paranauci.onion | GROZA W SIECI
Internet przydaje się do wielu rzeczy... nie mamy pojęcia, co dzieje się za zakodowanymi stronami, jakie okropieństwa czają się na prywatnych forach i kto tak naprawdę siedzi po drugiej stronie naszego ekranu. Dziś Paranauci, mimo wszystko, spróbują zajrzeć troszkę głębiej.Źródła:https://www.youtube.com/watch?v=DHWYTwY0hiwhttps://www.youtube.com/watch?v=7_amjG-naxU&rco=1https://www.reddit.com/r/UnresolvedMysteries/comments/18kqysi/what_happened_to_the_former_rockstar_the/Polecajki:https://www.amazon.pl/Toms-Crossing-Mark-Z-Danielewski/dp/1524747718https://www.youtube.com/channel/UC2b5bLQrHozmpjYIpxCuqlg
Trzeba się doceniać, tak. Na tym kanale się kochamy. Tak. Słuchajcie, jest taka osoba, była... Kurwa, już, już, papa. Była taka osoba jak Philip Taylor Kramer. I on był... Może o nim kiedyś słyszeliście. On był basistą. Przez moment. Był basistą zespołu Iron Butterfly. Zespół, który gra Acid Rap on... Acid Rap. Acid Rock. Taki... Gdzieś pomiędzy Pink Floydem a The Doors, maybe? Nie jest to, w sensie ci konkretni Iron Butterfly to nie jest mój ulubiony zespół, ale oni trwają w ogóle do dzisiaj, tam się cały czas wymieniają członkowie, no i przez pewien moment ich basistą był właśnie Philip Taylor Kramer.
Bo to był świat obliczeń, kontraktów wojskowych i tajemniczych projektów. Pracując dla firm związanych z Departamentem Obrony Stanów Zjednoczonych, Kramer miał dostęp do informacji objętych najwyższymi klauzulami poufności. Współpracownicy zapamiętali go jako człowieka błyskotliwego, dosyć intensywnego, który obsesyjnie skupiał się na problemach technicznych. Z czasem jednak wojsko kompletnie przestało go interesować i znacznie bardziej pociągała go rodząca się rewolucja cyfrowa. Już pod koniec lat 70. fascynował się fraktalami Mandelbrota i ich potencjalnym zastosowaniem w kompresji obrazu. Czyj ideą, która wyprzedzała epokę dyskietek i prymitywnych monitorów, to jest coś, z czym zmagamy się teraz.
W latach 80. i na początku 90. Kramer coraz głębiej zanurzał się w świat tych komputerów, algorytmów i multimediów. W 1990 roku stworzył firmę Total Multimedia Inc., której ambicją było rozwiązanie problemu, który wówczas wydawał się nierozwiązany, czyli płynne wideo na nośniku CD. TMM, czyli Total Multimedia, rzeczywiście osiągnęła technologiczny sukces, bo opracowała metodę pozwalającą odtwarzać ruchomy obraz z jednoprzedkościowego napędu. Czyli zrewolucjonizowali technologię CD. I był to moment, w którym Kramer znalazł się bardzo blisko przyszłości. Bo to był świat cyfrowych obrazów, kompresji danych, wczesnej kultury internetowej.
On to wszystko odkrywał i to wszystko budował. I chwalił się, co znaczy chwalił? Names mentioned. No i wtedy narodził się projekt, który do dziś stanowi chyba najbardziej niepokojący element tej historii. Bo Kramer, wraz ze swoim ojcem Rayem, zaczął twierdzić, że jest bliski odkrycia metody umożliwiającej transmisję informacji szybciej niż prędkość światła.
Paranauci. I od tego czasu Kramer pracował właściwie bez snu. On był w stanie takiego euforycznego napięcia, bo wiedział, że tworzy coś niezwykłego. Jednocześnie w jego zachowaniu zaczęły pojawiać się rysy, bo ta matematyka przestała być chłodna i wykalkulowana, tam zaczęła się jakaś mistyka. Był przekonany o braku przypadków w świecie. Sugerował, że wszystko jest połączone. Bliscy oczywiście zaczęli bać się o jego życie, a tym bardziej o jego umysł, bo wyglądało jakby gość po prostu wariował.
I 12 lutego 1995 roku Kramer wyszedł z domu w Thousand Oaks, by pojechać do Los Angeles na lotnisko. Miał tam odebrać swojego wspólnika biznesowego, miał wrócić po żonę i pojechać z nimi na kolację. Paranauci. Przyjacielowi z zespołu zostawił emocjonalne pożegnanie i o 11.59 zadzwonił na numer alarmowy 911 i powiedział, że zamierza się zabić, dodając chaotyczne odniesienie do procesu O.J.
Simpsona. Połączenie się urwało i Kramer zniknął. Przez cztery lata nie było po nim żadnego śladu. Sprawa trafiła do mediów, oczywiście do programów telewizyjnych, do audycji radiowych, całe Stany go szukały. Pojawiły się oczywiście dziesiątki rzekomych obserwacji, od parkingów supermarketów po jadłodajnie dla bezdomnych. FBI przyglądało się sprawie ze względu na jego wojskową przeszłość, ale nie znalazło żadnych dowodów przestępstwa. I rodzina żyła w takim wielkim zawieszeniu, bo Kramerowi rzeczywiście coś musiało się dziać, a potem się rozpłynął. Odrzucali wersję o samobójstwie, wierząc, że Kramer gdzieś żyje, być może z jakąś amnezją, być może w ukryciu. I w maju 1999 roku w Decker Canyon niedaleko Malibu odnaleziono wrak zielonego Forda Aerostar, który należał do Kramera.
Leżał na dnie węwozu ponad 90 m poniżej drogi i w środku znajdowały się jego szczątki. Przy nich jedynie drobne przedmioty osobiste i 40 centów w kieszeni. Oficjalny werdykt brzmiał prawdopodobne samobójstwo i powiedziano, że auto najpewniej zostało celowo skierowane w przepaść. Pytanie tylko, przez kogo? Nie znaleziono oczywiście żadnego drugiego ciała, nie znaleziono dziur po kulach, nie znaleziono jakiegoś elementu, który mógłby potwierdzać działanie sił trzecich. Natomiast internauci, do których oczywiście ta informacja trafiła najgłębiej, bo to oni się tam sprawą interesowali, patrzyli, obserwowali rozwój tego, co mówił Kramer, to był wczesny Internet, tam było naprawdę mało osób. Paranauci.
Paranauci Podcast. Co brzmi jak system, który kompletnie zrewolucjonizowałby nasz świat, zwłaszcza, że to był rok 94 chyba, czy tam 95, kiedy on o tym mówił. Takiego systemu nie mamy do dzisiaj. Wiemy, że Kramer był niezwykle inteligentny i bardzo dobrze radził sobie z problemami, którymi się zajmował. A potem się rozpłynął. Potem nagle zniknął. Wiemy o jego przyszłości. Wiemy o tym, że zaczęło dziać się z nim coś niedobrego. I teraz pytanie, czy to była zwykła psychoza?
Odbyła się skromna ceremonia, po której przystąpiliśmy do instalowania naszych kamer. Opuszczenie trumny nastąpiło zaraz po lunchu 15 kwietnia 2003 roku. Po sprawdzeniu transmisji przenieśliśmy się do naszego biura w Seattle. Z naszej bazy w Seattle możemy kontrolować poziom jasności obrazu i odświeżać częstotliwość nagrania. W nawiasie jest dopisek z maja 2003 roku. Pracujemy obecnie nad jakością oświetlenia. Prosimy o cierpliwość. Śmieję się, bo to jest kuriozalne wszystko. Mamy nadzieję, że potraktujecie naszą stronę jako fascynujące miejsce, do którego będziecie wracać w najbliższych miesiącach. Finalną transmisję planujemy w okolicach lipca 2004 roku ze względu na żywotność naszych kamer.
Dziękujemy za wasze zainteresowanie i zapraszamy do oglądania archiwalnych nagrań. Jeśli chcecie porozmawiać na temat zainstalowania kamer w trumnach waszych bliskich, prosimy o kontakt. I kiedy wędrujemy po kolejnych archiwalnych zapisach, robi się jeszcze ciekawiej, bo w 2005 roku na miniaturce, która wcześniej była tymi dwoma zblurowanymi zdjęciami, które przedstawiały nie wiadomo co, znaczy na tym jednym widać było zarys podeszw, ale generalnie wydawało się, że to są kompletnie statyczne obrazki, no i wchodzimy w ten 2005 rok i na miniaturce widzimy bardzo wyraźną kobiecą twarz. Kobieta ma na oko 30-40 lat.
Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Internet przydaje się do wielu rzeczy... nie mamy pojęcia, co dzieje się za zakodowanymi stronami, jakie okropieństwa czają się na prywatnych forach i kto tak naprawdę siedzi po drugiej stronie naszego ekranu. Dziś Paranauci, mimo wszystko, spróbują zajrzeć troszkę głębiej.Źródła:https://www.youtube.com/watch?v=DHWYTwY0hiwhttps://www.youtube.com/watch?v=7_amjG-naxU&rco=1https://www.reddit.com/r/UnresolvedMysteries/comments/18kqysi/what_happened_to_the_former_rockstar_the/Polecajki:https://www.amazon.pl/Toms-Crossing-Mark-Z-Danielewski/dp/1524747718https://www.youtube.com/channel/UC2b5bLQrHozmpjYIpxCuqlg