Sztuczna inteligencja a prawa autorskie - co warto wiedzieć?
Powszechny dostęp do rozwiązań związanych ze sztuczną inteligencją sprawia, że pojawiają się nowe konteksty i potrzeby. To oczywiście potrzeba regulacji prawnych, ale także potrzeba wyznaczenia wkładu twórczego i zdefiniowania autorstwa. Generatywna sztuczna inteligencja wykonuje nasze zadania, ale kolei Prawa własności intelektualnej nie są udzielane maszynom, ale osobom. Co w takim razie robić? Jako twórcy i twórczynie zawsze musimy mieć realny wkład i kontrolę nad tym, co jest tworzone. A to dopiero początek, bo niuansów jest znacznie więcej! ⏹️ W tym odcinku: 02:11 Czy Internet jest szarą strefą? 05:41 Licencje Creative Commons i reguły korzystania z utworów 09:12 Nowa rzeczywistość - nowe potrzeby prawne? 14:31 Tworzenie z AI, a prawo autorskie 15:30 Kto jest autorem? My czy AI? 25:11 Jak opisywać swoje utwory? 29:08 Twórcy, a ich prawa w Internecie 35:55 Zadanie do wykonania z komentarzem ⏹️Nasza gościni: Aleksandra Maciejewicz - rzecznika patentowa, prawniczka, współzałożycielka kancelarii LAWMORE, założycielka ONDARE legal/business hub. Doradza startupom, naukowcom i przedstawicielom przemysłów kreatywnych. Wykładowczyni i mentorka. Zawodowo specjalizuje się w prawie nowych technologii, w szczególności w health tech i computer sciences. Psycholożka in spe. ⏹️ Więcej: https://sektor3-0.pl/podcast/sztuczna-inteligencja-a-prawa-autorskie-co-warto-wiedziec/ ⏹️ SEKTOR 3.0 to przedsięwzięcie, które wspiera transformację cyfrową i wykorzystywanie nowych technologii w działaniach społecznie użytecznych. ⏹️ Więcej informacji znajdziesz na https://sektor3-0.pl/ oraz w naszych mediach społecznościowych: FB - https://www.facebook.com/sektor3.0 IG - https://www.instagram.com/sektor_3 LI - https://www.linkedin.com/company/sektor-3-0/
Czy udane? No właśnie, też bym poprosił o komentarz, bo na pewno jest coś takiego jak Creative Commons i to jest opis, opis czegoś co my do tego internetu wrzucamy i no też na zasadzie raczej dżentelmeńskiej umowy Takiego uścisku dłoni, który mówi, proszę możecie zrobić z moim utworem cokolwiek by to nie było, to, to i to, ale to już nie, zysków czerpać nie możecie. Czyli Creative Commons raczej chyba jest dla tych twórców i tych korzystających, którzy chcą trzymać się jakichś reguł, tak mi się to układa. Tak, aczkolwiek te reguły są z grubsza oczywiście opisane w tych licencjach CC, ale wciąż mamy pewne reguły, które są nadrzędne wobec Creative Commons.
Po pierwsze, same te licencje Creative Commons mówią, że tam, gdzie są jakieś wyłączenia, dozwolone użytki czy reguły, przepisy bezwzględnie obowiązujące, no to Creative Commons tego nie może zmienić. Druga rzecz jest taka, że jeżeli dojdzie do jakiegoś sporu, szczególnie znowu tego transgranicznego, to mamy konwencję, czy to rzymską, czy jeden, to są, teraz mówię o takich regułach kolizyjnych, które rozstrzygają, które prawo właściwe będzie dla danego sporu, czy relacji prawnej, w przypadku kiedy dojdzie do, czy to naruszenia praw autorskich, Czy to przekroczenia tych zasad licencji, czy jeszcze zadzieje się jakaś inna sytuacja?
No i tutaj pojawiają się takie wątki, chociażby czy jeżeli prawem właściwym będzie prawo polskie, to czy przypadkiem nie będziemy mieli zastosowania wypowiedzenia licencji, bo licencje Creative Commons mówią o tym, że one są nieograniczone w czasie i nawet jeżeli ktoś przestanie oznaczać za pomocą tego CC swój utwór, to jakby To nie dotyczy utworów, które już zostały udostępnione na zasadzie tej Creative Commons, czyli jakby teoretycznie według tych licencji nie można ich wycofać wobec już utworu, którym operuje osoba, która sobie licencjobierze, jest licencjobiorcą danego utworu.
W prawie autorskim polskim mamy, że licencję można wypowiadać. W przypadku tam na specjalnych zasadach może to być np. te 12 miesięcy na koniec roku kalendarzowego. I co będzie tutaj miało pierwszeństwo? No wiadomo, że potem wchodzą takie kwestie, że jeżeli ja się powołam na te moje uprawnienie, no to ktoś będzie miał do mnie roszczenie o to, że ja nie respektowałam naszej relacji prawnej, która została ustalona za pomocą Creative Commons i tak dalej. To jest super idea. Uważam, że ta organizacja robi świetną robotę i w dużej mierze ułatwiła też życie całemu światu, bo wyobraźmy sobie, co by było gdyby każde państwo miało swoją własną wolną licencję.
Myślę, że można by było się 100 razy pogubić. W końcu ludzie by zaczęli rezygnować w ogóle z stosowania takiej możliwości. Musimy się trzymać, chyba tak będzie najbezpieczniej, CC0, tych Creative Commons Zero, które po prostu mogą... Dzięki nim możemy robić z tym utworem to, co chcemy. Świat idzie do przodu. Creative Commons było odpowiedzią, tak myślę, kiedyś na to, co działo się w Internecie, a teraz mamy już nowe rzeczy, nową rzeczywistość, nowe kompetencje. Czy to generuje też takie nowe potrzeby prawne? Potrzeby nowych definicji? Nowe możliwości to kolejne pytania, kolejne potencjalne pułapki, w które możemy wpaść. Jest to taki teren, pole minowe dość niebezpieczne, gdzie właśnie trzeba działać dość rozważnie, ostrożnie, a nie wszystko jeszcze zostało, że tak powiem, w prawie osadzone.
I to akurat uważam, jak już jesteśmy przy Creative Commons, innowacjach i popychania tego świata do przodu, to uważam, że wyłączenie ochrony prawno-autorskiej w stosunku do pomysłów, stylu, koncepcji, zasad działania, koncepcji matematycznych, Sposobów działania, mechaniki np. gier czy programów, to jest wszystko wyłączone z ochrony prawna autorskiej, to to jest super. Bo jeżeli byśmy zbyt rygorystycznie podchodzili do ochrony własności intelektualnej, to dalej byśmy byli w epoce może nie kamienia łupanego, bo wtedy nie było praw własności intelektualnej, Byśmy się tak nie rozwijali możliwie szybko, jak pozwoliły nam na to domeny publiczne, czy właśnie inne jakieś takie kwestie, gdzie możemy powiedzieć dobra, teraz ja tu wchodzę, testuję, próbuję, biorę coś z innej twórczości do siebie i na tej bazie tworzę coś własnego, no to wszystko popycha te innowacje, między innymi to popycha innowacje do przodu.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Filip Jędruch wprowadza do tematu praw autorskich w kontekście sztucznej inteligencji.
Aleksandra Maciejewicz omawia prawa autorskie i ich zastosowanie do materiałów wytworonych przez sztuczna inteligencję.
Maciejewicz porównuje internetsze z szarej strefą, podkreślając brak regularnych zasad.
Maciejewicz analizuje wpływ Big Tech na internet i prawo, podkreślając brak odpowiedniej reakcji rządów.
Maciejewicz omawia zastosowanie Creative Commons w prawie autorskim i potencjalne problemy.
Rozmowa koncentruje się na prawach autorskich w kontekście tworzenia z udziałem sztucznej inteligencji, omawiając kwestie prawne związane z autorytetem i oryginalnością.
Przeanalizowano metody ochrony prawa autorskiego w internecie, w tym znaki wodne i zabezpieczenia techniczne, podkreślając znaczenie datowania utworów.
Przedstawię różnice między prawami autorskimi a prawami przemysłowymi, w tym znakami towarowymi i patentami, podkreślając ich zastosowanie w różnych sytuacjach.
Podano sugestie dotyczące źródeł do przyswajania bieżącej wiedzy prawnej, w tymLinkedIn i inne podcasty.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Powszechny dostęp do rozwiązań związanych ze sztuczną inteligencją sprawia, że pojawiają się nowe konteksty i potrzeby. To oczywiście potrzeba regulacji prawnych, ale także potrzeba wyznaczenia wkładu twórczego i zdefiniowania autorstwa. Generatywna sztuczna inteligencja wykonuje nasze zadania, ale kolei Prawa własności intelektualnej nie są udzielane maszynom, ale osobom. Co w takim razie robić? Jako twórcy i twórczynie zawsze musimy mieć realny wkład i kontrolę nad tym, co jest tworzone. A to dopiero początek, bo niuansów jest znacznie więcej!
⏹️ W tym odcinku:
Czy Internet jest szarą strefą?
Licencje Creative Commons i reguły korzystania z utworów
Nowa rzeczywistość - nowe potrzeby prawne?
Tworzenie z AI, a prawo autorskie
Kto jest autorem? My czy AI?
Jak opisywać swoje utwory?
Twórcy, a ich prawa w Internecie
Zadanie do wykonania z komentarzem
⏹️Nasza gościni: Aleksandra Maciejewicz - rzecznika patentowa, prawniczka, współzałożycielka kancelarii LAWMORE, założycielka ONDARE legal/business hub. Doradza startupom, naukowcom i przedstawicielom przemysłów kreatywnych. Wykładowczyni i mentorka. Zawodowo specjalizuje się w prawie nowych technologii, w szczególności w health tech i computer sciences. Psycholożka in spe.
⏹️ Więcej: https://sektor3-0.pl/podcast/sztuczna-inteligencja-a-prawa-autorskie-co-warto-wiedziec/
⏹️ SEKTOR 3.0 to przedsięwzięcie, które wspiera transformację cyfrową i wykorzystywanie nowych technologii w działaniach społecznie użytecznych.
⏹️ Więcej informacji znajdziesz na https://sektor3-0.pl/ oraz w naszych mediach społecznościowych:
FB - https://www.facebook.com/sektor3.0
IG - https://www.instagram.com/sektor_3
LI - https://www.linkedin.com/company/sektor-3-0/