Mentionsy Mentionsy
PB BILANS
PB BILANS

Zły pokój, drogi kredyt i amerykańska recesja. PB BILANS 14.03.2025

14.03.2025 ·58 min 13 s · 7 rozdziałów

Okres stabilności w gospodarce już minął, więc strategia naprzeczekanie czasów niepewności i wstrzymywanie się z tego powodu z decyzjami jest nietrafiona. A już na pewno nie należy tym uzasadniać podtrzymywania wysokich stóp procentowych w polskiej gospodarce. Tymczasem dla Adama Glapińskiego, prezesa Narodowego Banku Polskiego, globalne niewiadome, w tym sposób zakończenia wojny w Ukrainie, to jeden z powodów restrykcyjnej polityki pieniężnej. Polityki, która mogłaby już zmienić kierunek i w najnowszym odcinku PB Bilans przedstawiamy listę argumentów za tym, by kredyt mógł wreszcie być tańszy.

0:03 · Wprowadzenie i stopy procentowe 3

Na BILANS zapraszają Ignacy Morawski i Marek Chądzyński. Dzień dobry, jest 14 marca, kolejny odcinek PB BILANS. Dziś będziemy rozmawiali o stopach procentowych w Polsce, o tym czy rzeczywiście, tak jak twierdzi prezes NBP Adam Glapiński, nie ma tutaj jakiejś większej przestrzeni do łagodzenia polityki pieniężnej. Porozmawiamy też o scenariuszach na zakończenie wojny w Ukrainie i czy Niektóre z tych scenariuszy przypadkiem nie będą stwarzać większego ryzyka dla regionu i dla polskiej gospodarki niż w tej chwili nam się wydaje. Powiemy również o ryzyku recesji w Stanach Zjednoczonych, który ostatnio jest intensywnie dyskutowany na rynkach, ale z drugiej strony o tym, że widać pewne sygnały ożywienia w sektorze przemysłowym w Polsce i Europie.

Poruszymy także Problem, czy też kwestie głosowania nad tarczą wschód. Zapraszamy. Proponuję, żeby zacząć dzisiejszą rozmowę od stóp procentowych, bo to jest temat, który wzbudza coraz większe emocje w gospodarce, ale też w polityce. W ostatnich tygodniach napłynęło do Banku Centralnego wiele apeli o to, żeby stopy procentowe obniżyć. Na przykład prezes firmy Mlekowita Zaapelował o obniżenie stóp procentowych ze względu na umocnienie złotego. Marszałek Sejmu zaapelował o obniżenie stóp procentowych, a Adam Glapiński pozostaje niewzruszony. Podczas czwartkowej konferencji prasowej, która trwała około godziny, wymieniał szereg argumentów przeciwko obniżkom stóp procentowych.

Wysoka bieżąca inflacja, wysoki wzrost płac, ożywienie gospodarcze, nadchodzący wzrost popytu wewnętrznego, wysoki deficyt fiskalny. I właściwie żadnych argumentów za tym, żeby stopy procentowe zredukować. Jak więc z tymi stopami będzie, Marek, myślisz, w tym roku? Bo na rynku panuje przekonanie, że one spadną. Większość ekonomistów oczekuje, że spadną w drugiej połowie roku. Kontrakty terminowe wyceniają, że stopy spadną. Ale ja słuchając Adama Glapińskiego odnoszę wrażenie, że apetyt na redukcję stóp jest absolutnie zerowy. Tak, Adam Glapiński pokazał swoje jastrzębie oblicze dzisiaj na konferencji. Dzisiaj, czyli w czwartek. Tak naprawdę problem ze stopami procentowymi w Polsce jest taki, że ja właściwie nie mam jakiegoś problemu z tymi argumentami, które prezes NBP nam tutaj podaje na konferencjach prasowych.

2:18 · Analiza stóp procentowych 1

No to był taki dosyć zabawny wówczas argument, ale on miał dowodzić tego, że skoro ten czynnik jest zewnętrzny, niezależny od rady, no to nie ma sensu tutaj reagować stopą procentową. Dzisiaj jest zupełnie odwrotnie. Ty, jak rozumiem, masz pretensje do Adama Glapińskiego o jego zmienność. O to, że kiedyś inaczej patrzył na inflację, dzisiaj patrzy inaczej. Ale gdybyśmy wzięli nożyczki i odcięli historię Adama Glapińskiego sprzed dalszą niż dwa lata wstecz, czy półtora roku wstecz, to to, co jest dzisiaj, byłoby akceptowalne. Tak rozumiem twoją argumentację. Tak, no bo generalnie... Ja widzę tutaj powody dla utrzymywania stóp procentowych na podwyższonym poziomie, choć szczerze mówiąc argumenty za tym, żeby łagodzić politykę pieniężną też dostrzegam, no bo jeżeli przyjmiemy założenie, że polityka pieniężna działa nam w perspektywie 6-8 kwartałów, czyli mniej więcej dwóch lat, to tak naprawdę istotne jest to, co się będzie działo z inflacją w 2027 roku, a nie z bieżącą inflacją i jak przyjmiemy tą perspektywę, to rzeczywiście

4:33 · Ryzyko recesji w Stanach 1

Takie fundamentalne czynniki proinflacyjne są dość słabe. Natomiast jest jeden element w tym całym bilansie, który budzi pewien niepokój inflacyjny. To są zmiany w polityce fiskalnej. I tu przyznam Adamowi Glapińskiemu rację, bo on też to podkreślał, że polityka fiskalna jest ekspansywna i prawdopodobnie pozostanie ekspansywna ze względu na poluzowanie reguł fiskalnych Unii Europejskiej. Wchodzimy w taki świat wyższych deficytów fiskalnych, wyższych wydatków zbrojeniowych, wyższych wydatków infrastrukturalnych. I to rzeczywiście jest czynnik, który teoretycznie powinien nas zostawić z wyższymi stopami procentowymi. Więc ten bilans nie jest absolutnie jednoznaczny, ale ja mimo wszystko wbrew prezesowi banku centralnego jakieś argumenty za obniżkami stóp widzę.

10:13 · Scenariusze zakończenia wojny w Ukrainie 3

Tak, natomiast jeśli już mówimy o argumentach, które prezes Adam Glapiński przytaczał na konferencji, Jeśli chodzi o politykę fiskalną i tzw. luźną politykę fiskalną, to też warto zejść trochę niżej, w głąb i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy to poluzowanie fiskalne rzeczywiście jest propopytowe, takie propopytowe z punktu widzenia lokalnej i krajowej gospodarki. Większość, czy też duża część deficytu, tego podwyższonego deficytu, o którym Adam Glapiński mówi, to jest efekt wydatków zbrojeniowych, które w zasadzie wypływają na zewnątrz. To są zakupy sprzętu wojskowego, którego nie produkujemy w kraju. Czyli to napędza popyt w innych krajach, chcesz powiedzieć? Tak, tak, więc wydaje mi się, że to jest trochę taka analiza pobieżna, jeśli mówimy tutaj o kwestii polityki fiskalnej i jej łagodności lub braku łagodności.

Natomiast te pozostałe argumenty, które tam padły, jeden to był argument Tam, czy chcesz powiedzieć tam, w sensie podczas konferencji Adama Glapińskiego, czy tam, w sensie z mojej listy? Nie, mówię o argumentach, jakie przytoczył prezes Narodowego Banku Polskiego na konferencji i on jeszcze powiedział o bodajże dwóch. Jeden to wysokie tempo wzrostu wynagrodzeń, A drugie to jest wysokie tempo wzrostu gospodarczego. I to drugie to miałoby niby uzasadniać fakt, że nawet jeśli będziemy przytrzymywać wyższe stopy procentowe, to gospodarce w zasadzie nie zaszkodzimy. Ona i tak będzie rosła. Tam jeszcze prezes to rozwijał właśnie a propos akcji kredytowej i finansowania inwestycji, że absolutnie wysoka stopa procentowa nie ma tutaj większego znaczenia, że firmy i tak się finansują środkami własnymi,

Chociaż sądzę, że drogi kredyt trochę do tego się problemu dokłada. Prezes Adam Glapiński na czwartkowej konferencji pracowej mówił nie tylko o tym, dlaczego z takich powodów krajowych stopy procentowe nie będą obniżane w najbliższym czasie, czy też będą utrzymywane na obecnym poziomie. Mówił też o pewnych ryzykach globalnych, które Nakazują Radzie pewną wstrzemięźliwość w podejmowaniu tego typu decyzji. Wymienił w zasadzie dwa takie główne ryzyka. Jedno to skutki wojen handlowych, a drugie to niepewność co do sposobu zakończenia wojny w Ukrainie. Kiedy my teraz nagrywamy ten podcast, trwają rozmowy amerykańskiej delegacji z przedstawicielami dyplomacji rosyjskiej w Moskwie na temat propozycji zawieszenia broni

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.