Wspomnienie Marcina Wichy
Wspomnienie Marcina Wichy - wybitnego grafika, eseisty i autora książek, który odszedł w wieku niespełna 53 lat. Autora wspominaliśmy z Małgorzatą Szczurek z wydawnictwa Karakter, przypomnieliśmy fragmenty rozmowy Maxa Cegielskiego z autorem z marca zeszłego roku, a także zaprezentowaliśmy fragment słuchowiska "Rzeczy, których nie wyrzuciłem".
Trójka. Program Trzeci Polskiego Radia. To jest historia o rzeczach i jeszcze o gadaniu, czyli o słowach i przedmiotach. Jest to także książka o mojej matce i z tego powodu nie będzie zbyt wesoła. Kiedyś sądziłem, że ludzi pamiętamy dopóki możemy ich opisać. Teraz myślę, że jest odwrotnie. Są z nami dopóki nie umiemy tego zrobić. Dopiero martwych ludzi mamy na własność, zredukowanych do jakiegoś obrazka czy kilku zdań, postaci w tle. Teraz już wiadomo, byli tacy albo śmacy.
Był dlatego, że zmarł zupełnie nagle. Nie skończywszy nawet 53 lat. Dziś w Trójce go wspominamy. Za tę książkę, rzeczy których nie wyrzuciłem, Marcin Wicha dostał między innymi paszport polityki, nagrodę literacką Nike, a także nagrodę imienia Gombrowicza. Posłuchamy dzisiaj co mówił w Trójce dokładnie 11 miesięcy temu w marcu 2024 roku w pierwszej mojej, Maxa Cegielskiego, dobry wieczór, audycji. Nie była to wtedy jeszcze ta audycja Plik tekstowy, ale już wtedy wydawana była jak dziś dzięki wielkiej pomocy Michaliny Bieńko. Nie pamiętam, chyba nie była wtedy realizowana jak dzisiaj przez Agnieszkę Łukasiewicz
Tak, Marcin Wicha mówił w Trójce o swojej ostatniej książce Gościnne występy, kawałki o projektowaniu. Ta książka, która ma wielki wykrzyknik na okładce i pamiętam też, że bardzo się cieszył, że w tej nowej Trójce może mówić o tych oddolnych znakach protestu, strajku kobiet i innych akcji politycznych. Być może mówił też trochę w kontekście niektórych swoich przygód designerskich, nazwijmy to, bo przypomnę z kolei taki krótki fragment z książki jak przestałem kochać design, o codzienności projektantów. Kilka lat temu odbyłem niezapomniane spotkanie. Poszliśmy ze wspólnikiem, żeby wysłuchać briefu.
Wydanie specjalne, w którym wspominamy Marcina Wichę, wspaniałego pisarza, projektanta, żeby nie powiedzieć designera, autora książek zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci, z którym kiedy był ostatnim razem w Trójce u mnie, u Maxa Cegielskiego, chciałem z nim też oczywiście porozmawiać o tym, czy wychowywał się podobnie jak ja. Czy słuchałeś Trójki będąc małym chłopięciem? No pewnie. A pamiętasz co? Wiesz, moim zdaniem to ja słuchałem wszystko jak leci, to znaczy szczególnie tam rano coś tam, potem... Jakoś najbardziej pamiętam to takie godziny po powrocie ze szkoły, bo ta szkoła się kończyła, miałeś tak samo pewnie, nie?
Koło dwunastej, pierwszej, dosyć wcześnie. Potem była moim zdaniem odcinek powieści, potem chyba była powtórka z rozrywki, a potem była Małgorzata Pęcińska i Filharmonia Trójki. A potem to już nie pamiętam, o szesnastej się zaczynało. Zapraszam do trójki swoich dni. Pamiętam więcej niż wstydziłem. Chociaż to nie były obrazy, tylko to były dźwięki. Ale czy pamiętasz, bo mnie chyba najbardziej fascynowały te właśnie różne formy teatru radiowego, powieści w wydaniu dźwiękowym, słuchowiska. Słuchaj, ja pamiętam powieść w wydaniu dźwiękowym i to jeszcze było tak fajnie, że to leciało w kółko, że oni powtarzali, że tam, nie wiem, ten łuk triumfalny to chyba było jeszcze nagranie, nie wiem, z 60-tych lat, ale z całą pewnością w 80-tych latach jeszcze cały czas
Drugie i trzecie zielone oko Marcin Wicha, tak mówił w Trójce. A skoro wychował się na słuchowiskach radiowych i tych formach dźwiękowych, to przypomnijmy fragment rzeczy, których nie wyrzuciłem w adaptacji w wersji Teatru Polskiego Radia. Adaptacji dokonał Michał Zdunik, on także był reżyserem i autorem muzyki. Teatr Polskiego Radia. Marcin Wicha. Rzeczy, których nie wyrzuciłem.
Przypomniała mi o tym, że realizowała także to spotkanie z Marcinem Wichą 11 miesięcy temu tutaj w Trójce i podobnie jak ja, podobnie jak my wszyscy nie spodziewała się oczywiście, że 11 miesięcy później będziemy go żegnać. Max Cegielski, dziękuję bardzo. Plik tekstowy. Program Trzeci Polskiego Radia.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróż do minienia z Marcinem Wichte, jego zmarłej matki i zakończeniu jego życia.
Opowieść o wydawczyni Małgorzacie Szczurek i jej wspomnieniach o Marcinie Wichte.
Marcin Wichte o projekcie i jego wpływ na Polskę, w tym protesty i grafika.
Marcin Wichte na temat wykrzykników i ich użycia w projekcie.
Marcin Wichte na temat projektowania w kontekście latach osiemdziesiątych.
Marcin Wichte na temat projektowania i jego wpływ na Polskę, w tym protesty i grafika.
Marcin Wichte na temat projektowania w kontekście latach osiemdziesiątych.
Marcin Wichte na temat projektowania i jego wpływ na Polskę, w tym protesty i grafika.
Podsumowanie i pożegnanie Marcinowi Wichte przez Maxa Cegielskiego.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.