Mentionsy Mentionsy
Podcasty Muzeum POLIN
Podcasty Muzeum POLIN

Moc słów. Rola tłumacza I Tu Mikołaj Grynberg I Muzeum POLIN

05.03.2026 ·37 min 14 s

🎧 Rola tłumaczaGościni: Agnieszka Maciejowska – tłumaczka z języka hebrajskiego, m.in. twórczości Etgara Kereta, była dyrektorka Instytutu Polskiego w Tel Awiwie.Czy język traci w tłumaczeniu, a jeśli tak – co dokładnie? Rozmowa o sztuce przekładu, odpowiedzialności tłumacza i o granicach przekładalności, zwłaszcza w przypadku poezji i tekstów z obcych kultur.Słowa mają wielką moc. Potrafią przynieść ulgę, ale też ranić. Pomagają porozumieć się z innymi – i z samym sobą – lecz bywają zawodne, nieprecyzyjne, a czasem bezradne wobec doświadczenia. W cyklu podcastów "Tu Mikołaj Grynberg" – Moc słów przyglądamy się językowi jako narzędziu pamięci, komunikacji i interpretacji świata.🔗 Transkrypcja podcastu oraz więcej informacji dostępne na stronie: https://polin.pl/pl/wydarzenie/cykl-podcastow-tu-mikolaj-grynberg-moc-slow

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN zaprasza na cykl podcastów towarzyszący wystawie Moc słów o językach żydowskich. Tu Mikołaj Grynberg. Tu Mikołaj Grynberg. Zapraszam Państwa na rozmowę z tłumaczką Agnieszką Maciejowską. Rozmawiać będziemy o tłumaczeniu książek Edgara Kereta, o tym, jakie są pułapki, z kim się dobrze współpracuje, czy warto się kontaktować z tymi, dla których się pracuje i o tym, że na sam koniec może się pojawić redaktor albo redaktorka, który zniszczy masę naszej pracy.

Zapraszam. Dzień dobry Pani Agnieszka. Dzień dobry. Miło mi bardzo, że Pani przyjęła nasze zaproszenie. Przedtem nigdy o tym nie myślałem, że się spotkamy, a przeczytałem bardzo dużo słów, które Pani napisała. Przetłumaczyłam pewnie. Opisałam niewiele. No tak, ale to jest właśnie pytanie, jak to jest z tym tłumaczeniem, bo Pani jako autorka tłumaczeń książek Edgara Kereta na polski, Pani je napisała. Jak mówię, rozmawiam z moimi tłumaczami, to mówimy o naszej książce, a nie mojej, którą oni przytłumaczyli, bo tak myślę, że się staje wspólna.

Znaczy, żeby nakłonić do czegoś Odgara? On jest bardzo zgodnym człowiekiem, a więc ja go pytam, czy tu mi to po polsku nie wychodzi, czy mogę to zrobić tak. On mówi świetnie, rób tak. Tak, to rozumiem. Znaczy, że sobie ufacie. Tłumacz pisarzowi jakoś, nie wiem, chyba siłą rzeczy, bo inaczej by się nie brał za tego pisarza. Więc oczywiście, że ja mu ufam. A on mi mówił, znaczy tak, on też mi ufa, bo mówił, że tak ze wszystkich krajów, jak przyjeżdża na jakieś wieczory, to jak się spotyka z czytelnikami w Polsce, to widzi po ich reakcjach.

Że coś to jakoś do niego, do tych czytelników bardziej dociera jakby. Nie wiem czy to jest akurat tylko moją zasługą, czy raczej jest tu jakaś bliskość kulturowa. A tłumaczy pani teraz kolejną książkę Edgara Kereta na polski? Tak, tak właśnie w tej chwili. Jakiś długi czas nie było wydawcy. Ta książka wyszła troszkę ponad rok temu i nie było w Polsce wydawcy. Jakoś Izrael ma teraz złą prasę, więc również wydawcy się tego boją.

Ale co mówić, że świat zwariował, teraz to nie ma sensu. Mylą nam się takie rzeczy, bo on jest tą osobą z ludzi mieszkających tam, jest wielkim orędownikiem pokoju i stworzenia dwóch państw i pełnego szacunku dla tych ludzi rozumiejącego dramat obu stron, więc bojkotowanie jego jest jakimś wielkim nieporozumieniem. No mam nadzieję, że się uda, że będziemy czytać kolejną książkę Edgara. Tak, tak, właśnie jestem w trakcie podpisywania umowy, a no i też intensywnego tłumaczenia, bo potwornie się boję nie zdążyć z terminem.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.