Stalingrad. Most powietrzny
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 🔶PATRONITE.PL🔶Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie🔷BUYCOFFEE.TO🔷
Natomiast za ten obszar operacyjny ze strony Sił Powietrznych odpowiadała 4. Flota Powietrzna, czyli 4. Armia Lotnicza Generała von Richthofen. I niezależnie od jednostek wojsk lądowych w rejonie Stalingradu Znajdowały się między innymi jednostki naziemne Luftwaffe, w tym elementy 9 Dywizji Artylerii Przeciwlotniczej generała Pickerta. No i przyszły od razu alarmistyczne meldunki do dowództwa 6 Armii, że Luftwaffe nie będzie mogło zaopatrywać drogą powietrzną okrążonej 6 Armii. Nie z powodu braku samolotów, tylko z powodu braku infrastruktury. To jest element kluczowy. No, a jak generał Paulus przyjął tą decyzję? Generał Paulus i oficerowie sztabu 6 Armii uznali, abstrahując od tego, że bez zgody Hitlera nie mogli opuścić Stalingradu, uznali, że krótkotrwałe okrążenie nie stanowić będzie zagrożenia dla 6 Armii, co było o tyle intrygujące, że jeżeli spojrzymy na analizę tamtejszych meldunków,
To było o tyle ciekawe, że zarówno dowódca na obszarze, dowódca IV Floty Powietrznej, generał Richthofen, jak i szef sztabu Generalnego Wojsk Lądowych, generał Zeitzler, oni obaj mówili, że skuteczne zaopatrywanie jest niemożliwe. Natomiast Goering w pewnym momencie złożył zapewnienie, że Luftwaffe skutecznie zaopatrzy Paulusa No i Hitler przyjął to za dobrą monetę, tym bardziej, że miał nadzieję, że montowana grupa odsieczy, na czele której stanął marszałek von Manstein, przebije się do 6 Armii i ustabilizuje sytuację. A zatem 6 Armia dostała rozkaz przejść do obrony na Jerza, bronić tego bardzo dużego obszaru, także bezpośrednio na zachód od Stalingradu, bronić ruin Stalingradu.
Na terenie, którego cały czas toczyły się walki z Armią Czerwoną i czekać odsieczy dywizji pancernych Mansteina. A jak na taką decyzję swoich przełożonych zareagował generał Richthofen, dowódca 4 Floty Powietrznej? Czy on jakoś zmienił swoje podejście do tego przedsięwzięcia? Był przerażony, ten niezwykle doświadczony, niezwykle agresywny dowódca Luftwaffe z tych Richthofenów, kiedyś dowódca czołowych jednostek lotnictwa szturmowego i uderzeniowego, teraz już generał pułkownik, dowódca floty powietrznej, człowiek, który zmiażdżył Stalingrad z powietrza latem 1942 roku, on uważał, że Armia musi natychmiast opuścić Stalingrad, że nie ma możliwości zaopatrywania armii, ponieważ na obszarze Kotła było powiedzmy 6-7 lotnisk, ale to jest nieprecyzyjne, to nie były lotniska, to były pola wzlotów.
A jak dużym wyzwaniem dla niemieckiego lotnictwa było to przedsięwzięcie? No jak na przykład warunki zimowe wpływały na tą operację? Richthofen od razu wiedział, że ze względu na to, że walczą na stepie zimą, nie uda się utrzymać wysokiego procentu sprawnych samolotów. No i to była końcówka listopada 1942 roku. Oznaczało, że dni są krótkie, że przez większość doby jest ciemno, noc zapada szybko. Nadchodziła zima, co oznaczało mróz, co oznaczało śnieg, zamiecie, ale przede wszystkim mgłę i oblodzenia. To były czynniki, które powodowały, że latało się prawie Na ślepo i bardzo ważną rolę odgrywały radiolatarnie, infrastruktura naziemna. To wszystko o czym wspominałem np. w odcinku dla patronów o niemieckich systemach radarowych i radiolatarniach na obszarze całej Europy.
Mieli doświadczenia poprzedniej zimy z zaopatrywania okrążonych wojsk własnych w czasie zaopatrywania kotła pod Demiańskiem. I tam odnieśli sukces, co dodatkowo budziło nadzieję, że jednak można to powtórzyć. No to dlaczego pod Dymiańskiem się udało, a pod Stalingradem nie? Kocioł Dymiański był mniejszy niż kocioł stalingradzki i to podobieństwo było złudne. No ale był rozkaz Hitlera, był rozkaz Göringa, no to Richthofen i jego podkomendni przystąpili do działania. Lotniska zaopatrzeniowe, które wytypowano, musiały być choćby odpowiednio połączone w wymiarze kolejowym. Najważniejszymi lotniskami relatywnie blisko Kotła Stalingradzkiego były lotnisko Morozowsk i lotnisko Tatsinskaja, a głównym lotniskiem odbierającym był Pitomnik.
Nie zmienia to faktu, że żołnierze niemieccy 6 Armii wierzyli w odsiecz i byli jeszcze pozytywnie nastawieni, wciąż mieli amunicję, paliwo, wciąż jeszcze byli silni. Nie osłabli, byli gotowi do walki. Lotnictwo, tak jak powiedział Richthofen, tak jak ostrzegał generał Pickert, w wymiarze zaopatrywania drogą powietrzną nie odgrywało żadnej istotnej roli. Dowożąc 50 ton zaopatrzenia dziennie nie mogło tak naprawdę nic zrobić, aczkolwiek dowoziło bardzo istotny chleb. Jednak aż do 12 grudnia, czyli do momentu kiedy ruszyło zasadnicze niemieckie kontruderzenie deblokujące, Ani razu nie udało się do kotła przywieźć więcej jak 100 ton zaopatrzenia.
W ogóle raz jeden 80 kilka ton dotarło do adresata. Między 1 a 11 grudnia dzienna średnia zaopatrzenia dowożonego to było 97 ton, a łącznie dowieziono 1167 ton. Czyli w ciągu realnie 11 dni dowieziono jednorealne dobowe zapotrzebowanie 6 Armii, a więc już w połowie grudnia 1942 roku było wiadomo, że tak naprawdę albo Manstein przebije się swoimi czołgami do Stalingradu, albo 6 Armia umrze. Luftwaffe, tak jak przewidział to Richthofen, nie była zdolna zaopatrywać kotła. Ale kocioł jeszcze żył. Ale Rosjanie w pierwszej kolejności wcale nie zamierzali skupić się na niszczeniu kotła, tylko zamierzali uniemożliwić Niemcom skuteczne do niego dotarcie i jego zaopatrywanie.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kamil i Norbert omawiają powstanie operacji Mostu Powietrznego do Stalingradu, skoncentrowaną na analizie sytuacji po okrążeniu 6 Armii Niemieckiej.
dołączyć do tego grona i wesprzeć nas w serwisie patronite.pl
Analiza decyzji generała Paulusa i rozmów z Hitlerem i Göringiem dotyczącego zaopatrywania 6 Armii drogą powietrzną.
Rozważania dotyczące roli generała Richthofena oraz problemów z zaopatrywaniem 6 Armii drogą powietrzną.
Analiza warunków zimowych i ich wpływu na operację Mostu Powietrznego, w tym problem z mgłą i oblodzeniami.
Przedstawienie zakładek 6 Armii i dyskusja nad wykorzystaniem koni jako źródła mięsa.
Analiza ilości samolotów potrzebnych do operacji i porównanie efektywności z operacją w Dymiańsku.
Podkreślana jest niska efektywność operacji zaopatrzeniowej, opisana jest sytuacja na lotniskach Morozowsk i Tatsinskaja oraz ich atak przez wojska radzieckie.
Analizowane są wpływy pogody i techniczne ograniczenia na efektywność operacji zaopatrzeniowej, w tym straty samolotów i personelu.
Podkreślana jest brak efektywności operacji, opisane są straty samolotów i personelu oraz oceny Niemców.
Analiza czynników spowodujących nieefektywność mostu powietrznego do Stalingradu, w tym infrastruktura, pogoda i działania przeciwnika.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„dołączyć do tego grona i wesprzeć nas w serwisie patronite.pl"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie
🔷BUYCOFFEE.TO🔷