przede wszystkim jeżeli chodzi właśnie o kwestie migracyjne. I to nie jest pierwsza taka wypowiedź sprzed właśnie kilku czy kilkunastu dni, bo te wypowiedzi Joe Rogana pojawiają się od dłuższego czasu, ale ostatnio wydaje się, że z większym natężeniem Joe Rogan nawet zasugerował, że obecny stan w Stanach Zjednoczonych nie przypomina Ameryki, kiedy po prostu agenci chodzą po ulicach, legitymują ludzi, dochodzą, proszę pokazać dokumenty, że to raczej przywodzi na myśl pewne zachowania służb organów śledczych związanych z państwem niemieckim sprzed kilkudziesięcioma laty.

Co więcej, osoba odpowiedzialna do tej pory, bo Tom Homan przyjął jego obowiązki, ale Greg Bovino, osoba odpowiedzialna za akcję egzekwowania prawa migracyjnego w Minesocie, lubi też się pojawiać w takim długim płaszczu, co również przywodzi pewne konotacje do dawnych organów ścigania. I Joe Rogan, nie gryząc się w język, powiedział właśnie, że no absolutnie nie podoba mu się ten kierunek, w którym zmierza Ameryka. I w związku z tym Wall Street Journal powiedział, czy to jest jakiś symptom większego odwrócenia od Donalda Trumpa, bo właśnie Joe Rogan został nazwany, co mi się spodobało, w taki plastyczny sposób, największym, najbardziej znaczącym, wahającym się wyborcom w Stanach Zjednoczonych. Dość powiedzieć tylko, że gdy Donald Trump w tak spektakularny sposób wygrał wybory prezydenckie, bo wygrał wybory powszechne, kolegium elektorów, wygrał wszystkie siedem stanów wahających się, przeogromna zmiana, największy zwrot w prawo od czasów Ronalda Reagana.

Wówczas, zaraz po wygraniu wyborów, kiedy Trump głaszał i świętował zwycięstwo, jeden z jego sojuszników ze świata biznesu, szef UFC Dana White, dołączył na scenie do Donalda Trumpa i powiedział wprost, że dziękuję m.in. potężnemu i wpływowemu Joe Roganowi za to poparcie dla Trumpa i za to, że w taki dość doceniany, duży sposób prawdopodobnie przyczynił się do... wygrania Donalda Trumpa, więc dużo się dzieje, dużo się dzieje pod powierzchnią. Wyborcy raczej zaczynają dryfować w inną stronę, demokraci łapią wiatr w żagle, forsują swoją narrację, aczkolwiek do midterm zostało jeszcze wiele miesięcy, do listopada jeszcze wiele się może wydarzyć.

Zobaczymy, co będzie dalej. A Joe Rogan jest takim właśnie osobą, no, sama ta ilość wyświetleń, miliony wyświetleń, często wielogodzinne rozmowy. Ostatnio podzielił się w rozmowie z senatorem z Kentucky, z Randem Polem, właśnie tymi spostrzeżeniami na temat tego, że... Została przekroczona czerwona linia. Jeżeli chodzi o egzekwowanie prawa migracyjnego, o atakowanie obywateli amerykańskich na ulicach amerykańskich miast, tym bardziej, że osoby, które zostały w brutalny sposób pozbawione życia, nie miały przeszłości kryminalnej i były obywatelami amerykańskimi, to na pewno musi dawać do myślenia. No ja tylko dopowiem, że ostatnio Donald Trump nawet przestrzegał przed przegraną republikanów, zarówno w ramach wersji wyborów prezydenckich w przyszłości oraz tych właśnie wyborach uzupełniających.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.