Mentionsy Mentionsy
PB BRIEF
PB BRIEF

Trumponomika? PB BRIEF 22.01.2025

22.01.2025 ·14 min 5 s

Dzień dobry, mamy środę, 22 stycznia, Dzień Dziadka. Słuchają Państwo podcastu PB BRIEF, przygotowywanego codziennie w redakcji Pulsu Biznesu. Dziś w programie: - Trump ułaskawił ikonę środowiska krypto - twórcę platformy handlu Jedwabny Szlak.  - Dziś ruszają zapisy na akcje Diagnostyki - po 107 zł/za sztukę. Potrwają do 30 stycznia. - Porozmawiamy również o Trumponomice - czy wykuwa nam się nowa polityka ekonomiczna? Ale zaczniemy od rynków, Marcin Dobrowolski, zapraszam!

Dzień dobry, mamy środę, 22 dzień stycznia, to Dzień Dziadka. Słuchają Państwo podcastu PB Brief, przygotowywanego codziennie w redakcji Pulsu Biznesu, a dziś w programie... Trump ułaskawił ikonę środowiska krypto, twórcę platformy nielegalnego handlu Jedwabny Szlak. Dziś ruszają zapisy na akcje diagnostyki, po 107 zł za sztukę. Zapisy potrwają do 30 stycznia. Porozmawiamy również o tramponomice, czy wykuwa nam się nowa polityka ekonomiczna, ale zaczniemy od rynków. Marcin Dobrowolski, zapraszam. To jest podcast PB Brief, prosto z redakcji Pulsu Biznesu dla przedsiębiorców i inwestorów. Codziennie, od poniedziałku do piątku, najciekawsze tematy i najważniejsze informacje, od których warto zacząć dzień.

które poznamy o 10, a także styczniowych wskaźników koniunktury gospodarczej. GUS dorzuci dziś również raport o przeciętnym wynagrodzeniu i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw, oczywiście za grudzień. A pozostając w tematach rynkowych, to dziś w Pulsie Biznesu inwestor Wojtek. Opisuje swoją próbę wykorzystania sztucznej inteligencji do giełdowej analizy. Przebadał kilka modeli AI, a szczegóły znajdą Państwo w Pulsie Biznesu. Za to dziś w południe kolejny odcinek podcastu Inwestor Wojtek. Tym razem rozmowy i analiza rynku krypto, szczególnie memcoinów. Decyzje prezydenta Trumpa mogą zaskakiwać, szczególnie z europejskiego punktu widzenia, ale pochwalić należy, że spełnia przynajmniej obietnice wyborcze. W ostatnich godzinach znów zapunktował w środowisku krypto, tym razem ułaskawiając Rosa Ulbrichta, odsiadującego wyrok dożywocia założyciela platformy handlowej Jedwabny Szlak.

To za jej pośrednictwem sprzedawano w internecie zakazane środki chemiczne, podrobione dokumenty czy oprogramowanie hakerskie. A sam Ulbricht cieszy się ogromną popularnością w środowisku krypto, bo to właśnie jego platforma jako jedna z pierwszych zaoferowała praktyczne wykorzystanie Bitcoina. I pozostając wciąż w Stanach, zapraszam Państwa na rozmowę o Tramponomice. Czy wniesie wkład do światowej myśli ekonomicznej? Moim gościem będzie Ignacy Morawski. To już za chwilę. Dołącz do wyjątkowej społeczności słuchaczy i czytelników Pulsu Biznesu. Subskrybuj nasz kanał, wyraź swoją opinię w komentarzu i udostępnij w mediach społecznościowych. No i stało się. W poniedziałek władzę w Stanach Zjednoczonych objął Donald Trump, 47. i zarazem 45. prezydent Stanów Zjednoczonych.

Ze mną jest Ignacy Morawski, główny ekonomista Pulsu Biznesu. Dzień dobry, Ignacy. Dzień dobry, cześć. Myślisz, że za cztery lata będziemy mówić o tramponomice w gospodarce? Pewnie tak. Przez ostatnie cztery lata mieliśmy do czynienia z bajdenomiką, więc pewnie za cztery lata będziemy mieli do czynienia z tramponomiką. Przy czym, co ciekawe, obaj prezydenci wprowadzili naprawdę fundamentalne zmiany do... myślenie o gospodarce. Trump ma to jeszcze przed sobą, Biden już za sobą, ale wydaje się, że to będzie duża rewolucja. Jeżeli chodzi o Bidena, największa zmiana polegała na bardzo aktywnym wykorzystaniu polityki fiskalnej do pobudzania popytu. Czyli Biden pod względem wydatków budżetowych znacznie przekroczył to, co mogli mu doradzać mainstreamowi ekonomiści.

Dlatego zresztą nie korzystał z ich porad. Zespół doradców Bidena nie składał się z ekonomistów głównego nurtu. tylko z takich można powiedzieć bardziej heterodoksyjnych. I stąd wzięła się potężna stymulacja fiskalna, która się skończyła z jednej strony podwyższoną inflacją i frustracją wyborców, ale z drugiej strony był to jeden z czynników, który sprawił, że Stany Zjednoczone mają ogromną przewagę we wzroście gospodarczym nad Unią Europejską. a biorąc korektę na poziom rozwoju nawet nad Chinami. Czyli Stany Zjednoczone rozwijają się szybciej niż historyczny trend, a Chiny wolniej niż historyczny trend. I wydaje mi się, że w pewnym sensie jest to zasługa Bidena niedoceniona przez wyborców ze względu na efekty wysokiej inflacji, co też pokazuje, jak trudne są wybory ekonomiczne stojące przed politykami. Natomiast nową w myśleniu ekonomicznym Trumpa to są oczywiście cła.

No, z nowych ceł, proszę cię, 25% na chyba wszystkie towary z Meksyku i z Kanady to już zapowiedział Trump od 1 lutego. Masz rację, tak, ale to, co jest dla nas najistotniejsze, to są oczywiście cła na Europę, na Unię Europejską. I co na Chiny, prawda? Bo ta wojna celna ewentualna Stanów Zjednoczonych z Chinami może się odbić na Europie, jeżeli Chiny przekierują swój eksport ze Stanów Zjednoczonych do Europy i Europa nie za bardzo będzie wiedziała, co z tym zrobić. Więc na razie na tym froncie nie ma radykalnych decyzji. Pewnie jakieś zmiany nastąpią. ale jeszcze nie wiemy jakie. A więc przede wszystkim cła. Kiedy oglądałem to przemówienie Trumpa wygłoszone pod kopułą rotundy na Kapitolu, to do moich uszu docierały głównie te fragmenty dotyczące spraw obyczajowych, czysto politycznych.

Gospodarki było mało. Mało. Najważniejszy W ogóle wydaje mi się, że najważniejsze trzy elementy tego wystąpienia to była po pierwsze imigracja i walka z nielegalną imigracją, stan wyjątkowy na granicy południowej, ten temat, on wybrzmiewał mocno. Po drugie, to o czym powiedziałeś, czyli kwestie ideologii, szczególnie w odniesieniu do armii, szczególnie w odniesieniu do, jak to Trump mówi, wolności słowa na uniwersytetach i walki z czymś, co w Stanach nazwano ideologią woke. Tak, czyli nie wiem, jak to ty lepiej może to przetłumaczyć. Nie mam pojęcia, woke. No woke, czyli chodzi o taką poprawność obyczajową, polityczną, która była w pewnym sensie narzucana trochę, tak, przez, przez kogo?

Przez media? Liberalne media. Tak, przez liberalne media, więc z tym Trump walczy, to jest drugi temat. I trzeci temat, energia. Czyli hasło drill, baby drill, czyli będziemy wiercić, wydobywać surowce i będziemy przenosić sobie i światu też tanią energię. I to był pewnie najważniejszy temat ekonomiczny. Był taki jeden fragment wystąpienia... No dość może powiedzieć agresywny wobec świata, kiedy Trump powiedział, że przestajemy opodatkowywać amerykańskich obywateli, a teraz będziemy opodatkowywać świat. Tak, no to pokazuje jego takie konfrontacyjne nastawienie do otoczenia zewnętrznego i pokazuje, że jest człowiekiem, z którym... Trudno będzie się dogadać, który traktuje otoczenie raczej jako wrogie, a nie przyjazne. I wydaje mi się, że to jest taka baza ideologiczna, która stanowi pewne ryzyko dla świata.

W sensie czysto ekonomicznym im tańsza ropa, im tańsze źródła energii, tym lepiej. Energia jest jednym z najważniejszych czynników produkcji, poza pracą i kapitałem. Więc generalnie obniżenie cen energii może sprzyjać tym krajom, które intensywnie wykorzystują energię do produkcji, a same nie są wytwórcami tej energii. Więc najlepszym przykładem jest tutaj Unia Europejska, bo Unia Europejska dużo korzysta z energii, a jej nie produkuje generalnie, albo produkuje mało. Więc wydaje mi się, że generalnie i krótko i średnio okresowo dla świata to jest pozytywne, ale naturalnie pojawia się tutaj zgrzyt z polityką klimatyczną Unii Europejskiej. Europejscy politycy już na wyścigi dzisiaj głosili tak, że też krytykowali decyzję Trumpa o wycofaniu się z porozumienia paryskiego.

Na pewno jest wciąż uzależniona pod względem technologicznym, czyli nie jest w stanie produkować całej masy sprzętów bez importu różnych komponentów technologicznych. To jest największy limit, można powiedzieć, nałożony na rosyjską gospodarkę. Więc na pewno ten kraj wchodzi w trudny czas gospodarczy. Teraz przychodzi okres płacenia ceny za wojnę. Zobaczymy, do czego to doprowadzi. Trudno mi bardzo powiedzieć, gdzie jest próg bólu. U Rosjan, tego nikt nie wie. U Rosjan, tego nikt nie wie, tak? Więc on może być dużo dalej, niż nam się wydaje. Ale być może, drodzy nasi słuchacze, to będzie kolejny element, który może stanowić jakiś element nacisku na przywódcę Rosji, aby do rozmów o zawieszeniu broni usiąść. I to będzie kolejny sukces Donalda Trumpa, przynajmniej tak będzie ogłoszony.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.