#255 Śmiertelny rozwód
Sania Khan aktywnie zaczęła dzielić się swoimi doświadczeniami po nieudanym małżeństwie na TikToku, kiedy jej były mąż miał inne plany...Możecie nas znaleźć wszędzie - @podcastnamartwo. Zapraszamy też do kontaktu drogą mailową: [email protected], a wesprzeć możecie nas poprzez PayPal: https://paypal.me/namartwoPodcast NA MARTWO | Instagram, Facebook, TikTok | Linktree
No to takie trochę... Ile takich związków przetrwa długo? Nie wiem. Różnie bywa. I około 2016 roku Tak ile miał? 23 lata? Trochę uległa presji rodziny, myślę, bo powiedzieli, że powinna sobie znaleźć takiego chłopaka, wiesz, z którym założy rodzinę, więc musi być muzułmaninem i tyle, koniec, kropka. I ona trochę uległa tej presji, ale postanowiła z korzysty z portalu randkowego, nie wiem, czy Tindera, czy jakiegoś innego, ale spoznała tam właśnie Rahila Ahmada, No i on był muzułmaninem, więc wszystko git, nie? Tyle, że oni mieszkali na odległość dosyć sporą i rzadko się widywali, więc raczej jak coś, to tylko w weekendy jeździli na jakiś camping, czy pobyć razem sam, no sami się poznać w sumie.
I była jak, no to co, idziemy pić alkohol, tak? O Boże. I wiesz, i znam właśnie takie... Idziemy na dyskotekę z tryboskopami. Tak, tak. YOLO! I na połozy tańczy. I ona breakdance'a robi, nie? Ale dosłownie taka wariatka. No, ale to nie jest w porządku. To jest tak, jak nie powiedzieć komuś, że masz HIV na przykład, nie? Tak. To jest skandaliczne. No. I on właśnie jej nie powiedział, znaczy ja nie czułam sam przed sobą, chciał się przyznać, że ma problemy psychiczne. Ja myślę, że to nie było zdiagnozowane oficjalnie, no bo to też faceci, żeby iść do psychiatry, czy do psychologa, to wiesz, jest aż taki wychowany trochę w takiej bąbelku swoim. No w takiej manosferze.
Dla mnie to jest groźba po prostu, wiesz, grozić śmiercią, tak? A był jakimś bykiem czy coś? Nie. To było bardziej takie, wiesz, no jest chory psychicznie, no i takie rzeczy gada, nie? I jakimś cudem, nie wiem, czy tam była chyba jego matka, bo ona mu, jej się udało go uspokoić, żeby tego nie... Przy matce to powiedział? I Sania powiedziała o tej sytuacji kilku znajomym, którzy oczywiście byli przerażeni, no bo sorry, ale twój mąż ci grozi, że wyskoczy z tą przez okno. I mieszkasz w Wyżowcu? Tak. Hanie. I ona opowiedziała o tym też matce i ona powiedziała, że powinna go wspierać, że on jest chory i ona powinna przy nim być i się opiekować, a nie, że ona go, wiesz, kopnie w dupę i mać sobie sam. Znajdę wreszcie. Na dobre i na złe, jak ci ktoś śmiercią grozi, to chyba już jest przekroczenie jakiejś granicy.
Ale jest taka możliwość, że on po prostu powtarzał rok każdy. Bo nie powiedział, że jest na trzecim roku medycyny, no to pewnie ma tam 25 lat, a on miał 30. Dlatego pewnie rodzice się zgodzili na to, żeby wziął ślub z laską, która ma rodziców rozwodników, bo pewnie on jest po prostu nieudacznikiem w tej rodzinie. Że oni byli jak ty nieudaczniku, no musisz z nimi iść. Nie, właśnie jego rodzice byli tacy super, bardzo go kochali i on był takim ich pupilkiem. I jego siostry też takie były, że oni taką rodzinę mieli, że wszystkie dzieci są takie super. A Sania nie jest. Fake. No, fake. Ale szczerze mówiąc, taka dynamika to totalnie polska rodzina.
A Sania pozostała w Chicago, w tym mieszkaniu. I ich rozwód został sfinalizowany w 2022. No i ona poczuła taki jakby, że jest... Free. Tak. Wolność. Freebird i ona czuła ulgę i nowy rok, nowa ja i zaczęła wracać do siebie i postanowiła to właśnie uwieczniać w postaci filmiku na TikToku, bo ona już miała tam jakąś bazę followersów po tej fotografii i ona jakby zmienia trochę bardziej tematykę. swoich filmików i opowiadała, jak stygmatyzowany jest rozwód w jej kulturze, jak mało się mówi o zdrowiu psychicznym czy przemocy domowej w rodzinach właśnie pochodzących z tamtych rejonów Indie, Pakistanie czy arabskie kraje, czy w ogóle jeśli chodzi o osoby koloru, że się o tym po prostu nie mówi za dużo.
No. I zaprosiła też na kilka dni do siebie przyjaciółkę, która miała przylecieć z Nowego Jorku. Ale w tym samym czasie członek rodziny Rachila zgłosił jego zaginięcie i podejrzewał, że mógł się udać do Chicago. I poinformowano tamtejszą policję, bo... Rachel miał zakaz zbliżania się do Sani. Tam pewnie jakaś ugoda rozwodowa tego pewnie tam narzucała, że nie może się do niej zbliżać. I to oni powiadomili od razu policję? Policję w Chicago. Ale to jest całkiem spoko. Jak na jego rodzinę. Tak, tak. To fajne. Zakładam, że nic fajnego się nie stanie zaraz, ale sama reakcja. Reakcja jest poprawna, ale skutki były gorsze.
18 lipca Rachel pojechał do Chicago mimo tego zakazu. Udał się do jej budynku, tylko że on nie udał się tam do niej, tylko pod pretekstem, że umówił spotkanie z deweloperem, mówiąc, że chce kupić mieszkanie w tym samym budynku. Premedytacja. No i on tam wszedł, ale się nie zgłosił do recepcji, bo tam miał się spotkać z tym deweloperem i udał się do mieszkania Sani bezpośrednio. Był widziany na nagraniu w windzie, miał na sobie plecak i trzymał coś, co wygląda jakby, jak się to nazywa, takie no, jak masz ubranie na wieszaku i nakładasz na to taki... Ten worek. No ten worek. To jest worek na ubrania. No to widać było, że trzyma taki worek z ubraniami. Taki jakby garnitur miał, żeby chronić. Tak, tak. On tam miał suknię ślubną sani.
Drama Queen, kurwa, rzeczywiście. No i w tym plecaku chował też broń Glocka 9 mm. No myślałem się, no bo w Ameryce jesteśmy. Nie wiemy, jak rozwinęła się oczywiście sytuacja w mieszkaniu, ale prawdopodobnie doszło do kłótni, ponieważ Sania opublikowała online swoją historię o nieudanym w związku i na pewno on to odebrał jako próbę znieważenia go, upokorzenia. Być może chciał się zemścić, bo po co zabrał broń ze sobą, jakby już z konkretnym planem najwidoczniej tam przyjechał i stwierdził, że jeśli on nie może z nią być, to nikt inny nie może z nią być. Klasyk. Samiec Alfa tak znany. Sralfa.
I na miejscu policja odkryła niestety już ciało Sani, która zmarła w skutek postrzenienia w głowę. No i Rachel skierował broń na siebie i jeszcze żył, jak przybyła policja, ale zmarł po przywieciu do szpitala. Tchłosz. Zostawił za sobą list pożegnalny. Nie wiem, co w tym liście było. Nie obchodzi mnie to za bardzo. Tego samego dnia, kiedy jej przyjaciółka wylądowała na lotnisku w Chicago, wiedziała, że coś jest nie tak, bo nie mogła się z nią skontaktować, ale nie spodziewała się, że Sani już nie żyje. Pogrzeb odbył się 28 lipca. W jej rodzinnym mieście Chattanooga rozpoczęto program stypendialny w jej imieniu w liceum, do którego uczęszczała. No i jej tragiczna śmierć oczywiście wywołała fale oburzenia wśród kobiet, zwłaszcza pakistejskiego pochodzenia.
No i Rachel nie mógł się pogodzić z rozstaniem, za które oczywiście był odpowiedzialny w 100% według mnie. I jak chórz postanowił jej odebrać szansę na szczęśliwe życie i uniknął kary przez to, że popełnił samobójstwo. No i na koniec mam cytat samej Sani z jednego z jej TikToków, który był chyba taki bardziej wiralowy. I powiedziała, że to było tak bezpośrednio już po rozwodzie taka refleksja, że społeczeństwo przypnie ci etykietkę, nie otrzymasz żadnego wsparcia emocjonalnego i będziesz czuć presję, żeby zostać z kimś, bo co ludzie powiedzą, to jest izolujące, sprawia, że kobietom ciężko zakończyć małżeństwo, w którym nigdy nie powinno się znaleźć. i nie jesteś porażką, bo twoje małżeństwo nie przetrwało. Bądź dla siebie łagodna w tym czasie. Czas leczy rany i wszystko będzie dobrze.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Sania Khan aktywnie zaczęła dzielić się swoimi doświadczeniami po nieudanym małżeństwie na TikToku, kiedy jej były mąż miał inne plany...
Możecie nas znaleźć wszędzie - @podcastnamartwo. Zapraszamy też do kontaktu drogą mailową: [email protected], a wesprzeć możecie nas poprzez PayPal: https://paypal.me/namartwo
Podcast NA MARTWO | Instagram, Facebook, TikTok | Linktree