CZWARTEK, 27 MAJA 2021
Zaburzenia strefowej cyrkulacji atmosfery wpływają na chłodną późną wiosnę w prawie całej Europie i tym samym również w Polsce. Około zwrotnikowy atlantycki wyż azorski zamiast "siedzieć" w swoim mateczniku sięgnął swoim klinem aż Islandii, a górna zatoka niżowa będącą częścią wiru polarnego cały czas wpływa na pogodę w Europie, ściągając z wysokich szerokości geograficznych zimne masy powietrza, które dziś na wysokości 1,5 km mają tylko 2 °C ciepła. Niestety przynajmniej do końca maja ten chłód pozostanie z nami. Stąd dziś zachmurzenie początkowo małe, później umiarkowane i bez opadów a na termometrach tylko do 17 °C przy umiarkowanym wietrze płynącym z zachodu. Ciśnienie osiągnie w południe wartość 1016 hPa mierzone do poziomu morza. Kolejna noc chłodna do 6 - 7 °C, a jutro bez zmian i kompleks zjawisk atmosferycznych dnia poprzedniego. Ciekawostka ze zjawisk atmosferycznych:Z doświadczenia wiadomo, że piorun uderza częściej w niektóre rodzaje drzew. Najczęściej w dęby, potem topole, wiązy, sosny, natomiast prawie nigdy w klony, brzozy i akacje. Przypuszczalnie zależy to od składu gleby, na której rosną określone gatunki drzew, a także od rozgałęzienia ich systemu korzeniowego. Piorun uderza bowiem częściej w te drzewa, które mają rozgałęziony i głęboki system korzeniowy. Również częściej padają jego ofiarą te drzewa, które są bardziej nasycone sokami, czyli te, które cechuje lepsza przewodność.
Analiza anomalii temperatury w Europie, zaznaczanie regionów ciepłych i zimnych.
Wyjaśnienie przyczyn anomalii i wpływów na cyrkulację powietrza.
Przedstawienie danych prognozowych z amerykańskiego systemu prognozowania.
Podsumowanie prognozy dla przyszłego tygodnia i informacje o pogodzie na bieżąco.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Ciekawostka ze zjawisk atmosferycznych:
Z doświadczenia wiadomo, że piorun uderza częściej w niektóre rodzaje drzew. Najczęściej w dęby, potem topole, wiązy, sosny, natomiast prawie nigdy w klony, brzozy i akacje. Przypuszczalnie zależy to od składu gleby, na której rosną określone gatunki drzew, a także od rozgałęzienia ich systemu korzeniowego. Piorun uderza bowiem częściej w te drzewa, które mają rozgałęziony i głęboki system korzeniowy. Również częściej padają jego ofiarą te drzewa, które są bardziej nasycone sokami, czyli te, które cechuje lepsza przewodność.