Mentionsy Mentionsy
POLITBIURO
POLITBIURO

SKRAJNA PRAWICA: KOMENTARZE - OŚ LEWICA-PRAWICA | POLITBIURO #21

19.01.2024 ·56 min 7 s · 9 rozdziałów · 1 sponsor

W najnowszym odcinku Politbiura prowadzący Marek Jagódka, Adrian Banasiak i Kuba Wiglusz odpowiedzą na komentarze widzów i porozmawiają o różnicy między lewicą i prawicą oraz politycznymi skrajnościami. Czy kompas polityczny ma sens? Skąd wzięły się terminy prawicy i lewicy? Czy Hitler był lewakiem? O tym i nie tylko w Politbiurze! Do usłyszenia! 🕓 Rozpiska czasowa: (0:00) Wasze komentarze (2:18) Rewolucja Francuska i powstanie spektrum lewica-prawica (4:19) Konserwatywna Rewolucja (8:02) Problem restrykcyjnych definicji (10:35) Problem arbitralności i kompas polityczny (13:54) Powojenna krytyka spektrum i modele alternatywne (15:43) Norberto Bobbio i potrzeba zdefiniowania spektrum (19:04) Lewica i Prawica według Norberto Bobbio (22:32) Skrajność Polityczna według Norberto Bobbio (25:35) Czy faszyzm jest lewacki? (28:40) Intencja vs praktyka w badaniu myśli politycznej (36:35) Gospodarka III Rzeszy a socjalizm (41:25) Władza partyjna w III Rzeszy i ZSRR (47:22) Stosunek nazizmu do religii Znajdź nas w mediach społecznościowych: 💙 Facebook: ⁠⁠https://www.facebook.com/kanalpolitbiuro⁠⁠ 📷 Instagram: ⁠⁠https://www.instagram.com/kanalpolitbiuro/⁠⁠ 🐤 Twitter, znaczy X: ⁠⁠https://twitter.com/kanalpolitbiuro⁠⁠ — Możesz też posłuchać nas na: 🔴 Youtube: ⁠⁠⁠⁠https://www.youtube.com/@kanalpolitbiuro⁠⁠⁠⁠ 🍏 Apple podcast: ⁠⁠⁠⁠https://podcasts.apple.com/us/podcast/politbiuro/id1710980054⁠⁠⁠ ✉️ nasz e-mail: [email protected] #politbiuro #podcast #polityka #Lewica #Prawica #spektrumpolityczne #hitler #skrajnaprawica #skrajnalewica #marks #lenin #jkm #korwinmikke

17:49 · Teoria Podkowy i koncepcja Bobbio 2

Natomiast intencją ideologiczną przynajmniej partii w rozumieniu marksistowsko-leninowskim jest przeprowadzenie Społeczeństwa przez ten proces do komunizmu, w którym już żadnych hierarchii klasowych ani nic takiego ma nie być. Więc ważna jest w badaniu myśli politycznej ważna jest intencja, a nie to, jak to się komuś udało i czy jest korupcja w tym i tak dalej. Okej, czyli można powiedzieć, że Adolf Hitler był lewakiem de facto, a de jure nie, tak? Bo tak mniej więcej powiedziałeś, że... Nie, nie ma czegoś takiego jak de facto, de jure tutaj. De facto są ważne tylko i wyłącznie poglądy. A Hitler był zwolennikiem hierarchii rasowej i hierarchicznej organizacji społeczeństwa, więc po prostu był prawicowcem skrajnym.

Natomiast kiedy mówimy o komunizmie czy nazizmie, nie mówimy konkretnie o osobie Adolf Hitler, Karl Marx i tak dalej, tylko mówimy o abstrakcyjnych systemach ideowych, które wytworzyli w swoich światopoglądach. No to teraz przejdźmy na praktyczny wymiar. W takim razie, jakbyś ty zakwalifikował postaci i państwa, które tworzyli, czyli i Związek Radziecki, i Trzecia Rzesza, i Włochy, Mussoliniego, może Hiszpania, generała Franco. Czy da się to w ogóle sklasyfikować według ciebie tak systemowo, a nie myśli politycznej?

30:20 · Praktyka demokracji i skrajność 2

No Trzecia Rzesza na przykład... I dlatego właśnie Adolf Hitler nie wiedział o Holokauście. Jeśli chodzi o III Rzeszę, to na przykład wielu ludzi, ogromna dyskusja już tocząca się od lat, dotyczącej tego, czy ekonomia Rzeszy była lewicowa, czy prawicowa, bo lewicowcy mówią, że no przecież Hitler zrobił prywatyzację i dogadywał się z kapitalistami i dużymi molochami biznesu, prawda? Mogulami. Natomiast prawicowcy powiedzą ci, że no przecież socjalizm, dosłownie socjalizm, bo przecież państwo mówiło tym kapitalistom, co mają zrobić. I był jeden związek zawodowy, który wszystkich kontrolował, pracowników.

W sensie to jest też taka bardzo ciekawa kwestia, bo pod, powiedzmy, terminem prywatyzacja w narodowym socjalizmie ukryto wprowadzenie komisarzy politycznych do fabryk tak naprawdę i generalne właśnie zarządzanie tymi fabrykami z poziomu politycznego. A ci, którzy się nie słuchali, przemysłowcy, no to swoje firmy potracili. Fakt faktem jeszcze jest taki, że na poziomie powiedzmy pewnych założeń można byłoby przynajmniej częściowo określić ten system, który został zaplanowany przez Hitlera jako mający jednak pewne dosyć silne elementy socjalistyczne, to tak samo trzeba jednak zwrócić uwagę, że nie było chyba drugiego

42:54 · Agrariazmy i ideologie 5

No, tutaj też może w stu procentach akurat przykład z Führerem bym się nie zgodził, ponieważ po swojej śmierci Hitler, co zresztą zrobił w ostatnich dniach III Rzeszy, ale także w wypadku zwycięstwa i osiągnięcia przynajmniej takiej, no powiedzmy, jeśli nie tysiącletniej, to chociaż tysiąctygodniowej Rzeszy, Stanowiska, powiedzmy, prezydenta i kanclerza miały zostać ponownie rozłączone z funkcji filera. To prawda, faktycznie, była taka idea. Natomiast chodziło o skrót myślowy, że ostatecznie zawsze Jakaś elita miała być w tym społeczeństwie, która wszystko to prowadzi, natomiast w myśli marksistowskiej to ostatecznie idea była taka, że na końcu tej drogi jest jakiś porządek społeczny, który po prostu będzie bazował na spontanicznym organizowaniu się równych ludzi wokół tego, jak oni tam sobie wymyślą w danym czasie.

Albo ludzie mówią, że naziści to byli po prostu ateiści i wyznawali statulatrię, czyli cześć, oddawanie czci państwu. Albo, że naziści byli neopoganami i byli tam jakimiś okultystami, to wiadomo. Albo, że w ogóle byli protestantami i to wszystko z protestantyzmu się wzięło, a katolicyzm nigdy by czegoś takiego nie zrobił, dlatego ONR jest najwspanialszą formacją. Znaczy, pomijając już sprawę, że Hitler się wychował w katolickiej rodzinie, To generalnie nazizm tak naprawdę nie miał jednolitego stosunku wobec religii i to jest warto zaznaczyć w wszelkich takich dyskusjach, bo... Można byłoby powiedzieć, ile Reichsleiterów tyle opinii.

No tak, no bo... Hitler prawdopodobnie z tego co wiemy był ateistą, chociaż czasem się odnosił do jakiejś takiej idei ogólnikowej opatrzności. Chociaż nie wiadomo czy to nie były po prostu zabiegi retoryczne. Do końca wydaje mi się, że nie. Też z tego względu, że jednak swoje przeżycie w zamachu zorganizowanym przez grupę oficerów w 1944 roku właśnie Są relacje, że na takim powiedzmy poziomie osobistym, prywatnym też on odczuwał, że ma niby jakąś misję do wypełnienia, uratowania narodu niemieckiego ze względu na to, że przeżył i to zostało mu powierzone przez opatrzność. Pytanie pozostaje na ile to mogła być gra po prostu na użytek najbliższego otoczenia, żeby po prostu zazachowało jakąś tam wiarę w ostateczne zwycięstwo.

No właśnie, to jest problem wiadomo Hitlera i ta mglistość w stosunku samego Hitlera do religii. Może wierzył, może nie. W praktyce można powiedzieć, że jego ideą była faktycznie statolatria, bo widział NSDAP w jakiś sposób jako uosobienie czegoś, co może nawet jeśli nie było dosłownie opierane w W ideach jakichś religijnych, w nawiązaniu do jakichś dosłownych religii, to można powiedzieć, że istniał tamten element boskości samej rasy na przykład. Jeśli chodzi o np. Heinricha Himmlera, no to mamy te idee neopoganistyczne, wolkizmu, okultyzm, inne idee typu ariozofia, które stwierdzają, że w ogóle rasa aryjska to jest jakieś takie uosobienie metafizycznej siły dobra i ona jest cały czas w tej kosmicznej wojnie przeciwko Żydom, którzy są tam uosobieniem

To już po prostu totalnie było tak oderwane od rzeczywistości, że Hitler też wielokrotnie komentował, że Himmler pod tym względem nie jest zbyt normalnym człowiekiem. No i wreszcie mamy, jeśli chodzi o chrześcijaństwo, to też warto sobie na przykład zaznaczyć istnienie takich rzeczy jak pozytywne chrześcijaństwo, które było taką Próbą nazistów, żeby zintegrować chrześcijaństwo w ich ideologię poprzez użycie już wcześniej istniejących teorii dotyczących tego, że generalnie zaginione plemię Izraela to są Aryjczycy i tak naprawdę to oni są tym narodem wybranym.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.