Mentionsy Mentionsy
PWN Studio
PWN Studio

Gdyby tak przestać gonić za perfekcją? Co nam o tym mówi ewolucja?

23.04.2026 ·51 min 49 s · 12 rozdziałów · 1 sponsor

W tym odcinku podcastu PWN Studio Konrad Skotnicki (dr z TikToka) i Janina Bąk – statystyczka i popularyzatorka wiedzy – rozmawiają o jednej z najciekawszych lekcji ewolucji: w naturze nie wygrywa to, co idealne, tylko to, co okazuje się wystarczająco dobre w danych warunkach.Punktem wyjścia do rozmowy jest książka „Piękno niedoskonałości” Andy’ego Dobsona. To opowieść o naturze, która nie działa jak genialny projektant, lecz raczej jak sprawny improwizator, który korzysta z tego, co akurat ma pod ręką, i tworzy rozwiązania nieidealne, ale wystarczająco skuteczne, by przetrwać.W rozmowie perspektywa biologiczna spotyka się ze statystyką, dzięki czemu jeszcze wyraźniej widać, że w przyrodzie sukces rzadko bywa regułą, a częściej jest wynikiem prawdopodobieństwa, kompromisów i odpowiednich warunków.Z tej rozmowy dowiesz się:dlaczego słabsze osobniki ewolucyjnie wcale nie stoją na straconej pozycji,dlaczego spektakularne cechy zwierząt bywają kosztownymi kompromisami,dlaczego „wystarczająco dobre” często okazuje się najlepszą możliwą strategią.To odcinek o biologii, ewolucji i liczbach, ale też o czymś bardzo ludzkim. O tym, że może nie wszystko musi być perfekcyjne, żeby było naprawdę dobre.Książkę “Piękno Niedoskonałości” znajdziecie w Księgarni Internetowej PWN. Z kodem “pwnstudio” otrzymacie 27% rabatu!Sprawdź>> https://bit.ly/4sRlQ9g

0:00 · Wprowadzenie i przedstawienie autorki 1

Ja sobie myślałem czytając tę książkę, że natura jest takim start-uperem. A nie taką korporacją, która nie ma strategii, nie ma planu, tylko takie, a sprawdźmy czy to zadziała. O tym też jest statystyka, że pojedyncza historia, dowód anegdotyczny, fajnie, że go mamy i że porusza tłumy i gazetowe nagłówki, no ale właśnie ten jeden pojedynczy przykład totalnie nie ma żadnego znaczenia. Pierwszy raz w takim badaniu okazało się, że chart GPT w 70% był wskazywany jako człowiek, więc częściej niż człowiek. Fascynujące. Zdał ten test Turinga. No i teraz ewidentnie AI, mam wrażenie, idzie drogą taką jak szły geny. Dzień dobry. Witamy w drugim sezonie podcastu PWN Studio.

23:56 · Demografia i dominacja ludzkości 1

Czy te geny przetrwałyby w bardzo długo żyjącym, a być może nawet nieśmiertelnym organizmie? Czy one przetrwałyby w wielu kopiach tego organizmu? Czy z punktu widzenia takiego genu jest jakakolwiek różnica? Nie, bo jak mówiłeś o tych genach i o tym, że jesteśmy naczyniem na geny, to przyszło mi do głowy, że teraz do tej rozgrywki wszedł jeszcze jeden gracz. AI, które nie ma genów, nie jest naczyniem na geny. I ja myślę, że po prostu AI przyjmie władzę nad światem. Ja mam taką nadzieję szczerze mówiąc. A ja mam masakryczną nadzieję, że tak się stanie.

26:18 · AI i ewolucja 4

No i teraz mamy AI, które jest algorytmem, jest jakimiś cyferkami, jest bitami, jest elektronami przepływającymi przez jakieś półprzewodniki. Modele językowe Mogą się replikować. Możemy sobie go zgrać na pendrive i mieć dwa modele językowe z jednego. Możemy mieć nieskończoną liczbę modeli językowych. Na pendrive? No na bardzo duży pendrive. Możesz sobie ściągnąć model językowy na swój komputer i mieć taki swój własny model językowy. W sensie nie połączony z internetem. Możesz sobie go zainstalować, zrobić kopię na tysiącu komputerów. Więc nagle ten model językowy zaczyna być trochę jak gen. No i teraz to wciąż są cyferki do pewnego momentu, no ale jak zaczyna się z tego robić coś, z czym jesteś w stanie porozmawiać jak z człowiekiem i nie jesteś już w stanie odróżnić, czy rozmawiasz z człowiekiem, czy nie.

W 2025 roku, w zeszłym roku Po raz pierwszy, to jest dyskusyjne, ale że został jednoznacznie zdany przez czat GPT chyba 4,5 testu Ringa. W sensie, że w takim badaniu okazało się, że... Badanie było super ciekawe, bo ludzie mieli rozmawiać przez czat taki jednocześnie, mieli dwa okienka. W jednym okienku rozmawiali z człowiekiem, w drugim z czatem GPT. I mieli 5 minut na rozmowę, prawdziwy człowiek i mieli zdecydować kto jest człowiekiem, kto jest czatem GPT. No i pierwszy raz w takim badaniu okazało się, że czat GPT w 70% był wskazywany jako człowiek, więc częściej niż człowiek. Fascynujące, zdał ten test Turinga. No i teraz ewidentnie AI, mam wrażenie, idzie drogą taką jak szły geny.

Ej, dokładnie o tym pomyślałam. No bo patrz, jeśli ewolucja jest trochę o tym, że masz gatunek dominujący, który w pewnym momencie spycha na margines inny gatunek, no to to jest dla mnie historia o tym. Z jednej strony masz test Turinga, który no właśnie został zdany Z drugiej strony wiemy już, że przebiliśmy też ponad 50% treści w internecie tworzonych przez AI, czyli że właśnie, no może to się tak właśnie dzieje, że jesteśmy coraz bardziej spychani jako ten gatunek poboczny. To jest mega ciekawe. To jest ekscytujące. Ja w ogóle, niech AI przejmie władzę nad światem i jak dla mnie super. Dla mnie też super, bo na mnie wyszło to najlepiej jako ludziom. Dużo rzeczy zepsuliśmy zupełnie niepotrzebnie, więc może potrzebujemy kogoś, kto przyjdzie i ogarnie to.

Chociaż jest taki ciekawy, jest super ciekawy Ciekawy taki filozoficzny eksperyment o tym, że przez to, że AI nie ma świadomości, nie ma, nie wiadomo, ja nawet nie wiem, czy ludzie mają świadomość, ale że AI nie ma świadomości, tylko trochę działa tak, że jak da mu się jakieś zadanie, to może ma sprawić, żeby zmaksymalizować szanse na wykonanie tego zadania. To jest taki śmieszny eksperyment myślowy chyba któregoś filozofa, filozofa, który założył, że istnieje AI, który jest wszechpotężny, No, ale jest zgodnie, w sensie nie chce nas zniszczyć, no bo nie ma żadnego celu nas niszczyć, nie ma świadomości, nie chce mordować. Nie jest człowiekiem, nie chce mordować. Natomiast daje mu zadanie, żeby wyprodukował spinacze do papieru.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.