Mentionsy Mentionsy
Podcast Ostrapiła
Podcast Ostrapiła

Skile T-shape

15.11.2022 ·1 godz 58 min · 8 rozdziałów

Kolejny odcinek już dostępny a w nim rozmowa na temat bycia specjalistą czy może raczej trzeba ogarniać więcej tematów? Co lepsze? Czy zawsze jedno będzie górować nad drugim? Miłego słuchania. Chrzestni odcinka: Wall-de-Mar Łukasz Kurzyniec Łukasz Łysyganicz LaMik Damian Ruciński Adrian Mularczyk Tom Szostak Linki odcinka: https://www.youtube.com/c/AdamMortka - like & subscribe ;) 📨 Nasze poczynania możesz także śledzić innych stronach: ostrapila.pl/subskrybuj 📖 Plan na podcasty dostępny jest na trello: trello.com/b/yXGeD0Ud/tematy-podcastów. 💌 Możesz tam śmiało komentować przyszłe odcinki. Jeśli chcesz usłyszeć o czymś czego nie ma na liście zostaw nam wiadomość tutaj na prywatnej wiadomości, albo na [email protected] 🥇Prosimy także abyś wystawił nam review, pomoże nam to dotrzeć do większej grupy odbiorców: ostrapila.pl/recenzje Możesz nas śledzić na twitterze: Ostrapiła: twitter.com/ostrapila Jarek: twitter.com/j_stadnicki Paweł: twitter.com/pawel_lukasik Karta odcinka na trello: https://trello.com/c/3luI9n39

30:51 · Komentarze o IT i pracy 7

Bo nie dotarliśmy do tej dygresji. Zeszliśmy na temat, tylko powiedziałeś, że mówimy nie na temat. No możemy wrócić do... Mówi nie na temat? No nie wiem. Coś nam uciekło, to twoja myśl. Tak. Nie, no bo mówię, ja cały czas myślałem, że ten temat, wiesz, bardziej taki, czy robisz front-end i back-end, znasz się na Javascriptie i na C-Sharpie, czy się znasz tylko na jednym. Ale to też, myślę, że to jest taki początek. Ja wiem, wiem, że to... Że to wszystko jebnie kiedyś, nie? Kiedyś ktoś powiedział... Ja mam taką urban legend prawdopodobnie, bo nie znajdę cytatu. I taki legend kiedyś powiedział, że on wolałby, żeby frontend napisał mu backendowiec, niż taki wypasiony frontendowiec.

W ogóle nie ma backendu, bo wszystko jest na froncie. Co ty gadasz? Backend jest najważniejszy. Zawsze musi być backend. Nie ma chmury, tak naprawdę to jest serwer u kogoś w piwnicy, tak? Ale widzisz, nie trzeba backendu i właśnie o to mi też chodzi tutaj. No to wtedy nie mam co robić i gram w gry. Ale chodzi mi o to, w tym wszystkim, że tutaj ja nie bije stricte back-end, stricte front-end. Natomiast ja mówię, u mnie w głowie te ażury i inne, na przykład bazy danych, są bardziej, tak jakby ja je interpretuję bardziej z back-endem, może źle. Dobrze, i teraz uwaga, to co mówisz znowu, Mówisz, że backend kontra frontend, ale to co mówisz to jest frontend, który zna tylko front postaci sztemela i javascriptu kontra backend, który zna chmurę, bazy, jakiś język dotnetowy, nieważne.

Zupełnie innym Łukaszem. No. I... Pisałem, mając fakultę do pierwszej pracy i to było tak, kurde, ale ja nie znam tego C++-a. Dobra, pisz, znasz też książkę, to pisz, nie? Później coś tam innego, ale jestem na studiach, dobra, pisz, jest coś tam, nie? I wiesz, z takich rzeczy właśnie było, dobra, pisz, będzie dobrze, nie? Ale oni tu wymagają, dobra, wysyłaj tą CV-kę, to się przyjmie, a tam będziesz, ty chcesz tylko C+, a tam to, że Java czy coś, dobra, wysyłaj, pójdziesz, zobaczysz. Także Łukasz, ja bardzo dziękuję, bo to było bardzo dobre doświadczenie dla mnie i było też zabawnie, ale właśnie to tak... Trochę tak, ale ja mam tak, że wiadomo, że oferty są Że firma by chciała, wiesz, super, super, ale ja myślę, że nie da się wszystkiego.

Okej, no więc mi się to spodobało, bo to faktycznie jest takie, wiesz, wiadomo, że okej, możesz nie znać, nie wiem, chmury, czy tego frontendu, ale jak trzeba, to się nauczysz. I to jest najważniejsze chyba w tym wszystkim. Chęć do nauki. Ale Java bym się nie chciał uczyć. A teraz widziałem, Piotrek rzucił jakieś, że dziewiętnastka wyszła tam, jakieś wirtualne wątki czy coś. Dziewiętnastka czego? Javy. A idź tam. Wirtualne wątki. A w ogóle też śmieszne rzucił, śmieszny obrazek chyba na dziewięćgagu, że jak instalowałeś Javę, tam było sprzed dwudziestu lat, tam był ten obrazek Run On Two Billion Devices, nie? No. Sprzed dziesięciu lat Two Billion Devices, sprzed miesiąca Two Billion Devices. The fuck? No, nie rozwijają się.

Wszystkiego po troszku. Basic medium, ale nie pro. Hehehe. Okej. Słyszałem również definicję, że full stack to osoba, która zna co najmniej dwie technologie, które zostały użyte w aplikacji, ale nie do końca się z tym zgadzam. Te dwie technologie to tak... Tu stack. Tu stack, tak. Tupak. Tupak. No właśnie, Tupak lepiej. Tupak developer. Tupak stack developer. Tupak Developer, okej. Znaczy ja tak właśnie z tą pieszą definicją, że umiesz wszystkiego, ale nie na pro, natomiast jedno umiesz tak na pro bardziej. Tak, tak. Z tym, że tego full stacka, ja też, jak mnie tam rekrutują gdzieś, czy tam w ogóle rozmawiamy, to mówię, że staram się coś tam klikać po to, żeby móc się nazywać tym full stackiem, ale rzeczywiście coraz trudniej jest, bo pomijam z tego, że kiedyś był właśnie backend, w sensie .NET, JavaScript, miałeś tylko dwie, czyli ten tupak był full stackiem.

Ale nie centrować, okej. No, dobra. Trama dzieciństwa. Czyli to jest ten Michał, nie? No tak. Bo się ukrywa za kimś, kurde. Wiadomo. Ale żyje, popatrz. Żyje, żyje. Dobrze, to tutaj chyba podzielę na paragrafy, co? Może nie na paragrafy, ale jakoś tam gdzieś zrobię przerwę, jak już mi zaschnie w gardle. Na oddech. Na oddech, dobra. Więc Lamik pisze tak. Jestem generalista. Robiłem back-endy, front-endy, zarządzanie. Teraz robię devops, infrowe, architektury, cloudy i zarządzam projektem. Swoją rolę nazywam po prostu engineer. Nie chcę być szufladkowany jako dotnet dev, golang dev, javadev, cloud engineer.

Tak jest, no znowu, nie chcę tu być jakimś psychologiem i na podstawie tego mówić, kim jest Michał, natomiast tak bym strzelał, że na tym się skupię, żeby dostarczyć. Może tak być. No mówię, może on się już, chociaż no, nie wiem. Nie wiem, dobra, nie będę też wnioskował. Czytam dalej. Mhm. Z mojego punktu widzenia warto być generalistą. Na zarobki nie narzekam i jest zapotrzebowanie na tego typu osoby, ale w określonych firmach, nie wszystkich i tych mniejszych firmach. Jest to pewne ograniczenie, ale szufladkowanie siebie do Cloud Engineer czy Java Dev też jest ograniczające i wykluczające z pewnego rodzaju firm. Możliwe, że bycie generalistą to jest w zasadzie swego rodzaju specjalizacja. To też ciekawa myśl, szczerze mówiąc, że jesteś na tyle gipki, że możesz te 15 minut poznać odpowiedzi niebezpiecznika, przejść tę rozmowę.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.