Mentionsy Mentionsy
Podcast RealMadryt.pl
Podcast RealMadryt.pl

7x30: Nie wiedzieliśmy, jakich mamy zawodników

24.03.2026 ·1 godz 3 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Jarek „ElJarek” Chomczyk i Maciej „Leszczu” Leszczyński omawiają starcia z Atlético pod względem sędziowania (1:34), gry (21:42) oraz pracy Álvaro Arbeloi (46:15). Partnerem portalu RealMadryt.pl jest legalny bukmacher STS. Zapraszamy do wysłuchania naszych opinii.

0:12 · STS 13

Zaczniemy od sędziowania. Dawno nie rozmawialiśmy o sędziowaniu. Szczęśliwie wygraliśmy derby, więc możemy porozmawiać. Pytanie na start, pytanie główne po tym meczu. Czy to była czerwona kartka dla Fede Valverde? Czy Twoim zdaniem była zasłużona? No, widziałem wyniki ankiety, więc mogę teraz podpaść niektórym sympatykom Realu Madryt. Tak, dla mnie czerwona kartka była słuszna. Nie wiem, czy Ty chcesz zacząć od swojej argumentacji, czy ja od swojej. Nie ustaliliśmy tego do końca. Ty nawet nie znasz jeszcze mojego zdania, poprosiłem cię o twoje, zobaczymy. Może zmienisz moje zdanie. Ok, no to według mnie argument numer jeden, może nawet jedyny tutaj, to jest ta nieadekwatna siła użyta w tej teoretycznie próbie interwencji, tak byśmy to nazwali jako adwokaci Fede Valverde.

Który ten sędzia jakby no ma swoje kryteria w sprawie Realu. I wracając do sprawy Fede, no myślę, że moim zdaniem używamy, że nadmierna siła to jest główny argument. No to moim zdaniem, co wtedy z Ruggerim robimy? Bo jeśli to jest nadmierna siła i okej, możesz powiedzieć o sile, ale też trzeba zbadać w jaki sposób jakby atakuje, czy w jaki sposób walczy. No to jeden walczy pod biciem, atakuje w but, drugi korkami se rysuje. No już kolejny raz, bo to już nawet z Celtą to też RealMadrid.pl przypominało, jak z Celtą w pierwszej minucie dosłownie przyrysowane kolano, czułamy niego w walce o piłkę i nic. Podobało się? Subskrybuj Nas aby być na bieżąco!

Dla mnie sytuacja z Ruggerimi jest jednak zupełnie inna, tam ta walka o piłkę jest taka, że Fede Valverde i Ruggeri nachodzą na piłkę z dwóch różnych stron i Ruggeri jakby nie jest... Jest oczywiście spóźniony, Fede dochodzi pierwszy do piłki, Fede zagrywa piłkę do środka i następuje tam według mnie dość standardowy stempel, może troszeczkę wyżej rzeczywiście, może w okolicach kostki, Natomiast dla mnie ta siła nie jest aż taka, bo to jest po prostu postawienie ciężaru ciała na stopie rywala, czy na okolicach stopy rywala. I dla mnie tam nie ma chęci wyrządzenia krzywdy. Jest to dla mnie standardowa, bardzo żółta kartka, ale uważam, że gdyby tutaj czerwona się pojawiła, miałbym taki też zgrzyt, że chyba sędzia też się pomylił na korzyść Realu.

Natomiast tutaj... Nie ma wyroku, więc nie ma sprawy. Myślę, że nie powinien, ale czy nie wziął? Myślę, że wziął to pod uwagę, ale nie mam też za to do niego pretensji, więc to jest też taka sprawa bardzo mało zero-jedynkowa, bo myślę, że... Tak jak mówię, ja Federico Valverde nie widziałem też w takim skoku pressingowym, nazwijmy to, od dość dawna. Chociaż oczywiście skok pressingowy taki prawdziwy był przy trafieniu na 2-1 dla Realu Madryt. No właśnie, to nie było sytuacji. Ale to była duża część rozważeń, szczególnie na socialach widziałem. Jeszcze poboczne sytuacje. Dani Carvajal na Marcosie Llorente. Nie tyle go uderza, co wskakuje pod niego, ślizgiem wskakuje pod niego, wywraca go, tam było uderzenie.

No to on też upada po tym strzałie, bo też nie był do końca czysty strzał. Andrii Łunin też ważna parada, chociaż i tak było 0-1 po kilkunastu minutach, więc trzeba to odnotować. Czy sędzia jeszcze coś? Cardozo czy druga żółta? Nie wiem, no ja nawet nie oczekiwałem drugiej żółtej tam, przeszedłem dalej nawet. W sensie, że sędzia nie dał, bo to, że chłop z żółtą od tyłu łapie, to tak jak mówisz, no to Fede Valverde nie ma piłki w zasięgu, to co ma Cardozo w swoim zasięgu w tej akcji i w każdej takiej innej, gdzie to trzymanie, to niesportowe te wszystkie pociągnięcia, trzymania, łapania od tyłu, a sędzia, no szczególnie w meczach Realu, bo w innych meczach widziałem, że ostatnio dużo dawali tych kartek, no ale w meczach Realu brakuje tego, nie ma tego, więc co tu mówić. Bardziej Cardozo był poza piłką niż Feda, ale no sędzia powiedział nie, nie Brahim, on tam widać z jego ust, nie Brahim, to nie jest żółta.

No i Brahim też, dobrze, że wrócił, bo też jak sobie przypomnimy właśnie wydaje mi się, że to był ten sezon właśnie... A może nie? Ale był taki sezon, kiedy tym najsłabszym ogniwem w Realu Madryt na prawej stronie był Rodrigo, ale grał w pierwszym składzie, no i wtedy też chyba przed samym finałem Ligi Mistrzów właśnie zastanawialiśmy się, czy byśmy nie wystawili tam Brahima. Więc myślę, że Brahim jest blisko tego, żeby odzyskać tamten status, bo myślę, że teraz nie ma i tak statusu gracza pierwszej jedenastki, no bo za chwilę do wejścia będą Beliga, Mimba, Petrze, bo będzie coś wymyślić na nowo. No ale Brahim jest takim piłkarzem, jakim chciałbym, żeby był. No, co do gry, bo nie mam jakby jakichś tam wielkich indywidualności innych, co do gry, nie zgadzam się z tym, że wiesz, że to była wrzutka i walenie w mur i tam Realowi wyszło to, że popełnił błąd Jiménez, czy wyszedł mu ten karne dribbling.

Dwa razy Giuliano Simone tam w ostatnim momencie zablokował tę piłkę. No, sytuacje Ardy, Chouaméniego, słupek Fede Valverde po tej też fantastycznej akcji z jego szybkością w roli głównej. Więc, no tam co chwilę rzeczywiście Real wyglądał tak, jakby za chwilę mógł paść gol. Między dwudziestą a końcem, między dwudziestą minutą a końcem pierwszej połowy dominacja Realu była praktycznie cały czas poza akcją bramkową Atlético. Ale też nawet przy tym wyniku 0-1 nie miałem takiego strachu, że Real chyba nie wygra, albo że Real chyba przegra. Raczej właśnie miałem dużą wiarę w to, że jeżeli Real dalej będzie tak grał, to zaraz coś tutaj może się wydarzyć. No i okazało się, że bardzo szybko Real kontynuował to, co robił w pierwszej połowie i to też było dobre.

Nawet te pierwsze minuty były dobre w wykonaniu Realu, do czego ja mam wrażenie nie jesteśmy absolutnie przyzwyczajeni. Mówię już o pierwszej połowie, znowu wycofnąłem się trochę. Nie jesteśmy też przyzwyczajeni do tego, że Real tak mocno wchodzi w mecz o takiej randze. Zazwyczaj jest tak bardzo spokojniutko, tak za bardzo spokojniutko. A tutaj, no jednak nawet właśnie ta sytuacja Carvajala w drugiej minucie też to był dobry omen. Oczywiście potem trzeba było w drugiej połowie zrobić wszystko praktycznie, ale nawet to bronienie się w 10 też jakiś miałem spokój po prostu, więc... Więc dla mnie w wielu aspektach Real był po prostu, nie chcę mówić najlepszy w sezonie, nie po 3-0 City na przykład, ale według mnie otarł się o właśnie taki mecz.

I to myślę, że też w nawiązaniu do przyszłości Arbeloi. Bardzo mi się spodobały słowa jego z konferencji prasowej. Dziennikarz spytał, co powiesz tym, którzy tam w ciebie wątpili, czy coś takiego. No on odpowiedział, nie wiedzieliście, jakich mam zawodników. No i właśnie chyba to jest clue. Trener wie też, co ma robić w Realu Madryt, nie trzeba tu budować od zera, masz fantastycznych piłkarzy i dobrze zobaczyć tych fantastycznych piłkarzy w takiej formie, a nie w takiej formie, jak byli wcześniej na przykład. Ten temat już rozgrzał się po City, my go nie poruszyliśmy, też trochę zapomnieliśmy. Czy Arbeló właśnie zasługuje na to, żeby zostać na dłużej? Oczywiście tam ta debata też byłaby naznaczona tym, no zobaczymy, co zrobi w derbach, ale też to jest ten triplet czy potrójna korona trenerów, których pokonał.

Dobra, po kolei. Wydaje mi się, że hiszpańscy dziennikarze mówią tak o tych, wiesz, dziewięć ostatnich kolejach, że nikt nic nie straci z Realu i Barcelony. Wydaje mi się, że to jest nadal przyzwyczajenie do tego, co działo się, kiedy Cristiano Ronaldo i Leo Messi tutaj byli. Kiedy przypominam sobie to, co Real robił tuż po wznowieniu rozgrywek.

Nie wiedzieliśmy, jakich mamy zawodników. Names mentioned, jakich mamy zawodników. Absolutnie, absolutnie cel minimum dla Realu Madryt, żeby zagrać w tym Super Pucharze, żeby napełnić konta pieniędzmi. Natomiast czy rozliczymy Arbelo Estego z niezdobycia Mistrzostwa Hiszpanii, jeżeli Barcelona dowiezie to pierwsze miejsce do końca? To zależy. To zależy od tych kolejnych meczów. Wydaje mi się, że dzisiaj jest po prostu za wcześnie na taką decyzję.

Tak to widzę dzisiaj, ale tak to też widziałem, kiedy Santiago Solari był przed swoim trójmeczem. To ciekawe porównanie. No myślę, że trochę za Ligę będzie można go rozliczać, bo taki mecz z Getafe to na pewno trzeba rozmawiać o tym, że tam były błędy. I no może Osasuna mniej? Znaczy Osasuna według nas był błąd, bo mógł bardziej zrotować. Zresztą też ten temat wrócił z Elche, czy taki Courtois nie mógł tam się zrotować? Oczywiście po fakcie każdy mądry, posadź kurtuatu, wiadomo, przed meczem takie rozmówki są trudne i ciężkie, dlatego rzadko się pojawiają, ale po meczu widzimy. Zobaczymy zresztą, ile będzie pauzowo, bo to też są różne... Niektórzy mówią, że może na rewanż z Bayernem, tylko też wtedy, czy go wstawiasz? Andrzej Łunin, życie z gra z Bayernem na Bernabeu, czy wstawiasz? Wszystko jest perspektywą i to, co czeka nas po przerwie na kadry, też perspektywę trzeba wziąć na City, bo City nagle już nie jest takie słabe według niektórych, bo było z Realem już fatalne City, tylko pokonało być może najlepszą drużynę w Europie.

Ciekawa sytuacja, ale wracając do Realu. City 5 dni po tej porażce, po drugiej porażce z Realem, wygrywa z Arsenalem o trofeum na neutralnym terenie też, bo też nie jest tak, że u siebie. Ale na neutralnym terenie, więc to też dziś podnosi wartość tego zwycięstwa, bo też nie do końca mi się podobało, że było mniejsza i że nawet w dziesiątkę City klepało. No nie wiem, ile jest drużyn lepszych w klepaniu niż City, a jeszcze jak dodasz Pepa Guardiola, jak dodasz to, co on w ostatnich tygodniach wyczyniał, że od bramki pomocnicy zaczynali grę, to już w ogóle tam trzeba to podkreślić. Jakieś spojrzenie na tę perspektywę? No myślę, że duży szacunek do Pepa Guardioli zupełnie szczerze za to, że tak szybko podniósł też drużynę po tak dużej porażce w Europie, bo to też nie była porażka. Właśnie, wiesz, przypadkowa gol w 90 minucie, oczywiście gol w 90 minucie był, ale no to był już tylko gwóźdź do trumny City w Lidze Mistrzów w tym sezonie.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.