MAJEWSKI MAJEWSKI
Wójewódzki Wojewódzki.Dlaczego się nie puszę?Czy to przez krótkie spodenki?Sroce spod ogona nie.Majewski zebrany.A Dziadek był pewny siebie.A może Birkenstocki to robią?Jak przywdziać zbroję?Ale przecież mam odkamienione.To co?
Raz, dwa, trzy, raz, dwa, trzy, ja i ty, raz, dwa, trzy, halo, halo, halo, jak mnie słyszysz? Halo, tu wznięta, tu wznięta, tutaj proszę ja ciebie, podcast, podcast Wiedzowy, podcast Majewszakowy, podcast Szymonowy, a właściwie on się powinien nazywać Majewski Majewski, słuchajcie, poczekajcie, dobra, żeby nie było, bo to zaraz będą zarzuty, ja już wiem, jak będzie, że to jakiś temat zazdrościowy, ale tak naprawdę troszkę, troszkę W tym sensie, że taki, o pewności siebie jakiejś takiej zazdraszczam, bo w sumie słuchajcie, się dowiedziałem, że Kuba Wojewódzki nazwał swój podcast, ten nowy podcast w Onecie, Wojewódzki Wojewódzki i nagle sobie pomyślałem, Jezus Maria, no po prostu,
Podwójne ja i podwójny on i że tak jakby no on sam sobie sterem, sam sobie pytającym odpowiadaczem i że tak jakoś właśnie tak on tak widzi świat i ja spod tej swojej kubusiowej czapeczki ja sobie myślałem kurde, że nawet jakoś tak bym cholera chciał, ale tak wyobraźcie sobie, że nagle właśnie Z kim moja żona by miała wtedy w domu do czynienia, jak ja bym tak nagle... Ten podcast, po prostu. Po co tam PROSZĘ JA CIEBIE? Po co jakieś uniki, fikimiki? Wiadomo, że chodzi o mnie. Ty bodzisz, że ja sam ze sobą już w tej chwili gadam. Kochano, Jaśki mi zabrakło i ją Anieli wzięli i teraz tak, żebym go nazwał po prostu MAJEWSKI MAJEWSKI, bo właściwie sam się pytam i sam sobie odpowiadam. I gdzieś skądś się bierze, słuchajcie, takie jakieś...
Że taka, nie wiem, pewność siebie, mniemanie, czyli facet, który mnie ma, nie dziewczyny, która... Dobra, nie, oj, nie, nie, nie, nie. No i właśnie to są też te powody, dla których to tak przebiega. Ale tak sobie pomyślałem, że nawet tak bym chciał to jakoś trochę tego pożyczyć. Tego właśnie takiego... Gdzieś to było, gdzieś to gdzieś po drodze... Że mi to tak jakoś nie urosło, że taki człowiek jest w Wyczajce, tu już coś widzi gorzej, że tam bilety już gdzieś się sprzedają, bo rzeczywiście jakoś te ceny benzyny to wszystko spowodowało słuchajcie, że i w teatrach jakoś słabiej, na tym moim monologu trochę mniej ludzi i od razu Jak grałem, słuchajcie, one more show, zawsze dużo, a tu tak jakby połowa sali, od razu człowiek jakoś tak dzieli siebie przez pół i właśnie jakoś by tego już Majewskiego z mojej litery pisał.
A tu trzeba może właśnie iść w to, że Majewski, Majewski, Majewski, Majewski, nawet tam do kwadratu, a może nawet do sześcianu, może tam do jakiejś po prostu potęgi. Przemajewicz, to ja, to ja jestem, to on idzie, to on, on idzie gdzieś na boks, to on pod kodrą ze swoją Majewską śpi, to on jest właśnie Czekajcie, patrzę, bo sprawdzam, bo ostatnio miałem kraksę, że mi padł sprzęt, a ja po prostu obiecałem Aśce po wieki wieków być przygotowanym, nagrywać sprzęt, żeby to się wszystko zapisywało. I też mam wrażenie, że to trochę tej pewności siebie mi tak trochę uleciało z Aśką. To już był motyw, o którym w PROSZĘ JA CIEBIE mówiłem. Teraz zresztą szykujemy się do wydania, znaczy już książka jest wydana i lada moment już właściwie, jak ten podcast pojawi się w piątek, to już właściwie w przyszłym tygodniu ta książka będzie na półkach, o Asi, wspomnienie nasze.
Andrus, Marzena Rogalska, ja, kabaret hrabi, siostra Asi, syn Asi, wszyscy razem o Asi, nasze wspomnienia o Asi, więc jakoś tak jakbym się z tą pewnością, myślicie, że jak ja bym właśnie, jakby Aśka była, to wiadomo, żeby mówi się było, ale wtedy by podcast się nazywał jakoś tak... Na przykład jak bym powiedział, słuchaj Jaśka, dobra, skończymy nam się tematy, wmówi się, to potem jakbym odpalił, to by był taki Majewski pełną gębą przez duże M. Dlaczego właśnie człowiek jakoś się tak nie niesie? Co to jest? Kto mi tego nie dał? Proszę bardzo mi powiedzieć, kto mi tego nie dał? A właściwie może kto mi to zabrał? Może moja mama, nie wiem... Przepraszam, kocham Cię, mamo, cały czas, ale że może to, że ona się urodziła w 42, że bomby trwały i taka była jej opowieść i że to w piwnicy się urodziła i że może tu jest jakaś opowieść o tym, o jakiejś okupacji potem.
No bo jestem, słuchajcie, dziesiąty dzień, Boże, nie chwalmy, dnia przed zachodem, widzę słońce, nie chwalmy, ale jestem, słuchajcie, zacząłem brać nowe leki na ADHD i one mnie tak jakoś spinają, a jednocześnie jestem Szymkiem. Jestem ze wszystkimi swoimi wątpliwościami, histeryjką, no taki Majewski, no ale nie Majewski Majewski, tylko taki jeszcze nie wojewódzki wojewódzki, ale taki trochę Majewski na razie jestem. No taki zebrany jestem, czyli mniej takiej trochę histeriozo-multiplex rozbiegania, troszkę jakby w zebraniu, ale ciągle sobą jestem. Jakiś taki spokojniejszy. Dobra, nie będę reklamował leków, bo jak wiecie, miałem podejść wiele i je sobie pożegnałem, ale gdzie mi to się po drodze? Macie tak, że wam się gdzieś, że też tak czasami jesteście, że...
Ja taki jestem trochę Majewski przez małe m. Tamten jest wojewódzki, wojewódzki. Ten jest Grzegorz, Grzegorz, Grzegorz trzy razy, a jeden będzie taki Gregorek i wycofce. Dlaczego to się w cholerę nie wypozimuje? Tylko tak człowiek jakoś... Też oczywiście myślę sobie, że to nie jest tak, że... Kubuś jakiś tam swoich lęczków nie ma, ale jak po prostu jak już się w nich prezentuje, to jakoś tak, jak się włączają te wszystkie mikrofony, to właśnie cholera jakby nie. I tak po swojej... To też jest jakaś taka... Gdzie to jest? Jakie na to pastylki? Co gdzieś... Gdzie one są? Z których to półek brane? Kurczę rzecz, no po prostu weź rzecz. Człowieku, no tak na boisko byś... No to też byłem taki na boisku, że stałem, no. Ale właśnie tam jakoś dawałem radę, no bo właśnie, bo to było, że ja troszkę siłę dawałem, dostawałem od tej drużyny, więc ja im dawałem, jak zostałem na bramce siebie Majewskiego, to, że będę bronił bramki, więc oni mnie wzmacniali tym, że liczą na mnie.
Komu ja mam tutaj właśnie wystawiać ten rachunek właśnie? Ale ja pamiętam, że Aśka też taka była, że jakby no chłopcy mi mówili z hrabi, że ona przed występem mówiła, że nie, coś się nie uda, chyba się nie uda. Nagle wystrzeliwała. I ja też już jak wychodzę i wystrzeliwuję, to czy tam jest 10 osób, czy 20, czy 40, czy 60, czy 50, to jestem jakiś taki elektromajewski. Ale na przykład już z twojego programu cholera bym tam... Mnie nazwał. Czy wiecie, że jak były niestety czasy TVN-u, to ciekawe, to ja bardzo chciałem, żeby mój program... I oni powiedzieli, musi się nazywać Szymon Majewski Show. No miałem w nazwie Majewskiego, no ale nie dwa, prawda? To pamiętam, że ja chciałem, żeby on się na początku nazywał Total Pazdzierz Show. I oni powiedzieli, jak się coś będzie nazywało Total Paździerz Show, to ludzie będą myśleli, że to jest Total Paździerz Show, czyli że to jest dziadostwo, że jakby oni nie wyczują tego, że to jest takie trochę jakby ironiczne, że tu jakiś dystans chodzi, że tu jakiś, że ja jakoś tak to biorę spod krótkiego paznokcia, że to takie...
Czytam czwartek, dzień z zabawką i ja po prostu pamiętam już trzy dni, dwa dni przed prawie nie spałem, że jak ich zaskoczyć jakąś zabaweczką. Czy przynieść resorak, ale gdzie ja miałem te cztery na krzyż, to liczyłem, że może dzieci zapomną. Czy ja z nowym misiem, czy z jakąś szabelką, którą dziadziuś mi może zrobił, bo dziadek mi robił jakąś białą broń, szabelki, kurczę, że też mnie wtedy wpuszczali, ale takie drewniane oczywiście, wszystkie bałe, jakieś odtwarzające po prostu husarie albo też ułanów. Przed wojną i ja tak przychodziłem i no to się puszyłem, że jestem znowu zabawką i stałem się, jak w tych rajdach taki przedszkolniakowy, Symek i dzieciaki inne, hej, hej, to on, to Symek, Jezu, ale on ma nową zabawkę, a ja zawsze, patrzcie, taką mam zabawkę i no to byłem wtedy spuszony, byłem wtedy Majewski Majewski.
Tam idzie daleko Majewski, więc jakoś tak zostałem pochwalony. I jakieś takie też pantalony. Kupiłem troszkę oversize'y, więc jak może cholera człowiek taki właśnie, to jakoś może to jeszcze będzie. Albo to przyjdzie, słuchajcie, bo ja mam teraz 59. Coś czuję, słuchajcie, że to przy 60. Równo czuję, że jak tylko zobaczę WM Obywatelu, będzie 1 czerwca 60., znaczy to już będzie przyszły rok, czyli to będzie 60., Jezu, będzie 60., 2027, 1 czerwca, to ja czuję, że jak zobaczę i mi się tutaj odhaczy, to jakaś po prostu z WM Obywatela przyjdzie pewność siebie. Ja wtedy wyjdę inny i w ogóle zmienię nazwę zamiast z podcastu PROSZĘ JA CIEBIE na podcast MAJEWSKI MAJEWSKI MAJEWSKI MAJEWSKI i jeszcze raz MAJEWSKI.
Takie będzie end MAJEWSKI, żeby to już tak po prostu... I wtedy nagle ja zarządzę, nagle wejdę na wszystkie listy, nagle po prostu pokonam wszystkie te takie wiedzowe podcasty. Do mnie ode mnie będzie czerpać wiedzę, na przykład... Myślałem o tym, żeby jakoś właśnie coś, żebyście coś z tego też po prostu coś wiedzieli, no, że cudowna rzeka na Podkarpaciu to San i dopływ i Tane wpływa. No, że, o, na przykład i teraz ktoś, na przykład ktoś, kto Słucha tego i nie ma żadnych informacji, bo w tym podcastie jest tylko psychika i tylko jest po prostu monolog. To nagle teraz sobie pomyślałem, że zobaczcie, rzeka Tanef i tam San też jest i na przykład ktoś z was i ona płynie przez Roztocze.
Już w tym momencie moglibyście nazwać, że to jest taki prawie Rosiak, prawda? Że to jest taki podcast, no może plotek tutaj nie było żadnych, ale no, że jest taki prawie Rosiak i że Wy z tego zyskujecie taką wiedzę, że płynie Tanef i ktoś z was powie i na przykład jak masz jakiś tam współmałżonek, czego słuchałeś, to możesz zawsze powiedzieć, słuchaj, no podcastu wiedzowego Majewskiego, wiesz, dowiedziałem się, że płynie rzeka Tanef i ona wpływa do Sanu i że to jest na Podkarpaciu, więc jest to w sumie, śmiało można powiedzieć, wiedzowy podcast, więc słuchajcie, jeszcze się, mówię wam, jeszcze się zbierzemy, ja wrócę, mam wrażenie, że już za tydzień to będzie inna historia, Inna w ogóle historia i to jest po prostu kwestia naprawdę i już widzę, że jak te leki, bo ja już widzę, to co teraz ja dostałem, to mnie tak po prostu tutaj słuchajcie w ramki i tak mnie po prostu zabuduje ze wszystkich stron, że no to jest coś po prostu nie przymierzając wyjdzie z tego Majewski zając, mówią.
Już lada moment, już czuję ten strzelec, już czuję zapach tej książki, już... Nie wiem, czy też czujecie. Lubicie zapach druku, ja lubię bardzo, jak tak właśnie... To jest cholera niezastępialne. To ja byłem, to było PROSZĘ JA CIEBIE, pewny siebie, tak na 46% Majewski.
Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Szymon Majewski opowiada o zmianie nazwy swojego podcastu z PROSZĘ JA CIEBIE na MAJEWSKI MAJEWSKI.
Szymon Majewski komentuje nazwę podcastu Kuby Wojewódzkiego i swoje uczucia zazdrości.
Szymon Majewski opowiada o swojej karierze artystycznej, teatralnych występach i zmniejszonym zasięgu widzów.
Szymon Majewski opowiada o zmianach w swojej osobowości i pewność siebie.
Szymon Majewski opowiada o swoim nowym podcastzie i lekach ADHD, które wpływają na jego osobowość i pewność siebie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wójewódzki Wojewódzki.
Dlaczego się nie puszę?
Czy to przez krótkie spodenki?
Sroce spod ogona nie.
Majewski zebrany.
A Dziadek był pewny siebie.
A może Birkenstocki to robią?
Jak przywdziać zbroję?
Ale przecież mam odkamienione.
To co?