Expose Tuska, inflacja w USA i koniec zapisów na Arlen. PB BRIEF
Oczy inwestorów i polityków zwrócone są w stronę Sejmu, gdzie Donald Tusk wygłosi expose i poprosi o wotum zaufania. To kluczowy moment dla rządu i Koalicji 15 października. Tymczasem na świecie rynki czekają na dane o inflacji CPI w USA, które mogą wpłynąć na politykę Fed. Na Wschodzie Ukraińcy nie godzą się na oddanie okupowanych terenów, nawet kosztem przedłużenia wojny. W biznesie trwa oferta publiczna Grupy Arlen, rosnącej w siłę dzięki kontraktom dla armii. A fundusz Orbit Capital rozwija venture debt w Europie Środkowo-Wschodniej, celując w technologiczne scale-upy. Czy Polska wykorzysta szansę inwestycyjną, czy straci dekadę, jak ostrzega ekonomista Kamil Sobolewski?
Dziś Sejm zdecyduje o udzieleniu wotum zaufania rządowi Donalda Tuska. Premier zapowiedział złożenie wniosku w swoim pierwszym wystąpieniu po wyborach. Jak wówczas podkreślał, skuteczna realizacja planu działania rządu we współpracy z nowym prezydentem będzie wymagała jedności i odwagi całej koalicji 15 października. Pierwszym sprawdzianem tej jedności ma być właśnie dzisiejsze głosowanie. Zgodnie z harmonogramem Sejmu premier wygłosi ekspozę o godzinie 9, następnie przeprowadzona będzie debata, zaś samo głosowanie nastąpi o 14. Koalicja rządowa potrzebuje zwykłej większości, dlatego przetrwanie gabinetu jest raczej pewne. Więcej o tym, jak może, a jak powinna wyglądać druga połowa kadencji rządu, w rozmowie wyjątkowo długiej Marka Chądzyńskiego z Kamilem Sobolewskim, głównym ekonomistą pracodawców RP, jeszcze w tym wydaniu podcastu.
Dołącz do wyjątkowej społeczności słuchaczy i czytelników Pulsu Biznesu. Subskrybuj nasz kanał, wyraź swoją opinię w komentarzu i udostępnij w mediach społecznościowych. Dziś zaproszenie do PO Brief przyjął pan Kamil Sobolewski, główny ekonomista pracodawców RP. Dzień dobry. Dzień dobry. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia komentując na gorąco wynik wyborów powiedział mniej więcej tak. Wynik wyborczy jest żółtą, łamaną przez czerwoną kartką dla tego rządu. Czy ta ocena jest sprawiedliwa według pana? Jak spojrzymy na dokonania koalicji 15 października z ostatniego półtora roku, zwłaszcza w sferze gospodarczej, to rzeczywiście ona zasługuje na żółtą lub czerwoną kartkę? Wydaje mi się, że to jest wyraz niezadowolenia pewnych grup. Problem polega na tym, że zadowolenie każdej grupy jest praktycznie niemożliwe.
Mowa za to jest o zwiększeniu konkurencyjności, o zasadzie dwa przepisy prawa muszą zniknąć, aby można było wprowadzić jeden kolejny przepis prawa. Mowa jest o bardzo dużej też zmianie w zakresie bezpieczeństwa. Otwarta jest również furtka dla energii atomowej, która wcześniej miała być... mieć związane nogi poprzez minima dla energii odnawialnej. A zatem wydaje się, że ten wysiłek, jeśli chodzi o politykę gospodarczą, został rozwinięty na forum unijnym. Myślę, że gdyby więcej Polaków wiedziało o tym i zwracało na to uwagę, to też ta ocena rządu mogłaby być nieco mniej krytyczna. Czy ja dobrze pana rozumiem, że pan się spodziewa, że w tym dzisiejszym expose, który premier wygłosi przy okazji wotum zaufania, jakie będzie głosowane w Sejmie, szef rządu powinien właśnie przenieść, położyć te główne akcenty na tych sprawach, które się znalazły w manifestie Europejskiej Partii Ludowej?
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Oczy inwestorów i polityków zwrócone są w stronę Sejmu, gdzie Donald Tusk wygłosi expose i poprosi o wotum zaufania. To kluczowy moment dla rządu i Koalicji 15 października. Tymczasem na świecie rynki czekają na dane o inflacji CPI w USA, które mogą wpłynąć na politykę Fed. Na Wschodzie Ukraińcy nie godzą się na oddanie okupowanych terenów, nawet kosztem przedłużenia wojny. W biznesie trwa oferta publiczna Grupy Arlen, rosnącej w siłę dzięki kontraktom dla armii. A fundusz Orbit Capital rozwija venture debt w Europie Środkowo-Wschodniej, celując w technologiczne scale-upy. Czy Polska wykorzysta szansę inwestycyjną, czy straci dekadę, jak ostrzega ekonomista Kamil Sobolewski?