Mentionsy Mentionsy
Podcast o technologii
Podcast o technologii

Monolog #3 Zwolennicy teorii spiskowych MAJĄ RACJĘ

23.09.2026 ·34 min 1 s

Witajcie w 3. monologu Podcastu o technologii!Dziś mówimy o szarej eminencji świata technologii, o człowieku, który nie tylko steruje rozwojem technologii, ale także kierunkiem światowej polityki i nie - nie jest to teoria spiskowa. Poznajcie Petera Thiela.Partnerem podcastu jest... niktJeśli chcesz, żeby reklama Twojej firmy znalazła się w naszym podcaście, przyślij nam maila na [email protected] [email protected] - pod tym adresem możecie też kontaktować się z nami w sprawie Targów technologii.W tym odcinku poruszamy takie tematy, jak:- Palantir- Objection AI- Co naprawdę kieruje Doliną Krzemową?Zapraszamy do słuchania!Podcast nagrywamy przy użyciu następujących mikrofonów:- Marcin korzysta z mikrofonu Sennheiser MK4- Dawid korzysta z mikrofonu Logitech Yeti GX- Łukasz korzysta z mikrofonu Austrian Audio OC818Oprawa dźwiękowa podcastu powstaje przy użyciu wtyczek PSP Audioware. Z kodem kanalotechnologii zyskasz 10% rabatu na zakupy w pspaudioware.com.Subskrybuj Kanał o technologii!: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://linktr.ee/kanalotechnologii⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Obserwuj nas w mediach społecznościowych:⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://twitter.com/kanal_o_tech⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.instagram.com/kanalotechnologii/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.facebook.com/kanalotechnologiii⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Dawid Kosiński: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://twitter.com/kosa64⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Marcin Połowianiuk: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://twitter.com/mpolowianiuk⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Łukasz Kotkowski: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://twitter.com/lukaszkotkowski⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Do usłyszenia!

Dzień dobry, dobry wieczór, witam Was w trzecim monologu Podcastu o technologii i dzisiaj mam dla Was coś wyjątkowego, a mianowicie zapraszam Was na kącik konspiracyjny. Słuchajcie, opublikowałem właśnie na kanale o technologii film o szarej eminencji świata technologii, o Peterze Thielu, o człowieku, którego większość z Was pewnie kojarzy jako wziętego inwestora, anioła biznesu i tak dalej, podczas gdy jego prawdziwe intencje Sięgają dużo, dużo głębiej niż tylko powiększanie majątku. Także z racji tego, że szykujemy się do targów technologii i nie mamy czasu na absolutnie nic innego, wrzucam Wam w tym tygodniu w formie monologu ten materiał wideo, żeby trafił do jak największej liczby ludzi, bo moim zdaniem Osoba Petera Thiela i kilku innych osób z Doliny Krzemowej, o której powstaną kolejne odcinki, powinna trafić do jak największej liczby ludzi, żeby jak największa liczba ludzi wiedziała co dzieje się w tej chwili w Dolinie Krzemowej i jakie są prawdziwe cele ludzi, którzy sterują nie tylko rozwojem technologii, ale coraz częściej także globalną polityką.

Także przed Państwem Peter Thiel. Co gdybym wam powiedział, że zwolennicy teorii spiskowych mają rację? Że naprawdę istnieje tajemny układ na czele którego stoi szara eminencja pociągająca za sznurki w rządach, w wielkich korporacjach, człowiek którego celem od zawsze był upadek demokracji, że za kulisami działa zręczny manipulant, który ma na podorędziu najpotężniejszą na świecie firmę gromadzącą dane, który chce, żeby to czy coś jest prawdą czy nieprawdą oceniał nie człowiek, lecz sztuczna inteligencja, którą będzie można sobie kupić, więc wygra ten kto więcej zapłaci. Co gdybym Wam powiedział, że nie jest to super złoczyńca z komiksu, ale prawdziwy, żywy człowiek, który od lat działa za kulisami najważniejszych światowych instytucji?

Poznajcie Petera Thiela. Aż chciałoby się powiedzieć, że dziś na kanale o technologii kącik konspiracyjny, bo jeszcze kilka lat temu sam bym uznał tego typu temat, tego typu rewelacje za wyssane z palca, za coś co po prostu należy opowiadać mając na głowie srebrną foliową czapeczkę, żółte napisy pod spodem, coś co no nie może być prawdą. O takich rzeczach słyszymy W filmach opowiadających o teoriach spiskowych, o takich rzeczach czytamy w komiksach, a tu się okazuje, że istnieje człowiek, który naprawdę ma kompleks Lexa Lutora i chce dosłownie zmienić porządek świata, wręcz uważa, że jego życiową misją jest to, żeby zmienić istniejący porządek świata na taki, który bardziej odpowiada jemu i jego podobnym. I o ile przez wiele lat Peter Thiel działał za kulisami, był postrzegany jako zręczny inwestor, anioł biznesu, tak ostatnimi czasy jego prezencja w świecie technologii i polityki jest tak silna, że nie można już o tym milczeć, tylko trzeba krzyczeć, zanim będzie za późno i jego wizje się ziszczą.

I uwierzcie mi, żadnemu z Was te wizje się nie spodobają. Ale zacznijmy od początku. Kim w ogóle jest Peter Thiel? No, dla przeciętnego bywalca internetu jest to po prostu anioł biznesu, zręczny inwestor, jeden z założycieli PayPala. Człowiek, któremu zawdzięczamy istnieje wielu największych nazw technologicznych i największych firm technologicznych na świecie. Bo trzeba przyznać wprost, że wpływy Petera Thiela i firmy, które funduje, ukształtowały świat. Począwszy od PayPala, poprzez Facebooka, przez Stripe, SpaceX, Teslę, a ostatnio nawet w OpenAI. Peter Thiel inwestował też mniejsze kwoty w setki firm, począwszy od LinkedIna, skończywszy na, o ironio, bezpiecznej, prywatnej przeglądarce Brave.

Nie będę was tu zanudzał historią, ale warto zwrócić uwagę w jaki sposób Peter Thiel stał się tym, kim się stał i jak jego dzieciństwo ukształtowało jego późniejsze ideały. Za dzieciaka Peter Thiel był taki jak ja czy wy prawdopodobnie. Był nerdem, gwiazdą konkursów szachowych. Prawdopodobnie dlatego ma obsesję, żeby nazywać wszystkie swoje najważniejsze firmy nazwami wyciągniętymi z Władcy Pierścieni, jak na przykład Palantir czy jego pochodna Anduril. Jego fundusze inwestycyjne to między innymi Valar Ventures, Mithril Capital, Phil Fellowship, Lembas LLC i Rivendell One. Ktoś tu ma naprawdę obsesję na punkcie Tolkiena i wyjątkowo nie jestem to ja. Zanim Peter Thiel stał się mogulem technologicznym zasłynął ze swoich mega konserwatywnych poglądów, które wyciągnął z bardzo bogatego republikańskiego domu.

Swoje poglądy manifestował już od czasów edukacji, kiedy to w koledżu zaczął pisać do pisma w Stanford Review, a w 1995 roku napisał w ogóle książkę, w której przekonywał o zagrożeniach multikulturowości. O tym, że rasizm, klasizm, seksizm, homofobia i inne powszechnie znane problemy społeczne Wcale tymi problemami nie są, tylko są rozpraszaczami, które opóźniają nadejście nowych technologii spowalniając jej rozwój. Trzeba przyznać, że w przeciwieństwie od większości tych miliarderów z Doliny Krzemowej, Peter Thiel pozostał do końca wierny swoim ideałom i tak naprawdę nigdy się nie zmienił. A jego ideały od początku były takie same, opierające się na trzech filarach. Monopolizacji, odrzuceniu demokracji i zastąpieniu rządów rządami korporacji.

I ponownie, jeżeli brzmi to Wam jak fabuła Cyberpunka 2077, to wcale Was za to nie winię. Jednak wszystko to, o czym tutaj mówimy i o czym będziemy mówić w przyszłych odcinkach o kolejnych personach z Doliny Krzemowej, jest najprawdziwszą, przerażającą prawdą. Jak większość amerykańskich self-made menów, Peter Thiel rozpoczął swoje podróże biznesowe pieniędzmi, na które ciężko zapra... a nie, czekaj, które ciężko pożyczył od bogatej rodziny i znajomych. I w ten sposób ufundował we współpracy z Elonem Muskiem Paypala. Paypala, który swoją drogą znacie jako instrument finansowy do przelewania pieniędzy, ale... PayPal od początku nie miał być takim narzędziem. PayPal miał być protoplastą kryptowalut, alternatywną walutą, która umożliwiłaby Peterowi Thielowi i jego kumplom wyjście z istniejącego systemu finansowego kontrolowanego przez banki i przez rządy.

I to nie jest spekulacja. Peter Thiel powiedział o tym wprost podczas wykładu w 2010 roku, gdzie w ogóle z rozbrajającą szczerością powiedział, parafrazując, że On wie, że ludzie nie będą zgodni z jego tezami. I co by się stało, gdyby zamiast słuchać tych wszystkich ludzi, bawić się w tę całą demokrację, moglibyśmy po prostu zrobić rzeczy, nie bacząc na ich zdanie. Już wtedy, 16 lat temu, Peter Thiel mówił wprost, bezczelnie, otwarcie o tym, że dąży do tego, żeby technokracja zastąpiła demokrację. A wracając do Paypala. Peter Thiel bardzo szybko uciekł z projektu, kiedy okazało się, że technologicznie na tamte czasy stworzenie kryptowaluty było w zasadzie niemożliwe. Do tego jeszcze wrócimy, ale Peter Thiel postanowił sprzedać Paypala eBayowi, zainkasował 57 milionów dolarów i tak rozpoczęła się jego podróż

Kolejną z kolei inwestycją, która do dzisiaj pozostaje najważniejszą w portfolio Petera Thiela, był startup, który powstał nie tylko dzięki fortunie Petera Thiela, ale także dzięki temu złemu, przebrzydłemu rządowi, który Peter Thiel chce obalić, a mianowicie dzięki inwestycji 2 milionów dolarów od In-Q-Tel, czyli od inwestycyjnego ramienia CIA. I tak właśnie powstał Palantir, do którego też jeszcze w tym materiale przejdziemy. I słuchajcie, jeżeli zastanawiacie się w ogóle, że tu nic się nie spina, człowiek, który określa się libertarianinem czy wręcz kontrarianinem, bierze kasę od rządu, jednocześnie inwestuje w wiele różnych spółek i ma bardzo, że tak powiem, antykapitalistyczne poglądy lub turbokapitalistyczne, zależy jak na to patrzeć.

Jeżeli zastanawiacie się, skąd w ogóle urodziły mu się w głowie te idee, odpowiedzią na to pytanie jest ruch o nazwie neoreakcjonizm. Znany też jako Mroczne Oświecenie. Nie żartuję, tak to się nazywa. Peter Thiel od wielu, wielu lat krzewi tę ideologię w Dolinie Krzemowej, jeździł z wykładami rozgłaszając idee głoszone przez Mroczne Oświecenie i od dekad inwestuje w startupy i firmy i ludzi, którzy krzewią tę ideologię w Dolinie Krzemowej i poza nią. Jak już pewnie się domyśliliście, Peter Thiel od początku był wielkim orędownikiem alternatywnych walut i jest też jednym z najgłośniejszych orędowników Bitcoina. I tutaj bardzo ciekawy wątek zdradziły nam akta Epsteina, bo do dziś nie wiadomo, kim jest twórca Bitcoina, Satoshi Nakamoto.

Istnieje wiele spekulacji. Ale maile odkopane w aktach Epstina wskazują na to, że jest bardzo prawdopodobne, że może nie samo stworzenie Bitcoina, ale idea stworzenia Bitcoina powstała właśnie na wyspie Epstina i zainicjował ją właśnie Peter Thiel. I słuchajcie, jeżeli myślicie, że to wszystko, o czym tutaj mówię i będę mówił dalej, brzmi strasznie nieludzko, strasznie antyludzko, to pozwólcie, że przypomnę w tym momencie kultowy ostatnimi czasy wywiad Petera Thiela, You would prefer the human race to endure, right? You're hesitating. Yes? I don't know, I would...

Jeżeli wam też się wydaje, że jest to dość dziwna reakcja jak na kogoś, kto chciałby, żeby przetrwała ludzka rasa w obliczu rozwoju technologii, to cóż, nie jesteście sami. I to ma umocowanie w kolejnej ideologii wyznawanej bardzo szeroko w Dolinie Krzemowej. Przez Petera Thiela, przez sama Altmana, przez Ilona Muska, przez Marka Andrisena z Andreessen Horowitz, o którym nagram kolejny odcinek. Jest to idea transhumanizmu, czyli tego, że po ludzkości nadejdzie lepsza ludzkość, połączona z maszynami. Stąd też bardzo silne inwestycje w Dolinie Krzemowej, w startupy związane z neurobiologią, w implanty, we wszczepki. Tak jakby wszyscy miliarderzy z Doliny Krzemowej, którzy hołubią temu ruchowi, bardzo chcieli, żeby przyszłość, którą znamy z Cyberpunka 2077, a przypomnijmy, to wcale nie jest utopia, żeby ta przyszłość się zjeściła i żeby oni ją kontrolowali.

I słuchajcie, to nie jest wcale mokry sen, który nigdy się nie ziści, bo konsorcja, które są odpowiedzialne za stawianie takich miast państw już istnieją. Jednym z nich jest na przykład konsorcjum Praxis, które researchuje możliwość powstawania takich polis na całym świecie i jedno takie polis już zaistniało. Nazywa się Prospera w Hondurasie i było to miasto, które zostało ufundowane właśnie przez Petera Thiela, Marka Andrisena i innych miliarderów z Doliny Krzemowej, żeby testować ideę technokratycznego miasta-państwa. Ba! Ostatnio było bardzo głośno o projekcie California Forever, o próbie stworzenia takiego polis, W Kalifornii, na ziemi amerykańskiej, kilku miliarderów, w tym na przykład sam Altman, kupiło sobie dużo ziemi w Kalifornii i nikt nie wiedział, po co im ta ziemia.

Wszyscy myśleli, że może pod centrum danych, ale okazało się, kiedy zaczęli składać papiery niezbędne do rozpoczęcia budowy, że oni chcą tam sobie postawić miasto i dążą do tego, żeby było to terytorium niezależne od Stanów Zjednoczonych. I jeżeli to wszystko brzmi dla was jak jakaś chora teoria spiskowa, to wyobraźcie sobie, że nie tylko Peter Thiel rzucał takimi inicjatywami, Ale też Donald Trump, który chodzi na pasku miliarderów z Doliny Krzemowej, ogłosił jakiś czas temu propozycję miast przyszłości. Firmy miały złożyć swoją propozycję jak mogłyby wyglądać miasta przyszłości, a 10 najlepszych koncepcji tego typu miast miało zostać wybudowanych. Od dłuższego czasu jest dość cicho o tym projekcie, no bo Stany Zjednoczone mają ważniejsze rzeczy, jak na przykład przykrywanie akt Epstina kolejnymi wojnami, ale jednak ta koncepcja padła i to padła z ust prezydenta Stanów Zjednoczonych.

To nie jest coś, co możemy traktować jako teorię spiskową lub mokrą fantazję jednego miliardera. To jest coś, do czego aktywnie dąży rząd Najpotężniejszego państwa na świecie. I tu swoją drogą, jeżeli zastanawialiście się dlaczego Donald Trump tak usilnie chce pozyskać Grenlandię i coraz głośniej o tym mówi, to oczywiście jednym z powodów są złoża i zasoby naturalne, które są na Grenlandii, ale drugi jest taki, że tech miliarderzy właśnie w Grenlandii upatrują idealnego miejsca na tworzenie niezależnego społeczeństwa, bo mają tam wszystkie niezbędne zasoby do tego, żeby rozwijać swoje firmy, rozwijać swój kapitał, a jednocześnie w 100% kontrolować powstałe tam Osady. I w ogóle zabawna historia, że ta idea kryptowaluty czy miast państw pochodzi z takiej starej szurskiej książki o nazwie The Sovereign Individual, którą Peter Thiel zachwycił się jeszcze w czasach studenckich i kiedy kilka lat temu wyszła reedycja tej książki, napisał do niej wstęp.

I wiecie co? Jeżeli ktoś napisze szurską książkę, w której po prostu zlepia jakieś dystopijne i utopijne fantazje z science fiction w jedno, nie patrząc na to, czy to ma sens, no to możemy przejść nad tym do porządku dziennego, nic się nie dzieje. Ale kiedy taką książkę bierze do rąk miliarder, zachwyca się nią i rozdaje wszystkim swoim potężnym znajomym, To mamy problem. Mało tego, Peter Thiel wyniósł też na wyżyny takiego blogera ekstremalnego, rasistę i neofaszystę Curtis'a Jarvina. O tym możecie szerzej poczytać w nadchodzącej książce Rzesza Nerdów. Gila Durana jest już dostępna po angielsku jako The Nerd Reich. Polecam, książka okaże się w Polsce na początku przyszłego roku i jest to mrożąca krew w żyłach lektura, bo Gil Duran opowiada tę historię słowami samych miliarderów, bo ci ludzie są tak bezczelni, tak pewni siebie, że w ogóle nie baczą na słowa, ale jednocześnie media są już tak zblazowane, że słuchają tego bez cienia krytyki i nikt nie zadaje pytań,

Na których zadanie może być już za późno. I słuchajcie, jeżeli tego by było jeszcze wam mało, to Peter Thiel z jednej strony określa się jako człowiek, który lubi strukturę religii, ale niekoniecznie wierzy w Boga, a z drugiej strony określa się jako ortodoksyjny chrześcijanin. I od dwóch lat wiecie, co jest misją Petera Thiela? Jeżdżenie po świecie, w tym nawet do Watykanu i głoszenie wykładów o antychryście. W którym, gdyby spojrzał w lustro, zobaczyłby, że opowiada o sobie samym. O inwestycjach i motywacjach Petera Thiela można by opowiadać naprawdę godzinami. Na jego temat powstały książki, powstały profile, między innymi świetny profil Asi Sosnowskiej z Gazety Wyborczej. Polecam lekturę, jeżeli chcecie poznać Petera Thiela głębiej. Jednak na potrzeby tego materiału w dalszej części skupimy się na jego trzech inicjatywach, które są w tej chwili najsilniej rozwijane i które naprawdę powinny sprawić, że zaczniemy bardzo głośno zadawać bardzo ważne pytania.

Pierwszym z tych obszarów działalności Petera Thiela jest Palantir, firma, która została założona przy współfinansowaniu CIA i której do dzisiaj największymi kontrahentami są już w tej chwili prawie wszystkie agencje rządowe Stanów Zjednoczonych, Izrael, może niedługo także Polska i wiele innych krajów na świecie. Palantir jest firmą gromadzącą dane, tylko że gromadzi te dane w taki sposób, że naprawdę Korea Północna się chowa. I nie ma chyba lepszego obrazu tego co jest złego z tym światem niż to, że firma weszła na giełdę w 2020 roku i mamy coraz więcej informacji o tym jak ta firma inwigiluje obywateli, mamy coraz więcej informacji o autonomicznych broniach, które nie do końca zachowują się tak jak powinny, ale z uwagi na to, że jakaś część technologii Palantira została wykorzystana na przykład na Ukrainie, Palantir notuje tak ogromne wzrosty na giełdzie, że wręcz rekordowe i ludzie masowo w niego inwestują.

Palantir ściśle współpracuje też z drugą, współzałożoną przez Petera Thiela i Palmera Lakeya firmą, czyli Anduril. Tak jakby Palantir jest narzędziem wywiadowczym, a Anduril jest narzędziem, które przekształca ten wywiad w broń. I Palantir jest też firmą, o której Alex Karp powiedział, że jego nie obchodzi tylko wygrywanie, obchodzi go całkowita dominacja. I to jest firma, która nie przejmuje się żadną moralnością i bierze absolutnie każdy kontrakt, którego nie chce się podjąć żaden z ich konkurentów. Tak było np. w przypadku Project Maven, z którego Google wycofał się w 2018 roku, a który Palantir z ochotą zrealizował, dostarczając agencjom wojskowym technologię automatycznego rozpoznawania wrogów wykorzystywane w dronach. Alex Carp, tak żebyście też wiedzieli i byli zapewnieni, że no tak potężną firmą zarządza człowiek całkowicie zrównoważony, powiedział niedawno w wywiadzie dla publicznej telewizji, że jego cichym marzeniem jest to, żeby mógł wysyłać drony nad swoich wrogów i spreskiwać ich moczem nasączonym fentanylem.

Szefostwo Palantira już mówi, że ma technologię rodem z raportu mniejszości, która potrafi na podstawie przewidywania i analizy danych z kamer potrafi na ich podstawie uznać, czy ktoś popełni zbrodnię, a sztuczna inteligencja później może ocenić, czy faktycznie miał taki zamiar. No i słuchajcie, jakby inwestycji w technologię było mało, Peter Thiel wie, że nie uda mu się niczego osiągnąć nie osadzając swoich marionetek w rządzie i robi to aktywnie od 2012 roku. Pierwszą inwestycją polityczną Thiela był Ron Paul, republikański kandydat na prezydenta, którego Thiel wsparł potężnymi donacjami w wyborach w 2008 i w 2012 roku i o którym mówił wprost w wywiadach, że jest tylko jego drogą do celu, którą były wybory w 2016 roku.

A kto wtedy wygrał wybory? Donald Trump, na którego Peter Thiel i inni miliarderzy, których przekonał Peter Thiel, wyłożyli grube miliony i przyłożyli rękę do tego, żeby został prezydentem Stanów Zjednoczonych. I oczywiście nie jest to darmowe, jest to kwit pro quo, coś za coś, Oni dali kasę, Donald Trump i jego administracja odwdzięcza się do dziś rządowymi kontraktami, które płyną wartkim strumieniem do Petera Thiela, do Elona Muska, do innych miliarderów, których nazwiska znajdziemy w aktach Epstein'a. Gdy Trump wygrał kolejne wybory, Peter Thiel troszeczkę zmienił strategię i zaczął inwestować bardzo silnie w polityków lokalnych, w wyborach połówkowych. Ciekawostka! W tej chwili zbliżają się wybory połówkowe w Stanach Zjednoczonych i Peter Thiel, wespół z Markiem Andreessenem i Elonem Muskiem wyłożyli już ponad 500 milionów dolarów na różne inicjatywy, które mają albo wesprzeć, albo pogrzebać kandydatów,

Którzy chcą przeszkadzać na przykład rozbudowie centrów danych. Wspominałem już o książce Gilladurana i jest ona tutaj o tyle ważna, że opisuje on bardzo szeroko najważniejszy pionek na szachownicy Petera Thiela, którym wcale nie jest Donald Trump. Jest nim JD Vance. Protegowany Petera Thiela od wielu, wielu lat. Panowie poznali się pierwszy raz, kiedy JD Vance był jeszcze studentem i uczestniczył w wykładzie Petera Thiela, po którym uznał, że Peter Thiel jest mega mądrym człowiekiem, porozmawiał z nim, korespondowali i Peter Thiel zaproponował mu pracę w swojej firmie. Następnie JD Vance tak pokrótce poszedł na swoje, zaczął się bawić w fundusze inwestycyjne w Dolinie Krzemowej. Średnio mu szło, ale dzięki wsparciu finansowemu od Petera Thiela jakoś wychodził na swoje, aż w końcu założył własny fundusz inwestycyjny.

To Peter Thiel umożliwił JD Vance'owi w ogóle wejście w politykę i to on przedstawił go w Mar-a-Lago Donaldowi Trumpowi i załagodził niejako konflikt między nimi, bo jeszcze kilka lat wcześniej JD Vance nazywał Donalda Trumpa amerykańskim Hitlerem. Ja wiem, że przychodzicie na nasz kanał po technologię, ale technologia w dzisiejszych czasach tak silnie zazębia się z polityką, że nie da się już mówić o jednym, nie wspominając od czasu do czasu o drugim, a ten aspekt jest szczególnie ważny, bo możemy to wszystko zbywać mówiąc, że a co mnie obchodzi jakiś tam Peter Thiel, miliarder z Doliny Krzemowej, kogo obchodzi, jakie on ma wizje przyszłości. Ano powinno nas obchodzić dlatego, że ten człowiek nie tylko ma nieskończony kapitał, żeby realizować swoją wizję, ale z roku na rok zdobywa też coraz silniejszą władzę polityczną, kupując sobie kolejnych polityków i tak naprawdę po cichutku przejmując rząd Stanów Zjednoczonych, które sami widzicie, co wyprawia ostatnimi czasy i w jakim kierunku dąży.

I to wpływy Petera Thiela sterują amerykańską polityką, nie łudźmy się. Człowiek, który sam siebie określa mianem kontrarianina jest tak naprawdę lalkarzem, który ściągnie za sznurki i steruje polityką amerykańską w tym kierunku, który odpowiada jemu i jego podobnym miliarderom z Doliny Krzemowej i nie tylko, więc naprawdę jest to temat, którego nie sposób odseparować od technologii. Ostatnio jednak Peter Thiel nie ma dobrej prasy po tym, jak okazało się, że jest założycielem tajnego stowarzyszenia, słuchajcie, naprawdę powinienem włożyć tą foliową czapeczkę, ale istnieje tajne stowarzyszenie, które Peter Thiel nazwał mianem dialogue, czyli dialog, rozmowa, w którym są prominentni politycy wielu rządów, miliarderzy, Coś czuję, że wyjdzie z tego skandal równy w wyspie Epstina, może nie licząc nieletnich, ale jeżeli chodzi o skupienie siły w obrębie jednego stowarzyszenia, jeżeli chodzi o skupienie władzy w obrębie jednego stowarzyszenia, to dialog naprawdę mrozi krew w żyłach.

I nic dziwnego, że po ostatnich rewelacjach prasy Peter Thiel postanowił przeprowadzić się, zgadnijcie gdzie? W ulubiony kierunek turystyczny wszystkich nazistów, czyli do Argentyny. Oczywiście troszeczkę się śmieję, Peter Thiel się przeprowadził do Argentyny, gdzie swoją drogą odbyły się bardzo fajne protesty pod jego willą, gdzie stali ludzie przebrani za Gandalfów. Więc to tak off-topicowo, ale Peter Thiel przeprowadził się do Argentyny dlatego, że jest to jego plan B. Jeżeli przejęcie Stanów Zjednoczonych się nie uda, to Argentyna w tej chwili tak silnie poluzowała politykę, jeżeli chodzi o rozwój technologii i sztucznej inteligencji, że z pocałowaniem ręki przekierują miliardy od obywateli w stronę Petera Thiela, żeby ten mógł rozwijać swoje wizje. Właśnie tam. Jeżeli jeszcze to Was nie przekonuje, to ostatnią cegiełką, którą chciałbym tutaj dołożyć, jest inwestycja Petera Thiela w sztuczną inteligencję.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.