Stefan Batory. Jedyny, który tak moskala bił
Gdyby rządził dłużej być może podbiłby nawet Moskwę, a marzył nawet o podbiciu Stambułu. Ale i tak choć polsko-litewskim państwem rządził ledwie 11 lat, zasłużył na miano jednego z najwybitniejszych polskich władców. Choć z urodzenia praktycznie nie miał szans na polską koronę! W tym odcinku podcastu Muzeum Historii Polski "1000 lat. Prześwietlenie" - Łukasz Starowieyski skieruje promienie rentgenowskie na postać Stefana Batorego. Władcy, który trzy razy pobił Moskwę Iwana IV Groźnego. Do tego zreformował państwo. Jak władać Rzeczpospolitą mógł człowiek, który nigdy nie nauczył się polskiego? W jaki sposób pobił Moskwę dysponującą kilkukrotnie większą armią? Jak na powrót stworzył z Polski europejską potęgę? Czym wreszcie zasłużył sobie na miano tyrana? O tym wszystkim w podcaście: Stefan Batory. Jedyny który tak Moskala bił. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl
Wojsko było głodne, nieopłacone i zniechęcone. Od dłuższego czasu nawet nie próbowano szturmu. Trzeba nam bardzo prosić Pana Boga, żeby nas wspomógł, bo nie będą łaski, a pomocy Jego. Wątpię ja, abyśmy tej obory dobyć mogli. I są świadek wydarzeń. Oblężenie Pskowa w czasie trzeciej wyprawy moskiewskiej trwało już trzy miesiące. Wydawać by się mogło, że tym razem nos Batorego zawiódł. Sam już szykował się do powrotu do kraju, choć armii kazał rozłożyć się na zimowe leża. Nadziei na zdobycie potężnej twierdzy pewnie nie miał, ale nadal prowadził grę. Tym razem przede wszystkim dyplomatyczną. Między obozami króla i cara krążył legat papieski Pozzewino, próbując nakłonić obu władców do pokoju.
Rękawiczek nie używa żadnych. Relacjonował włoski najemnik, pułkownik Dominic Ridolfino. Wróćmy jednak na pole elekcyjne, a nawet cofnijmy się do kampanii wyborczej. Gdyby istniały wówczas sondaże przedwyborcze, Batory początkowo szorowałby w nich po samym dnie. Wyżej stały nawet akcje uważanego za egzotycznego kandydata Alfonsa, księcia Ferrari i Modeny. W stronnictwie prohabzburskim Batorego wręcz lekceważą. Śmieszne są usiłowania Batorego i na nic się nie przydadzą. Chyba by Bóg chciał dziwowisko pokazać i naród ten już zupełnie zatracić. Pisał do cesarza jego ambasador Andrzej Dudycz. Na ostatnim miejscu wśród kandydatów wymienia go też poseł Wenecki, przy okazji świetnie charakteryzując jego silne strony.
Po dwóch knockdownach parł do nokautu. A w słowa podczas sejmu ubrał to niezawodny Zamoyski. Trzeba mu nie tylko pierze wyrwać, aby nie porosły, ale barki strącić. Trzeba go zrazić od morza. Stamtąd może być posilany praktykami, materiałem wojennym, rzemieślnikami. Tym razem celem była jedna z najpotężniejszych moskiewskich twierdz. Przy Pskowie, Połock czy Wielkie Łuki to były ledwie zameczki. Patrzymy już na Psków. O Jezu, toć wielkiego coś, by drugi Paryż. Pomóż nam do niego, Panie Boże, pisał świadek wyprawy. Sków był opasany wodami dwóch rzek i podwójnymi, grubymi na 3,5 metra murami o obwodzie 10 kilometrów.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.