Mentionsy Mentionsy
Podcasty Crime+Investigation Polsat
Podcasty Crime+Investigation Polsat

🎙 Fatalne Zauroczenie | POLSKIE ZABÓJCZYNIE | PODCAST

23.10.2025 ·19 min 23 s

W ośrodku Interwencji Kryzysowej w Olsztynie niepełnosprawny wolontariusz zakochuje się w matce piątki dzieci Joannie G. Po ślubie kobieta wprowadza się do mieszkania mężczyzny, jednak po roku wspólnego życia postanawia go zabić.Podcast przedstawia historie Polek skazanych za zabójstwo. Policjanci, psychologowie, śledczy i świadkowie próbują odpowiedzieć na pytanie o przyczyny i czy istnieje jakiś czynnik predysponujący niektórych do popełnienia zbrodni.W Polsce ok. 3 procent więźniów to kobiety. Około jedna trzecia odsiaduje wyrok za morderstwo.Źródło zdjęć: kadry z programu POLSKIE ZABÓJCZYNIE "Fatalne Zauroczenie". Zdjęcie pochodzi z serwisu gazety "Fakt", "Express Olsztyn", NewsBook🎧 Jeśli interesują Cię prawdziwe zbrodnie, podcasty kryminalne, psychologia mordercy i głośne sprawy kryminalne, ten materiał jest dla Ciebie.📺 Subskrybuj kanał, by nie przegapić kolejnych historii opartych na prawdziwych wydarzeniach.Subskrybuj nasz kanał 👉🏻 https://www.youtube.com/@UClfRkTSTSVnrl_XvDnqY1DA Zapoznaj się z naszymi programami na 👉🏻 https://www.crimeinvestigation.pl/ Obserwuj CRIME+INVESTIGATION na Facebooku 👉🏻 https://www.facebook.com/CrimeInvestigationPolsatObserwuj CRIME+INVESTIGATION na Instagramie 👉🏻 https://www.instagram.com/crimeinvestigationpolsat/Naszą stację znajdziecie tu:POLSAT BOX 32/80CANAL+ 227NETIA 97INEA 307ORANGE 42/463TOYA 354PLAY (MEDIABOX) 116PLAY (HORIZON/ 4K BOX) 405PLAY TV BOX 404T-Mobile (Magenta TV) 518Crime+Investigation Polsat to najchętniej oglądana w Polsce telewizja True Crime! Wejdź z nami do świata autentycznych zbrodni w poszukiwaniu prawdy, sprawiedliwości i lepszego zrozumienia przestępczych zachowań. Każda podróż ma charakter osobisty i emocjonalny, w której głos zabierają śledczy, specjaliści i osoby najbardziej dotknięte daną sprawą. Flagowe produkcje to m.in. "Opowiem ci o zbrodni", "Polskie zabójczynie" czy „Dożywotniacy”.

29 kwietnia 2013 roku w Olsztynie doszło do okrutnej zbrodni. Joanna G. zleciła zabójstwo swojego niepełnosprawnego męża Piotra. Ta sprawa to nie była tuzinkowa sprawa. To była sprawa, która poruszyła społeczeństwo Olsztyna i wydaje mi się, że również w całym kraju odbyła się głośnym echem. Tego człowieka zamordowała własna żona. Była świadkiem tego, oddała w ręce zabójcy i jakby dała na to przyzwolenie.

Potrzebujemy pomocy. Odeszłam od niego. Dobrze, zajmiemy się wam, więc zapraszam. A dlaczego jeździsz na wózku? Mam chore plecy, chodź. Przejedziesz się? No, skakuj. Trzymaj się mocno. W ośrodku Caritasu Joanna z czwórką dzieci i piątym w drodze znajduje schronienie przed przemocą i alkoholizmem męża. To właśnie tutaj poznaje jeżdżącego na wózku niepełnosprawnego Piotra. Na początku to było zauroczenie. Piotr był zauroczony Joanną. Katarzyna Raczyńska, przyjaciółka Piotra G. Wydawało mi się, że to jest miłość, ale to było tylko zauroczenie do momentu, kiedy Joanna pokazała swoje prawdziwe oblicze.

Mecenas Ryszard Afeltowicz, obrońca Łukasza K., współoskarżonego o zabójstwo Piotra G. Działał w ruchu. studenckim, działał w takim ruchu, która udzielała pomocy osobom potrzebującym tej pomocy i krótko mówiąc był znany. A mimo swojego kalectwa radził sobie dobrze w życiu, w tym sensie, że starał się być samodzielny, że studiował, że właściwie przełamywał te bariery, które stawiało mu jego kalectwo. Joanna i Piotr szybko się zaprzyjaźniają. Szczególna więź wiąże się również między Piotrem i dziećmi Joanny. Starał się wszystko robić, żeby te dzieci były szczęśliwe.

No, chłodno. Co, chcesz wracać? Nie. Jak dzieci śpią, to mam chwilę, by skupić się na sobie. Już mówiłem o tym mieszkaniu, bo... Lubisz mnie? No, pewnie. Co to za pytanie? Jesteśmy przyjaciółmi, prawda? No tak. A co byś powiedział, gdybym zaczęła cię traktować jak kogoś więcej niż przyjaciela? Był przeszczęśliwy, jak ją poznał. To była chyba jego pierwsza miłość. Uwierzył w to, że ktoś go może pokochać. Żenię się z nią? Z kim? Przecież od pół godziny mówię. Z Asią. Piotrek.

No co? Ona ma dzieci. Dużo dzieci, a ty? A ja co? Ja jeżdżę na wózku, nie dam sobie rady, to ksiądz chciał powiedzieć... Nie o to chodzi. To o co chodzi? O to chodzi, że nie będziesz z nią szczęśliwy. Skąd ksiądz wie? Po prostu wiem. Ja ci ślubu z tą kobietą nie dam. Po kilku miesiącach zakochany Piotr oświadcza się kobiecie. I choć wszyscy znajomi przestrzegają go przed tym związkiem, mężczyzna stawia na swoim. W niespełna rok od momentu poznania para bierze ślub. Joanna z piątką swoich dzieci wprowadza się do mieszkania Piotra. Wszyscy odradzali mu ten ślub. Wszyscy mówili, że to jest bardzo zły pomysł, że robił życiowy błąd, ale on po prostu jak zakochany człowiek nie słuchał tego, co wokół niego się mówi.

Ja już ustaliłam. Wychodzę. Pani Joanna w kłótniach, w rozmowach raczej zawsze miała taką agresywną postawę wobec pana Piotra. Policjant śledczy. Komenda miejska policji w Olsztynie. Agresywną, roszczeniową podkreślała, że on nie spełnia jej jakby oczekiwań w związku, jej wymagań w związku. Silanka trwała parę miesięcy i potem zaczęło się to psuć. Przypuszczam od momentu, kiedy Joanna poznała swojego kochanka. Joanna regularnie zaczyna spotykać się z sąsiadem Jackiem P. Nie kryje się ze swoim związkiem. Piotr, widząc co się dzieje, próbuje reagować na lekceważące go zachowanie żony i jej kochanka. Dzieci pobudzicie. O, jest twój mężulek na wózku.

Sąsiad to chyba trochę wypił, nie? Wypił, wypił i nawet cię nieźle zabawił. No, to ja lecę, maleńka. Do jutra. Ej! Miał świadomość, że są bliskie jakieś relacje między panem Jackiem a panią Joanną. No, jako mąż sprzeciwiał się temu. Od momentu, kiedy romans Joanny i Jacka przestaje być tajemnicą, w mieszkaniu Piotra coraz częściej dochodzi do awantur, a nieraz nawet do rękoczynów. Joanna bardzo szybko pokazała swoje oblicze. Bardzo szybko. Katarzyna Dziadul, dziennikarka Faktu. Dochodziło i do wezwisk, i do bicia, i do zastraszania. Miała go straszyć nożem, miała rzucać go z wózka, miała go bić.

Nie wiem. Nie wiem, co mam zrobić. Nie wiem, gdzie wyjechać. przemyśleć, bo inaczej zwariuję. Tyle się i boję, proszę księdza. Piotrek, wszyscy cię ostrzegali przed tym małżeństwem. Wiem. Z jednej strony chcę ją zostawić, ale przecież to moja rodzina. Kochanek wprowadził się do Joanny, Piotr nie mógł się odnaleźć w ich wspólnym mieszkaniu, uciekał z domu, tułał się po Olsztynie, jeździł po prostu po mieście, zaczepiał ludzi, nawet miał żebrać. Chyba były takie momenty, że nie miał co jeść, nie miał co ze sobą zrobić. Pan Piotr od jakiegoś czasu planował rozwieźć się ze swoją żoną Joanną. Przyczyną tego rozwodu miał być kontakt pani Joanny, bliski kontakt pani Joanny z ich wspólnym znajomem, panem Jackiem.

No, luz nie odbierze. Jak wyjdzie, że się z tobą p***, to sąd mu je przyzna. Dzwoń po kumpla, a ja wyprowadzę Piotrka za blok i tam go załatwicie. No dobra, ale będą potrzebne jakieś szmaty, żebyśmy nie zostawili śladów. Poczekaj. No. Cześć, Łukasz. No, ta robota, o której gadaliśmy. Tak, tak, tylko bądź jak najszybciej, bo to jest czas. No, na razie. No, pa. Tu masz jakieś stare ściery. Za ile będziesz gotowy? Za pół godziny? Nie no, 40 minut. Jeśli Łukasz od razu przyjdzie. To za 40 minut go załatwimy, za blokami. Wystawię wam go. A dzieci? To są ważniejsze sprawy.

Joanna dzwoni do Piotra i prosi go o rozmowę. Sugeruje, że przemyślała jego propozycje i chce się dogadać. Spotykają się w miejscu, gdzie czekają na nich kochanek Jacek i jego kolega Łukasz. Podjąłem decyzję, masz się wyprowadzić. Słuchaj, ja mam dzieci, ja muszę mieć gdzie mieć. To trzeba było myśleć o tym wcześniej. A może to wszystko da się jeszcze odkręcić? Stawisz go? Może. Ale... Asiu! Zrzucili go z wózka, użyli obecniego siły... Dosyć drastyczne było ich działanie polegające na biciu. Mecenas Ryszard Afeltowicz, obrońca Łukasza K., współoskarżonego o zabójstwo Piotra G. Dosyć brutalnym na zadzierżwnięciu.

Mordercy ściągnęli z Piotra ubranie, koszulę i spodnie i prawie nagiego zostawili w krzakach. Jego telefon komórkowy wyrzucają do studzienki kanalizacyjnej. Wrócili do mieszkania Joanny i zaczęli alkoholową libację. Następnego dnia w południe przypadkowy przechodzień zauważa w krzakach ciało mężczyzny. a obok przewrócony wózek inwalidzki. Policjanci znajdują dowód osobisty Piotra G. W tym samym dniu zatrzymują morderców. Jacka P., Łukasza K. i żonę Piotra, Joannę G. Naiwni, niedoświadczeni, ale żadnych szans na ukrycie swojego sprawstwa nie mieli. Joanna G. w toku całego postępowania karnego wielokrotnie zmieniała wersję wydarzeń.

Całe miasto było wstrząśnięte procesem Piotra i Jacek. Wiem, że ludzie domagali się dożywocia. Ludzie byli zbulwersowani takim okrucieństwem, jakie przeżył Piotr i w jaki sposób został zamordowany. Ludzie w ogóle nie potrafili, nie byli w stanie uwierzyć, że coś takiego mogło się wydarzyć takiej osobie serdecznej, uśmiechniętej jak Piotr, który był od dzieciństwa niepełnosprawny, a w ogóle tego nie okazywał. Żył normalnie, jeździł samochodem, był aktywny. Ludzie nie mogli w to uwierzyć. Nie mogli też uwierzyć w makabrę tej zbrodni. Orzeczenie takich kar w przypadku zabójstwa wskazuje, że było to zabójstwo dosyć drastyczne, bo to jest jedna z okoliczności, która ma istotny wpływ na wymiar kary, a więc to świadczy o tym, że...

Całe to zdarzenie zostało bardzo negatywnie ocenione przez sąd. Zaplanowanie tej zbrodni, premedytacja były na tyle bulwersujące, te okoliczności obciążające były tak silne i wysokie, że okoliczności łagodzące nie były w stanie zmniejszyć wymiaru kary. Stracił życie w wyniku działania żony i kochanka żony. W pewnym momencie zaczęła mnie przeszkadzać. I ona zaczęła być agresywna, aż po prostu dopięła swego. W okrutny sposób, ale dopięła. Pozbyła się Piotra. Jeśli jeszcze nie subskrybujesz naszego kanału na YouTube, to warto to zrobić, aby nie przegapić naszych podcastów i innych materiałów, które publikujemy.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.