InPost, czyli do trzech razy sztuka. PB BRIEF
Czy InPost znów znika z giełdy? Konsorcjum z udziałem FedEx i Advent proponuje 15,60 euro za akcję, wyceniając spółkę na 7,8 mld euro. To kolejny etap znanego cyklu: wykup, budowa wartości, IPO i ponowny powrót do prywatnych właścicieli.Sprawdzamy:– co oznacza wejście FedEx – firmy działającej w 220 krajach i obsługującej 16–17 mln paczek dziennie,– dlaczego Wall Street rotuje z technologii do defensywy,– czemu niemiecka stal jest tańsza o 5 proc. od polskiej, – oraz jak polska marka odzieżowa z niszy merino rośnie o 50 proc. rocznie.To poranny przegląd rynków, kapitału i realnej gospodarki.Jeśli cenisz konkret i liczby – subskrybuj PB Brief.
W lutym ogłoszono rekomendowaną ofertę przejęcia InPostu przez konsorcjum z udziałem Adventu, FedExu, PPF i wehikułu Rafała Brzoski. Cena 15,60 w euro za akcję, wycena spółki wypada na 7 miliardów 800 milionów euro, a domknięcie planowane jest w drugiej połowie roku. To w praktyce zapowiedź wyjścia z giełdy w Amsterdamie, czyli klasyczny take private, powrót do prywatnych właścicieli. No właśnie, ale my możemy mieć déjà vu, bo InPost już raz z parkietu zniknął. W 2017 roku grupa została wycofana z warszawskiej giełdy po wezwaniu podniesionym do 49 zł za akcję Integra i 11 zł za akcję InPostu, a następnie przymusowym wykupie. Spółka zeszła z giełdy, by się przebudować i skalować bez presji rynku, ale na warszawski parkiet już nie powróciła.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czy InPost znów znika z giełdy? Konsorcjum z udziałem FedEx i Advent proponuje 15,60 euro za akcję, wyceniając spółkę na 7,8 mld euro. To kolejny etap znanego cyklu: wykup, budowa wartości, IPO i ponowny powrót do prywatnych właścicieli.
Sprawdzamy:– co oznacza wejście FedEx – firmy działającej w 220 krajach i obsługującej 16–17 mln paczek dziennie,– dlaczego Wall Street rotuje z technologii do defensywy,– czemu niemiecka stal jest tańsza o 5 proc. od polskiej, – oraz jak polska marka odzieżowa z niszy merino rośnie o 50 proc. rocznie.
To poranny przegląd rynków, kapitału i realnej gospodarki.
Jeśli cenisz konkret i liczby – subskrybuj PB Brief.