Podcast Czarownicy sezon 3 odcinek 15
https://nornreyajeha.wordpress.com
Całą masą czapek, opasek zostali obdarowani mojej przyjaciele i rodzina. Drugie tyle wylądowało w pudle z napisem rekwizyty do filmu. Dziergam z miłością, pasją, radością, przyjemnością i ogromną ciekawością co będzie dalej. Miesięcznie wydaję dość sporo na swoje Hogby. I pozwalam sobie na to. To co wychodzi spod moich drutów ma masę nie dociągnąć. Mnie dorównuje idealnym produktom w sklepach. Mam tego pełną świadomość. Za to jest w nich cała masa dobrej energii, bo tworzysz z czystej przyjemności i miłości. I jestem przekonana, że to czuć. Są osoby, którym podobają się moje projekty i takie, które zdecydowanie wolą te ze sklepu. Nauka dziergania to była daleka podróż w głąb siebie. Nauczyłam się wiele. Odkryłam to, co było zakryte. Poczułam to, na co sobie dawno nie pozwalałam.
Czy zmienię kiedykolwiek to, żeby zarabiać na tym? Raczej nie sądzę. Może przy okazji gdzieś coś wystawię na sprzedaż, ale żebym specjalnie myślała, żeby robić z tego biznes? Nie, bo to jest moje Hogby. I chciałabym, żeby dalej pozostało moim Hogby. Hogby, na którym przy okazji mogę coś dorobić, to jak najbardziej. Ale gdyby miało być głównym źródłem dochodu? Raczej nie sądzę, bo robię jeszcze Bardzo wolno te rzeczy na tych drutach i na szydełku, więc raczej nie sądzę, żeby się coś zmieniło w tej kwestii. No dobra, no to tyle na dzisiaj. Mogłabym opowiadać naprawdę godzinami, ale tak jak mówiłam, odcinki mają w założeniu nie przekraczać 15 minut, więc kończę.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
https://nornreyajeha.wordpress.com