Mentionsy Mentionsy
PODRÓŻE FILOZOFICZNE
PODRÓŻE FILOZOFICZNE

Podróże filozoficzne. Epikur II

16.04.2023 ·5 min 22 s · 6 rozdziałów

Drugie spotkanie z Epikurem. Tym razem prof. Janusz Sytnik-Czetwertyński wyjaśni m.in., na czym polegała związana z tym starożytnym myślicielem teoria wrażeń i co jego przekonania miały wspólnego z dzisiejszą nauką.

0:00 · Wprowadzenie do drugiej części 1

Mili słuchacze, mówiliśmy o filozofii wielkiego Epikura, ale jest to postać zbyt znaczna, by zamknąć go tylko w jednej audycji. Potrzebna jest jeszcze druga, kiedy opowiemy o jego teorii wrażeń, a także nieco o etyce. Teoria Epikura była potężnym systemem. Można powiedzieć, bo dziś filozofia składa się z wielu nauk, wtedy tak jeszcze nie było takiego podziału, ale dziś moglibyśmy powiedzieć, że Epikur zajmował się zarówno aksjologią, czyli nauką o wartościach, jak i ontologią, czyli nauką o bycie, jak i wreszcie epistemologią, czyli nauką o poznaniu. W tym sensie zajmował się wszystkim tym, co najistotniejsze w filozofii.

0:32 · Problem zgodności wrażeń 1

Przejdźmy właśnie do tej kwestii epistemologicznej, czyli poznania. Według Epikura źródłem naszej wiedzy są wrażenia zmysłowe, czyli ten świat wysyła do nas pewne bodźce, na tej podstawie mamy pewne wrażenia i one są prawdziwe. Czyli ten świat jest taki, jaki się wydaje? Nie do końca. Albowiem Epikur musiał sobie poradzić z tym właśnie problemem, że jak to jest, że mamy świat zewnętrzny, jakiś, Przychodzą do nas wrażenia, pojawiają się obrazy w głowie i czy te obrazy w głowie są identyczną kalką tego, jak wygląda świat zewnętrzny?

1:22 · Porównanie z nowoczesną fizyką 1

No, to już starożytni wiedzieli, że nasze zmysły jakoś nie zasysają tego obrazu. Jeżeli miałyby być identyczne jak to, co jest na zewnątrz, to jak jest możliwe to odwzorowanie? Otóż Epikur miał taką teorię, że to wszystko co nas otacza wysyła do nas swoje podobizny, można by powiedzieć obrazy siebie i te obrazy chłoniemy. No, patrząc na to dzisiejszym językiem, można by powiedzieć, że z pomocą fal wysyłane są pewne bodźce i te bodźce zawierają dokładne i rzetelne informacje o tym, co te bodźce wysyła.

1:42 · Zakres i znaczenie teorii 3

Jest to raczej niemożliwe, ale my w rzeczywistości patrzymy na to, iż ta teoria Epikura była jakąś rzeczywiście próbą wprowadzenia czegoś na kształt teorii falowej. Jest to dość nieprawdopodobne, zważywszy na to, że Epikur urodził się 340 lat przed naszą erą. Ale jego teoria rzeczywiście uważa, że odrywają się od przedmiotów pewne podobizny i one trafiają do naszych zmysłów. No ale przecież wiemy, że poznanie dzięki sceptykom, chociaż wiemy, wiedzieliśmy już w starożytności, że nasze poznanie potrafi być mylne. Skąd więc, by tak rzec, owe błędy poznania? Epikur powie, bierze się to stąd, że czasem te podobizny, które płyną do naszych zmysłów od rzeczy zewnętrznych, mieszają się ze sobą.

I taka zmieszana podobizna trafia do naszego zmysłu i wtedy rzeczywiście widzimy ten kształt jakoś krzywo, felernie. Tu znowu można by powiedzieć, że jest blisko tej teorii, którą później poznamy już w nowoczesnej fizyce, że przecież te fale, które do nas docierają, to nie jest tak, że to wszystko idealnie dociera, że nic się ze sobą nie ściera. Dla Epikura mamy więc świat fizyczny, ten zewnętrzny. On się składa z atomów i te atomy tworzą pewne układanki. Taką układanką jest krzesło, żyrafa, kot, pies, droga, zamek, człowiek. To są wszystko układanki atomów.

Pojęcia były takie, by tak rzec, okultystyczne. Ale już zawarta była treść o charakterze logicznym i racjonalnym. Tu też. U Epikura mamy przecież dopiero początki myślenia o tym, w jaki sposób poznajemy świat. Jeszcze on nie miał odpowiednich narzędzi badawczych, ale jego intuicja bez mała wpisuje się w kurs dalszej nauki. I jest to naprawdę czymś wielkim.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.