Rafał „Grochal” Grodzki: narkotyki, kasa i ucieczka do Wenezueli
Fala uzależnień od narkotyków, zbiera żniwa w postaci młodych ludzi. Historia Rafała "Grochala" Grodzkiego dla wielu może być przykładem, jak chłopak z tak zwanego dobrego domu uzależniony od twardych narkotyków, w pogoni za pieniędzmi pewnego dnia budzi się w Wenezueli...
On mi mówi, żeby wieczorami nie wychodzić w Kolumbii, żeby się nie kręcić tutaj, bo tutaj cię mogą za parę groszy wbić ci nóż i tyle, nie? To są prozaiczne rzeczy, ale to są na pozór głębokie rzeczy. I teraz ja zaczynam płakać, ja zaczynam szukać Go. Ja później idę na takie spotkanie, to było takie spotkanie z takim pastorem i ten pastor w ogóle mówi, ja też już wcześniej przeczytałem, że Jezus zapłacił za twoje błędy. On już za te wszystkie twoje grzechy zapłacił, wziął na siebie karę, Umarł za ciebie, załatwił wszystko, wystarczy, że to przyjmiesz i jesteś czysty i idziesz do nieba. Monika Sławecka prezentuje Podcast Kryminalny. Pętla Zbrodni.
To są prozaiczne rzeczy, ale to są na pozór głębokie rzeczy. I teraz ja zaczynam płakać, ja zaczynam szukać go. Ja później idę na takie spotkanie, to było takie spotkanie z takim pastorem i ten pastor w ogóle mówi, ja też już wcześniej przeczytałem, że Jezus zapłacił za twoje błędy. On już za te wszystkie twoje grzechy zapłacił, wziął na siebie karę, Umarł za ciebie, załatwił wszystko, wystarczy, że to przyjmiesz i jesteś czysty i idziesz do nieba. I ja w to uwierzyłem, powiedziałem wchodzę w to, dziękuję ci. Stałem się wdzięczny za to, że on mnie uratował, czyli mówi się to potocznie zbawił i zacząłem w ogóle nowe życie. Narodziłem się na nowo. Chodzi o to, że stałem się nowym człowiekiem, czyli narodziłem się na nowo.
Tak jak w Biblii jest napisane, że każdy, kto uwierzy i przyjmie tego Jezusa, narodzi się na nowo. Ja się narodziłem na nowo. Spotkałem się z prawdą o Jezusie, z tym, że mnie uratował. Spotkałem się też ze sobą samym, kim ja naprawdę jestem. Bóg na przestrzeni tego czasu, kiedy ja byłem bandytą, on cały czas pracował na mojej wrażliwości. Bóg wiedział, że ja jestem wrażliwy na krzywdę ludzką. Nawet mimo to, że ja okradałem tych chłopców, chłopaków, mimo że ja krzywdziłem matkę, to było mi z tym bardzo źle. Bardzo cierpiałem i Bóg to wykorzystywał. Aż w końcu, kiedy przyszedł moment, kiedy ja powiedziałem ratuj mnie, Bo to każdy człowiek musi zrobić. Jak nie zrobi człowiek tego w swoim życiu, to nie zostanie uratowany i pójdzie do miejsca, gdzie już nie ma szans. Ale kiedy zrobisz to w swoim życiu, kiedy ktokolwiek to zrobi, ja to zrobiłem, uniży się, powie Boże ratuj mnie, bo ja nie mam Ci nic do dania, ja potrzebuję Ciebie.
I jeżeli to zrobi i przyjdzie do niego, to wtedy zacznie się ten proces przemiany, wtedy się rodzisz na nowo i z bandyty. I słuchajcie, co jest tym cudem? Co jest dzisiaj finalnie? Jak wygląda pana życie? Może tak. Moje życie wygląda tak, że z przestępcy, z człowieka, który ma mentalność bandyty, który krzywdzi ludzi, robi to i tak żyje. Narodziłem się na nowo. Nie dlatego, że ja sobie coś wypracowałem, wyrzeźbiłem, ale przez to, że Bóg włożył we mnie nową naturę, stałem się nowym człowiekiem, stałem się człowiekiem. I co robię? Dzisiaj moje życie... Poznałem dziewczynę, znaczy w ogóle to ja zacząłem żyć, wyszedłem z tego więzienia, zacząłem w ogóle żyć na nowo, szukałem społeczności, kościoła, ludzi, którzy wierzą tak jak ja, którzy kochają Jezusa.
Wiadomo, możemy zwrócić się do terapeuty. Terapeuta nam pomoże, terapeuta nas wyciągnie, ale co dalej? Dalej jest tak, że kiedyś trzeba umrzeć, kiedyś przychodzi koniec, umieramy i nie wiemy co dalej. Ale kiedy rodzimy się na nowo i przyjmujemy tę prawdę o Jezusie, ten ratunek, to już wiemy kim jesteśmy i wiemy gdzie idziemy i mamy życie wieczne. Na to zakończmy. Dziękuję bardzo.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rafał „Grochal” Grodzki opowiada o swoich przeżyciach jako dealer narkotyków i o dotarciu do fazy oczyszczenia psychicznego i fizycznego.
Rafał opisuje, jak zaczął okradanie ludzi na ulicy, aby zapłacić za swoje długи i o swoich relacjach z rodzicami.
Rafał opowiada o swoim pierwszym kontaktach z amfetaminą i jak ona wpłynęła na jego życie.
Rafał opisuje swoje ucieczki z domu i relacje z kolejnymi dziewczynami, w tym o dziecku, którego ma z jedna z nich.
Rafał opowiada o swojej odwadze i jak narkotyki wpłynęły na jego postępowanie.
Rafał opisuje swoje doświadczenia w więzieniu, relacje z innymi więźniami i jego postępowanie.
Rafał opowiada o swoich postanowieniach zmiany i jego relacjach z kuzynem, a także o powrocie do narkotyków.
Rafał opisuje swoje doświadczenia w Kolumbii, gdzie czuje się zagrożony i stresowany, jednocześnie próbując się dostosować do nowych warunków.
Rafał opisuje operację w Wenezueli, gdzie przewozi meble starodawne, które okazują się być dziełami sztuki, a nie narkotykami.
Rafał opisuje powrót do Polski i naciski od bandyty, którzy proponują mu ponowne wyprawienie, ale Rafał odmawia.
Rafał otrzymuje propozycję do Panamy, ale odmawia, zanim zaczyna się nacisk od bandyty.
Rafał opisuje koniec swojej przygody z bandytami w Hiszpanii i powrót do Polski.
Rafał opowiada o swoim szukaniu Boga i początkach zmiany, gdy zwrócił się do Boga o pomoc i zaczął czytać Biblię.
Rafał opisuje proces odstawienia narkotyków i papierosów, a także początki przemiany, gdy zaczął szukać Boga.
Rafał opowiada o swojej nowej religii i misji głoszenia Ewangelii, a także o doradztwie dla młodych ludzi zagubionych.
Rafał podsumowuje swoją historię i doradza młodym ludziom, aby szukali Boga o pomoc i uwierzyli w jego ratunek.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.