Mentionsy Mentionsy
Podcast Demagoga
Podcast Demagoga

Kim jest Jerzy Weber? Michał Połzun i analitycy Demagoga #84

18.05.2023 ·52 min 34 s

Dla jednych dr. inż. Jerzy Weber. Dla innych swojski „pan Jurek”. Kim tak naprawdę jest Jerzy Weber, czyli facebookowy profil promujący dezinformację o 5G. W kolejnym odcinku podcastu Demagoga rozmawiamy z naszymi analitykami: Adamem Majchrzakiem oraz Łukaszem Grzesiczakiem, a także Michałem Połzunem, ekspertem od radiokomunikacji. Wspólnie przyglądamy się wątkom ze śledztwa Demagoga na temat Jerzego Webera. Kim tak naprawdę jest? Co znajduje się w jego poradniku? I jaką rolę odgrywa w tym ponczo dla konia? Dowiecie się słuchając tego odcinka! Bio: Michał Połzun - ekspert od radiokomunikacji. 20 lat temu zaczynał od UMTS, teraz 5G. Przez długi czas zajmował się radiolokacją w Międzynarodowym Związku Telekomunikacyjnym ITU. Zawodowo tropił i analizował obce stacje i transmisje radiowe, teraz tropi również fake newsy.

Różniły się bardzo. Co ciekawe, ten miernik zaniżał wartości w stosunku do tych, które były tam zrobione podczas pomiarów certyfikowanych. Mimo, że pewnie strasznie trzeszczał. Całe szczęście dało się to włączyć tak, że nikt nie patrzył na mnie. To jest najważniejsze jego ten, zdolność, feature, mówiąc angielskiego. Tak, on oczywiście trzeszczał, pokazywał ten, bo szybko mu się kończyła, że tak powiem, skala pomiarowa, ponieważ jest wyskalowany do jakichś tam nikczemnych wartości. No w każdym razie pokazywał zupełnie inne wartości niż te, które zostały zmierzone w tych samych punktach przez certyfikowane laboratorium. To mi dało do myślenia. W związku z tym na drugą część jazdy próbnej postanowiłem się zderzyć pomiary z tego pseudo miernika z pomiarami wykonanymi takim profesjonalnym wzorcowanym urządzeniem, miernikiem selektywnym firmy Narda.

Z tego co pamiętam lekko licząc kosztuje 230, 240 tysięcy złotych, także to nie są tanie rzeczy. Kiedyś to mieszkanie można było mieć za taką kwotę. To było kiedyś, tak. Teraz można pokój mieć. Natomiast tak czy inaczej, tyle kosztuje miernik. I tylko te pomierniki są właśnie wykorzystywane przez niektóre laboratoria, przez już dużą część laboratoriów, podczas faktycznych pomiarów środowiskowych. No więc miernik Narda położony koło tego miernika za 6 tysięcy złotych pokazywał w tym samym miejscu i w tym samym czasie z kolei wartości niższe od 1 lub 2 rzędy wielkości. Czyli tam, gdzie ten miernik nieprofesjonalny, czyli te urządzenia za 6 tysięcy zamykało skalę i pokazywało jakieś tam naprawdę strasznie dużo cyferek i po prostu już piszczało i trzeszczało, ostrzegając wszystkimi lampkami, tam miernik Narda pokazywał, że tam w ogóle dopiero cokolwiek się ruszyło, to na granicy w ogóle błędu pomiarowego i czułości.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.