#147 Kim są Aniołowie
Zapraszamy na rozmowę o Aniołach Stróżach. Kim oni są i przed czym nas strzegą. Rozmawiamy dziś z s. Kamilą Nowicką, Siostrą od Aniołów. #Rekolekcje powołaniowe w Zakonie Paulinów: www.powolania.paulini.pl Masz pytania? Napisz: [email protected] #powolanie #zakon #rozeznanie #paulini #powołanie #podcast #jasnagóra #świętość
Po bratersku o powołaniu. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Na wieki wieków. Amen. Serdecznie witam i pozdrawiam Was wszystkich w przeddzień wspaniałego wydarzenia w czasie trwania nowenny przed uroczystością. Poniosło mnie z tym słowem uroczystość. Nie, dobrze, dobrze, kontynuuj, tak. Czyli jednak nie poniosło mnie z tym słowem uroczystość, ale w Kościele powszechnym jest to wspomnienie obowiązkowe świętych aniołów stróżów, natomiast dla naszego dzisiejszego gościa, dla siostry Kamili Nowickiej od aniołów jest to na pewno uroczystość. Dokładnie, dlatego prosiłam Cię, żebyś kontynuował, bo dla nas jest to święto patronalne, ma rangę uroczystości i możemy wtedy też uzyskać odpust.
Jest to pierwsze, najważniejsze święto w naszym zgromadzeniu. I takim moim błędem językowym właśnie przywitaliśmy się. Bardzo się cieszymy z Twojej obecności. Ja również się cieszę. W naszym braterskim spotkaniu. Kiedy słyszymy taką nazwę siostry od aniołów, to może pierwsze skojarzenie jest takie dość oczywiste. Aniołowie Opieka, modlitwa, może ktoś pomyślał o aniołach stróżach. Ale kiedy zajrzymy głębiej w charyzmat waszego zgromadzenia, okazuje się, że chodzi o coś znacznie więcej. Jest tam bardzo mocne zdanie. Być siostrą aniołów nieba i aniołów ziemi. Chciałbym właśnie od tego zacząć, od tego rozpocząć. Kiedy po raz pierwszy spotkałaś się z tym zdaniem? Być siostrą aniołów nieba i aniołów ziemi. Co ono właściwie oznacza?
I pamiętam, że ona nam też to opowiadała i że ona się tym zachwyciła, właśnie tym zdaniem, więc kojarzę, że jeszcze w ten sposób ono do mnie jakoś tam dotarło. No i właśnie, powiedziałeś, że być siostrą aniołów, no to kojarzę się przede wszystkim z aniołami tymi niebieskimi duchami. A można powiedzieć, że jeżeli chodzi o tę naszą anielskość, to zachodzi jakby taka łączność, taka triada. Bo nasz założyciel, ojciec Wincenty Kruczyński kapłanów nazywał Aniołami Ziemi. Jest taki fragment w Księdze Malachiasza, gdzie kapłani są nazywani Aniołami Ziemi.
I on chciał, żeby my jako siostry od aniołów, w ogóle jako siostry, żebyśmy były tymi aniołami dla tych aniołów ziemi. Żebyśmy współpracując z tymi aniołami niebieskimi w górze, aniołami stróżami nie tylko, żebyśmy wspierali tych aniołów ziemskich. Rozumiesz o co chodzi tutaj. Czyli kapłanów po prostu. Tak, dokładnie. Żeby była ta łączność. A w czym to się wyraża konkretnie? Przede wszystkim w takiej łączności duchowej. No bo teraz mogłabym też to rozłożyć na czynniki.
Teraz jak pytasz mnie w czym to się wyraża, no to najpierw myślę o tych Aniołach niebieskich, a po chwili mi przychodzi na myśl, przychodzą ci Aniołowie Ziemi, czyli kapłani. A czy pod tym słowem Aniołowie Ziemi odnajdujemy tylko kapłanów? Czy to jest tylko dla nich zarezerwowane? Tak, tylko dla nich zarezerwowane, bo to jest w naszym charyzmacie, abyśmy współpracowały, modliły się i współcierpiały z kapłanami. To są słowa wprost założyciela. On chciał, żebyśmy współpracowały, współcierpiały i współ się modliły z kapłanami, więc to wsparcie modlitewne i takie ewangelizacyjne właśnie ma dotyczyć kapłanów, nie?
Uciekła mi myśl, ale zaraz mi pewnie pomożesz. Co to znaczy dla Ciebie być siostrą Aniołów Ziemi? Właśnie nasz założyciel, przez to, że on też był wykładowcą w seminarium, on też patrzył na kleryków już od początku, jak oni się formowali na kapłanów i dla niego było ważne to wspieranie ich od początku i potem przez całą ich drogę kapłańską. Jak ja to przeżywam, kiedyś usłyszałam coś takiego od jednego kapłana i bardzo mnie to dotknęło i zobaczyłam, że właśnie tak to u mnie działa, tak to ja przeżywam. Jak pewna moja współsiostra zapytała kogoś z kapłanów, kim dla ciebie jest Kamila, dlaczego ona jest dla ciebie ważna?
A ten ktoś odpowiedział, że dlatego, że jest, że po prostu jest, nie? I dla mnie być siostrą kapłanów to po prostu być, czy w tych ich sprawach, w tym, co dla nich ważne, to omadlać, czy dawać tę swoją obecność na różne sposoby, poprzez wsparcie, poprzez słowo, poprzez to, że mogą na mnie liczyć po prostu. A czy można zatem powiedzieć, że dla was aniołowie nie są tylko przedmiotem naburzaństwa, ale sposobem życia? Do tego dążymy. Tak chcemy właśnie, żeby było, żeby to nie pozostało na tym etapie pobożności i tylko modlitw, tylko żeby to służyło pogłębianiu osobistej relacji z aniołem.
To jest, jak to się mówi, taki ideał, ale doświadczam na sobie i jak też jestem w kontakcie z moimi siostrami, że to się dzieje, że to się udaje, że mamy tę osobistą relację. Z Aniołem Stróżem. I to chodzi o to, abyśmy... Chodzi. Bardziej tutaj chcę mówić o sobie, że dla mnie najważniejsze jest być w takiej zażyłej więzi z Aniołem. Żeby traktować go jak osobę, Żeby myśleć o tym, że On jest przy mnie nieustannie, że ja w każdej chwili się do Niego zwracam, coś Mu mówię, jak coś się mi dzieje, to Mu o tym opowiadam.
Nie tylko w myślach, ale ja już tak od wielu lat mam, że potrzebuję to głośno robić. Po prostu dzielę się z Nim, albo co mnie za chwilę czeka, co ja dalej zrobię, albo z tym mam problem, w tym podpowiedz, tu oświeć. Niektórzy potrzebują, żeby św. Antoni im pomagał coś szukać. Mi zawsze pomaga Anioł Stróż i zawsze to też ugłaśniam. Często gubisz coś? Tak, albo kładę gdzieś w pośpiechu, może nie tyle gubię, co kładę tam i potem nie pamiętam. Ostatnio miałam problem z kluczami i już kilka, już któryś dzień mówiłam głośno Aniołie Stróżu, no ale gdzie położyłam te klucze? Już wszędzie przeszukałam. I potem dostałam takie natchnienie, żeby żeby zrobić porządek na moim stoliczku. Po prostu przeszkadzały mi, że te książki moje źle leżą, że są w takim chaosie. Poprzesuwałam, patrzę, a te klucze są pomiędzy książkami.
I to są takie drobiazgi, ale w których też doświadczam, że On jest, że On zaznacza swoją obecność, mi pokazuje, że On chce, żebym Go zapraszała do nawet takich prostych spraw mojego życia, że i w tych wielkich, i w tych dużych, duchowych mogę na Niego liczyć. W waszym charyzmacie pojawia się takie określenie też, naśladować aniołów w ich dyspozycyjności, dyskrecji i byciu blisko człowieka. Co znaczy właśnie dla ciebie w codzienności naśladować? W dyspozycyjności, w dyskrecji, w byciu blisko drugiego człowieka. Myślę, że praca w radiu bardzo mi pomaga i służy temu, żeby tej dyspozycyjności się tutaj uczyć i żeby nabywać tę cechę anielską, no bo ta praca jest taka, że wymaga tego, żeby reagować często w danej chwili, jak przychodzą do nas rozmówcy, chcą coś nagrać, czy ja też się dostosowuję do tego,
Ale z takim uszanowaniem drugiej osoby, że od tego szacunku dochodzę do tego, że czuję się zdolna, żeby zachować to tylko dla siebie. A może to też jest powiązane z tym, że anioł jest niewidzialny i działa bez rozgłosu. Kiedy czytamy Biblię, tak naprawdę odkrywamy Wielokrotnie działanie aniołów, no to nawet często nie chcą nawet zdradzić swojego imienia, nie? Aby przypadkiem swoim imieniem nie przyćmić imienia Bożego. Widzisz, to co Ty mówisz, to mi bardziej się wiąże z pokorą, nie? Tak jak mówię, zależy jak rozpakujemy to słowo dyskrecję, ale to jest to, co mnie tak ujmuje właśnie w aniołach. Cieszę się, że też jakoś tego dotknąłeś, bo chociażby w audycjach o aniołach, które nagrywałam,
Właśnie w Radiu Jasna Góra o Aniołach w Biblii. Ja na nowo też sobie odświeżyłam tę wiedzę biblijną, anielską. I to, co mnie najbardziej zachwycało, kiedy słuchałam tych treści na nowo, to to właśnie, że anioł zrobi swoją robotę, zrobi to, co mu zlecił Pan Bóg i on po prostu w cichości się usuwa, nie zwraca na siebie uwagi, nie chce pokłonów, nie? To się dzieje bez fajerwerków i to jest ta dyskrecja, o której Ty wspomniałeś. To jest dla mnie zachwycające. Chociażby w Księdze Tobiasza mamy taką przecież historię, jak Rafał dokonuje tych uzdrowień i doprowadza do małżeństwa Sarę i Tobiasza, uzdrawia ze ślepoty ojca Tobiasza.
Potem objawia się, że jest aniołem i oni chcą mu złożyć pokłon, a on mówi nie mnie się kłaniajcie, Bogu samemu złożcie pokłon. To jest dla mnie niesamowite i to jest taki dla mnie wzór niedościgniony, ale biorę to dla siebie, że jak już coś zrobię, czy tu w swojej pracy, czy gdziekolwiek indziej, to żeby umieć się usunąć i nie chcieć teraz po klasku, Ale do tego mam taką bliskość i to widzę, że to też jest taka łaska, że się udaje. Za to bardzo jestem wdzięczna Panu Bogu, bo niektóre te cechy anielskie są dla mnie, tak jak wspomniałam wcześniej, takim niedoścignionym wzorem, a niektóre są takim moim doświadczeniem i akurat za to jestem wdzięczna, że to się jakoś tam udaje. No oczywiście zapewne siostry od aniołów, Ty konkretnie jesteś zaproszona do tego, żeby jakoś naśladować.
Te święte duchy i ta pobożność i ten cel, który mówisz, niedościgniony. Ale myślę, że czy nie jest przesadą, to jest pytanie otwarte, czy nie jest przesadą właśnie nazywać człowieka aniołem? Myślę, że nie. Okej. Wiesz, jesteśmy w ostatnim dniu nowenny do Aniołów Stróżów. Właśnie ta nowenna jest na antenie naszego radia i jak słuchałam rozważeń mojej współsiostry, to ona też do tego tam właśnie nawiązywała, że Dlaczego nie jest przesadą? Z tego powodu, że Pan Bóg się posługuje ludźmi.
Może jeszcze inaczej. Dzięki aniołom Pan Bóg Takie robi poruszenia pomiędzy nami, że ci Aniołowie się troszczą o to, żeby odpowiedni ludzie stanęli w danym momencie, nie? Więc w pewnym sensie to jest też jakaś anielska robota, że ja tak to czuwam, że Anioł tak bardzo chce mi pomóc w danej sytuacji, że to on tą osobę stawia w tym momencie na mojej drodze i dla mnie to jest jakby sam ten anioł działał i dlatego są takie momenty w naszym życiu, że my nawet powiemy, no jesteś aniołem, no po prostu Pan Bóg mi Ciebie zesłał, nie? Dla mnie to nie jest przesadą, bo ja nieraz miałam też takie doświadczenie, że to było takie zaskakujące i taka w tym się objawiła łaska i moc Boża, że aż właśnie chciało się powiedzieć, no po prostu jesteś aniołem.
No z jednej strony... Ale przecież to jest bardzo mocno związane też z aniołami, nie? No właśnie, z jednej strony jesteście posłane do świata, a z drugiej strony macie nieustannie trwać przy Bogu, nie? Idźcie i stójcie, nie? Czy dzisiaj człowiek, zobaczcie, wierzący... No w ogóle, nie? Czy nie odczuwasz napięcia związane z tym zdaniem takiego, że żeby potrafić znaleźć czas na to, żeby iść, ale jednocześnie stać mocno przy Panu? Dla mnie to jest o kontemplacji, wiesz? I dla mnie to jest postawa typowa anielska, że anioł, ten, który jest nieustannie w gotowości, by wypełniać Boże zadania, jednocześnie wpatrzony w Niego, kontempluje Jego oblicze.
I dla mnie ten tekst jest o tym, właśnie o tym, I każda siostra, także i ja, każda siostra z aniołów jest wezwana do tego, żeby być jak ten anioł, czyli być w tej zażyłości z Bogiem, dbać o tę osobistą relację z Nim, ale żeby ta właśnie modlitwa, to bycie przed Panem, przekładało się na tę i gotowość działania i to, żeby To działanie, czyli to niesienie pomocy, to wszystko, czego od nas Pan Bóg chce w danej sytuacji, żeby po prostu się działo. Ja tak na to patrzę. Istnieje takie niebezpieczeństwo, że można bardzo dużo rzeczy robić dla Boga, a jednocześnie stracić go z oczu.
Anielskie. Czy można takie życie w ogóle mieć? Czy to jest tylko jakaś taka idea dla sióstr od aniołów i my, którzy gdzieś tam słuchamy o tym raczej nie mamy szans dojść do takiego życia anielskiego? Jeżeli pytasz o dochodzenie do życia anielskiego, no to wszyscy mamy na to szansę, nie? Każdy z nas ma anioła stróża do pomocy i każdy jest wezwany, żeby tego najbliższego przyjaciela w jakiś sposób Naśladować, więc odpowiadając na to pytanie, no to każdy z nas może prowadzić anielskie życie. I od czego zacząć? Tylko wiesz, jak usłyszałam słowo anielskie, to pierwsze co mi się skojarzyło, to że takie sielskie anielskie, takie bez trudów, bez problemu, więc pewnie chodzi Ci, znaczy nie wiem, sprawdzam o takie anielskie, w sensie takie bycie trochę jak Aniołowie, funkcjonowania jak oni?
O to by chodziło? Myślimy sobie w kontekście Waszego też charyzmatu, nie? O tej dyspozycyjności i tak dalej. Od czego zacząć? Żeby zbudować w ogóle tą... No bo jakby mówimy o tym, że pobożność anielska jakby nie zamyka się w modlitwach do Anioła Stróża, nie? Tylko jednak zawsze ona się wyraża w życiu, nie? No i teraz jak taki właśnie, że tak powiem w codzienności zwykły szary człowiek, chociaż takich szarych ludzi nigdy nie ma, Trochę powiedziałem określenie, którego nie lubię. Jak może taki człowiek realizować taką duchowość aniołowską? A może to będzie lepszym określeniem w swojej codzienności? Czego by zacząć według Ciebie? No to ja myślę, że przede wszystkim trwać przed Panem jak aniołowie, czyli znajdować ten czas na modlitwę, chociażby krótki.
Chodzi o to, żeby dbać o tę relację właśnie, żeby to nie było odklepywanie modlitw, odhaczanie kolejnych punktów, tylko żeby było takie pragnienie, że się spotykam z Bogiem jako z osobą. Czyli jestem jak ten anioł, który trwa przed Bogiem, który właśnie od Niego bierze tę siłę, umacnia się, bierze to światło, mądrość i tę miłość, która od Boga jako Stwórcy płynie. Bo tutaj tak troszkę myślę dwojako, patrząc właśnie, co można z postawy anielskiej brać, że możemy właśnie tak jak... Przez to, że próbować być jak oni, to przez to wieść życie anielskie. Bo z jednej strony brać z postawy, a z drugiej strony tak troszkę mi się chce iść w tę stronę, jak to robić, pogłębiając relacje z aniołem.
I teraz mam temat, wiesz, w którą stronę pójść, w którą byś wolał? Bo ja to widzę, że można i tak, i tak. Widzę to na dwa sposoby. Chcemy pójść w relacje z aniołem, czy jak od aniołów czerpać, patrzeć na nich i przykładać to na nasze życie anielskie. Myślę, że ważne jest dla ludzi w ogóle i tak sobie myślę o mnie, który, że tak powiem w duchowości aniołowskiej nie jestem mocno zakąpiony, tak jak Ty. Jeden i drugi aspekt, że tak naprawdę właśnie relacja z Nim. Relacja z Aniołem. Tak i myślę, że tutaj chyba jest kolejne pytanie, które gdzieś tam rodziło się w moim sercu, które chciałem Ci zadać i może ono pomoże nam odpowiedzieć trochę na to skomplikowane, które przed chwilą zadałem. Jaki masz obraz Anioła?
Jest taki żarcik, który pozwolę sobie opowiedzieć, jak na lekcji katechezy tam w szkole Jasiu przysłowiowy żarcik właśnie narysował anioła z trzema skrzydłami. I przychodzi pani katechetka i pyta się, czy widziałeś anioła z trzema skrzydłami kiedyś? A on mówi, a pani widziała z dwoma? I to jest taki trochę żart, ale on... A nie słyszałam tego. Tak, ale on pokazuje też taką chyba ciekawą rzeczywistość, że potrafimy być zamknięci w jakichś wyobrażeniach, nie? No bo z jednej strony czytamy Biblię i widzimy, że nawet Maryja musiała usłyszeć od Anioła nie bój się. To znaczy, że jednak jakby ta potęga obecności tych osób była rzeczywiście przerażająca.
A z drugiej strony Wyobrażamy sobie, mamy też takie wyobrażenie aniołów z takimi pomalowanymi ustami, nie? Te amorki bardziej. Takie amorki. No właśnie i chyba to jest to, do czego chciałbym spróbować też poszukać odpowiedzi u Ciebie, siostry od aniołów. Jak mogłabyś powiedzieć słuchaczom, jak mogłabyś powiedzieć drugiemu człowiekowi rzeczywiście kim dla Ciebie jest anioł i jak zacząć w ogóle przeżywać życie z nim? Dla kogoś, kto w ogóle nie ma takiej duchowości na przykład. Dla mnie anioł jest taką przyjazną obecnością. Obecność to takie dla mnie najważniejsze słowo, że
Że ja po prostu jakoś tak czuję Jego obecność, nie? Przez to, że dbam o tę relację, to ta świadomość, że On jest, no jest nie tylko stuprocentowa, ale taka dwustuprocentowa, nie? Nie z samej świadomości, tylko wiary, że tak nas naucza Kościół, ale przez te lata bycia w zgromadzeniu, bycia Siostrą do Aniołów jest to pogłębione. I mam teraz mnóstwo myśli i próbuję nie stracić wątku. Bo najpierw pytałeś o obraz, a teraz mnie pytasz o tę relację, nie? Tak? Dobrze? Jedno z drugiego nie wypływa. Chyba wypływa, nie? A kim jest dla mnie Anioł? Wybacz. Przez te myśli się troszkę skojarzyłam.
Ja często do niego zwracam się jak do przyjaciela. Wprost, tak jak wcześniej wspomniałam, że Mówię mu o wielu rzeczach, o tym po prostu co przeżywam, co mnie trapi, co teraz robię, o czym chciałabym, żeby wziął udział, żeby na coś zwrócił uwagę. Więc jest przyjacielem, kimś z kim ja po prostu rozmawiam. Dla mnie anioł też jest takim dowodem na to, że Bóg mnie kocha. To bardzo często też mówię, jak czasem w jakiejś konferencji czy dni skupienia miałam możliwość mówić o aniołach, to chyba jest to, co mówiłam jako pierwsze i nadal tak uważam i będę to powtarzać, że dla mnie anioł jest właśnie wyrazem miłości Pana Boga, no bo
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Gościa siostry Kamili Nowickiej od aniołów witają i rozmowa zaczyna się o jej obecności w zgromadzeniu siostr od aniołów.
Siostra Kamila opowiada o znaczeniu zdania ‘być siostrą aniołów nieba i aniołów ziemi’ w zgromadzeniu.
Siostra Kamila wyjaśnia, że kapłani są nazywani Aniołami Ziemi i jak to wpływa na relacje z kapłanami w zgromadzeniu.
Rozmowa o tym, że aniołowie nie są tylko przedmiotem modlitwy, ale też sposobem życia i relacji z kapłanami.
Siostra Kamila opowiada o naśladowaniu aniołów w dyspozycyjności, dyskrecji i byciu blisko człowieka w codzienności.
Rozmowa o Aniole Strzoge i jego obecności w codzienności, a także o znaczeniu jego pomocy i wsparcia.
Siostra Kamila opowiada o aniołach jako wzorze i o tym, że nie jest przesadą nazywać człowieka aniołem.
Rozmowa o zdaniu 'Idźcie i stójcie mocno przy Panu' i o tym, jak to wiąże się z aniołami i kontemplacją.
Siostra Kamila opowiada o trudności utrzymania odpowiedniego balansu między aktywnością a modlitwą.
Rozmowa o modlitwie jako życiu i o tym, jak to wpływa na codzienność i relacje z aniołami.
Siostra Kamila opowiada o możliwości realizacji anielskiego życia dla zwykłego człowieka i o relacjach z aniołami.
Rozmowa o obrazie Anioła i jego obecności, a także o tym, jak zacząć przeżywać życie z aniołem.
Siostra Kamila podsumowuje rozmowę i dziękuje za uwagę, a gość podziękowuje za rozmowę i zaprasza do odwiedzenia strony powołaniapaulini.pl.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zapraszamy na rozmowę o Aniołach Stróżach. Kim oni są i przed czym nas strzegą. Rozmawiamy dziś z s. Kamilą Nowicką, Siostrą od Aniołów.
#Rekolekcje powołaniowe w Zakonie Paulinów: www.powolania.paulini.pl
Masz pytania? Napisz: [email protected]
#powolanie #zakon #rozeznanie #paulini #powołanie #podcast #jasnagóra #świętość