Kto skorzysta na aferze Zondacrypto?
Czy afera ZondaCrypto może wpłynąć na wynik wyborów w 2027 roku? W tym odcinku Tomasz Pietryga i Agaton Koziński porównują ją do afery Amber Gold i zastanawiają się, kto wykorzysta ją jako polityczny „kij bejsbolowy”. Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.
No ale jeżeli tutaj przeanalizujemy te wakacje, nie wiem czy wszystko w ogóle zapamiętałem, no ale mamy szpital południowy, mamy aferę Zondacrypto teraz, Mamy rozpad PiSu. Mamy jeszcze panią profesor. Mamy panią profesor od marki Polska. Mamy pomoc powodzianą, którzy nie byli powodzianami. No właśnie, wiesz co, takiego sezonu ogórkowego w tym roku nie było w mediach. Nie, nie, absolutnie nie było, natomiast ta kumulacja jest właśnie, zastanawiam się, moim zdaniem ktoś to bardzo starannie przeanalizował tę sekwencję zdarzeń, przede wszystkim jednak z tego 2014 roku, bo wtedy ta kumulacja była bardzo mocna, mająca bardzo jasne konsekwencje i też moim zdaniem mimo wszystko oczywiście wymiar, wiesz o tym dużo lepiej, wymiar sprawiedliwości jest całkowicie niezależny
Mielą koła młyńskie polskiej Temidy. Mielą powoli, ale wymielają i wymieliły, ale mimo wszystko związek przyszł nowoskutkowy. Patrząc na liczbę nazwisk politycznych wokół afery Zondacrypto, tak naprawdę jak ma na imię pan Kral, właściciel Zondacrypto, mało osób to o tym pamięta, natomiast wszyscy pamiętają nazwiska polityków. Zresztą Z dwóch różnych stron sceny politycznej, które wokół tą sprawę są w jakiś tam sposób zamieszane, czy w niej biorą udział. Moim zdaniem ten moment się pojawił właśnie, żeby zresetować to bardzo niekorzystne wrażenie dla obozów władzy, które się uruchomiło od początku czerwca, od wybuchu afery szwitalnej. No ale co z tego, co twoim zdaniem wyjdzie? To jest jak coś takiego, co może zatopić PiS, czy osłabić, już osłabiony po odejściu Morawieckiego,
Zondacrypto nie działało, bo to były wirtualne pieniądze na wirtualnych kontach, nikt ich nie widział. Ale to jest 2 miliony ludzi, to jest podobno 2 miliony Polaków. No tam różnie, tam 150 tysięcy czytałem. Ale w jakiś sposób ma to... Suma roszczeń jest dwa razy niższa niż w Amber Corp. Nie mówię o dotkniętych, tylko mówię o całości rynku, ci, którzy mają jakieś kryptowaluty. Natomiast, bo jak ja patrzę oczywiście na tą Pod aferę zegarkową prezesa PCOL-u. Pytanie jest, na ile on jest kojarzony z PiS-em? Bo on trochę działał na peryferiach. Nie wiem, czy to można nazwać garniturem w ogóle PiS-u. I czy to jest takie przełożenie, jakby to jednak miało dotknąć kogoś z tego bliższego szeregu? Bo to trochę jest też jak z Kasprzakiem.
Czy Kasprzak miał legitymację? Miał legitymację. A pan Piesiewicz, Sławomir Nitras, to jest jego największa zasługa jako ministra sportu, bardzo dużo złożył, żeby skleić Piesiewicza z PiS-em. Wydaje mi się, że ludzie, ci co mają wiedzieć, oczywiście to nie jest wiedza, o której ludzie na ryneczku nie dyskutują, jadą windą, nie zaszczepiają. Posłyszeliście ten piesiewic PiSu? Aż tak chyba to nie działa, ale już na poziomie twardych użytkowników polityki, którzy są bardzo ważnymi, bo oni niosą sztandar, pilnują i kształtują opinię jako liderzy swoich środowisk. Ta wiedza już absolutnie istnieje. Moim zdaniem tutaj jest związek przyczynowo-skutkowy, znak równości jest postawiony. No Nitras przecież boksował się z nim ile? No właściwie cały sezon nie udało mu się... O fotel, o fotel prezesa.
Ale przy okazji sklejał go. Właśnie chciał odpisiwić, odpisić spiesiewiczony PKO. Nie udało mu się, ale sklejenie moim zdaniem nastąpiło bardzo silnie. No ale mamy jeszcze polityków PiSu, którzy spotykali się w Munako, no właśnie z Kralem. Na Ibizie. Dokładnie. Czy to będzie miało dalsze ciągło? Bo są takie historie, które... No tak, z panem Romanowskim, z tego co słyszymy, nagrywamy to w piątek rano, no to głośna historia. To się poniesie politycznie, twoim zdaniem? Moim zdaniem bardzo mocno i spodziewam się, że sondaże PiS-owi siądą. PiS oczywiście będzie... Ale to już siadły, to już chyba nie są po odejściu Morawieckiego. Ludzi Morawieckiego to raczej już troszeczkę tam jednak są niższe niż były parę miesięcy temu. No tak, ale spadło im do 20%. No to cały czas jest z czego spadać. To właśnie takie strzały są, no bo... Jak działają?
No bo to jest informacja, są wakacje, także ludzie też mają mniejszą czujność, ale ci twardzi wyborcy, te żelazne elektoraty, ta głębia strategiczna, jaką mają dwie największe polskie partie, które sprawiają właśnie, że one są największymi polskimi partiami, Też przy okazji moim zdaniem to jest tak naprawdę najbardziej destrukcyjne dla tych mniejszych sił politycznych, bo gdy nagle się zderzają ze sobą z jednej strony PiS, z drugiej strony Platforma Obywatelska i rozgrywają to na tylu różnych płaszczyznach, sięga to Romanowskiego, z drugiej strony sięga Giertycha, jakiś taki właśnie niższy wymiar na poziomie wielkich szyldów i idei, to na wielu płaszczyznach działa, że dla innych po prostu nie mają nic do powiedzenia. I tutaj w tym sensie ta afera służy i Platformie i PiS-owi, bo te partie, które rosły, które próbowały się budować.
Wchodzimy w ten nowy sezon polityczny z aferami, z oskarżeniami, nowymi, nowymi historiami. Co będzie, co się wydarzy twoim zdaniem jesienią? A czyli to, co bezpośrednie przełożenie Zonda Krypto, no to to jest moim zdaniem jednoznaczne. PiS siądzie, Ktoś skorzysta z tego? Koalicja zyska moim zdaniem na tym. A ktoś obok tej koalicji tutaj? Morawiecki? Jestem bardzo ciekawy, na ile właśnie będą ochlapani. Tutaj Krzysztof Bosak komunikuje, PiS PO jedno zło. Zobaczcie, oni są tak No to jestem bardzo ciekawy, czy Polska już dojrzała do tego momentu.
Ja cały czas dzwoni mi w głowie teza Pawła Śpiewaka, który kiedyś mi tłumaczył, że właśnie dlatego Platforma z PiSem rządzą tak długo i będą rządziły jeszcze długo, bo Polska ma dwa uniwersa swoje, dwa imaginaria, dwa światy wyobrażone. Jeden świat, takie wzmocnione, właściwie jak niektórzy wywodzą na to XIX-wiecznych starcia szkoły krakowskiej ze szkołą warszawską, jeśli chodzi o historię. No tam nie grzepmy tak bardzo, ale jedni modernistyczny europejski kurs, drudzy tradycyjny patriotyczny kurs i wypełniają przestrzeń, że właściwie między te dwie partie nie da się włożyć żyletki. Możesz próbować obejść na prawo, ale Ci się nie uda. Możesz próbować obejść na lewo, ale szanse są niewielkie, bo przestrzeni jest bardzo mało.
I wtedy kijem bejsbolowym staną się te afery na rządzących, Czy odwrotnie, teraz zacznie strona rządząca znajdować kolejne rzeczy, które dopełnią. Widzieliście, Zondacrypto to tylko symbol docna skorumpowanej, nepotycznej partii, która jest de facto mafią, a nie ugrupowaniem zasługującym na rządzenie w kraju. No i jeżeli tak, to Zondacrypto staje się właśnie fantastycznym symbolem, bo to już zostało na tyle silnie zbudowane, serii zdarzeń. No doświadczenie uczy, że zawsze łatwiej jest coś znaleźć na rządzących niż na partie w opozycji. W tym sensie rządzący mogą minimalizować straty. No zobaczymy co mają jeszcze, bo nie sądzę, żeby gdyby teraz dorzucili do pakietu właśnie tworząc tą sekwencję, dostawiając kolejne klocki do mina, żeby się wyciągali sprawy sprzed 2023 roku, gdy PiS jeszcze rządził.
No to pewnie jakoś tam do pewnego stopnia będzie skuteczne, ale bardzo mało skuteczne. Nie sądzę, żeby kwestia pana Romanowskiego specjalnie PiS-owi zaszkodziła. Ona jest już troszeczkę chyba dosyć mocno wypalona. Znurzenie tematem. Jeszcze raz to samo zagrają. Zagrają coś wokół Willi Plus. Trzy lata minęły, nic się w tej sprawie nie wydarzyło. Nagle coś wybuchnie. Co takiego może wybuchnąć w sprawie sprzed 2023 roku? Co by zadziałało? Tak naprawdę ten, kto będzie umiał skuteczniej, mówimy o tych dwóch wielkich cywilizacjach politycznych, jakie mamy w Polsce, kto skuteczniej zbuduje ten swój kij bejsbolowy, pokaże symbol takiego i będzie okładał tym drugi, ten moim zdaniem wygra polityczne wybory w tym miejscu. Właśnie teraz zaczęło się takie prężenie, pompowanie mózgu na przyszłoroczne wybory, no bo to będzie brutalna, negatywna kampania.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tomasz Pietryga i Agaton Koziński poruszają temat intensywnych politycznych wydarzeń wakacji i ostatniego tygodnia, wskazując na podobieństwa między 2014 a 2026 rokiem.
Rozmowa skupia się na aferze Zondacrypto, jej potencjalnym wpływie na politykę i sytuację w kraju.
Agaton Koziński wspomina o aferze szpitala południowego, porównując ją do afer Zondacrypto.
Tomasz Pietryga i Agaton Koziński omawiają aferę PKO i jej związek z polityką, wskazując na potencjalne skutki na wyborach.
Rozmowa skupia się na teorii spiskowej i dwubiegunowości w polskiej polityce, zwracając uwagę na wpływ afer na sytuację w kraju.
Tomasz Pietryga i Agaton Koziński analizują potencjalne wpływy afer na wyniki wyborów, porównując je do afer z przeszłości.
Rozmowa skupia się na sytuacji politycznej w kraju, analizując potencjalne skutki afer na wyborach i sytuację w kraju.
Tomasz Pietryga i Agaton Koziński podsumowują rozmowę, podkreślając konsekwencje afer dla polityki w kraju.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czy afera ZondaCrypto może wpłynąć na wynik wyborów w 2027 roku? W tym odcinku Tomasz Pietryga i Agaton Koziński porównują ją do afery Amber Gold i zastanawiają się, kto wykorzysta ją jako polityczny „kij bejsbolowy”.
Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.