Mentionsy Mentionsy
POP Science
POP Science

Mit, czy wymazana historia? Atlantyda, El Dorado i inne - POP Science #97

05.05.2025 ·2 godz 2 min

W tym odcinku zagłębiamy się w tajemnice Atlantydy – od starożytnych mitów po współczesne interpretacje, książki i popkulturę. Okryjemy inne legendarne lądy: Lemurię, kontynent Mu, El Dorado, Thule czy Hy Brasil. Wspominamy również mapę Piri Reisa, zatopiony Doggerland oraz dzieła literackie i muzyczne inspirowane tymi historiami. Czy Atlantyda to tylko mit – czy może coś więcej? Jakie inne cywilizacje mogły zaginąć w mrokach historii? Zapraszamy na POP Science!Linki partnerskie (Tu kupisz omawiane książki):Bogusław Polch, Alfred Górny, Arnold Mostowicz "Ekspedycja - Bogowie z kosmosu" https://webep1.com/go/d01247a8fd

Nie, nie, to jest kupiona kiedyś w Antiquariatos. 1986 rok jest to wydanie, czyli nic takiego nadzwyczajnego. No zaraz, ma 40 lat za chwilę. Timaeus i Critias albo Atlantyk. To są te dwa dzieła jakby w jednym tomiku. I w Timaeus było tylko wspomnienie, że taka kraina była, była gdzieś za słupami Za słupami Heraklesa, czyli jak się przypuszcza na pewno gdzieś za Gibraltarem, no bo Gibraltar to nosił, było to jedno z miejsc, które nosiło takie właśnie miano, chociaż w historii

Ów świat nazywano Atlantydą. Czyli tak naprawdę w tej pierwszej części w Timaeus jest opowieść o tym, jak Atlanci chcieli nas złupić. Znaczy nas, naszych przodków. Europę i Azję chcieli po prostu napaść i złupić. I dopiero w Critias jest Jest opis samej Atlantydy i tam się pojawiają właśnie te koncentryczne takie obszary w Atlantydzie, które są obecne. No tak, bo jak się przedstawia Atlantydę, to często właśnie przedstawia się ją w postaci takich koncentrycznych kół, gdzie na środku była ta cała część zarządzająca miastem, państwem.

Jakieś takie sytuacje geologiczne, które mogły mieć gdzieś miejsce, bo nawet jeśli nie była to wielka wyspa na środku Atlantyku, no bo teraz dzisiaj znamy dokładnie topografię dna oceanu, no gdzie to by miało być? To nie było nic naprawdę wielkiego. Widać byłoby szczątki, bo my widzimy pozostałości po takich katastrofach. Tak, więc było to pewnie jakieś, jeżeli już, to było to jakieś królestwo. Wracając do tej części, gdzie jest opis Critias Platona, wielkie bogactwo. Tam było wielkie bogactwo, złoto, srebro, jakieś egzotyczne inne materiały, które są przez Platona opisywane. Te koncentryczne obszary, ta irygacja, o której mówiłeś, te kanały, to stolicę otaczało.

Coś, na co później Można by się powołać i wyraźnie powiedzieć, że w bibliotece, która niestety spłonęła, były takie a takie dzieła konkretne. I to już by było troszeczkę bardziej poważne niż tylko takie opisywanie, bo niektórzy zarzucają, że Timaeus i ten Critias, że to są dzieła fantazyjne, że Platon opisuje w nich Nie coś, co rzeczywiście istniało, tylko swoją fantazję na temat idealnego państwa. Tylko ubiera ją w jakąś fabułę. Ubiera to w jakąś taką narrację, żeby nadać temu troszeczkę rzeczywistości.

Być może przedmowy zabrakło, bo nie przetrwała do dzisiejszych czasów, gdzie byłoby to. Wiesz, Critias kończy się nagle i nie ma zakończenia. Także Platon tutaj nie zdążył ukończyć tego dzieła. Być może na końcu by napisał, że to jest fantazja. Tylko że ktoś go zaciukał i mówi, ha ha ha, za dwa tysiące lat będą się zastanawiać. Albo po prostu już na demencję zaczął cierpieć. Pewnie tak. Zapomniał, że to się nie działo. Ale inna sprawa jest taka, że kłamstwo powtarzane tam ileś razy staje się faktem. Tak samo tutaj. On zapoczątkował jakąś tam, jakąś rzecz, na którą nie ma żadnego, póki co, dowodu.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.