Mentionsy Mentionsy
POLITBIURO
POLITBIURO

PREMIER-ÓW 2-ÓCH A POŚRÓDKU GAŚNICA | POLITBIURO #15

21.12.2023 ·46 min 9 s

W piętnastym odcinku Politbiura prowadzący Jakub Bochomulski, Adrian Banasiak i Kuba Wiglusz omówią expose Mateusza Morawieckiego oraz Premiera Donalda Tuska, powołanie nowego rządu i aferę związaną z Grzegorzem Braunem. Czy Kaczyński już całkowicie się odkleił? Kto zasiądzie w rządzie Donalda Tuska? Czy Grzegorz Braun oszalał czy za jego występem kryje się przemyślany plan? O tym i nie tylko w Politbiurze! Do usłyszenia! 🕓 Rozpiska czasowa: (0:00) Intro; (0:22) Powrót Donalda Tuska; (3:00) Teatr Morawieckiego; (8:20) W co gra Andrzej Duda? (11:15) Ucho Prezesa; (13:40) Premier-ów 2-óch; (18:00) Ministry i Ministrowie w rządzie Tuska; (26:14) Kto się będzie kłócił z Tuskiem? (29:29) PIENIĘDZY NIE MA I NIE BĘDZIE? (34:00) Szarża Grzegorza Brauna i jej powody; (41:51) Czy Bosak nadal powinien być marszałkiem? (43:00) Co dalej z tym Grzegorzem Braunem? Znajdź nas w mediach społecznościowych: 💙 Facebook: https://www.facebook.com/kanalpolitbiuro 📷 Instagram: https://www.instagram.com/kanalpolitbiuro/ 🐤 Twitter, znaczy X: https://twitter.com/kanalpolitbiuro — Możesz też posłuchać nas na: 🔴 Youtube: ⁠⁠https://www.youtube.com/@kanalpolitbiuro⁠⁠ 🍏 Apple podcast: ⁠⁠https://podcasts.apple.com/us/podcast/politbiuro/id1710980054⁠ ✉️ nasz e-mail: [email protected]

Zapraszamy na POLITBIURO! Witamy w podcaście POLITBIURO. Dzisiaj Jakub Bochomulski, Adrian Banasiak oraz ja, czyli Kuba Wiglusz, porozmawiamy o nowym, starym premierze, Donaldzie Tusku, o jego expose, o Teatrze Morawieckiego, o drugim kroku konstytucyjnym, o odklejce Kaczora, ministrach rządzie Donalda Tuska oraz o imbie z Braunem. Jak wasze zapatrywania na nowego, starego premiera Donalda Tuska? No co mam powiedzieć, no po ośmiu latach, gdzie tutaj mogę osobiście powiedzieć, bo tutaj ten jakby osiem lat rządów PiS to jest takie moje gdzieś świadome poznawanie i dopiero rozumienie polityki, czyli mogę powiedzieć, że jestem z tego pokolenia, dla których PiS był jakby całym życiem politycznym, które kojarzę, no jest to

Ale nie byłoby to możliwe, gdyby nie prezydent Andrzej Duda, który przewlekał właśnie powołanie, rozpoczęcie pierwszego dnia sejmowego oraz to, że mianował właśnie premiera Mateusza Morawieckiego w pierwszym kroku na premiera. Bez niego by to się nie udało. Pytanie też, w co gra Andrzej Duda i pytanie, co ma Stelerek, Chcę, żeby Andrzej Duda zrobił po tym, jak przestanie być prezydentem, bo mówi się np. o tym, że może przejąć Prawo i Sprawiedliwość i być takim nowym mężem opatrzności tzw. prawicy PiS-owskiej. Pierwszą część źle sformułowałeś, bo zadałeś takie pytanie, w co gra Andrzej Duda. Poprawne pytanie trzeba byłoby zadać, w co gra właśnie Mastalerek i dodać, że gra on m.in. Andrzejem Dudą.

No i później jakby odpowiedź Kaczyńskiego w takim bardzo No trochę w prymitywnym stylu, że mówił, że Tusk to, prawda, niemiecki agent. Więc ja się też zastanawiam, na ile to wszystko gdzieś, te powiązania, jak się PiS będzie zachowywać, jakby jest zależne od dobrej woli, dobrego samopoczucia i pewnego komfortu psychicznego prezesa, który moim zdaniem bardzo potupada, jest zdezorientowany, jest w ogóle w szoku i nadal jakby nie potrafi z tego marazmu wyjść. Samopoczucie jest jedną rzeczą, a drugą rzeczą jest to, na co już, czy to zwracali udział różni dziennikarze, czy to nawet pan Mastalerek. PiS nie wydaje się, żeby zrozumiał, dlaczego te wybory zostały przegrane, co zrobił źle i wszystkie jakby te niuanse z tym związane.

I właśnie do pewnego stopnia można się zastanawiać, czy przez 8 lat rządów PiSu Platforma w ogóle zrozumiała, dlaczego przegrywała. Na pewno nie z początku. Z początku też był taki marazm. Bo nawet w tych wyborach, no z początku raczej przez półtorej kadencji, bo nawet teraz można byłoby postawić tezę, że w dużej mierze i tak opozycja przejęła władzę dzięki trzeciej drodze, a nie dzięki Platformie Obywatelskiej, ale mimo wszystko właśnie stan psychiczny, stan samopoczucia Jarosława Kaczyńskiego wydaje się być jakby tym kluczowym punktem, a także jego powiedzmy kontakt z rzeczywistością, głównie na zasadzie tego, kim jest otoczony I co te osoby mu szepczą do ucha, to będzie decydowało też o przyszłości PiSu. Ja bym powiedział, że jeden i drugi, w sensie i Donald Tusk i Jarosław Kaczyński, już mają swoje lata i też widać, że emocje czasami dają górę.

No i tam Konfederacja próbowała się wybić zadając merytoryczne powiedzmy pytania i to mówię w wielkim cudzysłowie. No a pytania z PiSu wyglądały o, z racji, że było tak super, to czy premier zrobi, że będzie tak samo super. A u Donalda Tuska było tak, że jednak bodajże 200 ileś tam posłów zadawało pytania. Głównie tutaj z PiSu też były tutaj pytania, ale Tusk zamiast na nie odpowiedzieć to powiedział, że no ja na nie odpowiem, ale na piśmie. Więc tak wyszedł bokiem powiedzmy z tego. Bo jest inna procedura przy drugim kroku konstrukcji. I przy pierwszym, i przy pierwszym faktycznie powinien premier odpowiadać na pytania, też nie ma napisane w jaki sposób ma na nie odpowiadać, więc teoretycznie mógłby być podobny manewr lub odnieść się bardzo ogólnie do wszystkich rzeczy, mówię o Mateuszu Morawieckim, a Donald Tusk dostał bodajże 207 pytań.

I dostał część z PiSu, część z Platformy, część z Konfederacji, część z Lewicy, ale bodajże 50 parlamentarzystów z tej, jak ty nazywasz, kordonowej, a ja wolę słowo kolorowej, koalicji wycofało się z głosu, gdy do akcji wszedł Grzegorz Braun. O którym na koniec. O którym powiemy i wtedy właśnie wycofano się z tych 50 pytań. Też dlatego, że strasznie długo trwało to zadawanie pytań, dlatego że teoretycznie wszyscy parlamentarzyści mieli minutę, ale ta minuta była srogo cały czas nieprzestrzegana i te pytania trwały powyżej jednej minuty, dlatego też chyba 8 godzin trwało zadawanie pytań. Więc straszna ilość osób, chociaż na YouTubie obserwowało livestreama sejmowego między 150 a 200 tysięcy osób, nie licząc innych transmisji, które były.

Na przykład Onet zawsze ma swoją transmisję, czy TVN24, również TVP Info miało swoją transmisję i to na żywo, więc nowa zmiana, że tak powiem. Ale no skończyło się jak się skończyło, czyli skończyło się tym, co było wiadome od razu po przeliczeniu wszystkich głosów, że to jednak ta kolorowa opozycja ma większość, a nie PiS. Jedną taką myśl rzuciłeś, Kuba, na ile wiążące jest expose. Powiedz mi, widziałeś te milion samochodów elektrycznych, czy nie? No na papierze były, no i co? Okej, to nie mam pytań. No właśnie. To przejdźmy teraz do ministrów w rządzie Donalda Tuska. Sam Donald Tusk, nie wiem czy wiecie, ale ma 66 lat, a większość jego teraz ministrów jednak jest w przedziale do lat mniej więcej 50 paru, z paroma wyjątkami.

Donald Tusk będzie teraz wyjeżdżał do Brukseli i pierwsze co powiedział, to na pytanie dziennikarzy, kogo bierze do tej Brukseli, powiedział, że on chyba nie potrzebuje pomocników. Powiem tak, to ja może bardziej skomentuję, znaczy ja myślę, że personalia tutaj, bo tutaj nie będziemy oczywiście komentować życiorysów i tak dalej, bo ale niektóre osoby są mniej znane, ale jeśli mamy jakby bardziej szerszą koalicję, to ja bym tutaj się nie zgodził z tym, że tylko to ważne, że Tusk jest premierem, bowiem też te osoby mogą z racji, że to jest koalicja, mogą mieć więcej do powiedzenia. Moim zdaniem, patrząc na to, na poszczególne ministerstwa, mogę powiedzmy założyć, że coś idzie w dobrą stronę, bo już samo jakby wyodrębnienie ministerstwa do srawa w polityki senioralnej, to jest naprawdę już przynajmniej jakiekolwiek zauważenie, choćby symboliczne problemu, bo to jest, tak jak powiedziałeś, to jest dosyć zabawne, że PiS, który...

Nie powiedziałem, że się zmienił, powiedziałem, że... Niektórzy tak mówią, że się zmienił, a ja sądzę, że właśnie nie do końca. Żeby się nie zmienił, no to ja powiedzmy w przeciwieństwie, ja myślę, że się zmienił. Czas zweryfikuje, czy to tylko jest moje mniemanie, czy rzeczywiście tak jest. Ja myślę, że Tusk się zmienił. Też nie lubię takiego tutaj stwierdzenia, że się muszą pokłócić. Ja myślę, że polityka właśnie jest po to, że politycy mogą jakby mieć różne zdanie, ale nie muszą się koniecznie kłócić i rzeczywiście mogą dyskutować i jakby... Mieć odrębne zdanie i próbować jakoś wyjść z tego impasu. Pamiętajmy, że to jest koalicja czterech partii. To było podkreślane niejednokrotnie. Różnych wrażliwości, ugrupowań i tak dalej. Masz rację. Ugrupowań. No i jeśli nie osiągnie się konsensusów, to ona będzie gorzej jak PiS.

To ja może też właśnie się nie zgodzę, ja myślę właśnie, że Polity będzie... Znaczy patrząc na pierwsze decyzje, czyli podwyżki i tak dalej, ja myślę, że ta trauma, którą jakby zostawił ten cytat, który był po prostu wtłaczany przez TVP, jeszcze za dobrych rządów TVP Jacka Kurskiego, to myślę, że Tusk będzie robił wszystko, żeby nikt mu nie zarzucił, że pieniędzy nie ma i nie będzie i że to PiS wiedział, jak to zrobić, a Tusk po prostu tylko musi zaciskać pasa. No pytanie, skąd te pieniądze wezmą?

Dlatego, że jeżeli Zapowiedzi, które były podczas kampanii też wcześniej, że budżet państwa musi być przejrzysty, nie ma być ukrytych różnych funduszy i tak dalej i tak dalej, żeby fundusz covidowy znowu nie przyjmował wszystkich obciążeń, które sobie wymyśli ktoś z ministerstwa, to będzie to trudne. Bo tylko dlatego rząd PiSu znajdował pieniądze, bo właśnie tworzył kolejne fundusze i wpakowywał tam wydatki ponadprogramowe. Tak, właśnie kwestia jest taka, że tych obietnic nie da się wszystkich zrealizować. No już się wycofali z Trybunału Sanów na przykład. No tak, ale właśnie tych ekonomicznych. Też kwota wolna od podatku jest już opóźniana. Już nie mówiąc o PSL-u, który po prostu się okazało po wyborach, że ten dobrowolny ZUS wcale nie jest dobrowolny.

Jak na przykład było to spotkanie z prezydentem, czy jakieś konferencje prasowe, to Grzegorz Braun wrócił, powiedzmy, jako ten lider, ale dopiero jako taka osoba numer cztery, bo tam jeszcze się pojawił sławny, nie niesławny Przemysław Wipler, o którym się mówi, że to on jest odpowiedzialny, przynajmniej częściowo, za, powiedzmy, Sławomira Mencena, że jest takim jego poniekąd oficerem prowadzącym i też, że on odpowiada za te kontakty jednak z PiS-em na przykład. Już było słychać takie głosy od dłuższego czasu, że Braun jest w Konfederacji tylko do wyborów i to nawet nie ze swojej woli, tylko że po prostu on nie pasuje Mencenowi i reszcie do ich wizji na Konfederację i oni po prostu chcą się go pozbyć w jakiś sposób. Też byli wycinani z list kandydaci Grzegorza Brauna jeszcze przed wyborami.

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.