Mentionsy Mentionsy
Piąty Element
Piąty Element

Zondacrypto pogrąży PiS? "Może być jak Amber Gold dla Platformy"

04.09.2026 ·16 min 43 s

W najnowszym odcinku „Piątego elementu” Joanna Miziołek i Agaton Koziński rozmawiają o aferze Zondacrypto, jej możliwych skutkach dla PiS oraz konflikcie Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim. Zastanawiają się też, czy prawica w obecnym układzie byłaby w stanie stworzyć trwały rząd. Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.

Od dwóch tygodni, żeby jakieś nowe informacje w tej kwestii się nie pojawiały. W środę aresztowania, w czwartek nowe doniesienia o współpracy potencjalnej Zonda Krypto z Polskim Związkiem Piłki Nożnej, który też jest łączony, podobnie jak PKO, z PiS-em. Czy rzeczywiście to będzie strzał między oczy rozpędzającej się prawicy, czy PiS próbującego złapać równowagę, czy nie będzie? No i zastanowimy się chyba też nad tym, czy ta rozpędzająca się prawica, jeżeli w ogóle wygrałaby wybory, to czy miałaby szansę z kimkolwiek rządzić? Czy nie skończyłoby się tak, że zaraz byłyby rozpisane nowe wybory? No bo już teraz na tyle się kłócą wewnętrznie między Prawem i Sprawiedliwością, a partią Mateusza Morawieckiego, że nawet nie wiadomo, co z tego będzie. Czy będzie jakaś wspólna lista, czy nie będzie? Czy Mateusz Morawiecki przekroczył próg?

W prosektorium tego szpitala przerażające sceny. W międzyczasie Maciej Berek, który będzie w piątek głosowany w Sejmie. My nagrywamy to w czwartek, także nie znamy wyniku, ale może być rzeczywiście różnie. Sam jestem bardzo ciekawy, czy Maciej Berek zbierze tą większość w Sejmie, czy nie zbierze. Kwestie pomocy dla Powodzian, która nie trafiała do Powodzian, tylko tak się składa, że sprowadzała do kieszeni zaprzyjaźnionych działaczy Platformy Obywatelskiej w rejonie. No to szło im źle i nagle ta zonda krypto niczym manna z nieba spada i odwraca koleję, dynamikę sytuacyjną. Pewnie sondaże jeszcze nie mamy, za chwilę będą pokazujące spadki PiSu. I co? Te spadki się utrzymają? Czy to jest tak, że już pod koniec września zonda co?

Gdyby nagle się okazało, że wokół PiSu, czy tam w samorządach, czy wokół prezydenta, który ma realną władzę, Pojawiają się kolejne różnego rodzaju wątpliwości, pytania, skandale, afery, przewalane pieniądze, nierozliczone faktury, nawet niech będą te kilometrówki. Gdyby pojawiła się taka kaskada zdarzeń, to rzeczywiście zonda krypto urośnie do rangi symbolu, I będzie pogrzało prawica. Na tej samej zasadzie, jak Amber Gold pogrążyło Platformę. Mówiłaś o aferze taśmowej, to był jakby ostatni gwóźdź do trumny Platformy Obywatelskiej, a wcześniej była seria różnego rodzaju wpadek, afer, ale też również podniesienie wieku emerytalnego, sześciolatki do szkół i tak dalej.

Seria bardzo niepopularnych decyzji. I to się wszystko złożyło w jeden wielki obraz i Amber Gold stał się tego symbolem całej tej zgnilizny, jaka bardzo mocno utrzymywała się nad rządami Platformy w drugiej kadencji. No tak, ale my teraz tutaj mówisz o tym, że Zondacrypto pogrąży PiS, no ale PiS nie rządzi. Jeżeli uruchomią sekwencję zdarzeń. Właśnie PiS nie rządzi, to w naturalny sposób blokuje możliwość uruchamiania sekwencji zdarzeń, no bo do czego tu się przyczepić, że co? Kaczyński nie rozliczył kilometrówki na swoją prywatną Skodę. Tutaj mamy Zondacrypto, a z drugiej strony obrońcą Pana Krala, Roman Giertych. To też stawia w takiej głupotliwej sytuacji Platformę, Koalicję Obywatelską. Zdaje się w Polsat News w środę, W gościu wydarzeń była jedna właśnie z ofiar Zondacrypto i ona opowiadała o tym, jak to Roman Gierty chciał wyciągnąć od niej informacje na temat pana Krala.

Koalicji Obywatelskiej na temat ograniczenia kryptowalut. No ale ta ustawa dotyczyła obecnego czasu, a nie już afery zonda krypto, bo to są dwie różne rzeczy. Więc tutaj się panowie o to pokłócili. No koniec końców Jarosław Kaczyński stwierdził, że potem nie wyobraża sobie na wspólnych listach Mateusza Morawieckiego i jego ludzi. No ale czy rzeczywiście tak będzie wobec tego, że też tak jak powiedziałeś, ten tydzień widać, że temperatura jakby gdzieś spadła, nie? Ja mam takie wrażenie, że też ta partia Mateusza Morawieckiego na początku była taką nowością, a teraz już powoli tak, no robią te konferencje, robią te spotkania, ale już nie ma takich uderzeń, tak? Jak jeszcze na początku było, tutaj ten transfer, tutaj tamten transfer, a na razie jest spokój. I czy ludzie będą Chcieli wybierać drugi PiS, Mateusza Morawieckiego.

Nie, to Kuba ułoży. Kuba ułoży tytuł. Czy będą przedterminowe wybory i nasi widzowie zapraszamy serdecznie, nie ze względu na żrące tytuły, ale ze względu na pogłębioną, merytoryczną analizę sytuacji, jaką Asia prezentuje dla Państwa w nowej pięknej bluzce. Agaton, wróćmy do tego Mateusza Morawieckiego, którego wcale nie pogrzebałam. Tak, a ja go odgrzebuję, dlatego go nie pogrzebałeś w ogóle. Odgrzebuję. Po pierwsze nie wiemy, co się stanie z PiS-em, bo PiS tu i teraz i Mateusz Morawiecki tu i teraz, to rzeczywiście tam mówimy PiS light, PiS hard, ale tak naprawdę znajdź siedem różnic między tymi dwoma rysunkami i te znaleźć różnice jest szalenie ciężkie, bo oprócz tego, że Morawiecki jest wysoki, a Kaczyński jest niski, to tych różnic za bardzo...

Tu i teraz tych różnic jest niewiele, natomiast nie wiemy co się stanie tak naprawdę z PiS-em. No bo jeżeli PiS, zakładamy, że to jest ostatnia normalna jesień przedkampanijna, że jak ktoś chce coś zmienić, na nowo poukładać się we własnej rzeczywistości, to musi to zrobić teraz, bo od przyszłego roku wchodzą zasady kampanijne, Sztab pilnuje wszystkiego, każda decyzja przechodzi przez niego, nie ma szans na kłótnie wewnętrzne i jakieś spory wewnętrzne. I przede wszystkim przebudowę jakąś. Czy PiS, na ile PiS się zradykalizuje, próbując odbierać głosy Grzegorzowi Braunowi przede wszystkim i trochę Konfederacji. Stara doktryna Kaczyńskiego, że na prawo ode mnie tylko ściana jest od dawna nieaktualna. Oprócz tego, że wszyscy dobrze wiemy, że Kaczyński o niej pamięta i będzie chciał to osiągnąć. I jakimi metodami on będzie o to walczył, czy w ogóle podejmie taką walkę?

No bo jeżeli za miesiąc się okaże, że OZE, SROZE, Przemysława Czarnka to były niewinne igraszki, a retoryka PiSu jest jeszcze bardziej zdecydowanie radykalna, No to nagle umiarkowany, spokojny, wyważony, racjonalny, z prezentacjami w PowerPoncie Mateusz Morawiecki będzie się jawił jako bardzo atrakcyjna alternatywa dla tych PiS-owskich normalsów. Ale jeżeli PiS pozostanie taki jaki jest teraz, no to wtedy Morawiecki, to jest jego druga szansa, wydaje mi się, że trudniejsza, będzie musiał łowić po stronie trzeciej drogi tego dawnego elektoratu 14%. To nie jest kawał jednak elektoratu. Gdzieś tam szukać albo nawet być może wśród oszczarowanych wyborców Platformy Obywatelskiej. Skoro my jesteśmy tak naprawdę na chwilę przed kampanią, bo zostało nam trochę ponad rok do wyborów, to jeszcze chciałam się z Państwem podzielić taką informacją, którą mi przekazał jeden z polityków Konfederacji, że oni mają realny problem teraz przed tą kampanią, jak komunikować się z mediami.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.