Mentionsy Mentionsy
Po polsku, po niemiecku. Queery na Dolnym Śląsku
Po polsku, po niemiecku. Queery na Dolnym Śląsku

Różowy język w Breslau i we Wrocławiu

23.01.2025 ·59 min 28 s

Gościem tego odcinka jest dr Tomasz Łukasz Nowak – językoznawca, badacz i projektant komunikacji oraz autor książki „Język ukrycia. Zapisany socjolekt gejów”. Razem ze współprowadzącym podcastu Mathiasem Foitem rozmawiają o tzw. lawendowej lingwistyce i różowym języku – czyli słownictwie używanym w odniesieniu do osób nieheteronormatywnych i przez nie same. Obaj badacze tematem swoich dociekań uczynili właśnie Wrocław, chociaż reprezentują różne dyscypliny naukowe – to zaś pokazuje bliski splot językoznawstwa z historią. Razem zwrócą uwagę na najważniejsze różnice, ale i też zaskakujące podobieństwa pomiędzy tym, jak określano i jak same określały się osoby queerowe w przedwojennym Breslau i powojennym Wrocławiu. Ich rozważaniom towarzyszy szersza refleksja na temat tego, jak poprawnie i bez popadania w anachronizm pisać i opowiadać o osobach nieheteronormatywnych funkcjonujących w odległych od siebie kontekstach – nie tylko historycznych, ale i narodowych.Podcastu „Po polsku, po niemiecku. Queery na Dolnym Śląsku” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz YouTube.

I ta kultura starogrecka, mitologia też pełniła funkcję takiego rezerwuaru, jeśli można to tak określić, różnych pojęć i nawiązań i odnośników. Więc bardzo często też właśnie używano postaci, symboli takich jak Ganymedes czy Hiacynt, Hermafrodyta. Zresztą o hermafrodytyzmie za chwilę sobie porozmawiamy. Mam takie, fakt faktem, daleko idące skojarzenie do słowa, o którym wspomniałeś, a mianowicie do panny. Daleko idące, dlatego, że tutaj mówisz o niezamężnej kobiecie. I to mi się skojarzyło z małżeństwami, a mianowicie jeszcze lata 80., 90., w momencie, kiedy pojawiały się anonse, różnego rodzaju ogłoszenia,

Na przykład interseksuelle, czy interpłciowość, w ogóle cała ta rodzina wyrazów. Zostało wymyślone przez Magnusa Hirschfelda w 1923 roku. Początkowo odnosiło się do osób, które dzisiaj określamy mianem transpłciowych, a później również zaczęto go używać w jego dzisiejszym znaczeniu na określenie właśnie osób interpłciowych, chociaż o wiele powszechniejszym określeniem był używany dzisiaj raczej zaobraźliwy hermafrodytyzm. Tutaj mamy właśnie znowu nawiązanie do mitologii greckiej i hermafrodyty. Lub też były słowa cwiter i cwitatum, kolejno obojnak i obojnactwo, którego no też dzisiaj raczej się używa w takim kontekście raczej obraźliwym.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.