Rosyjska propaganda w Polsce – jak działa i co ukrywa? | Po prostu Wschód
Czy Rosja chce zmienić nastawienie Polaków wobec uchodźców z Ukrainy? Czy coraz silniejsza niechęć społeczna to efekt dobrze zaplanowanej dezinformacji? W tym odcinku Piotr Pogorzelski wraz gośćmi analizuje, jak rosyjska propaganda wpływa na polską opinię publiczną i jakie fake newsy są najczęściej rozpowszechniane.
Tak, tak. Mateusz Cholewa, mój kolega, robi tam naprawdę świetną robotę. Został niedawno też wyróżniony w jednym takim konkursie. Właśnie też wiedząc, że jakieś pogłębione analizy, same teksty nie wystarczą, ciągle myślimy nad tym, jak lepiej dotrzeć Z tymi faktczakami. No i formy tik tokowe są jedną z opcji. W ramach niedawno uruchomionego projektu skierowanego właśnie do ofiar tej dezinformacji, do uchodźców z Ukrainy, który realizujemy razem z Polska Amerykańską Fundacją Wolności, Fundacją Edukacja dla Demokracji.
Osobie, która w jakiś sprytny sposób pobrała kilka razy 800+, Albo na przypadku Lwowa, gdzie rzeczywiście można znaleźć pomniki Bandery. Wystarczy to pokazać i trudno powiedzieć, że to jest fake. We Lwowie nie ma żadnych zwolenników Ołnupa i Bandery. Albo to jest fake. Żaden Ukrainiec nigdy nie pobrał dwa razy 800+. Ale problem jest w momencie, kiedy to się rozszerza na cały naród ukraiński i buduje takie przekonanie, że mamy oczywiste fakty, które udowadniają coś znacznie większego. No i właśnie Robert Staniszewski, taki socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego, prowadzi takie badania o społecznej percepcji uchodźców z Ukrainy.
Nawet jeżeli ktoś przebywał przez jakiś krótki okres, dostaje to wyrównanie. Ono zwykle nie jest jakieś wielkie. To nie jest skala dziesiątek tysięcy osób. Szczególnie, że w Polsce trudno być zatrudnionym na etat. Nie jest łatwo. Tak samo kwestia wpływu uchodźców z Ukrainy na polską gospodarkę. No właśnie o to chciałem zapytać, bo ona jest pozytywna, znaczy on jest pozytywny ten wpływ, ale jak się przebić z tą informacją dalej? No właśnie widać, że się nie udało. To znaczy, też z tych badań wynikało, że mniej więcej połowa Polaków widzi ten pozytywny wpływ, a druga nawet negatywny.
A gospodarka, kwestie podatkowe, to jest znacznie szersza sprawa. Do uwzględnić inne podatki. Wpłaty do ZUS-u. Nawet też inne świadczenia. Nawet te świadczenia zdrowotne udzielane. Uchodźcom z Ukrainy. Ciągle jednak ten bilans wychodzi na plus dla Polski. No i też staraliśmy się tym przebić tworząc taki artykuł, zbierając te wszystkie dane. Przerabiając go na tabelki w prosty sposób podsumowujące ten bilans. Całkiem niezłe zasięgi to zdobyło. Nawet niektórzy pisali, że powinniśmy robić z tego jakieś broszury i gdzieś rozdawać. Może to właśnie wykorzystamy w ramach tego projektu, o którym wspomniałem. Jeszcze mam jedno do pana pytanie, ponieważ pan Michał mówił o tym, że warto wyjść z tej bańki informacyjnej i powiedzmy, że ja chcę wyjść z tej bańki i...
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.