Mentionsy Mentionsy
Podcast Muzeum Historii Polski
Podcast Muzeum Historii Polski

Kobieta, naukowiec i noblistka - Maria Skłodowska-Curie

13.02.2025 ·1 godz 7 min

Maria Skłodowska-Curie wkroczyła do świata zarezerwowanego niemal wyłącznie dla mężczyzn. Łamała stereotypy, budząc przy tym to podziw, to wściekłość. Ale nawet osoby najbardziej wobec niej krytyczne wcześniej czy później musiały uznać wielkość i osiągnięcia tej drobnej kobiety, która przeszła drogę od guwernantki do jednej z najważniejszych postaci nauki XX wieku. Jej droga do wybitnych osiągnięć naukowych nie była ani prosta, ani krótka. Skłodowska pochodziła z niezamożnego domu nauczycielskiego. Jak udało się jej dostać na Sorbonę? Jak zaczęła się jej kariera naukowa? Czy będąc w Paryżu angażowała się w polskie sprawy?Kiedy zaczęła pracować nad promieniowaniem? Dlaczego komitet noblowski początkowo nie chciał uznać osiągnięć Polki? Z jakiego powodu w pewnym momencie nazywano ją "złodziejką mężów" i jak doszło do tego, że stała się we Francji wrogiem publicznym? Czy można powiedzieć, że Skłodowska była feministką? Na czym polegało jej zaangażowanie w I wojnę światową?O wybitnej Polce, Marii Skłodowskiej-Curie w podcaście z serii „1000 lat. Prześwietlenie” opowie Łukasz Starowieyski. Jego gościnią jest Maria Więckowska-Sztark z Muzeum Historii Polski. Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Byli jak ogień i woda. Ona, młoda, żywa, nie przejmowała się strojem, wraz z mężem chodziła z głową w chmurach, nie dbała o pieniądze. On, arystokrata nauki, i to w trzecim pokoleniu. Zarówno jego dziadek, jak i ojciec byli członkami prestiżowej Akademii Nauk. Henri, podobnie jak ojciec, kierował laboratorium Muzeum Historii Naturalnej, pedantyczny, starannie ubrany, dbający o finanse. Słynął z wybuchowego charakteru i ostrego języka. Ponoć niesympatyczny. Podobnie jak wielu innych naukowców, Becquerel zainteresował się niezwykłymi badaniami Wilhelma Röntgena. Niemiec w 1895 roku ogłosił odkrycie promieni X.

W lipcu 1898 roku ogłosili odkrycie nieznanego pierwiastka. Nazwali go Polon, na cześć ojczyzny Marii. W grudniu zaś wydali kolejny komunikat, tym razem o odkryciu radu. To nazwa od łacińskiego słowa radius, promień. Sukces? Sława? Jeszcze nie. Cały czas brakowało fizycznego potwierdzenia istnienia pierwiastków. Trzeba je było jeszcze wyodrębnić. Do tego potrzebne było więcej odpadów blendy. Jakże się ucieszyłam, kiedy nadeszły worki z brunatnym pyłem pomieszanym z sosnowymi igłami i kiedy stwierdziłam, że aktywność jego jest nawet wyższa niż rudy macierzystej. Po pewnym czasie rząd austriacki dzięki poparciu Wiedeńskiej Akademii Umiejętności pozwolił nam nabyć kilka ton podobnych odpadków za niewysoką cenę.

Maria rzuca się w wir pracy. W 1903 roku znów osiąga sukces. Zostaje pierwszą kobietą we Francji z tytułem doktora nauk fizycznych. Jej rozprawy drukują prestiżowe pisma we Francji i Anglii. A w połowie listopada tego roku przychodzi nieoczekiwana informacja ze Sztokholmu. Szwedzka Akademia Nauk przyznaje małżeństwu Curie oraz Becquerelowi Nagrodę Nobla z fizyki za odkrycie zjawiska promieniotwórczości. Dziś nagroda dla Marii wydaje się oczywista, ale wówczas nie było to pewne. Posłuchajmy fragmentu listu nominującego do nagrody. Obaj mężczyźni pracowali razem oraz oddzielnie, aby uzyskać z wielkim trudem kilka decygramów tego cennego materiału.

Przyznano nam połowę nagrody Nobla. Nie wiem dokładnie, ile to wyniesie, ale zdaje się, że kilkadziesiąt tysięcy franków. Jest dla nas to duży grosz. Nie wiem, kiedy odbierzemy pieniądze. Szwedzka Akademia za to stara się usilnie deprecjonować osiągnięcia Skłodowskiej, stawiając ją w roli pomocnicy męża. Ten wielki sukces profesora i Madame Curie sprawia, że w zupełnie nowym świetle postrzegamy Słowo Boże. Nie jest dobrze, gdy mężczyzna jest sam. Uczynię za to odpowiednią dla niego pomoc. Mówił w laudacji przewodniczący Akademii, większość zasług przypisując zresztą Becquerelowi. Nie ostatni to przejaw seksizmu noblowskiego komitetu, gdy w 1905 roku państwo Curie przyjeżdżają do Sztokholmu na obowiązkowy dla noblistów odczyt, na mównicę zostaje dopuszczony tylko Piotr.

Małżeństwo otrzymało też upragnione laboratorium. Piotr dodatkowo został także członkiem francuskiej Akademii Nauk. Zniknęły problemy naukowe i finansowe. Do tego rodzina pod koniec 1904 roku powiększyła się. Na świat przyszła druga córka Ewa. Trudno było patrzeć w przyszłość inaczej niż optymistycznie. Byliśmy szczęśliwi. Miałam także poczucie, którego doświadczałem ostatnio bardzo często, że nic już nam nie grozi. Szczęście trwało jednak krótko. Był 19 kwietnia 1906 roku. Piotr przygotowywał się właśnie do wyjścia z domu. Plan na ten dzień miał napięty.

Od Marii odwróciło się wielu bliskich przyjaciół. Część z nich, w tym profesorowie Sorbony, próbowali nakłonić Skłodowską, by opuściła Francję. Medialna wrzawa, jakbyśmy to dziś nazwali, przekroczyła granicę państwa. O aferze pisano nawet w USA. Wieść o niej dotarła też do Sztokholmu. Gdyby Akademia miała podstawy sądzić, że listy te mogą być autentyczne, to najprawdopodobniej nie przyznano by pani nagrody. Pisał do Skłodowskiej sekretarz Królewskiej Akademii Nauk. Co więcej, prosił by nie przyjeżdżała po odbiór nagrody. Wszyscy moi koledzy odpowiedzieli, że nie chcą, aby pani tu przyjeżdżała. Ja również błagam, aby została Pani we Francji, ponieważ nikt nie może przewidzieć, co by się stało podczas wręczania nagrody.

Honor, szacunek dla naszej Akademii, jak również dla samej nauki i Pani Ojczyzny zdają się wymagać, aby w tych okolicznościach porzuciła Pani myśl o przyjeździe tutaj po odbiór nagrody. Dla Marii była to prawdziwa zniewaga, która jednocześnie podziałała na nią jak płachta na byka. Myślę, że nie ma absolutnie żadnego związku między moją pracą naukową, a faktami z życia osobistego, których źle poinformowani i niezasługujący na szacunek ludzie używają przeciwko mnie. Jestem bardzo dotknięta, że sam pan nie podziela mojej opinii. Odpisała. I tym razem na rozdaniu nagród się pojawiła. Przyjechała z siostrą Bronią i 14-letnią wówczas córką Iren.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.