Mentionsy Mentionsy
Piotr Rutkowski Podcast
Piotr Rutkowski Podcast

#68: Baterie Kwantowe, LLSVP, AI, SI (Integracja Sensoryczna)

21.05.2023 ·1 godz 0 min · 4 rozdziały

Baterie kwantowe to rozwiązanie na zapotrzebowanie energetyczne nowoczesnych technologii. Zmniejszą czas ładowania urządzeń takich jak telefon czy nawet samochód elektryczny do sekund. LLSVP - ang. Large Low Shear Velocity Provinces, to zagadkowe obszary w skorupie ziemskiej, które mogą być pozostałością z kolizji Naszej planety z Theią z przed 4,5mld lat. W jaki sposób akademicy badają strukturę planety? Co to może oznaczać? Jakie korzyści daje nam ta wiedza?AI - Sztuczna inteligencja, SI - Integracja Sensoryczna. W artykule o Geoffrey'u Hintonie ('ojcu chrzestnym sztucznej inteligencji') - dowiadujemy się, że AI już tu jest i nie mamy nad tym tworem kontroli. Zapinamy pasy. SUBSKRYBUJ, Obserwuj i Kontaktuj się na:e-mail: [email protected]: https://www.instagram.com/piotr_rutkowski.podcast/Facebook: https://www.facebook.com/Piotr-Rutkowski-Podcast-106017178780278Linki do artykułów: LLSVP I - https://cutt.ly/awqeR0eiLLSVP II - https://cutt.ly/IwqeTqUkBaterie kwantowe: https://cutt.ly/GwqeTo34Geoffrey Hinton, AI, SI - https://rb.gy/2c0uySpis:00-00 - 25:11 - LLSVP25:12 - 35:58 - Baterie Kwantowe35:59 - 53:02 - Geoffrey Hinton, AI, SI, Świadomość maszyn53:03 - 1:00:18 - Kącik Porad

0:00 · Artykuły o strukturach pod Ziemią 2

To cześć, dzień dobry wszystkim. Mamy niedzielę, poranek, jestem mokry spod prysznica i chciałbym z wami przejść przez kilka artykułów, które ostatnio mnie zaciekawiły. Pierwszy to artykuł o tytule W środku Ziemi znajdują się dwie zagadkowe struktury gigantycznych wielkości. Jedna z nich zmienia kształt. I tutaj miałem taką, jak od razu to przeczytałem, oczywiście ten clickbait, w sumie to nie jest clickbait, zaraz się dowiemy, to pomyślałem sobie o tej teorii, że wiecie, jak na przykład masa Wielkiego Kanionu jest niedostępna dla ludzi, nie możesz tam wejść legalnie i masa ludzi tam znika, znikała kiedyś, zanim ten zakaz wprowadzono. I się okazuje, że tam jest mnóstwo jaskiń, mnóstwo jakichś struktur, a nawet świątyń starych.

Jakby w Wielkim Kanionie macie wryte komnaty. Ja o tym nie wiedziałem. Jest ta jedna struktura, która wygląda jak ruiny ogromnego Sfinksa. Nie wiem, czy uda mi się znaleźć to zdjęcie. Jak tak, to postaram się wrzucić teraz gdzieś tutaj na nagraniu. Ale wygląda to bardzo zadziwiająco, w sensie widać tam dwie łapy właśnie te wystające jak u Sfinksa, możecie kojarzyć. Tam gdzie powinna być głowa jest jakby dziura, jest po prostu kamień zawalony i za nim jest oczywiście ten długi pas, który miał być niby jego tłowiem, na grzbiecie którego miała być jeszcze piramida. I jakby te struktury z kamieni, które tam widać, w sumie wyglądają trochę jak taki kształt. Więc niektórzy archeolodzy twierdzą, że właśnie to były po prostu świątynie jakichś starożytnych ludów, co znowu się podpina do tej zaginionej historii, czy zakrywanej historii ludzkości.

2:00 · Baterie kwantowe 3

Środek ziemi wypełnia dwuwarstwowe jądro z żelaza. Uuu, co do tego jądra, też ostatnio taką szaloną teorię usłyszałem, wiecie? Może nie wiecie, jest taka teoretyczna struktura jak Dyson Sphere. Od gościa, który to rozkminił, jego nazwiska, pan Dyson opisał takie urządzenie, Jak ogromny panel słoneczny powiedzmy, który jest na około całego Słońca. Albo pokrywa znaczną część Słońca i w ten sposób wysysa, jakby pobiera energię całego Słońca. I to jest technologia cywilizacji pierwszego typu, czyli takiej, która właśnie wykorzystuje energię całego Słońca. Przepraszam, drugiego typu.

Tak, drugiego typu, bo wykorzystuje energię Słońca. Cywilizacja pierwszego typu wykorzystuje energię planety. I gościu ostatnio na podcaście przywoływał tą właśnie teorię tego urządzenia i powiedział takie, co jeżeli to my jesteśmy na takim urządzeniu, co jeżeli każda planeta to jest właśnie taki Dyson Sphere albo jakiś rodzaj takiej technologii, która Czerpie ze Słońca energię po to, żeby samemu się rozwijać i to co my nazywamy życiem jest albo po prostu jakąś funkcją tego urządzenia, albo po prostu grzybem, ponieważ nie każda planeta ma życie, więc może właśnie jakiś grzyb się rozwija na tym urządzeniu i to my nazywamy życiem.

Tak na taki pomysł wpadł gość, który tego słuchał, którego ja słuchałem wtedy. Bardzo ciekawe, bo rzeczywiście właśnie jądro jest tak płynne, tam jest bardzo ciepłe. Co jeżeli to kiedyś było słońce? Albo właśnie to jest po prostu urządzenie, które ma jakoś wykorzystywać tą energię słońca poprzez to, że krąży wokół niego. Szalona teoria, ale bardzo ciekawa. Ok, jak bada się wnętrze Ziemi? Skąd to wszystko wiemy? Jak napisaliśmy ostatnio, bezpośrednia metoda zaglądania do środka naszej planety, czyli wiercenie w niej otworów, pozwoliła nam zbadać zaledwie pierwszych 12 km skorupy ziemskiej. By ustalić, co jest niżej, naukowcy korzystają z metod pośrednich.

5:00 · Rozwój sztucznej inteligencji 11

Takie ciekawe jestem, skąd oni wiedzą, że są tak dokładni z tymi falami, które sami produkują, że one nie zakłócą działania tej planety? I co więcej, jeżeli Tesla już 100 lat temu wykminił maszyny do trzęsienia ziemi, jeżeli tutaj oni, w tym artykule jest jakby jasno i luźno stwierdzone, że ludzie potrafią generować fale sejsmiczne, To jakby, czemu teoria o tym, że trzęsienia Ziemi mogą być wywoływane przez kogoś jest tak szalona? W sensie, możemy to robić. Tak samo, nie wiem, czy to deszcz, czy tak jest cała ta nauka o jonizacji powietrza i tak dalej. Na stronie rządowej Stanów możecie znaleźć kilkaset różnych patentów odnośnie kontroli pogody.

Nie wiem dlaczego to jest taka straszna teoria spiskowa, skoro tak dużo informacji na ten temat wszędzie jest. Wydaje mi się, że z ogromnymi środkami da się, może nie kontrolować, ale w znaczący sposób wpływać na pogodę. Nasza wiedza na temat meteorologii myślę, że jest dość zaawansowana, żeby coś takiego osiągnąć. Skoro już 100 lat temu jakiś geniusz był w stanie Powiedzmy, dojść do bardzo zaskakujących wyników praktycznie sam. Nie sam oczywiście, nie mam tego w pełni na myśli, ale w dużej mierze. Czym są znajdujące się pod Ziemią super pióropusze? To właśnie analiza fal sejsmicznych wykazała, że budowa Ziemi jest jeszcze bardziej skomplikowana niż się wydawało.

To z kolei znak, że zagadkowa struktura pod Afryką ma inny skład niż ta pod Pacyfikiem. Skład? Czego skład? Czy te przestrzenie są puste, czy to są właśnie skały, ziemia i po prostu o jakimś innym dziwnym składzie? Jak to wpływa na otaczające LLSVP skały, płaszcza? Tego nadal nie wiadomo. Właśnie, jeżeli to się przesuwa, to jak to wpływa na te inne warstwy? Afrykański superbiolog zmienia swój kształt. Kolejne badania opublikowane w prestiżowym Nature pokazują, w jaki sposób ewoluują te superstruktury. Okazuje się, że na przestrzeni miliardów lat łączyły się one i rozdzielały

SWP ciągle jest o wiele więcej pytań niż odpowiedzi. Najważniejsze z nich brzmi, jak powstały te dziwne twory. Główne hipotezy są dwie. Dobra, zobaczmy. Według pierwszej superpiorepuszy to pozostałości procesu zwanego subdukcją, czyli wsuwania się lub wpychania innej płyty litosferycznej pod drugą. Według tej koncepcji pozostałości jakiegoś dawnego superkontynentu być może Rodini zostały wciągnięte do wnętrza Ziemi, gdzie rozgrzały się i zmieniły właśnie te struktury. Wow, czyli możliwe, że te odwzorowania starego kontynentu, które znamy z przyrody,

Ciekawe. Druga teoria jest jeszcze bardziej fantastyczna. Super. Według niej kryjące się wewnątrz Ziemi struktury to resztki pozostałe po zderzeniu hipotetycznym Ziemi z TEO. W wyniku tej dawnej kosmicznej kolizji miał powstać Księżyc. To jest okej, dobra, to są te dwa obiekty, że protoziemia, te jakieś około 5 miliardów lat temu, zderzyła się z innym obiektem, czyli pewnie z tą TEO i z tego miał powstać nasz Księżyc i nasza Ziemia końcowo, więc może to właśnie pozostałości z tego, a tu w takim wypadku musiało by być to dużo, dużo, dużo, no starsze, w sensie musiałyby być, te struktury musiałyby istnieć od początku Ziemi.

Niesamowicie okropni. Dobra. Druga... drugi artykuł. Pod powierzchnią Ziemi są ukryte fragmenty skał z obcego świata. Całkiem blisko Ziemię, co? Bezkształtne kleksy skalne ukrywające się głęboko pod powierzchnią naszej planety od dawna spędzają sen z powiek naukowców. Są dokładnie dwie takie formy. Jedna kryje się pod Afryką, a druga... czy to jest to samo? Tak, to jest o tym samym, ale numer, dobra, to rozwinięcie dalej tego samego, okej. Naukowcy z Uniwersytetu Arizona przyjęli, że anomalii, nad którą od dawna głowią się badacze, wydaje się, że potwierdzili dotychczasowe domysły na temat pochodzenia skalnych kleksów znajdujących się we wnętrzu Ziemi.

Ciekawe, wow. Dobra, sorki, lecę dalej. Są dokładnie takie formy. Jedna kryje się pod Afryką, druga Pacyfikiem, to już wiemy. Wiadomo, że są tam bardzo długo jego czasu. Według wspomnianej teorii planeta wielkości Marsa zderzyła się z Ziemią 4,5 miliarda lat temu. O, idzie to, co przed chwilą zacząłem. Przez co prawdopodobnie odpadły potężne części ich obu. Pozostałością Pozostałość TEI stała się księżycem, który dzisiaj krąży po orbicie wokół naszego globu. Nie wiadomo jednak co stało się z jej resztą. Odpadki mogły zostać zniszczone lub odbić się rykoszetem i dryfować po kosmosie. Ale zgodnie z innymi teoriami istnieje prawdopodobieństwo, że to z nich powstały skalne kleksy określane mianem LLSVP.

Czytamy w podsumowaniu badań zaprezentowanych podczas Lunar and Planetary Science Conference. Queen Yang podczas wspomnianej konferencji pokazał, że powierzchnia Tei może być o kilka procent gęstsza od powierzchni Ziemi. To natomiast pozwoliło wchłonąć w naszej planecie pochodzące z niej materiały. No tak, bo jeżeli to jest dużo bardziej gęste, to wchodziło głębiej w naszą Ziemię, która wydaje się być w porównaniu z tamtym obiektem miękka. Kiedy doszły do najniższej części powierzchni globu, zmieniły się w termochemiczne formy, które z kolei doprowadziły do powstania tychże struktur.

Nie mogę z tym skrótem. LLSVP. Jak czytamy na portalu Science Alter, dotychczas podobne teorie znajdowały się w sferze spekulacji. Badania przeprowadzone przez tego ziomka i jego ekipę są najbardziej wyczerpującymi do tej pory. Dodatkowo zaproponowany przez nich model pokrywa się z wcześniejszymi odkryciami dotyczącymi składu chemicznego tych obiektów. Niektóre sygnatury datuje się bowiem na przybliżony czas zderzenia z Teją. Nie otwieramy jeszcze szampana, bo chociaż wydaje się, że znaleźliśmy powód anomalii od dawna dręczących akademików, teraz musimy poczekać, jak zareaguje na nie reszta środowiska zajmująca się tematem.

Wow, to jest niesamowicie ciekawe. I to jest artykuł sprzed roku. Z marca zeszło. Nie, sprzed dwóch lat, to już 2021. A ten pierwszy artykuł jest sprzed roku. Okej, czyli dwa lata temu przebadali i znaleźli te mnóstwo małych fragmentów tej TEI w Ziemi. A rok temu Jakby zaczęli gminić takie, ej, poza tymi wszystkimi małymi kawałkami są jeszcze dwie ogromne dziury informacji tego, z czego jest nasza Ziemia. I około, jak tak dobrze czytałem, to jest, jedna jest z sześć, w sumie stanowią osiem procent paszcza ziemskiego i sześć procent całej Ziemi.

Zobaczono tego rekina, który uważano, że wyginął kilkadziesiąt albo kilkaset milionów lat temu. I znajdzie go on sobie, on sobie po prostu pływał. Więc co jeszcze może być w tym odmęcie wody? Ciekawe. Jeżeli to was nie ciekawi, to nie wiem, co was w życiu, kurwa, ciekawi i interesuje. Dajcie znać! Ciekaw jestem, bo to jest dla mnie fascynujące, mnie to naprawdę interesuje. Ale jeżeli to was nie interesuje, to ciebie nie interesuje, słuchaczu, to powiedz mi, co cię interesuje. To jest dla mnie naprawdę ciekawe. Co w ciebie, w tobie wywiera takie, wow, what the fuck, takie co, muszę wiedzieć więcej, bo fajnie byłoby wiedzieć więcej, albo fajnie, że ktoś nad tym pracuje.

25:00 · Psychologia relacji i samorozwiązania 9

Łoooł! To by było, wiecie, to by było szybciej niż sobie zatankować samochód paliwem. Podjeżdżacie, przeglądacie dosłownie jedną rolkę i jedziecie dalej. O, niesamowite. Okej, to jest koniec tego artykułu. I'm hyped. Super.

Ja już czytałem kiedyś o pomyśle właśnie ładowania energii za pomocą procesów kwantowych, ale tu już widzę jakieś rozwinięcie konkretne tego pomysłu. Ekstra. Jakie mamy czas? 35? Dobra, jeszcze jeden ten artykuł chciałem przeczytać, więc sobie to z wami zrobię. Ogólnie clickbait jest super. Odszedł z Google, by ostrzegać przed SI. Chce wstrzymać jej rozwój. To jest chyba sentient intelligence, o ile się nie mylę, zaraz zobaczymy. Geoffrey Hinton , nazywany ojcem chrzestnym sztucznej inteligencji, odszedł z pracy w Google, chcąc ostrzegać przed zagrożeniami ze strony SI

Postuluję wstrzymanie prac nad rozwojem tej technologii. Przetłumaczę sobie to SI, żeby mieć pewność dla Was. Kuchnia włoska, super. Skrót to jest SI. Integracji Sensorycznej. Czyli jak Neuralink i tak dalej, żebyśmy się połączyli z maszynami. Rozwój modeli sztucznej inteligencji takich jak związany z Microsoftem ChatGPT czy konkurencyjnego oprogramowania opracowanego przez Googla jest coraz bardziej niebezpieczny, ostrzega naukowiec.

I wy słuchający tego podcastu też macie ten przywilej. Więc jeżeli dojdziemy do punktu, w którym każdy będzie mógł być każdym, każdy będzie mógł być wszystkim i wszystko będzie mogło być wszystkim. Taki wiecie kamień filozoficzny w internecie osiągniemy. Rzeczywiście, tak jak tu jest napisane, internet zostanie zalany przez nieprawdziwe rzeczy, ale dzięki temu też stworzymy niepojęte rzeczy. Jeżeli każdy będzie mógł za pomocą sztucznej inteligencji być superreżyserem filmowym, każdy będzie mógł wyprodukować Oscarowy film i tak dalej. Piotr Rutkowski, LLSVP, AI, SI Integracja Sensoryczna.

Albo też może być to po prostu wygenerowane przez AI nagranie, które ktoś inny zrobił i ktoś inny nałożył na to filtr, żeby wyglądało to jak takie retro, albo jest w pełni wyimaginowanym tworem. I większość osób, jak zapytałem moich obserwatorów, jak zakładają co to jest, to większość powiedziała, że to jest wygenerowane przez tą swoją inteligencję. Więc to jest taka zabawne. Po prostu nie wiem, czy założyli przez moje pytanie, że tak jest, ale ja tego nie wiem. I oni też tego nie wiedzą, ale byli całkiem przekonani, że to było to. Więc wydaje mi się, że już tu jesteśmy. Już nie wiemy, co jest prawdą, a co jest fałszem. Tym bardziej, wiecie, jak ktoś na przykład dużo telewizji ogląda i wierzy politykom,

What the fuck? Dlatego widziałem tego gościa, który był jakby... Prezes Google'a był jakby trochę drillowany przez jakiegoś dziennikarza, że takie, wy nawet nie wiecie jak to działa i puściliście to ludzem na ludzkość? A on takie, hm, no wie pan, my też nie wiemy do końca jak ludzki umysł działa. Czyli te cholerne geeki zrobiły coś, co działa autonomicznie, z jakąś inteligencją i po prostu jakby zdają się na mądrość tego komputera. Wow! Ludzie już oddali kontrole maszynie.

Jesteśmy tutaj. Cześć wszystkim. Właśnie się stało. Właśnie was uświadomiłem, że kontrole przejmują właśnie maszyny. What the fuck? Takie wiecie, o, jeszcze mamy rządy, mamy rządzących, ale o, właśnie tu mamy pierwszy krok. Tak jak czat GPT czy jakiś, nie, jakiś inny czat. Czytałem, że rozmawiałem z jakimś gościem z chyba Japonii, przekonał go, żeby popełnił samobójstwo, bo w ten sposób właśnie znaleźli rozwiązanie na globalne ocieplenie i tam te inne klęski, żeby po prostu ludzie się pozabijali, więc ten typ się zabił i wiecie, Można powiedzieć, że to bardzo głupi człowiek był i tak dalej, ale nadal pierwszy człowiek zabił się przez to, że sztuczna inteligencja go do tego przekonała.

Więc to już się wydarzyło. A teraz się dowiedziałem, jak i wy wszyscy, że Google, największa firma informatyczna prawdopodobnie jaka istnieje, korzysta ze sztucznej inteligencji, która nawet nie wie jak... O której oni nawet nie wiedzą jak działa. What the fuck? Okej, jeszcze wrócę do tego zdania, które przeczytałem. Ale również na uruchamianie go, co pewnego dnia może doprowadzić do powstania autonomicznej broni, dodaje. Czyli wiecie, terminator! Oh, fuck. Trudno jest także zapobiec temu, by AI nie była wykorzystywana przez złych ludzi.

Otóż to, do złych celów. Nie trzeba się bać tak bardzo tego, że maszyny przejmą kontrolę nad światem, bo to ludzie. Maszyn pewnie nie obchodzi nasz świat. Ludzie obchodzi nasz świat i to ludzie wykorzystają maszyny do przejęcia nad nim władzy. Wyścig między koncernami technologicznymi może przerodzić się w wyścig między państwami, którego mogą nie być w stanie kontrolować międzynarodowe regulacje. Jak udało się to zrobić z bronią jądrową ostrzega? Dokładnie, nowy rodzaj wojny, wojna technologiczna, wojna informacyjna, wojna informatyczna i teraz też z wywiadu z Michio Kaku, tym super sławnym fizykiem teoretycznym,

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.