Mentionsy Mentionsy
Po prostu Wschód
Po prostu Wschód

Jak Putin wykorzystywał ropę i gaz do straszenia Europy?

20.12.2025 ·39 min 49 s

Rosja wykorzystuje ropę i gaz jak polityczną broń. Zobacz, jak energia budowała imperium Putina i wpływała na światową politykę. Prześledzimy pajęczynę dostaw i tajemnice arsenału energetycznego. Dowiesz się, jak wojna i dywersyfikacja źródeł zmieniają globalne układy sił.

Moim gościem jest Szymon Kardaś z Uniwersytetu Warszawskiego i z European Council on Foreign Relations, czyli Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych, a także autor książki Dyplomacja Energetyczna Federacji Rosyjskiej 1992-2025. Dzień dobry. Dzień dobry panie redaktorze, dzień dobry państwu. Twoja książka dotyczy okresu po rozpadzie Związku Radzieckiego, ale chciałbym, żebyśmy najpierw nakreślili takie pewne tło tej polityki Moskwy, ponieważ jeszcze za czasów Związku Radzieckiego, ZSRR, Kreml wykorzystywał zarówno gaz i ropę jako element dyplomacji. Jak to wyglądało? Klemt wykorzystywał to jako element dyplomacji przede wszystkim w odniesieniu do państw europejskich, dlatego że historycznie to właśnie kraje europejskie, nie tylko te, które należały do RWPG, czyli były częścią bloku wschodniego, ale też, co ważne, kraje zachodnioeuropejskie, stały się odbiorcami rosyjskich surowców i z myślą o nie tylko dostawach właśnie do krajów Europy,

W pewnym sensie, kiedy doszło do rozpadu Związku Radzieckiego, kiedy doszło do rozpadu bloku wschodniego, okazało się to taką spuścizną, która przez następne dekady generowała co najmniej wyzwania, a w przypadku niektórych państw będących niegdyś częścią bloku wschodniego, Wręcz zagrożenie jakby z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego, no bo w warunkach rekonfiguracji blokowej, do jakiej doszło w Europie w latach 90. i w kolejnej dekadzie już nowego stulecia, te zależności infrastrukturalne, które powstały w czasach radzieckich, no one zaczęły być oczywiście wykorzystywane przez Moskwę, przynajmniej w odniesieniu do niektórych państw europejskich.

Jako instrument oddziaływania politycznego i generujący oczywiście konkretne wyzwania i zagrożenia dla wielu państw europejskich. Dlatego, że ty podkreślasz w swojej książce, że mamy parę celów tak naprawdę możliwych wykorzystania właśnie ropy i gazu. To jest cel ekonomiczny, to jest cel gospodarczy, czyli interes tych Podmiotów, które tym się zajmują plus właśnie interes polityczny. Jak to się kształtowało właśnie po 91 roku? Może zaczniemy od 91 do 2000 roku, czyli do momentu dojścia Putina do władzy. W Rosji to był chaos, były problemy gospodarcze, ale rozumiem, że ropa i gaz płynęły. Ja może tylko zacznę jeszcze z jednej rzeczy, do której ty się odniosłeś jakby w swoim, znaczy zanim zadałeś to konkretne pytanie.

Współpraca w Europie. Z rosyjskiej perspektywy to jest część jakby tego samego bloku. To jest ciekawe, że statystyki rosyjskie zawsze zaliczają Turcję do tej tak zwanej dalekiej zagranicy. Łącznie z krajami wspólnot europejskich, teraz Unii Europejskiej, ta Turcja jest tutaj gdzieś lokowana. Więc to zostaje jeszcze z czasów radzieckich i zostają kraje WNP. Tak naprawdę w związku z tym ta polityka i te kierunki zewnętrznej polityki energetycznej, one ograniczają się w zasadzie

Więc my pewnie częściej rozmawialiśmy o gazie, ale tak naprawdę z punktu widzenia tego komponentu czysto ekonomicznego, jeśli chodzi o rosyjską energetykę, to zasadnicze znaczenie miała zawsze ropa i tylko jedna może tutaj jakby dla ilustracji jedną daną warto przywołać, że jak popatrzymy na wpływy z sektora naftowo-gazowego do budżetu, Generowane właśnie przez sektor naftowy i sektor gazowy, to ten sektor naftowy zwykle stanowił około 80-85% tego co generowały łącznie wpływy naftowo-gazowe do budżetu. Więc ta ropa dla Rosji była zawsze ważniejsza i dlatego w momencie kiedy ceny ropy wystrzeliły podczas tych pierwszych dwóch kadencji Putina, To oczywiście otworzyło zupełnie inne możliwości, no bo po pierwsze na tych tradycyjnych rynkach, na których Rosjanie zarabiali, czyli na rynkach państw europejskich, do których dostarczano ropę właśnie jeszcze od czasów radzieckich, to zaczęło generować bardzo poważne wpływy budżetowe i dla samej Rosji i oczywiście dla rosyjskich firm energetycznych.

I kończył w 2008 roku tą swoją drugą kadencję w sposób, który rzeczywiście z punktu widzenia przeciętnego Rosjanina Oznaczał wywiązanie się z obietnic. I wiadomo, że w tym kontekście to co działo się na polu energetycznym, w tym zewnętrznej polityce energetycznej, no miało fundamentalne znaczenie, bo wpływy ze sprzedaży ropy i gazu, w tym na tych kluczowych rynkach, czyli na rynkach państw europejskich, miały tutaj istotne znaczenie. I to pozwoliło oczywiście, I to jest jednak też jakby z takich pozytywnych dla Rosji oczywiście efektów działania Putina pozwoliło tę geografię aktywności rozszerzyć, bo to jest tak naprawdę jedna z najbardziej charakterystycznych rzeczy tej epoki już putinowskiej, że udało się w porównaniu do okresu lat dziewięćdziesiątych okresu jelcynowskiego znacząco rozszerzyć geografię aktywności Rosji, rosyjskich firm na arenie międzynarodowej.

Temu wszystkiemu towarzyszyło podejmowanie też bardzo aktywnych działań na tradycyjnych kierunkach, a właściwie na tradycyjnym kierunku, czyli tym kierunku europejskim. Tu najlepszą ilustracją jest właśnie sektor gazowy, dlatego że Rosjanie i ekspansja infrastrukturalna, jeśli chodzi o gazociągi, bo Właściwie większość gazociągów, które Rosjanie wybudowali w okresie putinowskim, to były gazociągi o orientacji eksportowej europejskiej. Nord Stream 1, Nord Stream 2, wybudowany, choć nie uruchomiony, ale musimy go zaliczyć. Gazociąg Yama Europa, który zaczął być budowany w latach 90., ale tak naprawdę sfinalizowano ten ostatni etap inwestycji już w czasach putinowskich.

Gazociąg Blue Stream, czyli pierwsza rura ekskluzywna do Turcji. Gazociąg Turk Stream, jedna nitka na potrzeby tureckie, jedna na potrzeby eksportu do Europy Zachodniej. Więc jakby powiększenie stanu posiadania rosyjskiego, jeśli chodzi o infrastrukturę służącą do eksportu ropy, gazu, przepraszam, na rynek europejski. Ale też rozbudowa infrastruktury ...eksportowej naftowej, która jednak w głównej mierze miała służyć też przesyłowi ropy naftowej na rynki europejskie, bo mówimy tutaj o dwóch dużych portach bałtyckich, czyli Primorsk i Ustuga. Ustuga w ogóle była portem, tak powiem, wybudowanym jako nowy port eksportowy.

Były ważne z punktu widzenia dywersyfikacji szlaków eksportowych. Ale niekoniecznie okazywały się tak lukratywne i też wiązały się z dużymi nakładami. Budowa ropociągów do Chin, czy gazociągu do Chin, tego siła Syberii. To wszystko były bardzo poważne koszty, na które Rosjanie mogli sobie pozwolić. Między innymi dlatego, że cały czas strumień wpływów z tego tradycyjnego rynku europejskiego właściwie do 2021 roku płynął niezmiennie. Rozumiem, że ten strumień skończył się wraz z początkiem Wielkiej Wojny. Czy też może troszkę się zmniejszył? Ten strumień się nie skończył, niestety, dlatego, że i znowu wracamy do jednego z wątków, które poruszyliśmy wcześniej, dlatego, że dla Rosji kluczowa jest oczywiście ropa i to, co się dzieje z rosyjską ropą i czy rosyjska ropa nadal może być eksportowana i trafiać na rynki zewnętrzne.

Wybuch wojny oczywiście bardzo dużo zmienił i wpłynął przede wszystkim na to, że te wpływy rosyjskie są mniejsze i to jest z jednej strony dla Rosji zła wiadomość i stało się tak dlatego, że No po pierwsze Unia Europejska wprowadziła embargo na najpierw import ropy surowej sprowadzanej drogą morską. Później do tego doszły sankcje też na północną nitkę dróżby, czyli tego ropociągu, poprzez który zaopatrywane były Jeśli chodzi o północną nitkę Niemcy i Polska, a południową Czechy, Słowacja i Węgry. I w tej chwili właściwie bezpośrednio importują spośród odbiorców w Unii Europejskiej, bezpośrednio importują, kontraktują w Rosji tę ropę tylko Słowacy i Węgrzy.

Więc tak naprawdę 90% eksportu naftowego, który bezpośrednio szedł z Rosji do odbiorców europejskich, Został objęty embargiem, czyli najbardziej znaczący pod względem wolumenu rynek i najbardziej znaczący pod względem wartości eksportu. I to oczywiście była dla Rosji zła wiadomość. Natomiast Dobrą wiadomością finalnie okazało się to, że Rosjanom ten wolumen udało się przekierować na inne rynki. To znaczy przede wszystkim na rynek chiński i na rynek indyjski. Ale one nie są tak dochodowe. Ale dokładnie. Wolumen udało się utrzymać na mniej więcej podobnym poziomie.

Natomiast Rosja na tym eksporcie oczywiście nadal zarabia i to zarabia tyle, że pozwala jej to nie tylko prowadzić wojnę, ale też zachowywać relatywnie wysokie wpływy do budżetu. Nadal. Natomiast zarabia na tym dużo mniej niż zarabiałaby, gdyby ta ropa trafiała nadal na rynek europejski. I to warto powtarzać, bo nawet jeżeli ktoś podnosi argument, no ale przecież potem i tak część tej ropy ciągniemy, bo ją tam indyjskie firmy reeksportują, albo ją mieszają z inną ropą, albo przetwarzają w produkty naftowe i my potem te produkty kupujemy, więc cały czas tę machinę wspieramy. Tak. Na pewno. I oczywiście czy to jest dobra wiadomość dla Europy w kontekście trwającej wojny? Z pewnością nie.

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.