62 miliardy za miligram. Najdroższa substancja na Ziemi - POP Science #117
Antymateria to najdroższa substancja na świecie , której produkcja w akceleratorach pozwala naukowcom badać najdziwniejsze układy orbitalne, takie jak sztucznie tworzony antywodór. Choć kontakt antycząstek ze zwykłą materią kończy się gwałtowną anihilacją i potężną emisją energii , nauczyliśmy się je bezpiecznie uwięzić w pułapkach magnetycznych , a samo zjawisko powstawania pozytonów z powodzeniem wykorzystujemy w zaawansowanej diagnostyce medycznej PET. Skoro jednak podczas powstawania kosmosu musiało zrodzić się dokładnie tyle samo materii co antymaterii , to gdzie podziała się ta druga połowa naszego wszechświata?
Hej, hej POP Science maniaku lub POP Science maniaczko! Jeśli nie chcesz przegapić kolejnych odcinków, to koniecznie zajrzyj na naszą stronę astrofaza.pl i zapisz się na darmowy newsletter. Dwa razy w tygodniu otrzymasz podsumowanie tego, co robimy w ramach Astrofazy, a warto, bo dzieje się naprawdę dużo. A teraz już zapraszam na odcinek. Dzisiaj porozmawiamy o najdroższej substancji na świecie i nie jest to złoto, nie jest to platyna, nie są to nawet marzenia. Nie są to marzenia senne wielkiego kalkulatora. Dokładnie, jest to antymateria. Okazuje się, że jest to najdroższa materia, najdroższa substancja jaką jesteśmy w stanie wyprodukować, bo jesteśmy w stanie ją wyprodukować. I jednocześnie gdzieś przetrzymywać, przynajmniej przez krótki czas, do tego też sobie dojdziemy.
No i właściwie nad antymaterię opiera się gro różnego rodzaju popkulturowych tak naprawdę dzieł science fiction, nie tylko. Czy to w postaci silników na antymaterię, o których szerzej opowiemy w odcinku specjalnym. Czy to w postaci różnego rodzaju ładunków wybuchowych, bo i takie książki się czytało przecież, więc ta antymateria bardzo mocno pobudza wyobraźnię twórców, ale też naukowców, którzy się nią zajmują. Co więcej, i tutaj zahaczymy też o ten temat, antymateria stanowi bardzo mocną podstawę pod pewien typ diagnostyki medycznej, I tutaj też opowiemy o tym, jak właśnie antymateria jest produkowana i jak wykorzystywana po to, żeby pewne rodzaje diagnostyki takie antyrakowe, pozwalające zdiagnozować raka, żeby mogły być wykorzystywane i żebyśmy mogli zawczasu jakby wykrywać ogniska chorobowe.
Natomiast... Widziałem wiesz co, jakieś takie... Bo są takie... symulatory, które pozwalają ci te różne orbitale obserwować, jak tam się to prawdopodobieństwo wystąpienia elektronu bądź nie rozkłada i są teoretycznie dla bardziej skomplikowanych atomów, ale ja nie wiem, czy to jest jakaś ekstrapolacja tylko danych po prostu w tym programie, czy faktycznie jest to policzone, bo no nie natrafiłem na to. Ale to jeszcze nie jest jakaś tam moja działka, dziedzina, ekspertyzy, więc mogło mnie to ominąć. No ale mniejsza. W każdym razie gdzieś tam od tego to wychodzi. Natomiast ciekawostka jest taka, bo zobacz, już drugi raz mówisz, że antymateria swoją genezę miała w czymś innym de facto, czyli w próbie opisania czegoś, czego nie zauważyliśmy. POP Science 117.
POP Science 117. Ale dopiero niedawno w eksperymentach udało się to określić. Wcześniej wiedzieliśmy to z obliczeń. Natomiast dopiero niedawno, w ostatnich kilku latach, te eksperymenty, które się pojawiały, udowodniły ponad wszelką wątpliwość, że antymateria, podobnie jak zwyczajna materia, z grawitacją działają dokładnie tak samo. To jest też ciekawe, że ta rzeczywistość musiała nadążyć za teorią. Antymateria podlega wszelkim tym prawom, które są pochodne prawu zachowania energii. Czyli te wszystkie elementy związane z energią i w tym jest masa.
I to jest taki klot, taki jak z Gwiezdnych Wojen. Jak z Dune'y bardziej bym powiedział nawet. A to ze Star Wars, tam byli ci pustynni ludzie. Nie pustyni ludzie. Jak się nazywali ci takie? Ełoki. Ełoki. Ci w szatach, co handlowali złomem na pustyni. Tylko nie pustyni ludzie, tylko byli tacy, kiedy im się ślepia to wyświeciły z POP tego. Niskie takie toto. Mniejsza. W każdym razie wiadomo o co chodzi. To oni mieli takie jeżdżące pojazdy. Złapali te roboty i potem je sprzedawali z blokadami takimi. W każdym razie w oryginale tam wszędzie jest mowa o rakiecie. A ta rakieta to bardziej taki obły kształt, taki normalny.
Dobrze pamiętam. Niezwyciężony pierwszy wylądował, czy drugi? Niezwyciężony drugi, kondor, bo on szukał kondora. Jesteś chyba z tego niezwyciężonego właśnie i tam szukasz kondora, więc dzieją się te wszystkie rzeczy, ale fajnie, bo możesz jakby wejść w ten świat i poczuć tak naprawdę jak to wszystko wyglądało i dodatkowo i jeszcze taki wiesz, klimat siermiężnego, POP Science 117. POP Science 117. POP Science 117. Wielkie przyciski, wszystko jest wielkie, puste, bezsensowne przestrzenie ku chwale i sile Związku Radzieckiego.
I teraz taka koncepcja science fiction. Jakieś drogocenne przedmioty, które wiesz, że ktoś będzie chciał pozyskać, ale w jakimś tajnym laboratorium tworzone z antyatomów. I w tym momencie ktoś łapie za coś takiego i dochodzi do eksplozji. Tak. Pojawiły się takie pomysły. Niestety to jest... Antymateria miała swój rozkwit w takich opowiadaniach i jakby te pierwsze użycie W fantastyce miało miejsce jeszcze w latach, pod koniec lat trzydziestych, gdy już była odkryta, już było głośno. Zobacz, fantaści bardzo szybko jakby wykoncypowali, jak wspaniała jest przyszłość, fantastyczna.
POP Science 117. Próżnie, w której jest zwykły elektron, taki materialny. Wokół niego bardziej się te wszystkie rzeczy dzieją. On jest taką zarodziną tych wszystkich powstawania, kreowania tych wszystkich cząstek.
To takie dosyć dziwne. Były często w science fiction takie koncepcje właśnie, że nie możesz się dotknąć jak podróżujesz w czasie. Tak, jest tak i to byłoby dziwne, bo wtedy ta... Strażnik czasu. Wtedy ta twoja postać w przeszłości, do której się cofasz, też musiałaby być względem otoczenia przecież antymaterią. Pojawia się, pojawił się, tylko teraz kurczę nie pamiętam, ale jest polskie wydanie, gdzie leci załoga, lecą na jakiś daleki kosmiczny zwiad, gdzieś tam badają kosmos i przelatują przez jakąś chmurę i to jest też pomysł, który się w paru momentach pojawia, bo pojawiają się konwertery materii, gdzie możemy materię, będziemy o tym mówić troszkę więcej w odcinku dodatkowym, materia antymateria jako paliwo.
Dziwna fizyka, dziwny rozkład pól fizycznych doprowadza do konwersji materii w antymaterię. Choć nie wiem, jak by miało się to stać, na pstryknięcie, żeby cała objętość w ten sposób się zmieniła. I w tym momencie jesteś skazany na absolutną samotność, tak? Czy jeżeli było ich więcej, no to... Wiesz, nauczyliśmy się odwracać POP Science 117.
No właśnie, to jest wielka tajemnica, no bo wydawałoby się, patrząc na procesy powstawania, że właściwie w Wielkim Wybuchu i podczas POP Science 117. POP Science 117. Powodu, dla którego miałaby być uprzywilejowana taka nasza normalna materia względem antymaterii.
To co mówiliśmy na początku, że wydaje się, że jednakowoż to nie jest tak, że we wszechświecie mamy pewne repozytoria antymaterii, które są dla nas ukryte z tego powodu, o którym mówiłeś. Czyli, że nie bylibyśmy w stanie zauważyć po prostu, że ta gwiazda jest z antymaterii, a nie ze zwykłej materii. POP Science 117. POP Science 117. POP Science 117.
Tak, antyprofesorze. Czy wyobrażasz sobie, że antyprofesorze, że istnieje jakiś świat, w którym nie są antyprofesorowie tylko profesorowie? Ale słuchaj, to z POP-u je przez chwilę. Barański się nazywał ten twórca komiksów? Dobrzy lekarze? On stworzył ten cały świat taki niesłychanie kolorowy, kwaśny bardzo mocno. I tam była lopa i antylopa. Dwa przeciwstawne sobie, śmiertelnie na siebie obrażone Może to też być jakaś forma takiej antypatii. Chociaż nie, antypatia to jest nielubienie się. Tutaj jest to ewidentne. Natomiast cząstki i antycząstki to nie sposób, żeby się nie lubiły.
W którym to ośrodku wskutek zderzeń w tym zderzaczu hadronowym wyodrębniane były antycząstki i te antycząstki były przechowywane w takich pojemnikach, w takich butlach magnetycznych, no bo oczywiście ta cząstka nie może mieć styczności z żadną inną. Więc oczywiście to nie jest coś, co wymyślił Dan Brown, bo w ten sposób się przechowuje POP Science 117 Cząstki, przy czym tutaj rekordy to są ledwie kilka minut. Znaczy wiesz, to są pułapki magnetyczne. Tak, to są pułapki magnetyczne. Ale ten sprytnie gdzieś tam połączył, że jeżeli mamy antymaterię, to żeby ją bezpiecznie przechowywać, to musimy zrobić coś jak we wnętrzu tokamaka jakiegoś reaktora termojądrowego, gdzie musimy też w pewien sposób zabezpieczyć ścianki tego pojemnika, w tym przypadku rozgrzoną do milionów stopni plazmą.
Jakieś np. implozyjne systemy, które musiały idealnie ze sobą POP Science 117. POP Science 117. Wykorzystujesz w 100% prawa fizyki. Tylko, że jak się to przeliczy, no to na każde 100 nanogramów masz 6 miliardów dolarów amerykańskich na dzisiejsze kwoty. Tych nanogramów trzeba dużo, żeby mieć ekwiwalent jakiś tam. No oczywiście można użyć 100 nanogramów.
Mam nadzieję. Mam tylko nadzieję, że jeszcze, że tak powiem, będzie nam dane zobaczyć jakieś fajne przełomowe POP Science 117. POP Science 117. Ale zaraz, przepraszam, a czy jak mieliśmy kineskopowe ekrany CRT, to tam czasami drobne ilości antymaterii nie były produkowane? Prawdopodobnie w zderzeniach tych szybkich elektronów z luminoforem być może coś tam się wytrącało, nie wiem. Więc mogliśmy mieć w domu swoje własne...
To troszeczkę dla mnie jest naciągane. To już... Tak, to tam nie było naciągane, ale to nie dla nienaciągalności historii się czyta. Wiesz co, czytając kot... O tej książce trzeba by podyskutować pewnie z przybyłkiem, bo on się na tych sprawach umysłu pewnie albo z kimś tam, kto z psychologią się dobrze jest za pan brat. Natomiast ja czytając kot Leonarda da Vinci Bardziej wierzyłem w tą historię, a w tą jakoś tak... Już za bardzo. Nie za bardzo. To tak trochę przeholował. Chociaż cały czas mam przed oczami, gdzieś tam z tyłu głowy tą hipotezę właśnie, POP Science 117.
POP Science 117. POP Science 117. No tak, mikrotubule, tak zwane hasło. Słuchajcie moi drodzy, bo warto by było zobaczyć kto z nami został do samego końca. Napiszcie, tylko jak napiszemy jakieś słowo powiemy, to 100% ktoś, bo to już są ludzie przyzwyczajeni, zobaczą i też napiszą, żeby wiesz. Aha. Na przykład napiszcie co w następnym odcinku, zadajcie pytanie takie, co w następnym odcinku i wtedy Odsiejemy tych ludzi, którzy rozkminią, że to jest właśnie to hasło. Będzie wyglądało, jakby ludzie po prostu pytali co w następnym odcinku. A my powiemy teraz co w następnym odcinku? Nie powiemy. Nie, to chodzi o to tylko, żeby napisać to w komentarzach, że to jest zadanie dla was.
Pokazano wszystkie 18 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe informacje o antymaterii i jej zastosowaniaach w popkulturze.
Opis historii odkrycia antymaterii i jej zastosowań w teorii kwantowej.
Opis eksperymentów przeprowadzonych przez Carl Andersona i ich znaczenie dla nauki.
Przykłady z popkultury, w tym książka i gra Danego Brauna, odnoszące się do antymaterii.
Rozmowa kontynuuje omówienie cząstek, szczególnie elektronów i antyelektronów, oraz procesów anihilacji. Autor podkreśla, że antymateria jest rzadka i niebezpieczna, podkreślając jej niebezpieczne właściwości i potencjalne konsekwencje kontaktu z materią.
Podkreślenie roli antymaterii w kulturze popularnej, w tym w science fiction, i jej potencjalnych zagrożeń. Autor omawia różne scenariusze, takie jak potencjalne konflikty między materią a antymaterią, a także teorie dotyczące istnienia antywszechświata.
Analiza teorii złamania symetrii w kosmologii, w tym teorii asymetrii masy i antymasy w Wielkim Wybuchu. Autor omawia różne hipotezy dotyczące powstania naszego wszechświata i jego asymetrii.
Omówienie charakterystyki promieniowania powstającego podczas procesów anihilacji cząstek i antycząstek, w tym ich kierunki i skorelowanie. Autor podkreśla znaczenie tych obserwacji dla naszego zrozumienia kosmosu.
Rozmowa kontynuuje omówienie kosztów produkcji antymaterii i jej potencjalnych zastosowań, w tym bomb i medycyny.
Wysvetlenie procesu i zastosowania antymaterii w diagnostyce medycznej, w szczególności w technice PET.
Rozmowa skupia się na problemach związanych z produkcją i zrzucaaniem ścieków radioaktywnych, a także na potencjalnych zagrożeniach dla pacjentów.
Podróżnik opowiada o filmie Mechanizm, który opisuje zagadkowe zdarzenia w środowisku bogaczy, związanych z antymateriaą.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Antymateria to najdroższa substancja na świecie , której produkcja w akceleratorach pozwala naukowcom badać najdziwniejsze układy orbitalne, takie jak sztucznie tworzony antywodór. Choć kontakt antycząstek ze zwykłą materią kończy się gwałtowną anihilacją i potężną emisją energii , nauczyliśmy się je bezpiecznie uwięzić w pułapkach magnetycznych , a samo zjawisko powstawania pozytonów z powodzeniem wykorzystujemy w zaawansowanej diagnostyce medycznej PET. Skoro jednak podczas powstawania kosmosu musiało zrodzić się dokładnie tyle samo materii co antymaterii , to gdzie podziała się ta druga połowa naszego wszechświata?