Mentionsy Mentionsy
PODRÓŻE FILOZOFICZNE
PODRÓŻE FILOZOFICZNE

Podróże filozoficzne. Kierkegaard

11.08.2024 ·5 min 1 s

„Bojaźń i drżenie” – to tytuł dzieła najważniejszego dzieła duńskiego filozofa Sørena Kierkegaarda. Ten myśliciel jest bohaterem kolejnego odcinka „Podróży filozoficznych”.

BOJAŚĆ I DRŻENIE. Tytuł najważniejszego dzieła duńskiego filozofa Sørena Kierkegaarda, twórcy egzystencjalizmu, żyjącego w latach 1813-1855, jednego z bohaterów naszej dzisiejszej podróży. Otóż ów tytuł BOJAŚĆ I DRŻENIE najlepiej wyraża charakter pierwszej filozofii egzystencjalnej. Pierwszej, albowiem egzystencjalizm Kierkegaarda ma niewiele wspólnego z egzystencjalizmem późniejszym, którego najwybitniejszymi przedstawicielami będą Sartre i Dostojewski, a już najmniej wspólnego z egzystencjalizmem Heideggera, trzecią odsłoną tegoż nurtu. W pewnym sensie możemy powiedzieć, że egzystencjalizm Kierkegaard'a miał fundament idealistyczny, mówił o relacji między Bogiem a człowiekiem.

Egzystencjalizm Dostojewskiego, a zwłaszcza Sartre'a, nosił w sobie pierwiastek materialistyczny, skupiając się, by tak rzec, na fizjologicznej wykładni życia, wykładni ludzkiego istnienia. Kierkegaard wychodził bowiem z założenia, że filozofia ma trzy zadania. Po pierwsze, wyjaśnić relację między Bogiem a człowiekiem. Kluczowym aspektem tej relacji ma być niepokój, wynikający z lęku człowieka o swoją przyszłość, szczególnie pośmiertną. Filozofia winna więc, po drugie, pozwolić człowiekowi znaleźć odpowiedź na najbardziej nurtujące go pytania, co do np. charakteru jego egzystencji, jej sensu, celu istnienia. Wreszcie filozofia po trzecie winna wyjaśnić problem istnienia człowieka w kontekście obiektywnym człowieka w ogóle jako takiego.

Jaki sens wyraża nasze istnienie, nasze, ludzi? Pytania te pozostaną bez odpowiedzi bez, według Kierkegaarda, zaangażowania wiary. Kierkegaard mówił więc. Bez wiary potykamy się o źdźbło słomy, z wiarą przenosimy góry. Mówił też, Chrystus nie chce tych, co go podziwiają, lecz tych, co go naśladują. Mówił wreszcie, do tego, żeby żyć zwyczajnie, trzeba mieć wiele odwagi. No i najlepsze, ironia życia leży w tym, że żyje się do przodu, a rozumie do tyłu. No to jest wspaniałe. Moi Państwo, Kierkegaard miał również złe mniemanie na temat Europy. Wypowiedział kiedyś, no jakże ważne słowa, cała Europa znalazła się na skraju bankructwa.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.