Mentionsy Mentionsy
Pięciominutowy piątek
Pięciominutowy piątek

Ripley | Odcinek 150

31.12.2025 ·6 min 47 s

W 150., finałowym odcinku sezonu podcastu Pięciominutowy Piątek przyglądam się miniserialowi „Ripley” — stylowej, mrocznej adaptacji kultowej powieści Patricii Highsmith. To krótka, ale konkretna analiza, w której omawiam fabułę, atmosferę noir, kreację głównego bohatera oraz wyjątkową stronę wizualną serialu. Czy „Ripley” to najlepsza ekranizacja historii Toma Ripleya? Co wyróżnia ten miniserial na tle innych thrillerów psychologicznych i dlaczego przyciąga widzów swoją powolną, hipnotyzującą narracją? Jeśli interesują Cię thrillery psychologiczne, miniseriale kryminalne i ambitne produkcje streamingowe, ten finał sezonu jest obowiązkową pozycją.

Wszystkie mówią o tej samej postaci. Tutaj serial Ripley bardziej opowiada tą samą historię, co utalentowany pan Ripley i w pełnym słońcu. Jest to seria, w którym oszust podejmuje niezwykłą pracę we Włoszech, w której ma za zadanie sprowadzić bogatego syna Dickiego Greenleafa do Nowego Jorku, bo wyjechał on do Włoszech i nie chce wrócić do swojej rodziny. Trwoni tam majątek, oddaje się różnym uciechom, ale nie wraca do domu. On podając się za jego przyjaciela ze szkoły postanawia korzystać z ich bogactwa i przedłużać to jak najbardziej się da.

Co jest wyjątkowe w tym serialu, co na pewno bardzo przypadło mi do gustu, bo ogólnie utalentowany pan Ripley z 1999 roku był świetnym filmem i też mi bardzo przypadł do gustu. Bardzo mi się podobał, zwłaszcza przez obsadę, ten film. Co do tego serialu, tutaj piękne są zdjęcia. Mamy biało-czarny film, który mocno jeszcze tak jakby... wytłuszcza całą tą atmosferę, która dzieje się w 1961 roku, ale też gra aktorska Andrew Scotta, który gra tam właśnie Toma Ripleya i bardziej gra na takich niedopowiedzeniach niż na rzeczach powiedzianych wprost. Oczywiście powiem wam dalszą część obsady, bo mamy tutaj właśnie jeszcze Dakota Fenning jako Marge Sherwood czy Johnny'ego Flynn'a jako Dickie Greenleaf'a.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.