Adrenaline Rush w Osadzie Młynarza dla wszystkich!
Jak ocenia mijający sezon letni w Osadzie Młynarza? Co sądzi o odbywającym się tam po raz pierwszy Festiwalu Wibracje? I na jakie wydarzenie zaprasza 12 października? O tym rozmawiamy z Mieszko Ogończyk-Mąkowskim z Osady Młynarza.
Dzień dobry, w moim studiu Mieszko Ogończyk-Mołkowski z Osady Młynarza. Dzień dobry Państwu, witam Panią. Panie Mieszku, jak ocenia Pan mijający już niestety letni sezon w Osadzie Młynarza? Znaczy sezon jeszcze trwa, bo pogoda jest świetna, natomiast to można powiedzieć, że był wyjątkowy rok. Dlaczego tak? Bo po raz pierwszy odbył się u nas duży festiwal i w sumie taki niecodzienny, bo to była duża liczba ludzi. Ja szacuję, że było 7,5 tysiąca ludzi i to aż przez 6 dni. To był festiwal Wibracje, ósma edycja, pierwsza u nas. Natomiast niesamowite było to, bo ja też aż tak duże imprezy u siebie nie gościłem, więc miałem troszeczkę obaw jak nieruchomość to wytrzyma, jacy to będą uczestnicy.
I tu już po festiwalu jestem niesamowicie zaskoczony segmentem tych uczestników. Dlaczego? To były przede wszystkim rodziny, czyli tam było około tysiąca dzieci. Natomiast ludzie byli całkowicie bezkonfliktowi. Pomimo tak dużej liczby osób przez 6 dni nie doszło nawet do jednego incydentu. Wszyscy byli zadowoleni, uprzejmi, pomagali sobie wzajemnie. I to się wpisuje chyba w klimat tego festiwalu, bo hasło ogólne tego festiwalu to dobrostan człowieka i tutaj było ponad 100 prelegentów, 11 stref tematycznych, więc pomimo takiej liczby ludzi to każdy znajdował to, czego szukał. I nie ukrywam, dużo pozytywnych wartości ten festiwal za sobą niesie. Natomiast planowane są w osadzie Młynarza kolejne dwie edycje, czyli już znamy termin przyszłorocznej edycji.
To jest 21-25 lipca w przyszłym roku. I mówię, warto ci co byli to wiedzą, ci co nie byli serdecznie zachęcam, bo jest to unikalna impreza, myślę na tle nie tylko tutaj okolicy, ale i kraju. Ja myślę, że jest to wyjątkowa impreza również dlatego, że jak my dziennikarze dobrze wiemy, w osadzie młynarza z dostępem do internetu bywa różnie, a tutaj 6 dni ludzie wytrzymali praktycznie z takim utrudnionym dostępem. Tak, oni po prostu bardziej cieszyli się naturą wokół, rzeką, zielenią i różnymi treściami wykładów, które były realizowane. Potem były fajne koncerty, ale takiej muzyczki bardzo stonowanej, pasującej do otoczenia i nawet sąsiedzi wszyscy też zadowoleni, już pytają o kolejne edycje.
Natomiast mówię, to było takie niecodzienne, nietuzinkowe wydarzenie. Cieszę się, że udało się je zrealizować właśnie w takim miejscu jako Sada Młynarza. Oprócz tego standardowo co roku rozwija się liczba turystów pod kątem spływów kajakowych. Pogoda się ociepla, ludzie poszukują wytchnienia nad wodą, ta skwa prawa jest rzeką urokliwą i obserwuję corocznie więcej chętnych, bo wracają ci co byli, mówią też jakimś swoim znajomym i co roku tych ludzi przybywa. I to jest fajna przygoda, bo rzeka też jest, tacy starzy wyjadacze, którzy pływają po całej Polsce, mówią, że to jest unikalna rzeka. Ona jest nie uregulowana, nie ma tej infrastruktury towarzyszącej.
Jest to sama natura, więc i to jest park krajobrazowy, więc ludzie to doceniają. Ciszę, spokój, taką odskocznię od takiego pędu życia codziennego. I chętnie wracają do osady młynarza. Dodatkowo też robimy imprezy firmowe, jakieś pikniki, bo teren jest urokliwy. Urodziny, chrzcin, jakieś takie drobniejsze eventy. A swoją drogą wiadomo, że też biegi przeszkodowe. I tutaj właśnie Adrenalin Rush, bieg przeszkodowy 12 października, edycja na zakończenie sezonu. To już siódmy rok robimy te biegi przeszkodowe. Łącznie ponad 30 takich różnych eventów związanych z biegami zrealizowaliśmy. Natomiast troszeczkę zmieniliśmy formułę.
Koniec można powiedzieć ciepłych dni, początek takiej złoty jesiennej, więc taki dobry czas, żeby fajnie spędzić go w osadzie młynarza. Oprócz tych naturalnych przeszkód, ile tych trudniejszych jak dla mnie przygotowaliście? 15-20 w tym przedziale, ale to z jednej strony mogą się wydawać trudne, z drugiej strony jeżeli ktoś nie czuje się na siłach, żeby pokonać taką przeszkodę, to wykonuje ci ćwiczenie zastępcę typu przysiady, więc każdy da radę. Liczy się atmosfera tego biegu, liczy się pokonywanie własnych ograniczeń, słabości. Dla niektórych już takim pierwszym krokiem to jest zapisanie się na bieg. Ludzie często grupkami, 3-5 osób, czyli samemu tak jakoś nie czują śmiałości, ale jak namówią sąsiada, brata, kogoś z rodziny czy przyjaciela, to im raźniej i wtedy...
to też wymaga niemałych nakładów pracy. Natomiast teraz właśnie zaczynamy promować ten bieg i myślę, że ci, co stale uczestniają na nasze eventy też się pojawią. Myślę, że tak, bo z obserwacji, niestety do tej pory z obserwacji, wiem, że to niesamowita frajda wziąć udział w takim biegu z przeszkodami. Pokonanie ich dostarcza naprawdę bardzo dużo satysfakcji uczestnikom. Tak i to jest taki następny etap rozwoju biegacza, bo najpierw biegacze sobie biegają krótkie dystanse, potem dłuższe, a potem poszukują dodatkowych wrażeń i stąd właśnie rozwój dyscypliny biegi przeszkodowe i one spełniają takie, że tak powiem, kolejne stadium rozwoju biegacza, bo taki bieg za każdym razem jest inny, czyli jest inna trasa, inne przeszkody, więc to nie jest powtarzalne, to jest zawsze coś nowego, nowe wyzwanie i serdecznie zapraszam 12 października Radotki Osada Młynarza.
No to jeszcze na koniec, to będzie już październik, czy uczestnicy będą mogli mieć nadzieję na coś ciepłego po zakończeniu biegu? Tak, zawsze na koniec biegu częstujemy ciepłym posiłkiem, tutaj standardowo jest to na miejscu robiony ciepły żurek i zawsze rozpalamy też ognisko, bo naturalny płomień, jeżeli ktoś zmarznie, chociaż biegacze raczej szukają ochłodzenia po takim biegu, to zawsze fajna atmosfera też przy ognisku. Zapraszamy w takim razie 12 października do osady młynarza w Radotkach, a zapisy są już. Tak, zapisy trwają na naszym Facebooku i na stronie Foxter Sport, więc serdecznie zapraszam. Bardzo dziękuję Panu za rozmowę. Dziękuję uprzejmie. W moim studiu gościu Mieszko Ogończyk-Mąkowski.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jak ocenia mijający sezon letni w Osadzie Młynarza? Co sądzi o odbywającym się tam po raz pierwszy Festiwalu Wibracje? I na jakie wydarzenie zaprasza 12 października? O tym rozmawiamy z Mieszko Ogończyk-Mąkowskim z Osady Młynarza.