Mentionsy Mentionsy
Podcast Ostrapiła
Podcast Ostrapiła

Konfrontacja

09.05.2022 ·1 godz 28 min · 10 rozdziałów

Zapraszamy do wysłuchania 83. odcinka Ostrej Piły - ten o konfrontacji. Miłego słuchania. 📨 Nasze poczynania możesz także śledzić innych stronach: ostrapila.pl/subskrybuj 📖 Plan na podcasty dostępny jest na trello: trello.com/b/yXGeD0Ud/tematy-podcastów. 💌 Możesz tam śmiało komentować przyszłe odcinki. Jeśli chcesz usłyszeć o czymś czego nie ma na liście zostaw nam wiadomość tutaj na prywatnej wiadomości, albo na [email protected] 🥇Prosimy także abyś wystawił nam review, pomoże nam to dotrzeć do większej grupy odbiorców: ostrapila.pl/recenzje   Chrzestni odcinka: Jan Kosmala suvroc Konrad Kokosa Oskar Dudycz Książki: Sztuka Podstępu - Kevin Mitnick Nowa psychologia zarządzania - jak zmotywować tych którym się nie chce - Tomasz Gordon Haker umysłów - Andrzej Batko Zapiski oficera Armii Czerwonej - Sergiusz Piasecki Cykl Bobiversum - Dennis E. Taylor Cała prawda o planecie Ksi - Janusz Andrzej Zajdel Linki odcinka: Github Copilot - https://copilot.github.com/ Default Interface implementation C# - https://devblogs.microsoft.com/dotnet/default-implementations-in-interfaces/ Reverse interview - https://github.com/viraptor/reverse-interview https://danielmiessler.com/blog/how-to-disagree-paul-graham/ https://event-driven.io/pl/old_man_yells_at_cloud_czyli_rzecz_o_komunikacji/ Karta odcinka na trello: https://trello.com/c/SyHlGvN2  

1:31 · Nowy komputer i Windows 10 1

Ale chyba będzie widać wiatraczki, że się kręcą. No tak, siedzę na nowym sprzęcie i konfiguruję... I co kupiłeś, powiedz? A desktopa? Dobrze, a więcej? A więcej? A więcej to dla patronów. A już nie mamy. Nie, no, co kupiłem? Co się dało? Możliwie... Best of the best of the best of the best 3? Tak, w budżecie. Tylko żebym nie skłamał, to właśnie ja sobie otwieram, co kupiłem. I9-12900. Co jeszcze chcesz wiedzieć? RAM-ów ile wziąłeś? 128. Uuu, tuściutko!

21:08 · Techniki komunikacji w konfrontacji 3

Kurde. Przynajmniej na początku. Wiesz, bo to jest tak, że przynajmniej ja tak mam, że czasami się zakłada jakieś rzeczy, tak? Ktoś czegoś nie wypowie, powie tylko tak jakby część informacji, a ty już zakładasz, że on na przykład chce, wiesz, dla ciebie Źle, tak? Że, nie wiem, coś tam wytyka ci jakieś problemy, a może się okazuje, że jednak ktoś robi to z zupełnie innego założenia, o którym nie wiesz i tylko dlatego, że coś założyłeś, to, nie wiem, już jakoś tam, wiesz, w głowie sobie zbudujesz negatywną opinię, wizję i w ogóle jesteś, wiesz, wrogo już nastawiony od razu do tego, do tej konfrontacji. Wydaje mi się, że jedną z takich ważnych rzeczy przy konfrontacji to jest właśnie nie zakładać, że ktoś coś ma na myśli, tylko, nie wiem, jeżeli chcemy się dowiedzieć, to zapytać, czy słuchaj, to masz na myśli?

Frustraci. Chcę powiedzieć jakieś tam korpo, ale też nie chcę stygmatyzować korporacji, że to samo zło czy coś takiego. Nie mam przepisu, ale wydaje mi się, że możesz wyczuć, czy ktoś to robi personalnie. Jak widzisz, że jak ty coś robisz, to zawsze masz dziesiątki komentarzy od tej osoby, a jak ktoś robi inne, podobne, to ma zero, to coś tam możesz przeczuwać, że może być na rzecz. Możesz też się skonfrontować, zapytać, czy masz coś do mnie? Oczywiście, natomiast... Jeśli masz dużo odwagi takiej interludzkiej. Tak, tak. Możesz też podejść tak trochę, no nie tak bezpośrednio, tylko pogadać tak, słuchaj, czemu tak tutaj takie problemy, czy to faktycznie jest takie istotne, czy jak to wygląda, że musimy tak dużo czasu poświęcać na rzeczy, które dla mnie

No dajesz. Że tak jakby, powiedzmy, zaczynacie od jakiejś tam wymiany zdań, tak? I nie możecie się dogadać, to wydaje mi się, że to potrafi eskalować, tak? Że tak jakby na początku sobie, wiesz, tam piszecie, że no nie zgadzam się, bla bla bla, a na końcu kończy się to, wiesz, jakąś tam wojną otwartą na argumenty i wyzwiskami typu właśnie ad personum, tak? Typem trwale. Tylko nie wiem, jak to ubrać ładniej słowa. Wydaje mi się, że konfrontacją jest wymiana zdań. Ty mówisz A, ja mówię B, rzucamy sobie argumentami, ale tak jakby żaden nie próbuje siebie przekonywać.

37:46 · Konfrontacje w projektach 3

Ok. Przez tydzień. To było takie mocno demotywujące tak naprawdę. To znowu z mojej perspektywy, chłopaków tutaj nie ma, więc wiesz, ja jestem zwycięzcą, bo ja nagrywam ten podcast, a nie oni, więc to jest moja perspektywa. No ale nie mieli racji, po prostu nie mieli racji. Wiesz, tutaj pytanie, czy tu w ogóle można mieć rację. Dwie, trzy, cztery spacje, co kto lubi. Dla mnie to był ten poziom głupoty, która tam gdzieś tam na tych półrekresach się pokazywała. Może nie głupoty, to za mocne słowo. Bezsensowności tej dyskusji nad nimi, tak? Bo te rozwiązania zdziałały. I rzeczywiście o ile, tak jak mówię, jak ktoś nie dzieli przez zero, to dla mnie ten pull request najczęściej jest akceptowany.

Bardzo często się zdarza z mojej strony... Tak, już jestem stary, po prostu już nie mam siły na wygłócanie się o cztery czy dwie spacje. Przykładowe, tak? Ciała, ciała. Dokładnie, pyk, na produkcję. Nie o to chodzi już w życiu. Temat jest taki właśnie, że ktoś później przysyła i mówi, że nie myje gaci czy coś takiego. Czekaj, szukam. Czy ja kiedyś miałem takiego? Chyba nie. Musisz częściej się konfrontować teraz, to może stworzysz. Widzisz, i tutaj mógłbym się z tobą zgodzić, ale się nie zgodzę, bo dla mnie... Żeby się konfrontować. Zgodzę się z tym, żeby się konfrontować, natomiast nie zgodzę się z tym, żeby w tym temacie się konfrontować.

Po prostu wiesz, trzeba tak ponownie założyć, że ktoś robi najlepiej jak potrafi. Może coś jest, może na przykład nie wiedział, że jest jakieś tam wymaganie czy coś do zrobienia. Jest dużo powodów. Może wie, że było, ale nie wiem. Zrobił tak, bo jeszcze wymaganie nie zostało zmienione, a on już wie, że tak ma być zrobione. A jasne. Lepiej podejść wiesz tak, niż od razu założyć, że ty wiesz najlepiej, no bo może się okazać, że ty nie wiesz najlepiej i wtedy będzie siara. Tak, ostatnio na LinkedInie, mała dygresja, na LinkedInie widziałem, Ola Kunacz nagrywała odcinek, nagrywała odcinek o seniorach, tam chyba pod poziomach tych różnych takich, wiesz, jak wiadomo.

51:05 · Techniki komunikacji w konfrontacjach 3

No, chociaż tak, a czemu tak, to takie dla mnie ma taki, wiesz, troszeczkę... No, ja też wiem, że to tak brzmi, dlatego też, czekaj, chyba dzisiaj tak miałem, że szedłem po ulicy i coś sobie tam, coś dziwnego zobaczyłem, że ktoś tam, nie wiem, trzyma psa czy coś, nie? I myślę sobie, a czemu on tak robi? I do razu sobie dodałem taką myśl, nie to, że się czepiam, tylko jestem ciekawy. Tak mam, chcę różne rzeczy wiedzieć, które są w żaden sposób nie związane z moim życiem i z tym, co robię w centrum, tylko jak widzę, że ktoś, nie wiem, czesze psa, Ciekawe czemu?

Ale to już właśnie to co powiedziałeś, ciekawe czemu, miało taki pozytywny wydźwięk. A dlaczego? To było takie trochę bojujące troszeczkę. Masz rację. Ja tak odbieram. Też może być trochę inaczej intonujesz oba, więc tam jest takie, a dlaczego tak? Jeszcze takiego mema trzeba puścić. Tak, jeszcze odpowiednio głowę przechylasz. Popowiedziałem takiego wpisa na blogu 100 lat temu, właśnie o tym, żeby pytać o to czemu albo dlaczego. Bo część rzeczy robimy z automatu i być może jest tak, że robimy tak już zawsze, bo nasza babcia też tak robiła, a przychodzą juniorzy, którzy znają, wiesz tam, my znamy dotneta 3, tam albo 4,5 coś tam, oni znają 6, 7, 8 i to co my się naklepiemy, to oni tam zrobią kropka, do, nie?

Takie zadanie domowe, żeby na pull requestach... Tylko czekaj, teraz chciałem, żebym swój tok, myślę, wyprostował trochę. Żeby na pull requestach, jak ktoś się czepia, żeby nie robić... żeby nie wycofać właśnie go od jakiegoś tam... Najgorszego? Zgniłego, tak, zgniłego kalafiora. Tylko powiedzieć... Dziękuję. Też nie. Jeszcze lepiej. Ale tak powiedzieć, że... Ciekawe czemu... Tak mówi. Ciekawe czemu to jest dla niego ważne. Tak. Podejść z ciekawością świata. Oooo, tu tu, proszę, proszę.

68:58 · Eskalacja konfrontacji i jej konsekwencje 2

Chyba obalanie, tak? Bo tutaj jest właśnie fajnie pokazane, że odrzucanie to jest, że tak naprawdę Najlepiej to tak jakby dla nas to odrzucić tak jakby centralny argument tej drugiej osoby, tak? W sensie, znaczy odrzucić w sensie, że udowodnić, że on jest nieprawdziwy, tak? Coś takiego. Bo wtedy nie tylko pokazujemy, na przykład słabsze jest, że pokazujemy argumenty na to, że nasze jest dobre. Mhm. Jak to, że pokażemy, że tej drugiej strony ma fundamentalny jakiś tam problem, no bo wtedy tak jakby odnosimy się do tej idei drugiej osoby, a nie próbujemy przekonać, że nasze jest lepsze, tylko mówimy, że słuchaj, no to twoje ma

Aha, widzę, okej. Czyli to, co chcesz powiedzieć, to co innego niż powiesz, a jeszcze coś innego niż ktoś zrozumie. Mhm. Czyli że, no tak, w sumie to jest racja, że ty mówisz jedno, możesz to trochę inaczej napisać, a ktoś jeszcze inaczej to przeczyta i w ogóle ma swoją, tak jakby, całą otoczkę, w której to czyta plus jakieś tam, wiesz, zaszłości z tobą. I dokleja do tego i jest tak jakby bałagan. Eskalujemy, idziemy do menadżerów. Escalation, tak jest. Dobra, drugie jest nie bierz zachowań innych personalnie, czyli ludzie nie chcą dla ciebie źle, no to też w sumie mówiliśmy tak, że raczej każdy chce dobrze, a niekoniecznie mu tak wychodzi.

81:14 · Konfrontacja i komunikacja w pracowni 1

Ale poczekaj, bo teraz powiedziałeś pick your fights i o spacje. No właśnie nie o spacje. Pick your fights dla mnie jest takie, że wiesz, które walki podejmować, bo jesteś pewien ich wygranej. Nie, nie, nie, nie, ja to zupełnie inaczej interpretuję. I dla mnie Pick Your Fight to te, które są faktycznie istotne dla ciebie i które chcesz wygrać, a to nie znaczy, że wygrasz. To nie jest tak, że wiesz, że wygrasz, no bo jakbyś wiedział, że wygrasz, to po co też walczyć? Mówisz w drugiej stronie, wiesz, że wygram, idź sobie. Po prostu merchujesz bez pytania. Reject, reject, reject. Force, tak? Kit, kit, push, force. I jedziesz. Wypalasz na płyty i do klienta wysyłasz.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.