184. Wszystko miało być dobrze. Marta, Szczecin 2005.
W 2005 roku w Szczecinie dwudziestojednoletnia młoda kobieta układała sobie życie po wyjściu z uzależnienia. Niespodziewanie jednak jej życie przerwał ktoś, kogo nawet dobrze nie znała. Motyw jego działań do dzisiaj pozostaje niejasny, choć rozważano jeden, najbardziej prawdopodobny. Zapraszam do wysłuchania._______Źródła:https://docs.google.com/document/d/1g_7QuXHyKlaJGonbVyaEy2-0qwZ72tIysMglwXsoXXE/edit?usp=sharing
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W 2005 roku w Szczecinie dwudziestojednoletnia młoda kobieta układała sobie życie po wyjściu z uzależnienia. Niespodziewanie jednak jej życie przerwał ktoś, kogo nawet dobrze nie znała. Motyw jego działań do dzisiaj pozostaje niejasny, choć rozważano jeden, najbardziej prawdopodobny. Zapraszam do wysłuchania.
_______
Źródła:
https://docs.google.com/document/d/1g_7QuXHyKlaJGonbVyaEy2-0qwZ72tIysMglwXsoXXE/edit?usp=sharing